Chwile, które łączą.

Tytułowe pytanie coraz częściej pada z ust właścicieli smartfonów, którzy zainstalowali na nich nową grę. Grę, która w ciągu kilku dni wdarła się na szczyty rankingów w Google Play ze wskaźnikiem pobrań przekraczającym 10 milionów. Na czym polega fenomen Pou?

Pou

Darmowa
Pou

Pou

Darmowa

Czy potrafisz zaopiekować się swoim pupilem? Karm, kąp go, graj i baw się z nim. Oglądaj jak rośnie i zdobywa kolejne poziomy dzięki , którym odblokuje nowe tapety i stroje. Jak TY zadbasz o swojego POU ?

Ocena użytkowników (2729)
Twoja ocena

Pamiętacie małe, kieszonkowe, wielokształtne urządzenia z niewielkimi ekranami, w których mogliśmy zaopiekować się różnymi stworkami? Karmiliśmy je, bawiliśmy się z nimi, leczyliśmy i patrzyliśmy jak szczęśliwie rozwijają się w tym swoim małym cyfrowym świecie. Moda, która kiedyś opanowała wszystkie podstawówki, dzisiaj wraca ze zdwojoną siłą.

Pou – to wdzięczne imię nosi nasz brązowy bohater o niewybrednym kształcie, którego wiele osób porównuje do… ziemniaka. Przyjaźnie mruga do nas oczami z ekranu telefonu i domaga się pożywienia, zabawy, leków lub odpoczynku. Poziom nasycenia każdego z tych czterech wskaźników możemy obserwować w górnej części okna, gdzie pełne, zielone pola oznaczają, że Pou niczego nie brakuje, natomiast żółte, czerwone lub całkiem puste należy jak najszybciej uzupełnić. Można to zrobić na dwa sposoby – poprzez interakcję z naszym pupilem lub przy użyciu specjalnych mikstur. To drugie rozwiązanie na początku naszej przygody może być utrudnione, bo jest kosztowne, a z dwustoma monetami w kieszeni na niewiele można sobie pozwolić. Szybko jednak można się wzbogacić, pokonując kolejne poziomy ulubionej gry w pokoju zabaw (Game Room). Tam do dyspozycji otrzymamy 10 pozycji, wśród których znajdziemy także przeróbki kultowych produkcji – Sky Jump, gdzie w podskokach pokonujemy kolejne platformy, Free Fall, w którym należy omijać chmury podczas swobodnego spadania, a także Food Drop, gdzie należy zbierać spadające jedzenie, unikając przy tym niestrawnych produktów. Jeśli zostaniemy wciągnięci w wir zabawy szybko zaczniemy zdobywać kolejne poziomy i monety, które później można wykorzystać na zakupy w wirtualnym sklepie.

Zaopiekuj się Pou na swoim Galaxy SIII!

Po chwili może jednak okazać się, że nasz Pou zmęczył się i musi się posilić. Co wtedy? Do dyspozycji gracza oddano pięć pokoi, pomiędzy którymi można przełączać się przy pomocy gestów lub strzałek umieszczonych tuż pod czterema wskaźnikami. W kuchni można nakarmić Pou, przenosząc produkty z dolnej belki prosto do buzi kolorowego pupila. Jeśli ich zabraknie, konieczna będzie podróż do wirtualnego sklepu, gdzie można zakupić hamburgery, frytki, sushi i wiele innych. Trzeba przy tym pamiętać, że „co za dużo to nie zdrowo”, a jeśli wciąż będziemy karmić pełnego Pou, ten od razu przybierze na wadze. Na szczęście w laboratorium można pozbyć się zbędnych kilogramów przy pomocy mikstury „Fat Burner”, jednak w tym pokoju najczęściej będziemy korzystać z „Health Potion”, aby zapobiec chorobie wirtualnej maskotki. Stosunkowo niedawno pojawił się jeszcze jeden pokój, w którym można „porozmawiać” z Pou, a raczej on będzie zabawnym głosem powtarzał wszystko, co powiemy. Po dniu pełnym wrażeń gasimy lampkę w sypialni, by zregenerować siły.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tytułowe pytanie: na czym polega fenomen Pou? Może to ta urzekając prostota? Może ciekawe mini-gry? A może edukacyjny charakter gry? Przekonajcie się sami.

Pobierz Pou z Google Play za darmo

Fot. Google Play

Aplikacja dostępna w: