Kolejny sezon T-Mobile Ekstraklasy za nami! Aż 99,8 proc. meczów odbyło się poważnych incydentów. - Sukces polskiego modelu zabezpieczenia meczów Ekstraklasy powinien stać się ważnym punktem odniesienia dla europejskiej i globalne dyskusji na temat bezpieczeństwa stadionowego – mówi prof. Clifford Stott, czołowy brytyjski ekspert ds. bezpieczeństwa futbolu.

295 z 296 spotkań T-Mobile Ekstraklasy w minionym sezonie odbyło się bez żadnych poważnych zakłóceń. Jeżeli statystyki porównamy z poprzednim sezonem, to dojdziemy do wniosku, że udało się obniżyć liczbę najpoważniejszych incydentów, szczególnie tych z udziałem pirotechniki (z 68 do 54). Sześciokrotnie (z 6 do 1) spadła liczba zajść na trybunach, podczas których doszło do użycia przemocy fizycznej, udało się również o połowę (z 4 do 2) zmniejszyć nieliczne przypadki zachowań o jednoznacznie rasistowskim podłożu.  

Pozytywne zmiany  

- Zmniejszenie liczby poważniejszych incydentów pokazuje bardzo pozytywne zmiany standardów bezpieczeństwa, jakie obowiązują w Ekstraklasie – komentuje prof. Clifford Stott, który nie tylko zajmuje się tematyką bezpieczeństwa futbolu na University of Leeds, lecz jest także uznanym międzynarodowym praktykiem, który w ostatnich latach doradzał w tym zakresie kilku rządom europejskim oraz współpracował z UEFA przy zabezpieczeniu Mistrzostw Europy w 2004 roku w Portugalii  - Oczywiście niektóre problemy, chociażby te związane z pirotechniką, wciąż istnieją, ale ważne są widoczne oznaki poprawy poziomu bezpieczeństwa, na których można budować dalszy rozwój – dodaje prof. Stott.

Zgadza się z nim mu dr Dominik Antonowicz, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, jeden z pionierów badania kultury ruchu kibicowskiego w Polsce – Kultura kibicowania na stadionach Ekstraklasy zmienia się, choć proces ten następuje stopniowo i nie wszędzie równie szybko. Obserwujemy wytwarzanie się normy społecznej, również wśród kibiców najbardziej zaangażowanych, zgodnie z którą przemoc fizyczna na trybunach przestaje być akceptowana, a większą uwagę przywiązuje się do opraw i jakości prowadzonego dopingu.




Fot. MICHAL KOSC/REPORTER/East News

Polskie stadiony bardzo bezpieczne! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wśród zaprezentowanych dzisiaj krótkometrażowych filmów animowanych zdarzały się małe arcydzieła. Ich twórcy z dystansem, uszczypliwością i poczuciem humoru zastanawiali się, co jest w życiu ważne. Ale też brawurowo wyobrażali sobie przyszłość i cofali się w czasie.

To miał być film dyplomowy studenta łódzkiej filmówki. Prosta animacja oparta na balladzie Świteź Adama Mickiewicz. Z czasem jednak projekt coraz bardziej się rozrastał i nabierał rozmachu. W efekcie realizacja historii młodego mężczyzny odkrywające mityczne, podwodne miasto trwała ponad siedem lat. Kamil Polak postanowił połączyć najnowocześniejsze, trójwymiarowe techniki z tradycyjnym malarstwem. Stworzył niezwykły świat mieniący się feerią kolorów, ze wspaniałymi scenami zbiorowymi.

Kadr z filmu Świteź

- XIX-wieczna poezja świetnie odbija dzisiejsze tęsknoty – mówił mi reżyser. - Pamiętam, jak mocno przeżyłem lekturę tego wiersza, kiedy ponad 7 lat temu szukałem materiału na film dyplomowy. „Świteź” poruszyła we mnie struny, o których istnieniu już zapomniałem. Czułem się, jakbym słuchał genialnej, mocnej, oczyszczającej muzyki.

Rzeczywistość rodem z romantycznego tekstu, rzeczywiście, fascynuje. Autor zadbał o wciągającą, zniewalającą atmosferę. Piękno miesza się tu z niebezpieczeństwem, dobro ze złem, a agresja z miłością. Nic dziwnego, że film zdążył już objechać największe festiwale – z Berlinale na czele.

Świteź” jest opowieścią o korzeniach naszej kultury oraz przypomnieniem siły, jaka drzemie w utworach Mickiewicza, który zdawał się już obrosnąć szkolnym kurzem. Jednak w konkursie nie zabrakło dzieł skromniejszych, których autorzy znaleźli ciekawą formę opowiadania o dzisiejszych realiach.

