Nareszcie! Razem z kolejną wersją Skype, debiutuje długo oczekiwane wsparcie dla wideorozmów w tabletach z Androidem.

Skype udostępniło wideorozmowy dla tabletów z Androidem Honeycomb (3.x). Na liście są jak na razie trzy modele i tak się składa, że MAMY JE WSZYSTKIE W OFERCIE!

Skype 2.5 wspiera tablety: Acer Iconia Tab A500/A501, Motorola XOOM, oraz Samsung Galaxy Tab 10.1.

Wideorozmowy przez Skype są teraz dostępne między innymi dla użytkowników tabletu Samsung Galaxy Tab 10.1

Oczywiście w przypadku tego typu sporych urządzeń najlepiej korzystać z kamery frontowej (rozwiązanie najwygodniejsze), ale istnieje także możliwość przełączenia się na rejestrującą obraz w HD kamerę główną. Obsługiwany jest także zoom – w tym celu podczas rozmowy należy dwukrotnie szybko dotknąć ekranu. Kolejna poprawka, to wsparcie dla zestawów słuchawkowych bluetooth.

Poza tabletami, aplikacja w wersji 2.5 rozszerza także wsparcie wideorozmów dla smartfonów z Androidem o kolejne modele. Są to:

Google Nexus One, HTC Shooter, LG Optimus 2x, LG Swift 3D, LG Swift Black, Motorola Atrix, Motorola Bionic, Motorola Droid 3, Motorola Photon, Sony Ericsson Xperia Live with Walkman, oraz Sony Ericsson Xperia neo V (pogrubieniem zaznaczyliśmy te smartfony, które znajdziecie w ofercie T-Mobile).

Łącznie Skype dla Androida oferuje już wideorozmowy dla prawie 30 modeli smartfonów, oraz 3 tabletów. Pierwszy raz obsługa kamerki pojawiła się w Skype 2.0 (pisaliśmy o tym tutaj), a następnie listę urządzeń rozszerzono razem z kolejną aktualizacją komunikatora.

Aplikację Skype 2.5 znajdziecie oczywiście w Android Market.

 

Fot/Źródło: Skype

Wideorozmowy Skype w twoim tablecie z Androidem - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

Aby doładować telefon czy gadżety wystarczy podłączyć je do ładowarki. Jednak nie zawsze, a nawet zazwyczaj, jesteśmy w miejscu, w którym nie mamy łatwego dostępu do energii elektrycznej.

Tym problemem zajęli się naukowcy Tom Krupenkin i J.Ashley Taylor z firmy InStep NanoPower. Pracują oni nad nową technologią zasilania urządzeń przenośnych, wykorzystującą pokaźny potencjał energii, którą tracimy w postaci ciepła podczas chodzenia. Rozwiązanie to w założeniu ma zmniejszyć nasze uzależnienie od baterii, a nawet uratować życie w sytuacjach zagrożenia, gdy jesteśmy w miejscach zupełnie odciętych od elektryczności.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy

Na obecnym etapie badań ta technologia jest w stanie przekształcić wytwarzane w trakcie chodzenia ciepło w 20 watów energii elektrycznej, którą można wykorzystać do zasilania szerokiej gamy przenośnych urządzeń elektronicznych takich jak: smartfony, tablety, laptopy, nawigacje GPS, odtwarzacze MP3, a nawet noktowizory czy latarki.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy. To tak jakby mieć agregat prądotwórczy pod stopą. W przeciwieństwie do innych baterii i ładowarek, ta nigdy się nie wyczerpie. Chyba, że przestaniemy w takich butach chodzić.

Źródło: Geeky Gadgets

fot. InStep NanoPower

Ładowarka w twoich butach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

The Cleaner – popularny „czyściciel” zbędnych plików dla komputerów PC trafił pod strzechy sklepu Google Play. Czy dla mobilnych użytkowników jest równie użyteczny?

Jeśli na swoim smartfonie instalujesz dużo aplikacji, narażasz się na ryzyko „zaśmiecenia” pamięci wewnętrznej lub zewnętrznej przez pliki towarzyszące konkretnym tytułom. Te niekoniecznie bowiem znikną, nawet po odinstalowaniu zbędnych programów. Jak więc poradzić sobie ze tym „balastem”?

The Cleaner powstał po to, by zaprowadzić porządek zarówno w pamięci wewnętrznej, jak i tej operacyjnej – wykorzystywanej na bieżąco przez aplikacje działające w tle. Płaski interfejs utrzymany w jasnej kolorystyce, którego nie zakłócają kanciaste kształty, wręcz zachęca do korzystania – aplikacja jest więc żywym dowodem na to, że proste rozwiązania są najlepsze. Do dyspozycji użytkownika oddano tylko trzy zakładki, pomiędzy którymi można przełączać się gestami – z lewej strony mamy pamięć operacyjną, w środku – wewnętrzną, natomiast całkiem po prawej – menedżer zainstalowanych aplikacji.

Nim przystąpimy do operacji czyszczenia, niezależnie od wybranej opcji, należy najpierw poddać analizie pamięć urządzenia. W pierwszym trybie, po kliknięciu w przycisk „Analyze” The Cleaner wyszuka aplikacje, które wykorzystują najwięcej pamięci RAM. Zostanie to zobrazowane na prostych wykresach graficznych prezentujących liczbę możliwych do odzyskania megabajtów. W razie potrzeby można odznaczyć wybrane programy, unikając ich przypadkowego zamknięcia. Przyciskiem „Clean” potwierdzamy zamknięcie aplikacji pracujących w tle. Ale uwaga, program nie rozpoznaje kluczowych aplikacji, sugerując ich wyłączenie, bazując wyłącznie na „suchych danych”. Innymi słowy, jeśli nie odznaczymy ważnych aplikacji, program „zabije” launcher (czyli pulpit główny), budzik i inne „koronne” programy.

