Dla tych, którzy nie lubią stać w kolejkach i załatwiać spraw w niedogodnych porach powstało iBOA, czyli internetowe Biuro Obsługi Abonenta. Przeczytaj dlaczego warto zostać iAbonentem.

Po co mi iBOA?


Załatwianie spraw przy tzw. okienku odchodzi coraz częściej do lamusa. Możliwości, które daje nam internet, wykorzystujemy dla Waszej wygody i komfortu kontroli kosztów związanych z telefonem komórkowym o dowolnej porze dnia i nocy. Taki jest zamysł iBOA, czyli Internetowego Biura Obsługi Abonenta, które za pośrednictwem intuicyjnej strony internetowej pozwala każdemu załatwić wiele spraw za jednym kliknięciem myszki.

 

Jak skorzystać?


Jeżeli nie korzystałeś jeszcze z niezliczonych możliwości, jakie daje iBOA, zachęcamy do spróbowania - to proste! Wejdź na stronę główną www.t-mobile.pl, gdzie znajdziesz miejsce do zalogowania „Zarządzanie kontem”. Po podaniu numeru swojego telefonu uzyskasz dostęp do kolejnych etapów logowania. Wcześniej przygotuj jeszcze swój EraKod i hasło jednorazowe, które dostaniesz w trakcie logowania.

Korzyści

Po zalogowaniu do iBOA będziesz mógł m.in.:

• bezpłatnie sprawdzić, ile minut pozostało Ci do wykorzystania;
• zobaczyć obrazy Twoich faktur z ostatnich 12 miesięcy;
• sprawdzić bieżące połączenia, rozmowy, SMS-y, MMS-y i wysyłane dane;
• przedłużyć umowę z T-Mobile na specjalnych warunkach dostępnych tylko na www.t-mobile.pl;
• włączyć i wyłączyć usługi, zmienić taryfy, zarządzać roamingiem oraz korzystać z wielu innych ciekawych funkcjonalności.

 

Wszystko prosto i bezpiecznie, w dowolnym czasie i bez kolejek. Zapraszamy na www.t-mobile.pl.

Czy jesteś już "iAbonentem"? - opinie i komentarze (112)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nie wiesz ile darmowych minut już wykorzystałeś ani jakie usługi masz włączone, jaka kwota widnieje na ostatniej fakturze, a może chcesz sprawdzić historię połączeń – na te i inne pytania uzyskasz odpowiedź bez potrzeby dzwonienia gdziekolwiek.

Co kryje się za tajemniczym zestawieniem liter – MiBOA? Coś niezwykle przydatnego i bardzo prostego w obsłudze – mobilna wersja Internetowego Biura Obsługi Abonenta. Podejdźmy do niego praktycznie i znajdźmy odpowiedź na pytanie: "do czego może się przydać?"

Dzięki MiBOA możecie sprawdzić, ile minut już wykorzystaliście w danym okresie rozliczeniowym i ile aktualnie macie do zapłacenia. Możecie także zobaczyć, jakie usługi macie aktywowane, a także włączać i wyłączać dodatkowe usługi i korzystać z pakietów obniżających koszty połączeń czy dostępu do sieci przez komórkę.

MiBOA pozwoli wam też kontrolować dokonywane za telefon płatności. Sprawdzicie kwoty widniejące na trzech waszych ostatnich fakturach, numer konta, na który powinniście dokonywać wpłat. Dowiecie się także, czy wasza ostatnia wpłata już do nas dotarła.

Aby zaspokoić swoją ciekawość, nie musicie ani nigdzie dzwonić, ani mieć pod ręką komputera podłączonego do sieci – wszystko jest w waszym telefonie.

Dzięki MiBOA możliwa jest bieżąca kontrola aktywnych usług dodatkowych.

MiBOA jest serwisem internetowym, a nie aplikacją instalowaną w komórkach. Jeśli kupiliście telefon w naszej sieci, macie wszystko, co potrzebne do jego używania.

