iWatch - podobno właśnie tak nazywa się zegarek, nad którym pracuje obecnie producent iPhone'a i iPada. Co może zaoferować nam czasomierz z nadgryzionym jabłkiem w logo?

Plotki na temat zegarka od Apple pojawiają się już od dłuższego czasu, ale właśnie zaczęły nabierać realniejszych kształtów. Urządzenie będzie oczywiście działało pod kontrolą systemu operacyjnego iOS i zaoferuje pełną integrację z pozostałymi urządzeniami ze swojej rodziny.

Zegarek iWatch pozwoli na zdalną kontrolę nad smartfonem (np. przełączania piosenek bez konieczności wyciągania telefonu z kieszeni), wyświetlanie powiadomień, wykonywanie i odbieranie połączeń oraz obsługę asystenta głosowego Siri. Ekran to 1,5-calowy OLED, a łączność będzie odbywała się za pośrednictwem Bluetooth.

Ciekawe są również informacje na temat designu zegarka iWatch. Ma być bowiem wykonany z giętkiego szkła Willow Glass, które jest bardzo wytrzymałe, a jednocześnie giętkie niczym papier. Stworzyła je firma Corning - ta sama, która produkuje superwytrzymałe szkło Gorilla Glass, wykorzystywane w nowoczesnych smartfonach, m.in. również w iPhone'ach.

Nad zegarkiem iWatch pracuje podobno ok. 100 osób, a Apple już miało kontaktować się w jego sprawie z fabryką Foxconn, która zapewne go wyprodukuje. Czekamy na więcej informacji - gdy tylko się pojawią, na pewno Wam je przekażemy.

fot. bgr.com

Zegarek iWatch pozwoli na zdalną kontrolę nad smartfonem (np. przełączania piosenek bez konieczności wyciągania telefonu z kieszeni), wyświetlanie powiadomień, wykonywanie i odbieranie połączeń oraz obsługę asystenta głosowego Siri.

Nadchodzi zegarek od Apple - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Zgodnie z zapowiedzią, producent samochodów zaprezentował swój zegarek komunikujący się ze smartfonem.

Swoje inteligentne zegarki pokazał już Sony, Samsung czy Qualcomm. Czekamy nadal na propozycję Apple, Microsoftu, Google'a i zapewne wielu innych producentów, jeśli ten typ gadżetów stanie zyska popularność na miarę smartfonów i tabletów.

Tymczasem swój zegarek podczas Frankfurt Motor Show pokazał także Nissan. Nosi on nazwę Nismo i podobnie, jak w przypadku innych tego typu urządzeń, łączy się ze smartfonem za pomocą Bluetooth. Kluczowa jest jednak jego współpraca z samochodem.

Nismo pokazuje prędkość jazdy, zużycie paliwa, informuje o zbliżających się niebezpieczeństwach na drodze. Przekaże także nowe wiadomości z serwisów społecznościowych, jak Facebook, Twitter, Pinterest czy Instagram. Zatroszczy się także o zdrowie swojego właściciela, podając jego aktualną temperaturę ciała oraz tętno.

Do ładowania zegarka przeznaczony jest port microUSB, a bateria starcza na 7 dni pracy. Obudowa występuję w kolorach: białym, czarny oraz czerwonym.

Źródło: Mashable

Nismo, czyli smartwatch od Nissana (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wciąż czekamy na premierę gadżetu, a tymczasem wystartowała strona, na której możemy dokładnie mu się przyjrzeć.

LG to kolejny producent, który zamierza zaoferować własny inteligentny zegarek. W tym wypadku urządzenie nosi nazwę LG G Watch. Nie wiadomo o nim zbyt wiele, a garść informacji znaleźć można na oficjalnej stronie poświęconej zegarkowi, którą uruchomił LG.

I tak gadżet będzie pracował pod kontrolą Android Wear, czyli niedawno zaprezentowanej platformy stworzonej z myślą o inteligentnych gadżetach do noszenia (wearables). Jej możliwości możecie zobaczyć na wideo poniżej.

Ze strony możemy dowiedzieć się także, że zegarek będzie dostępny w dwóch kolorach – czarnym oraz szampańskim ze złotymi dodatkami. Jest odporny na wodę i kurz, pozwala sterować muzyką na urządzeniu mobilnym, a jego ekran nie wygasza się.

Cena LG G Watch nie jest znana. Ponoć gadżet pojawi się w sprzedaży w drugim kwartale tego roku.

Źródło: LG

<p><em>Kilka możliwości, jakie daje urządzeniom Android Wear</em></p>

G Watch – inteligentny zegarek od LG - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Na wczorajszej konferencji prasowej firma Apple zdradziła szczegóły na temat swojego inteligentnego zegarka. I zaprezentowała zupełnie nowego, złotego MacBooka.

– To najbardziej osobiste urządzenie, jakie kiedykolwiek stworzyliśmy – mówił Tim Cook podczas wczorajszej konferencji prasowej w San Francisco.