W „ZgrzycieMichał Mróz wyobraża sobie funkcjonowanie niewielkich robotów ze śrubek. Ich życie upływa na skręcaniu dziwnych mechanizmów przy taśmie produkcyjnej. Ale realia blaszanego człowieka są jedynie metaforą naszych losów – konieczności ciągłego lawirowania między naciskami ze strony innych i szukania własnej drogi. Zabawnie jest przejrzeć się jak w lustrze w losach kilku posklejanych blaszek. A na facebookowej stronie filmu można śledzić losy głównego bohatera – jego zdjęcia na tle różnych miejsc przypominają fotografie skrzata ze słynnej „Amelii”.

W „Coś w tym gatunkuUrszula Palusińska drwi z naszego antropocentryzmu. Pokazuje człowieka na tle innych gatunków. Ale tez pod pretekstem historii o ewolucji zastanawia się nad funkcjonowaniem kultury. Rekonstruuje proces, w wyniku którego ciekawe, zróżnicowane książki czy filmy zastępuje popkulturowa papka, bo odbiorcy chętniej sięgają po propozycje proste, niewymagające wysiłku. I tak przez nasze lenistwo świat ulega homogenizacji i unifikacji.

Lucky Day Forever, reż. Alek Wasilewski

Równie czarny scenariusz ujednoliconego świata w „Lucky Day Forever” przedstawia Alek Wasilewski. Młody animator wyobraża sobie rzeczywistość bliżej nieokreślonej przyszłości. W olbrzymim, futurystycznym mieście jasną poświatą błyszczy elitarna biała zona. Tam właśnie spełniają się ludzkie sny - jej mieszkańcy są młodzi, piękni, szczęśliwi. Wielkie reklamy biją po oczach wizjami spełnionego życia erotycznego, tężyzny fizycznej, boskiego ciała. Mężczyźnie z gorszej strefy udaje się zdobyć zaproszenie do lepszej rzeczywistości. Dopiero po „drugiej stronie” odkrywa pustkę ideału, do którego dążył. Wasilewski w swoim filmie wytyka palcem najgorsze cechy współczesnej cywilizacji.

Animacja po raz kolejny okazała się świetnym medium opowiadania o świecie, pozwalającym  jednocześnie uniknąć popadania w banał i w publicystykę. Prowokuje do tworzenia syntetycznych metafor i opisywania procesów, którym podlegamy wszyscy.

 

Fot. Materiały prasowe

Polskie filmy krótkometrażowe: filmy animowane - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Do końca marca można zgłaszać filmy na konkurs w ramach 14. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty.

Do 31 marca można zgłaszać filmy do Konkursu Polskich Filmów Krótkometrażowych w ramach 14. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty (24 lipca - 3 sierpnia, Wrocław). W tym roku po raz pierwszy konkurs odbywa się pod patronatem T-Mobile, głównego partnera Festiwalu.

Konkurs Polskich Filmów Krótkometrażowych to jedna z pięciu prestiżowych sekcji konkursowych festiwalu obok Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty, Międzynarodowego Konkursu Filmy o Sztuce, Konkursu Europejskie Filmy Krótkometrażowe oraz Konkursu POWIĘKSZENIE.

W Konkursie Polskie Filmy Krótkometrażowe mogą wziąć udział filmy, których czas trwania nie przekracza 30 minut i zostały zrealizowane po 1 stycznia 2013 roku. Wyselekcjonowane tytuły podczas wrocławskiego festiwalu oceni międzynarodowe jury. W ręce autorów najlepszych filmów trafią nagrody ufundowane przez T-Mobile - patrona konkursu:

  • pierwsza nagroda i 10 000 zł
  • druga nagroda i 7 000 zł
  • trzecia nagroda i 5 000 zł

Regulamin konkursu znajduje się na stronie www.nowehoryzonty.pl.

 

Konkurs Polskich Filmów Krótkometrażowych - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Poniżej znajdziecie zestawienie najciekawszych osób „z różnych dziedzin” wraz z ich popularniejszymi tweetami. Nie znajdziecie tu jednak celebrytów, najpopularniejszych polityków czy profili nachalnie reklamujących swoje produkty. Ne oczekujcie też, że przedstawione osoby będą tweetować wyłącznie o tym, z czym są kojarzone. Nierzadko dzielą się swoimi prywatnymi rzeczami i tym samym skracają dystans do osób, które je śledzą. Zainteresowani? Zapraszamy!

Top 10 - najciekawsze polskie profile na Twitterze - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się