T-Mobile Trendy
konkurs t-mobile nowe horyzonty
 

Pierwsze hity z Mobile World Congress 2011

Trendy i gorące nowości. Witajcie w Barcelonie na konferencji Mobile World Congress 2011. Ole!

Samsung Galaxy S II. Samsung do samego końca zdołał utrzymać dziennikarzy z dala od swojego najnowszego smartfonu. Stąd spore zaskoczenie.

Barcelona, stolica hiszpańskiej Katalonii, zagłębie turystyczne i w dniach 14-17 lutego – globalne centrum nowych technologii. Oto scena, na której najwięksi giganci branży mobilnej zrobią prezentuj broń. Tak właściwie, to preludium już się odbyło. Nokia, Samsung i Sony Ericsson, swoje pierwsze konferencje prasowe zorganizowały już w niedzielę – dzień przed startem właściwej imprezy. Mięliśmy zarówno gadające głowy, jak i długo oczekiwane prezentacje nowych produktów.

Nokia ucieka do przodu

Tematem numer jeden, który przyćmił nawet sprzętowe premiery konkurencji, była zupełnie nowa i zaskakująca strategia Finów – adaptacja Windows Phone 7. Bohaterem dnia zero został dyrektor generalny Nokii – Stephen Elop. Na zorganizowanej w niedzielę wieczorem konferencji prasowej, wyjaśnił, dlaczego kierowany przez niego koncern nagle skręcił o 180°.

Nokia uznała, że Symbian już nie wystarcza, a jedyną sensowną alternatywą jest ucieczka do przodu. Elop przyznał, że w wyścigu o dominację liczą się tylko trzy konie i Nokia wchodząc w strategiczny sojusz z Microsoftem, przeciwstawia się ekspansji Google, oraz mocnej pozycji Apple. Adaptacja samego Androida groziła rozwodnieniem marki w szarej masie setek innych smartfonów z tym systemem, więc Nokia zdecydowała się na „trzecią drogę”. Niewykluczone, iż jeszcze przed czwartkiem zobaczymy pierwsze prototypy nowych fińskich smartfonów z Windows Phone 7.

Pierwsza duża prezentacja - Samsung Galaxy S II

Sony Ericsson nie miał tyle szczęścia. Prawie wszystko o XPERII Play było wiadomo, zanim oficjalnie pojawiła się na stole.

Samsung odkrywa karty

Ostatnio dużo pisaliśmy o tym, co na 13 lutego zaplanował Samsung. Wczoraj wszystko kręciło się wokół prezentacji tajemniczego następcy bestsellera Galaxy S.

Samsung Galaxy S II (a nie S2) zdołał nas miło zaskoczyć, ponieważ producent do końca wodził dziennikarzy za nos. Ostateczna specyfikacja jest nieco inna, niż się spodziewaliśmy. Samsung powiększył wyświetlacz do 4,3 cala, ale nie zrezygnował z fenomenalnej technologii Super AMOLED (sAMOLED). Smartfon jest też napędzany przez dwurdzeniowy procesor Orion – zaprojektowany przez Samsunga, a nie jak podejrzewano przez Qualcomma. Oczywiście pracuje pod kontrolą Android 2.3a. Po więcej szczegółów na temat Galaxy S II, zapraszamy was do naszego działu technewsów.

Drugą WIELKĄ (dosłownie) prezentacją, był debiut następcy innego topowego urządzenia – tabletu Galaxy Tab. Kolejna generacja została w widoczny sposób powiększona, co przy okazji wpłynęło na nazewnictwo. Galaxy Tab 10.1, ma ekran o przekątnej dokładnie 10,1 cala – niestety nie sAMOLED, ale LCD. Fizycznie przypomina innego tegorocznego debiutanta – Motorolę XOOM. Nie potwierdziły się spekulacje o 7 calowym ekranie. Samsung odszedł od koncepcji kieszonkowego tabletu.

Przypadek Galaxy Tab 10.1 pokazuje nam pewien trend. Rynek tabletów z Androidem 3.0 jeszcze przed premierą pierwszych urządzeń podlega przedziwnej standaryzacji. Co ciekawe, nie jest ona wymuszana przez Google.

Nowy Galaxy Tab jest prawie tej samej wielkości co XOOM. Ma identyczną platformę sprzętową (Nvidia Tegra 2), a różni się wyłącznie szczegółami. Samsung zamiast 5 Mpx aparatu, da użytkownikom solidniejsze 8 Mpx. W zamian nie oferuje ani HDMI, ani USB. Android będzie w formie czystej, bez nakładki TouchWiz.

