Tym razem będzie coś dla wrażliwej części duszy użytkowników Androida. Aplikacja do zwiedzania zasobów muzeów na smartfonie i tablecie.

8

Ocena autora

Aplikacja Google Arts & Culture to – mam nadzieję, że nie skrzywdzę jej tym stwierdzeniem – mobilne muzeum. Pozwala na wirtualne spacery po danych obiektach i daje dostęp do materiałów udostępnionych przez muzea, archiwa i różne organizacje z całego świata. Możemy podziwiać zbiory, choćby cząstkowe, zlokalizowanych wśród 850 współpracujących podmiotów. Po niektórych możemy nawet się przejść, podobnie jak w Street View. Efekt psuje trochę tylko jakość zdjęć przygotowanych do e-spaceru. Jest co prawda na wystarczającym poziomie, by szybko rzucić okiem na muzeum, ale nie pozwala na precyzyjne oglądanie drobnych szczegółów zawartych chociażby na tablicach informacyjnych.

Sprawdź, jakie smartfony trafiły na Gorącą Wyprzedaż w T-Mobile

Program pochodzi ze stajni Google, więc powinien cechować się pewnym poziomem podobieństwa do pozostałych tytułów sygnowanych logo internetowego giganta. O dziwo, Arts & Culture różni się jednak od nich dość znacząco. Owszem, mamy lewy panel boczny służący do nawigacji, ale brakuje tu spójności względem reszty. W centralnej części ekranu również wiele się dzieje, a materiały dzielone są na różne grupy i podgrupy. W końcowym rozrachunku trzeba jednak przyznać, że jest wygodnie i intuicyjnie. Słowem: jest nowocześnie, ale inaczej. Czy lepiej? Oceńcie sami.

 

Z poziomu strony głównej możemy przełączać się między sztuką, historią i „cudami”. Te ostatnie są szczególnie interesujące, ponieważ można się zaznajomić z charakterystyką różnych historycznych obiektów (sugerowany jest m.in. Taj Mahal). Ciekawie prezentują się również „projekty”, czyli różne zbiory tematyczne. Po wejściu w motyw II wojny światowej zobaczymy mnóstwo „wystaw”, czyli wybranych materiałów graficznych. Wśród nich znalazły się m.in. fotografie z Powstania Warszawskiego, którym towarzyszy obszerny rys historyczny. Jest tylko jeden minus – wszystko opisane jest w języku angielskim. Podobnie, nie wszystkie opcje zostały przetłumaczone na nasz rodzimy język, ale nie stanowi to dużej bariery przy poruszaniu po aplikacji.

Zmień ekran blokady smartfona. Mamy kilka propozycji

Z poziomu lewego panelu bocznego możemy dostać się jeszcze do „Partnerów”, by szybko uzyskać dostęp do udostępnionych przez nich materiałów. Na ten moment jedynie 17 obiektów w Polsce współpracuje z internetowym gigantem. Jednym z ciekawszych jest Państwowe Muzeum Aushwitz-Birkenau. Historyczne zdjęcia i pisma archiwalne w cyfrowej formie wręcz zachęcają do czerpania pełnymi garściami z tej bazy multimediów. To prawdziwa kopalnia wiedzy.

 

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Google Arts & Culture do obcowania ze sztuką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Sprawdź smartfony w e-sklepie

Zdjęcia Google dostępne są teraz w nowej odsłonie i oferują nielimitowaną liczbą zdjęć przechowywaną w chmurze.

0

Ocena autora

W maju odbyła się w San Francisco coroczna konferencja Google I/O, podczas której jedną z zaprezentowanych nowości była usługa, którą poniekąd już znamy, której już trochę używamy, ale teraz sięgniemy po nią na pewno. A przynajmniej, tego chce Google i ma mocne argumenty w swoim rękawie. Zdjęcia Google, czyli galeria zdjęć, była dotychczas obecna w społecznościowej usłudze giganta – Google+.

Teraz została jednak wydzielona do odrębnej aplikacji, co odbiło się na zakresie funkcjonalnym. I to zarówno w dobrą, jak i złą stronę. Jeśli chodzi o tę pierwszą, wreszcie uzyskaliśmy możliwość przechowywania nielimitowanej liczby zdjęć w chmurze, jeśli zdecydujemy się na ich przetworzenie po stronie Google, przy czym ubytek jakości powinien być minimalny. Z drugiej strony, na końcu języka ciągle pozostanie pytanie: gdzie podziała się opcja autokorekty? Dla wielu kluczowa była to bowiem kluczowa funkcja galerii Google, dzięki której bez wysiłku mogliśmy uzyskać zdjęcia po wstępnej korekcie. Niestety, w obecnym rozwiązaniu próżno szukać tej opcji.

Najważniejszą nowością jest możliwość przechowywania pełnej galerii zdjęć w chmurze bez obaw o limit miejsca. To doskonałe zabezpieczenie przed niespodziewaną utratą graficznych pamiątek. Niestety, chciałoby się powiedzieć: "nic za darmo", ale w tym przypadku płacimy naprawdę niewielką cenę, jeśli nie lubujemy się we wielkoformatowych obrazach. Bez limitu można bowiem przechowywać wyłącznie zdjęcia w skompresowanej postaci, natomiast pliki w oryginalnej formie nie mogą zajmować więcej niż pozwala na to limit naszego konta Google. Kompresja odbywa się w tle i nie wpływa znacząco na jakość fotografii. 

Aplikacja Google grupuje zdjęcia według dat utworzenia i prezentuje miniaturki tych wykonanych dzisiaj, wczoraj lub innego dnia – data stanowi wyznacznik kategorii. Aby szybko dostać się do danych zdjęć, możemy użyć suwaka przy prawej krawędzi ekranu, który podczas poruszania wyświetli podgląd daty, albo skorzystać z lupy, która umożliwia przeglądanie zdjęć według lokalizacji lub rodzajów miejsc (np. żywność, samochody, niebo, kwiaty, góry).

Program niemal bezbłędnie wskazywał właściwy typ, nawet jeśli tylko niewielki ułamek fotografii odpowiadał danej grupie. W dolnej części ekranu wyszukiwania znajdziemy również odnośniki do materiałów filmowych, kompozycji i tych zapisanych na dysku Google. Kompozycje to swego rodzaju filmy, czy raczej animacje, w których możemy oglądać krótkie materiały utworzone z podobnych do siebie zdjęć (szczególnie przydatne w przypadku zdjęć seryjnych).

Zdjęcia Google to przejrzysta galeria zdjęć, w której przeglądanie zdjęć jest wygodne i odbywa się bez 'zadyszek'. Brakuje co prawda funkcji autokorekty, ale możliwość przechowywania zdjęć w chmurze bez limitu szybko nam to wynagrodziła.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Zdjęcia Google dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się