W drugiej zakładce analizie poddawana jest pamięć urządzenia pod względem obecności pobranych plików i pamięci „cache”, czyli plikami tymczasowymi stworzonymi przez zainstalowane programy. Tak jak poprzednio, tutaj również można odznaczyć pozycje, które mają zostać usunięte – tę operację potwierdzamy przyciskiem „Delete”. Tutaj również należy zachować pewną dozę ostrożności, bowiem jeśli usuniemy miniaturki zapisanych zdjęć, galeria może wczytywać się nieco dłużej.

Ostatnią, najświeższą funkcją jest możliwość analizy zainstalowanych aplikacji. Można je posortować według daty instalacji, alfabetycznie, rozmiarem czy z uwagi na wykorzystywane uprawnienia. Szybko dowiemy się więc, które aplikacje są najstarsze, które zajmują najwięcej miejsca, a także które mogą wysyłać SMS-y lub sprawdzać naszą lokalizację.  

Na koniec warto również wspomnieć, że The Cleaner może co kilka godzin, codziennie, co drugi dzień lub co tydzień zachęcać użytkownika do wyczyszczenia pamięci. Aplikacja jest bardzo funkcjonalna, ale warto używać jej rozsądnie, by nie osiągną efektu odwrotnego do zamierzonego.

Mobilny czyściciel szybko posprząta w Twoim smartfonie! - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

stokrotka 28811
24-08-2014 - 11:33:08
miałam ją rewelacyjna
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

Karaoke w telefonie? Dzięki musiXmatch to możliwe. Program słucha, później szuka, a ostatecznie wyświetla tekst dopasowany do rytmu piosenki.

MusiXmatch jest jedną z najpopularniejszych aplikacji multimedialnych dla Androida. Jej producent postanowił jednak przypomnieć nam o swoim odtwarzaczu karaoke, publikując jego całkowicie odmienioną wersję. Został wyposażony w najnowsze rozwiązania programowe, a jego oprawę graficzną dopasowano do panujących trendów.

Pomarańczowoczerwone elementy przyjemnie kontrastują z białoszarą stylistyką. Po uruchomieniu zobaczymy listę albumów zbudowaną na bazie utworów zapisanych w pamięci urządzenia. Gestami można jednak przenosić się między kolejnymi kartami, na których możemy przeglądać „kawałki” według gatunków i wykonawców, a nawet w podziale na foldery, w których zostały zlokalizowane, i listy odtwarzania. Mamy tu więc wszystkie podstawowe opcje segregacji plików muzycznych. Co ciekawe, jeśli utwór ma zapisane błędne metadane (czyli informacje o albumie, gatunku itd.) lub ich w ogóle nie ma, możemy spróbować je naprawić. Podobnie jest z okładką. Wystarczy wybrać dedykowaną opcję z menu wyświetlanego po kliknięciu w trzykropkowy przycisk przy danym utworze.

Program nie został jednak stworzony tylko do odtwarzania muzyki. I choć odtwarzacz jest dopracowany, zaawansowanym użytkownikom może brakować equalizera lub innych opcji dostępnych w konkurencyjnych rozwiązaniach. Te jednak nie oferują zwykle możliwości wyświetlania tekstów do słuchanych utworów. Przy czym słowo „słuchane” występuje tu w bardzo szerokim zakresie, bowiem musiXmatch spróbuje dopasować napisy nie tylko do utworów odtwarzanych w samej aplikacji, ale także do tych granych w innych programach. Jeśli więc aplikacja wykryje aktywność znanego programu, na ekranie pojawi się pływające okienko z tekstem utworu. Pływające, czyli nie zasłaniające całego okna, a jedynie jego część. Jeśli i to przeszkadza, można je „zamknąć w okrągłym dymku”, które znamy z choćby z Facebook Messengera (i tak samo je obsługujemy, przenosząc wzdłuż krawędzi ekranu lub zamykając po najechaniu na charakterystycznego „iksa”).

musiXmatch

Co ciekawe, musiXmatch może również nasłuchiwać otoczenia, wyświetlając teksty do piosenek, które słychać w pobliżu. I tak, dzięki funkcji MusicID program postara się rozpoznać utwór na podstawie przesłanej próbki dźwiękowej, prezentując później tekst utworu od momentu nasłuchu. Działa więc podobnie do Shazam czy SoundHound, ale tutaj zamiast informacji o utworze powinniśmy raczej spodziewać się dalszego tekstu piosenki. Dzięki temu możemy sami śpiewać „razem z wykonawcą” na żywo, nawet jeśli nie znamy tekstu na pamięć.

MusiXmatch sprawnie dopasowuje teksty do zagranicznych kawałków, ale z tymi polskimi też radzi sobie całkiem nieźle. Trzeba pamiętać, że to użytkownicy sami budują bazę napisów, więc im będzie ich więcej, tym więcej utworów będziemy mogli odtworzyć w trybie karaoke. Może się też zdarzyć, że tekst jest dostępny, ale nie został zsynchronizowany z piosenką. Twórcy aplikacji dostarczają jednak narzędzie, dzięki któremu sami możemy zarejestrować, które linijki powinny pojawić się w danym momencie. Aplikacja monitoruje również odsłuchane wcześniej utwory, informując użytkownika o dostępności nowych napisów, jeśli ktoś uzupełni bazę programu.

musiXmatch - karaoke w Twoim smartfonie! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!
Podziel się