Poczytaj później
Dzisiaj, zamiast drobiazgowo wertować strony internetowe w poszukiwaniu upragnionych informacji, „skanujemy je wzrokiem”. Jeśli już zawiesimy dłużej oko na wybranym artykule, może zabraknąć czasu na przyswojenie wszystkich niezbędnych informacji. Czy nie łatwiej byłoby więc kliknąć w przycisk, który zapamiętywałby treść w jednym miejscu? A może nawet przesyłał ją na telefon, tablet, czytnik lub jakiekolwiek inne urządzenie? No pewnie, że łatwiej. Z tego samego założenia wyszli twórcy Read It Later, Instapaper, Klip.me, Spool i wielu, wielu innych.
Większość z nich wymaga stworzenia nowej zakładki, która wywołuje skrypt przesyłający treść strony na serwery usługodawcy. Tak też jest w przypadku popularnego Read It Later. Wystarczy przeciągnąć przycisk na pasek zakładek lub skopiować adres skryptu, tworząc nowy odnośnik, by później jednym kliknięciem móc przesłać treść strony internetowej na urządzenie mobilne. Jednak najpierw trzeba założyć konto w serwisie, do którego później będą przypisywane wszystkie nowe treści. Dzięki temu artykuły przeczytamy nie tylko na smartfonach i tabletach z iOS lub Androidem, ale także w przeglądarce internetowej.

Twórcy Spool podeszli do problemu z nieco innej strony. Cały proces wygląda podobnie – pobieramy dodatek lub tworzymy przycisk/zakładkę, klik – strona przesyłana jest na serwery firmy, a później do naszego telefonu/tabletu. I to dosłownie. W przeciwieństwie do Read It Later, Spool nie wymaga stałej łączności internetowej, a jedynie podczas pobierania danych – po synchronizacji zapisane strony możemy przeglądać nawet w trybie offline, ponieważ wszystkie pliki niezbędne do poprawnego wyświetlania strony będą ulokowane w pamięci urządzenia.
Jeśli nie interesuje nas pełna treść strony, wraz ze wszystkimi multimedialnymi dodatkami, warto sięgnąć po usługi serwisów Instapaper lub Klip.me. Po kliknięciu w dedykowany przycisk treść strony zostanie przesłana na serwery, skąd później możemy pobrać tylko treść artykułu. Choć Instapaper jest zdecydowanie popularniejszy, to nie umożliwia przycięcia zbędnych elementów – w końcu nie zawsze chcemy czytać listę odnośników lub komentarze. I tu Klip.me wychodzi przed szereg, ponieważ można w nim łatwo dostosować ostateczny kształt treści artykułu, usuwając zbędne akapity. Oba serwisy udostępniają mobilne aplikacje dla iOS i Androida, a nawet współpracują z czytnikami Amazon Kindle – po odpowiedniej konfiguracji treść może być automatycznie przesyłana na urządzenie.
Fot. Android Market