Szef Apple’a miał oczywiście na myśli zegarek Apple Watch, który w tej chwili jawi się jako najbardziej nietypowe urządzenie w historii giganta z Cupertino. I jednocześnie najbardziej różnorodne, bowiem jeśli weźmiemy pod uwagę jego wszystkie dostępne wersje kolorystyczne i dwa dostępne rozmiary dla każdego z trzech modeli, to otrzymamy w sumie kilkadziesiąt różnorodnych wariantów najgłośniejszego smartwatcha ostatnich miesięcy.

Tak naprawdę Apple Watch nie jest dla świata niczym nowym, bo mieliśmy okazję zobaczyć go już podczas zeszłorocznej, jesiennej konferencji Apple’a. Jednak wówczas jego pierwsza publiczna prezentacja, mimo wszystko, znalazła się w cieniu premiery wyczekiwanego iPhone’a 6. Dopiero dziś doczekaliśmy się ostatecznej i oficjalnej prezentacji tego zupełnie nowego urządzenia w portfolio amerykańskiego giganta. A także poznaliśmy jego ceny oraz datę premiery!

Co do jednego nie ma wątpliwości: Apple Watch to najbardziej zróżnicowany produkt w historii firmy. Na rynek trafią w sumie trzy podstawowe wersje zegarka: aluminiowy i bardzo lekki Apple Watch Sport, stalowy Apple Watch oraz pozłacany Apple Watch Edition, a każdy z nich będzie dostępny w dwóch rozmiarach: damskim 38-milimetrowym oraz męskim 42-milimetrowym (chodzi o wysokość). Ten pierwszy będzie dysponował ekranem wyświetlającym obraz w rozdzielczości 340x272 pikseli, a drugi - 390x312 pikseli.

Apple Watch

To wszystko, w połączeniu z kilkoma wariantami kolorystycznymi i wieloma wariantami bransoletki, przełoży się w sumie kilkadziesiąt różnorodnych rodzajów zegarka. Ich ceny kształtują się następująco: od 349 dol. za najtańszy model Apple Watch Sport, przez 549-1099 dol. za stalowy model Apple Watch, po co najmniej 10 000 dol. za specjalny, najbardziej ekskluzywny model Apple Watch Edition.

Możliwości wizualnego skonfigurowania zegarka będzie jednak znacznie więcej, a jego ostateczna cena będzie zależna od indywidualnych preferencji i oczekiwań klienta. Za najdroższą wersję Apple Watch Edition, w kopercie z czerwonego złota na złotej bransolecie, będzie trzeba zapłacić dokładnie 20 tys. dol., czyli ponad 64 tys. złotych! Na ostateczną cenę poszczególnych modeli przełożą się przede wszystkim rodzaj paska/bransoletki oraz kruszec z którego wykonany będzie korpus urządzenia.

Już za miesiąc Apple Watch będzie dostępny w przedsprzedaży, natomiast jego debiut na wybranych rynkach został zaplanowany na 24 kwietnia. W pierwszej kolejności zegarek pojawi się w sklepach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Australii, Japonii i Chinach. Na polską premierę - zgodnie z tradycją - będziemy musieli poczekać nieco dłużej - prawdopodobnie do drugiego rzutu urządzeń na rynek.

Po raz pierwszy Apple zaprezentował MacBooka w złotej obudowie

Choć niekwestionowaną gwiazdą wczorajszej konferencji Apple’a był opisany właśnie zegarek Apple Watch, to firma z Cupertino nie ograniczyła się tylko i wyłącznie wyłącznie do niego. Na scenie w San Francisco światło dzienne ujrzał bowiem również zupełnie nowy model MacBooka, który nazywa się po prostu… MacBook. Miłośnikom ergonomicznych ultrabooków przypadnie do gustu fakt, że nowy laptop od Apple’a jest o 900 gramów lżejszy i 24 proc. cieńszy od ostatniej generacji MacBooków Air. A co najciekawsze, po raz pierwszy w historii posiada złotą obudowę!


W nowym MacBooku znajdziemy 12-calowy ekran Retina, wyświetlający obraz w rozdzielczości 2304 x 1440 pikseli. Sprzęt napędza najnowszy procesor Intela. Układ został pozbawiony systemu aktywnego chłodzenia - właśnie dzięki temu komputer może być mniejszy i lżejszy niż rekordowe pod tym względem poprzednie modele z serii Air.

Oprócz tego MacBook posiada usprawniony i wyposażony w cztery niezależne sensory gładzik, który teraz reaguje nie tylko na szybkość śledzenia, ale również na siłę nacisku. Ponadto trackpad zrobi użytek z nowego zestawu gestów, które wykorzystamy do obsługi systemu OS X. W menu pojawi się też znacznie więcej możliwości skonfigurowania gładzika.


Nowy MacBook trafi na rynek w dwóch wersjach. Za 1299 dolarów kupimy wariant z dyskiem SSD o pojemności 256 GB i procesorem 1,1 GHz, zaś o 300 dolarów więcej przyjdzie nam zapłacić za wariant z dyskiem SSD 512 GB i nieco szybszym procesorem 1,2 GHz. Oba na jednym naładowaniu  mają pracować baterii przez co najmniej 10 godzin, co jest odrobinę gorszym wynikiem niż najlepszy pod tym względem model Aira.

Złoty MacBook i Apple Watch, czyli nowości od Apple - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się