Motorola na żyletki
Ręka w górę, kto pamięta jeszcze telefony z klapką amerykańskiego producenta? Przed ekranami monitorów na pewno pojawiło się wiele uniesionych dłoni. Nic dziwnego, bo dzięki "klapkom" Razr, Motorola zdołała wyryć swoją markę grubymi literami w annałach historii telefonii komórkowej. Pierwszy raz pojawiły się w 2004 roku i szturmem zdobyły amerykański i europejski rynek, sprzedając się w ponad 130 milionach sztuk.
Żyletki (ang. razor) zawsze kojarzyły się z obudowami typu clamshell, tymczasem w Sieci pojawiły się doniesienia o nowym modelu, który odbiega od tej konwencji. Ekran Super AMOLED o przekątnej 4,3" zdolny wyświetlić obraz o rozdzielczości 540 x 960 pikseli, z pewnością nie zmieściłby się w nowym wcieleniu Razr V3. Serce urządzenia stanowi dwurdzeniowa jednostka taktowana z częstotliwością 1,2 GHz. W środku znajdziemy także 1 GB pamięci RAM, a na tylnej klapce ulokowano aparat 8 Mpix, który umożliwia rejestrację wideo Full HD. Wszystkim zarządza system operacyjny Android. Droid RAZR, który pojawiał się w różnych informacjach pod nazwami Motorola Spyder i Droid HD, trafi najprawdopodobniej do amerykańskiej sieci Verizon. Cena i data premiery są nieznane.
źródło: thisismynext






















