Kultowa, po prostu kultowa… Właśnie taka jest seria gier komputerowych pt. Worms, która bawi nas nieprzerwanie od ponad 25 lat. Jej czwarta odsłona wylądowała ostatnio na smartfonach i tabletach. Jak wypadła? Tego dowiecie się z naszej recenzji.

9

Ocena autora

Kiedy w 1994 roku firma Team 17 stworzyła pierwszą grę z legendarnej już serii Worms, na punkcie dzielnych i walecznych robaków oszalał niemalże cały świat, który w tym czasie tak naprawdę dopiero oswajał się z graniem na komputerach typu PC. Jasne i proste zasady gry, sympatyczni bohaterowie, mnóstwo humoru i możliwość zabawy w kilka osób przy jednym komputerze - to nie mogło się nie udać.

Obecnie żyjemy w czasach, w których najnowsza odsłona Wormsów działa na sprzęcie, który bez problemu mieści się w naszych kieszeniach, ewentualnie plecakach. Mowa o grze Worms 4, która niedawno zadebiutowała na smartfonach i tabletach z systemami iOS i Android. Sprawdziliśmy, co ma do zaoferowania. Robaki do boju!

Nie uwierzysz w te ceny! Topowe smartfony już od 1 zł. ZOBACZ!

Dla tych, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z serią (są tacy?), na początek krótkie wyjaśnienie. Wormsy to strategia turowa z grafiką 2D, w której przejmujemy kontrolę nad armią uzbrojonych po zęby robaków, a naszym zadaniem jest rozprawienie się z drużyną przeciwną. W tej zabawie wszystkie chwyty są dozwolone. Strzelamy więc z bazooki, rzucamy granatami, spuszczamy napalm, a nawet przemieszczamy się sprytnie przy pomocy linki z hakiem, by znaleźć się bliżej wroga. Broni i gadżetów jest tu całe mnóstwo, a większość z nich jest bardzo, bardzo oryginalna.

Pod wpływem destruktywnego działania naszego arsenału dwuwymiarowa plansza, będąca areną zmagań wrogich zespołów, wręcz rozsypuje się na naszych oczach, co wymusza konieczność stałego modyfikowania taktyki. Dzięki temu każda partia, nawet jeśli jest rozgrywana na jednej i tej samej planszy, jest tu zupełnie innym doświadczeniem. Po prostu nigdy nie wiadomo, czego należy się spodziewać. W efekcie Wormsy najzwyczajniej w świecie się nie nudzą i cały czas mają do zaoferowania coś nowego, co do dziś pozostaje głównym źródłem ich fenomenu.

Top 5: najlepsze gry mobilne stycznia #4

Porównując wersję mobilną z tą komputerową, należy zwrócić uwagę na fakt, że rozgrywka toczy się tu na nieco mniejszą skalę. Wymuszają to oczywiście mniejsze rozmiary dotykowych ekranów. Na szczęście to, co najważniejsze, czyli model sterowania, sprawdza się dobrze i nie powoduje niepotrzebnej frustracji, która mogłaby wynikać z braku odpowiedniej kontroli nad poczynaniami drużyny. Krótko mówiąc, twórcom udało się zdać sprawdzian z przeniesienia czwartych Wormsów na ekrany dotykowe, co zasługuje na słowa uznania.

W grze obecny jest zarówno tryb wieloosobowy, jak i kampania dla pojedynczego gracza, w której na zaliczenie czeka kilkadziesiąt krótkich poziomów – zabawy jest tu więc pod dostatkiem. Jednak to właśnie potyczki z żywymi przeciwnikami od zawsze stanowią główną oś rozgrywki. W mobilnych Wormsach do dyspozycji mamy w sumie trzy warianty multiplayerowe, w tym dwa kooperacyjne, w których zacięte boje toczymy w towarzystwie drugiego gracza, oczywiście na zmianę, na tym samym urządzeniu. Trzeci tryb sieciowy o nazwie Faction Battle pozwala natomiast na rozgrywanie ciekawie zaaranżowanych pojedynków z graczami z całego świata.

Jak dojadę zaktualizowane. Jakie zmiany?

Worms 4 w wersjach na smartfony i tablety potrafi dostarczyć sporo frajdy. Twórcy naprawdę przyłożyli się do przeniesienia jednej z najbardziej kultowych strategii turowych na dotykowe ekrany, i za to należą im się słowa uznania. Trochę obawiałem się, że grę popsuje system mikropłatości (za prawdziwe pieniądze można dokupować tu dodatkowe przedmioty), jednak na szczęście okazało się, że dobrze bawić można się tu również bez płacenia. Dla fanów serii – pozycja obowiązkowa.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Worms 4 - robaki wróciły i mają się dobrze - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Macie ochotę na następne zestawienie? Oto lista pięciu najciekawszych tytułów mobilnych. Sprawdź już dzisiaj, czym te darmowe gry na Androida przyciągnęły naszą uwagę.

Clash of Clans

Jeżeli gra dostała zatrważające ponad siedemnaście milionów pięciogwiazdkowych ocen w sklepie Play, wiedz, że coś się dzieje! Tym bardziej, jeżeli w jednej z reklam-trailerów występuje sam Liam Neeson. Pamiętajcie, żeby nie wkurzać tego faceta, bo to nigdy dobrze się nie kończy - szczególnie, gdy jego login brzmi "angryneeson52".