Z zalet MiBOA możecie korzystać za darmo na terenie Polski. Abonenci nie ponoszą kosztów transmisji danych. Wyjątkiem jest korzystanie z MiBOA za pomocą mobilnej przeglądarki Opera Mini, które wiąże się z naliczaniem opłat za transmisję danych.

Korzystanie z MiBOA nie wymaga także aktywacji. Aby skorzystać z serwisu, wystarczy wpisać adres m.iboa.pl w przeglądarce telefonu. Po nawiązaniu połączenia serwis rozpoznaje numer telefonu i na podstawie jego identyfikacji wyświetla treść dostosowaną do ustawień waszego konta.

Jeżeli zdarzy się, że system nie rozpoznaje waszego numeru telefonu to prawdopodobnie macie zainstalowaną Operę Mini lub korzystacie z połączenia WiFi. Sprawdźcie co zrobić w tej sytuacji.

Wyjątkiem jest korzystanie z MiBOA za pomocą mobilnej przeglądarki Opera Mini, wiążące się z naliczaniem opłat za transmisję danych. Opera Mini jest instalowana w niektórych telefonach.

Lista aparatów z przeglądarką Opera Mini

Nokia C2-01 Nokia 8800 Gold Arte Nokia 6288 Samsung E250
Nokia C1-01 Nokia 2330 classic Nokia 6131 Samsung J600E
Nokia X2-00 Nokia 5130 Xpress Music Nokia 5233 Samsung J700
Nokia C3-00 Nokia 8800 Carbon Arte Samsung KE970 Shine Samsung F250
Nokia 6303i classic Nokia 6280 Samsung D900 Samsung M150
Nokia 7230 Nokia 6300 Samsung D900i Sony Ericsson K550i
Nokia 2220 slide Nokia 7510 Samsung U600 Sony Ericsson W200i
Nokia 3720 classic Nokia 6500 classic Samsung D880 Sony Ericsson W610i
Nokia 7020 Nokia 6500 slide Nokia 2630 Sony Ericsson K510i
Nokia 6700 classic Nokia 5310 Nokia 2600 Sony Ericsson K750i
Nokia 6303 classic Nokia 8600 Luna Sagem my511X Sony Ericsson W810i
Nokia 2700 classic Nokia 5300 Sagem my721X  

Sami się przekonajcie, co możecie załatwić bez konieczności udawania się do jednego z naszych salonów.

Poniżej możecie obejrzeć dwa filmy, które informują, i pokazują w praktyce, jak poprzez MiBOA możecie aktywować różne taryfy i usługi. Sprawdźcie jakie to proste!

<div id="playnav-curvideo-description-container"> <div id="playnav-curvideo-description" dir="ltr"><em>Zapraszamy Was do obejrzenia dwóch filmów, które pokażą Wam jak dzięki MiBOA aktywować możecie nowe usługi i taryfy, oraz jak sprawdzić bieżące koszty. </em></div> </div>

<p><em>Pobierz aplikację MiBOA na swój telefon! Zobacz jak łatwa w obsłudze jest ta aplikacja!</em></p>

Czy wiesz jak prosto sprawdzić bieżące połączenia? - opinie i komentarze (58)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Przejście z jednego systemu operacyjnego na drugi może być bolesnym doznaniem. Trzeba nauczyć się jego obsługi niemal od podstaw, nawet pomimo wielu elementów wspólnych. Podczas przejścia z iPhone na Android ten „szok” można jednak zniwelować do minimum – wystarczy zainstalować dwie darmowe aplikacje.

Podstawową zaletą systemu Android jest jego zdolność adaptacji. Dostosować można niemal każdy element systemu, ale trzeba poświęcić na to trochę czasu. To zawsze stanowi jeden z podstawowych argumentów zwolenników iUrządzeń. „iPhone działa od razu!” albo „po co zmieniać coś, co jest dobre?” – właśnie takie zdania często padają z ich ust. Systemu Apple nie można niestety wgrać na inne urządzenia, niż te dedykowane, ale można posłużyć się kilkoma aplikacjami, dzięki którym obsługa Androida będzie wyglądać niemal identycznie jak iOS.

