E Ink – cyfrowy tusz
E-Ink, określany też mianem elektronicznego papieru, cechuje się podobnymi właściwościami, ale bez jego wad (a przynajmniej większości). Jego podstawową zaletą jest to, że nie świeci, przez co nie męczy wzroku. Ten, kto próbował posiedzieć dłużej nad ebookiem wyświetlanym na ekranie monitora, tabletu lub smartfonu, doskonale wie, czym to grozi dla spojówek. Ponadto multimedialne gadżety wciąż bombardują nas sygnałami, wobec których trudno przejść obojętnie i skupić się na lekturze. Czytniki ebooków służą do czytania różnych e-publikacji, i to zadanie wypełniają doskonale.
„Kilkucalowe ekrany na pewno wymagają dużej ilości energii” – tak, ale nie E Ink. W przeciwieństwie do tradycyjnych ekranów LCD, te nie potrzebują energii do wyświetlania obrazu, a jedynie do jego odświeżania (np. podczas przełączania stron). Oznacza to, że statyczny obraz może być wyświetlany przez wiele godzin, a czytnik nie wykorzysta przy tym nawet grama energii (o ile można użyć takiego sformułowania). Właśnie dlatego czytniki ebooków mogą działać bez przerwy nawet ponad miesiąc.
Ekrany LCD kuleją pod jeszcze jednym względem – w pełnym słońcu obraz może być całkowicie nieczytelny. Jeśli więc chcielibyśmy przeczytać ebooka, będziemy musieli wcześniej znaleźć odpowiednio zacienione miejsce, w którym odbicia nie będą przeszkadzać. Cyfrowy papier jest wolny od tej wady – obraz jest doskonale czytelny, tak samo jak w „książkach analogowych”.
Czytniki ebooków są więc tak samo wygodne w obsłudze jak typowe książki, można je wszędzie zabrać ze sobą i czytać w dowolnej chwili. Potrafią jednak znacznie więcej niż ich wiekowy odpowiednik, a przy tym zachowują łatwość obsługi. Umożliwiają odczyt wielu formatów plików, a w przypadku braku kompatybilności można je łatwo przerobić w programie komputerowym (np. Calibre). Księgarnie internetowe oferują szeroki wachlarz tytułów, z których każdy może wybrać coś dla siebie. Jednocześnie, dzięki obsłudze łączności internetowej, mogą zastąpić gazety czytane do porannej kawy – treści będą automatycznie pobierane na czytnik.
Ale nawet mimo tych wszystkich zalet elektronicznych czytników książek, te tradycyjne wciąż mają „to coś”, co wielu czytelników chce po prostu poczuć. Ebooki pozbawione są tej duszy, ale czy w cyfrowych czasach ma to jakiekolwiek znaczenie?
Fot. Amazon
