Sony Ericsson nie zaskakuje

Sony Ericsson w dniu zero nie zdołał zaskoczyć dziennikarzy. Powód jest prosty – koncern dopadła choroba przedpremierowych przecieków. Jedynym wyjątkiem jest smartfon XPERIA Pro z klawiaturą QWERTY.

Mamy trzy nowości. Najciekawszą jest bez wątpienia konsolofon XPERIA Play. Pisaliśmy o nim niecały tydzień temu, więc odsyłamy was do naszego artykułu. Jedyne, co zmieniło się w specyfikacji tej krzyżówki konsoli PSP i smartfonu, to wyświetlacz. Pisaliśmy o ekranie 4,2 cala, tymczasem Play zaoferuje graczom 4-cale. Sony Ericsson podpisał umowy między innymi z Sony Computer Entertainment (oddział produkujący konsolę PlayStation Portable) i Electronic Arts, co oznacza, iż kiedy urządzenia w marcu trafi na rynek, nie powinno być problemu z dostępem do gier.

Drugi tip-top, to XPERIA Neo. W stosunku do przecieków mamy drobne zmiany. Neo ma 3,7-calowy wyświetlacz (nie 4-calowy), a w środku wylądował układ Qualcomm Snapdragon MSM 8255 1 GHz – w ubiegłym tygodniu była mowa o nieco mniej wydajnym Scorpionie MSM7630. Swoją drogą, identyczną platformę sprzętową ma dostępny w naszej ofercie HTC Desire HD. Jedyną nowością, której nie wyniuchali blogerzy, jest XPERIA Pro. Zaskoczenie maskuje jednak fakt, że Pro jest po prostu XPERIĄ Neo z dodatkową klawiaturą fizyczną QWERTY w układzie slider. Smartfon nie licząc tego elementu ma identyczną specyfikację.

Jeśli chodzi o Sony Ericssona warto zauważyć jeden istotny pozytyw. Producent ten cierpiał do tej pory na problemy z aktualizacją Androida na swoich smartfonach. Wszystko wskazuje na to, że koniec z kłopotami – nowe telefony zadebiutują z systemem w najnowszej wersji 2.3.

Fot. Nokia, Samsung, Sony Ericsson

Hit od Sony Ericssona - XPERIA Play

  • Koncepcyjne Nokie z Windows Phone 7
  • Samsung Galaxy S II
  • Samsung Galaxy Tab 10.1
  • XPERIA Neo
  • XPERIA Play
  • XPERIA Pro
Zaproponuj temat Udostępnij poprzez Facebook Udostępnij poprzez Twitter Udostępnij poprzez Wykop Udostępnij poprzez Blip Ulubione
  • Zobacz całą, bogatą ofertę telefonów i smartfonów które dostaniesz w Erze. Znajdź coś dla siebie!

    Sprawdź

Komentarze

  • Formularz zawiera błędy. Popraw je, a następnie wyślij ponownie
  • Komentarz został dodany pomyślnie
  • Aby dodać komentarz zaloguj się lub podaj swój adres w polu poniżej.
  •  
  • min. 3 znaki

    .

     
  • Twój komentarz: *
     

  •  
  • Dodaj komentarz
     
  •  
 
 
Liczba komentarzy 3
  • Zgłoś do moderacji Zarejestrowany inny 2011-02-22 14:44:02
    @kejs - czy będzie to przełom i odrodzenie w Nokii? Dyskutowałbym. Wiceprezes Google skwitował mariaż Microsoftu i Nokii słowami, że dwa indyki nie stworzą orła. Złowieszcze prognozy. Poza tym na Nokii spoczywa ogromna odpowiedzialność za Fińską gospodarkę, ponieważ jej udział w PKB kraju wynosi ponad 3%, a w eksporcie już 20%! Jeśli nie zrobią czegoś, żeby odbudować swoją pozycję na rynku, zmasakrują fińską gospodarkę.
  • Zgłoś do moderacji kejs 2011-02-20 15:02:03
    Wszyscy czekają chyba na Nokię z Windowsem. To na pewno będzie przełom i odrodzenie Nokii.
  • Zgłoś do moderacji Zarejestrowany bobiszu 2011-02-18 14:09:30
    Widać, że Nokia desperacko próbuje utrzymać się na powierzchni, a Sony Ericsson chyba czeka na cud :D