T-Mobile Trendy
konkurs t-mobile nowe horyzonty

Mobilnie czy internetowo?

Ilość aplikacji w największych sklepach jest zatrważająca, bo czy ktoś zdoła sprawdzić setki tysięcy programów dla iOS i Androida? A wciąż powstają nowe. Gdy myślimy, że programiści nie są w stanie już niczym nas zaskoczyć, nagle okazje, że jeszcze nie widzieliśmy wszystkiego, że jest jeszcze wiele drzwi, które można otworzyć. Lubimy mobilne aplikacje z wielu względów – chcemy się rozerwać, sprawdzić co nowego u naszych znajomych, przeczytać najświeższe informacje itp. itd. Lubimy je tak bardzo, że spędzamy przy nich coraz więcej czasu, nawet więcej niż podczas zwykłego serfowania po Internecie.

Według badań firmy analitycznej Flurry, przeprowadzonych na amerykańskich użytkownikach smartfonów, mobilne aplikacje są popularniejsze niż Internet, a przynajmniej standardowy dostęp do jego treści. Dzisiaj, zamiast otwierać ulubioną stronę internetową, wielu z nas woli uruchomić dedykowany program, który wykorzystuje możliwości ekranu dotykowego, a i same treści prezentuje w przystępnej formie. Jednak ilość dedykowanych aplikacji nie jest taka sama, jak stron internetowych oferujących ciekawą treść. Dzieje się tak z powodu ograniczeń programowych oraz coraz większej popularności standardu HTML 5.

Ograniczenia dotykają w szczególności serwisów internetowych, które do poprawnej pracy wymagają autorskiego oprogramowania lub wtyczek (innych niż Adobe Flash). Rozwiązaniem tego problemu są właśnie mobilne aplikacje przeznaczone dla konkretnych systemów, ale ich wdrożenie wiąże się z wysokimi nakładami, na które nie zawsze stać wystawcę treści. Jednak i programy nie stanowią tu idealnego rozwiązania, bo choć bardzo je lubimy, po pewnym czasie może być ciężko połapać się w tej sieci ikonek.

Drugim, znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem, może okazać się HTML 5, który jest językiem znaczników wykorzystywanym do tworzenia stron internetowych. Wtyczka Adobe wciąż wykorzystywana jest na wielu stronach internetowych, a brak jej obsługi w urządzeniach z systemem iOS jest jednym z ulubionych przytyków właścicieli smartfonów z Androidem. Ten brak wynika z polityki firmy, która uznała Flasha za przestarzałego, pełnego błędów i nadmiernie obciążającego procesor. Te argumenty przemówią nawet do użytkowników systemu Google, bo strony z elementami Flash działają znacznie wolniej niż inne, a wiele telefonów nie ma nawet możliwości instalacji wtyczki Adobe z uwagi na wygórowane wymagania sprzętowe.

Popularna gra Cut the Rope w oknie przeglądarki internetowej.

Flash to jedno, aplikacje to drugie – ktoś mógłby powiedzieć. Wraz z rozwojem HTML 5 możemy stanąć przed sytuacją, w której aplikacje będą dostępne tylko na stronach internetowych, a nie w sklepach (jak ma to miejsce teraz). Nie trzeba będzie ich instalować w pamięci urządzenia, a zaoferują taką samą funkcjonalność. To już się dzieje, a dobrym tego przykładem może być popularna gra Cut the Rope przeniesiona do dużych przeglądarek. W Sieci można znaleźć wiele innych, mniej lub bardziej udanych operacji tego typu (np. Blobby, Lemmings), które zostały oparte właśnie na języku HTML 5. Jeśli w przyszłości wszystkie produkcje tego typu będą poprawnie uruchamiane w mobilnych urządzeniach oraz będą dostępne z poziomu jednego agregatora przypominającego obecne sklepy, będziemy świadkami rewolucji. Od tej pory nie będzie miało znaczenia, który system operacyjny wybierze użytkownik, bo na każdym będzie mógł się cieszyć ulubionymi tytułami. Trzymamy za to kciuki!

Zaproponuj temat Udostępnij poprzez Facebook Udostępnij poprzez Twitter Udostępnij poprzez Wykop Udostępnij poprzez Blip Ulubione

Komentarze

  • Formularz zawiera błędy. Popraw je, a następnie wyślij ponownie
  • Komentarz został dodany pomyślnie
  • Aby dodać komentarz zaloguj się lub podaj swój adres w polu poniżej.
  •  
  • min. 3 znaki

    .

     
  • Twój komentarz: *
     

  •  
  • Dodaj komentarz
     
  •  
 
 
Liczba komentarzy 0