Cel gry? Zbierz armię złożoną z całego przekroju osobowości, od zarośniętych barbarzyńców zaczynając, przez łuczników i potężnych czarodziejów, na smokach kończąc. Zbuduj swoją wioskę i rozwijaj ją, żeby lepiej odpierać ataki, a gdy już się uda - zacznij najeżdżać osady innych graczy (których są miliony). A kiedy będziesz czuł się na siłach, zawiąż klan z przyjaciółmi i walczcie z wrogami ramię w ramię w Wojnach Klanów. Takie potyczki mają jednak na celu nieco więcej, niż samą satysfakcję ze zniszczenia przeciwników - po wygranych zabiera się ich trofea.

Pobieraj najlepsze gry i aplikacje - opłaty dodaj do rachunku T-Mobile

O ile armia atakująca składa się z ciekawych jednostek, o tyle zabudowania obronne są imponujące: moździerze, działa, bomby, wieże, pułapki. Do tego dołożyć trzeba całkiem pokaźny zbiór zaklęć, a także bonusy, jakie otrzymuje się między innymi za posiadanie swojego klanu.

 

Hearthstone Heroes of Warcraft

Znasz Hearthstone lub słyszałeś o niej? To bardzo popularna karcianka od Blizzarda, czyli twórców Diablo, czy Starcrafta oraz oczywiście tytułowego Warcrafta. Już same ich referencje powinny przekonać każdego potencjalnie zainteresowanego, że zwyczajnie warto przyjrzeć się tej grze bliżej.

Setki kart, które można stworzyć, wygrać od innych lub nawet kupić, pozwolą na ułożenie własnej, wyjątkowej i unikalnej talii, dzięki której żaden pojedynek nie zakończy się dla posiadacza przegraną. Bohaterowie, zaklęcia i stwory znani ze świata Warcrafta pojawiają się na ekranach tabletów, smartfonów, pecetów i MAC-ów. Tak, to nie jest spin-off dedykowany wyłącznie urządzeniom mobilnym. To dokładnie ta sama gra, którą (również za darmo) cieszą się posiadacze innych wymienionych przed chwilą platform.

Najlepsze gry mobilne stycznia #3

Jednak wygrana nie zależy wyłącznie od dobrej talii i rozdania - gracz musi ćwiczyć, opracowywać własne strategie, dobrane do posiadanego zestawu kart. Co najlepsze, wspomniana talia nie jest przypisana do urządzenia, a do konta Battle.net, dzięki czemu możesz grać nią zarówno na komputerze, w domu, jak i podczas podróży - już na tablecie, czy smartfonie.

 

Jurassic World: The Game

Wróć na wyspę! Poważnie - pokażcie mi osobę, która w dzieciństwie jarała się Jurassic Parkiem, potem wpadła na zeszłoroczny seans Jurassic World do kina, a która teraz nie chciałaby zebrać kolejnego doświadczenia do kolekcji. Jurassic World: The Game to niezwykle ciekawa, darmowa gra na Androida, która pozwala graczom zarządzać laboratorium na wyspie dinozaurów i tworzyć najbardziej niebezpieczne bestie. Będą one następnie walczyć w walkach na śmierć i życie.

To jednak nie wszystko - żeby mieć możliwość zaprojektowania najlepszych "gladiatorów", gracz musi najpierw zbudować w pełni działający park (i nie powtórzyć scenariusza z każdego filmu po kolei). Kiedy biznes będzie się już kręcił, stworzone dinozaury będą mogły ewoluować zgodnie z zamysłem właściciela. Trzeba pisać więcej?

 

Truck Driver 3D: Offroad

Zaawansowana fizyka w grze mobilnej? Najróżniejsze ciężarówki do wyboru? Może być ciekawie. Tym bardziej, że trasy nie są jakimiś nudnymi autostradami, ale wymagającym, zdradliwym offroadem. Truck Driver 3D: Offroad stawia na prosty pomysł: gracz musi po prostu zostać najlepszym kierowcą w historii. Realistyczny system reagowania pojazdów na drogę i prędkość nie będzie ułatwiał zadania.

Na gracza czeka pięć różnych środowisk z bardzo dobrą (jak na tytuł na urządzenia mobilne) grafiką i animacjami. Ponadto ciężko będzie dokładnie przewidzieć pogodę, bo będzie padał śnieg i deszcz, będzie przeszkadzała mgła. Dodatkowo, na trasę będą potrafiły wyskoczyć futrzaki. Zupełnie, jak w prawdziwym świecie.

Najlepsze gry dla nowego Apple TV - cz. 2

Walking Dead: Road to Survival

Muszę przedstawiać komukolwiek ten tytuł? Jeżeli nawet ktoś nie ogląda tego niezwykle popularnego serialu o zombie, nazwa jest mu raczej znana, bo przewija się nie tylko w telewizji - obejmuje także gry wideo, książki i komiksy (które były podstawą do stworzenia serialu). Teraz franczyza podbija szturmem urządzenia mobilne. Nareszcie można nosić grę o zombie zawsze przy sobie!

Ciągła walka o życie, przeciwstawianie się hordom nieumarłych, zwykłe, codzienne problemy. To wszystko znajdziecie w RPG-u Walking Dead: Road to Survival. Co najlepsze, w grze przewinie się większość znanych z serialu postaci, a celem będzie odbicie Woodbury i zakończenie rządów krwawego Gubernatora. Całość oparta została na całkowicie nowej powieści pióra Jaya Bonansinga. To gwarantuje, że żaden fan uniwersum się nie zawiedzie.

 

AnGROid: TOP 5, czyli najlepsze gry mobilne stycznia #4 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Łap okazje na Gorącej Wyprzedaży T-Mobile!
Podziel się