Kim Ki-duk śpiewa "Arirang"
Wszystko zaczęło się od wypadku na planie poprzedniego filmu Kim Ki-duka. Jak wspomina sam reżyser: Aktorka niemal zginęła w fatalnym wypadku podczas kręcenia „Snu”. (…) Gdybym nie rzucił się na drabinę i nie odwiązał liny… Całkowicie się zagubiłem i płakałem, gdy nikt nie widział. Chwila ta, której nigdy nie chcę przywoływać, zmusiła mnie do spojrzenia wstecz na 15 filmów, jakie gorączkowo robiłem przez 13 lat mojej kariery. To był bodziec do realizacji najbardziej osobistego filmu w karierze reżysera.
"Arirang" to piękna i do bólu szczera filmowa psychoterapia. Kim Ki-duk spędza dwa lata na dobrowolnym wygnaniu, w nieogrzewanej chacie na koreańskiej prowincji. Żyje jak pustelnik, bez bieżącej wody i ogrzewania, pośród walających się pamiątek po dawnych sukcesach. W dialogu ze sobą z ekranu i ze swoim cieniem analizuje źródła własnej twórczości, emocje i kompleksy. W przerwach między oglądaniem dawnych filmów, obrazów i plakatów artysta majsterkuje w domowym warsztacie, konstruuje pistolet, z pomocą którego ostro rozliczy się z postaciami z dawnych lat.
Film Kim Ki-duka to nie tylko film o kryzysie twórczym, lecz również monolog o sztuce filmowej. Reżyser opowiada o swoich filmach, aktorach, emocjach, które towarzyszyły mu na planie. Często są to poglądy kontrowersyjne, uderzające w konkretne osoby filmowego świata, jak na przykład gwiazdy jego filmów, czy młodych twórców, którzy rozpoczynali pracę pod jego okiem, a później zwrócili się w stronę kina komercyjnego. "Arirang" doceniono na MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu (którego partnerem głównym był T-Mobile), gdzie otrzymał nagrodę w konkursie Filmy o Sztuce, zaś na festiwalu w Cannes obraz otrzymał prestiżową Un Certain Regard.
Pełny harmonogram Nowe Horyzonty 2012 Tournee znajdziecie tutaj. Nie przegapcie momentu, kiedy "Arirang" wyświetlany będzie w Waszym mieście!
Śpiewający Kim Ki-Duk
Arirang - zobacz zwiastun!
« powrót do t-mobile nowe horyzonty
































