T-Mobile Trendy
konkurs t-mobile nowe horyzonty
 

Lofty – architektoniczny krzyk mody

Z większością mieszkań w loftach jest jak z yeti – dużo się o nich mówi, ale na własne oczy nikt ich nie widział, mimo że przerabianie starych fabryk na budynki mieszkalne to ostatnio bardzo modny trend w naszym kraju.

Wysokie pomieszczenia dają możliwość budowy antresoli, a więc stwarzają dodatkową powierzchnię użytkową.

Znacie kogoś, kto mieszka w lofcie? Mieszka, a nie kupił tam mieszkanie i szykuje się do odbioru... za kilka lat. Nie znacie? Nic dziwnego – o loftach, czyli mieszkaniach w zabytkowych budynkach przemysłowych, dużo się czyta i mówi, ale nadal mało kto miał okazję się do nich wprowadzić. Bierze się to stąd, że takie inwestycje trwają dużo dłużej niż budowa zwyczajnego, nawet ekskluzywnie wyposażonego bloku. W grę wchodzi bowiem rewitalizacja zabytkowego obiektu, a na to potrzeba wielu pozwoleń, inwestorów zaskakuje też stan niektórych elementów konstrukcyjnych. Wszystko to znacząco wydłuża czas realizowania projektu.

Ciepło – zimno

Trudno jest znaleźć kogoś, kto na własnej skórze nie przekonał się, co to znaczy sroga zima w mieszkaniu o zimnych ścianach i wysokości 4,6 metra (rachunki za ogrzewanie!) lub upalne lato z oknami wysokimi na 3,5 metra, zwróconymi na południe. Nie zmienia to jednak faktu, że chętnych na mieszkania w loftach nie brakuje. Sprzyjają temu ich atrakcyjne ceny, które w zależności od miasta wynoszą od 5 do 7 tys. zł za m kw.

Tak właśnie robi się lofty.

Duże przestrzenie, które oferują lofty, pozwalają na ciekawe aranżacje wnętrz.

Loft love

Skąd taka popularność pofabrycznych mieszkań? Na większości osób wrażenie robi niesamowita przestrzeń, ogromna ilość światła i niczym nieograniczone możliwości aranżacji wnętrz. Zanim jednak moda na lofty trafiła do Polski, były one dość popularne za granicą, gdzie moda na nie zaczęła się ok. roku 1960, kiedy nowojorscy artyści zaczęli zamieszkiwać zaadaptowane do celów mieszkalnych powierzchnie magazynowe. Wysokie sufity, nieotynkowana cegła i dobrze doświetlone, szeroko otwarte przestrzenie wydawały się idealne dla młodych twórców. W ciągu kolejnych kilkudziesięciu lat surowe fabryczne mury i duże, jasne przestrzenie zainspirowały architektów i projektantów wnętrz. Za artystami podążali zwykli ludzie, którzy cenili sobie niestandardowe rozwiązania architektoniczne i ich unikalny klimat. W ten sposób odrodziły się zapomniane porty, hale fabryczne, magazyny i stare dzielnice wielu amerykańskich i europejskich miast. Budynki, wcześniej wykorzystywane przemysłowo lub jako magazyny, dzisiaj są nie tylko miejscem zamieszkiwania artystów i bohemy, ale stanowią także atrakcyjne nieruchomości.

Twój telefon także nie musi być wizualnie nudny. Zmieniaj obudowy w zależności od dnia, nastroju czy koloru ubrania. Taką niezwykłą możliwość udostępnia Samsung Corby (S3650).
Zaproponuj temat Udostępnij poprzez Facebook Udostępnij poprzez Twitter Udostępnij poprzez Wykop Udostępnij poprzez Blip Ulubione

Komentarze

  • Formularz zawiera błędy. Popraw je, a następnie wyślij ponownie
  • Komentarz został dodany pomyślnie
  • Aby dodać komentarz zaloguj się lub podaj swój adres w polu poniżej.
  •  
  • min. 3 znaki

    .

     
  • Twój komentarz: *
     

  •  
  • Dodaj komentarz
     
  •  
 
 
Liczba komentarzy 1
  • Zgłoś do moderacji Zarejestrowany karola 2010-07-13 22:13:34
    Zasadniczo lofty sa jedną z tych rzeczy, ktore w kategorii swojego odbiorcy awansowały w ciągu ostatnich paru lat. Lofty były generalnie spelunami artystów i mieszkanie w nich było darmowe, teraz za loft płąci się ciężkie pieniądze i urządza w nim stylowe mieszkanie :) Taką samą karierę zrobiło kilka innych rzeczy: jeansy, trampki, WV Beatle, Fiat 500 :-) wszystkie wyszły jako tani produkt dla ludu a teraz po liftingu uchodzą za lanserskie.