T-Mobile Trendy
konkurs t-mobile nowe horyzonty
Tech-newsy
Podziel się
Udostępnij poprzez Facebook Udostępnij poprzez Twitter Udostępnij poprzez Wykop Udostępnij poprzez Blip Ulubione
 
 

Prognozy na 2015. Android i Windows Phone 7 górą

Analitycy już skreślili Symbiana, jednak nadal wierzą w Nokię. Może nie tak bardzo jak w Google, ale fińska magia wciąż działa – choć w nieco innym wydaniu.

Zdaje się, że czarnym koniem na rynku wciąż jest Nokia. A precyzyjniej - smartfony Nokii z Windows Phone 7, które na razie nie istnieją (poza koncepcyjnymi wizjami jak ta powyżej).

IDC opublikowało swoje rynkowe prognozy na rok 2015 (szczegóły w tabeli po lewej - kliknijcie aby ją powiększyć). Dotyczą one udziału poszczególnych systemów operacyjnych w rynku smartfonów. Co wydaje się interesujące, mocno się różnią od diagnozy postawionej we wrześniu ubiegłego roku, przez analityków z Instytutu Gartnera.

Skąd takie różnice?

Pół roku temu nikt nie miał pojęcia, że Nokia zdecyduje się związać z Microsoftem i postawić na nowe mobilne okienka, czyli Windows Phone 7. Gartner zakładał, że za cztery lata Symbian wciąż będzie trzymać w szachu 30% rynku smartfonów. Tymczasem IDC zgodnie z najnowszymi trendami, uznało, że choć Symbian dziś wciąż jest potęgą, to w 2015 roku nie będzie się już kompletnie liczył jako system operacyjny. Z rozpędu dano mu 0,2% obecności na rynku za 5 lat. Urządzono tym samym symboliczny pogrzeb najstarszego komórkowego OS-u – smutna to wiadomość dla fanów Nokii. Nie pomagają nawet solenne zapewnienia Finów, że dalej będą wspierać i aktualizować Symbiana. Nawet po przejściu na Windows Phone 7.

Tabela prognoz IDC. Po lewej rok obecny (szacunki), po środku rok 2015 (prognozy)

W kogo wierzy biznes?

Paradoksalnie, wciąż w Nokię. A dokładnie siłę sprawczą tej marki. Deklaracja przesiadki na mobilne okienka i nowa strategia Finów, bardzo wywindowała akcje Windows Phone 7. System Microsoftu w prognozach sprzed pół roku, miał symboliczne 3,9% (dane szacunkowe Gartnera dla 2014 roku). IDC daje mu 20,9% rynku w roku 2015 i stawia go na drugim miejscu po Androidzie, który ma zgarnąć 45,4%. Co ciekawe, dobrze w analizach IDC wypadają RIM (producent smartfonów BlackBerry), oraz Apple. Procentowo nic nie zyskają, ale też niewiele stracą. Przy wciąż rosnącej sprzedaży zaawansowanych komórek, oznacza to, że będą sprzedawać i tak dużo więcej urządzeń niż dziś. W 2015 roku BlackBerry OS będzie miał 13,7% rynku, a Apple iOS 15,3%.

Czy można ufać takim szacunkom?

I tak i nie. Niestety, ale analizy tego typu mają to do siebie, że ludzie którzy je tworzą, zawsze biorą pod uwagę aktualne trendy. Nikt tak naprawdę nie wie, jak będą się sprzedawać smartfony za kilka lat, więc prognozy są tworzone na bazie tego jak dziś uważa się, że będą się za kilka lat sprzedawać.

Owszem, dobrze jest wiedzieć, co w trawie piszczy, ale nie ufajcie tak do końca danym z tabeli IDC. Gartner pół roku temu robił podobne analizy i dziś są one kompletnie nieaktualne z tego tylko powodu, że tak duży gracz jak Nokia, nagle postanowił zmienić swoją strategię o 180 stopni. Szanse, że następny gigant zrobi coś podobnego są oczywiście małe… ale zawsze są.

Źródło: IDC

Fot. IDC, Nokia

Zaproponuj temat Udostępnij poprzez Facebook Udostępnij poprzez Twitter Udostępnij poprzez Wykop Udostępnij poprzez Blip Ulubione
  • Szukasz wyjątkowego telefonu? Zobacz ofertę modeli dostępnych w T-Mobile!

    Sprawdź

Komentarze

  • Formularz zawiera błędy. Popraw je, a następnie wyślij ponownie
  • Komentarz został dodany pomyślnie
  • Aby dodać komentarz zaloguj się lub podaj swój adres w polu poniżej.
  •  
  • min. 3 znaki

    .

     
  • Twój komentarz: *
     

  •  
  • Dodaj komentarz
     
  •  
 
 
Liczba komentarzy 0