Lista ostatnio uruchomionych aplikacji w Espier Launcher została wzbogacona o pasek szybkich przełączników.

Po odblokowaniu ekranu zawsze pojawia się launcher, czyli aplikacja, od której zależy sposób zarządzania ikonkami, widżetami, i panelami. Espier Launcher to program, który zmieni interfejs Androida nie do poznania. Ikony ułożone na planie siatki o wymiarach 4x4 uzyskają charakterystyczne tło, a widżety… jakie widżety? Przecież iOS ich nie obsługuję, więc tutaj też z nich nie skorzystamy. Przytrzymując palec dłużej na danym skrócie uruchomimy tryb edycji – ikony zaczną się chwiać i możliwe będzie ich przenoszenie. Co więcej, gdy „położymy” ikonę na innej, automatycznie utworzony zostanie folder – zupełnie jak w iOS. Po lewej stronie głównego panelu znajdziemy wyszukiwarkę, a lista ostatnio uruchamianych aplikacji wyświetli się przy dolnej krawędzi ekranu, gdy wykonamy gest przesunięcia z dołu do góry. Zadbano nawet o to, by ikona kalendarza wyświetlała aktualną datę. Ta nakładka oferuje również pewne usprawnienia. Jednym z nich jest możliwość dodawania skrótów szybkiego wybierania lub wysyłania wiadomości, a innym – obecność przełączników ustawień w belce ostatnio uruchamianych aplikacji.

Najnowsza wersja systemu iOS wprowadziła rozwijany obszar powiadomień, który znany jest użytkownikom Androida. Jednak te wyskakujące również zostały odświeżone i są wyświetlane w górnej części okna. Dzięki aplikacji iPhone Notifications takie powiadomienia można mieć również na smartfonie z Androidem. W ustawieniach aplikacji można wybrać, które aplikacje mają być monitorowane i jaki typ powiadomienia ma być generowany – wyskakujące okno, czy krótka informacja. Płatna wersja aplikacji potrafi również wyświetlać treść nowych wiadomości (w darmowej wyświetlany jest jedynie licznik nowych zdarzeń).

Fot. pocektnow.com, bezprzyciskow.pl, Android Market

Czy to jeszcze Android, czy już iOS? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wczoraj, wieczorem naszego czasu, miała miejsce premiera jednego z najbardziej oczekiwanych w tym roku urządzeń mobilnych. Apple zaprezentowało nowego iPada.

Przed oficjalną prezentacją najnowszej odsłony iPada internet aż huczał od plotek, przecieków i spekulacji na jego temat. Kilka z nich się potwierdziło, inne nie. Zamiast oczekiwanej rewolucji, jest ewolucja, ale iPad zmienił się znacząco.

Najnowsze dziecko Apple wygląda niemal identycznie jak iPad 2. Jest od niego tylko nieznacznie grubszy. Jego sercem jest dwurdzeniowy procesor Apple A5X zintegrowany z czterordzeniowym układem graficznym. Według deklaracji to GPU jest 4 razy szybsze niż układ graficzny zastosowany w chipsecie Tegra 3.

Całość, jak poinformowało Apple została zaprojektowana pod kątem współpracy z nowym wyświetlaczem. Na pokład iPada, zgodnie z oczekiwaniami trafił ekran Retina. Oferuje on nowemu tabletowi Apple rozdzielczość 2048 x 1536 pikseli przy zachowanej przekątnej, wynoszącej 9,7 cala.

Na pokład iPada trafił również 5-megapikselowy aparat cyfrowy iSight z możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości Full HD 1080p oraz przednia kamera FaceTime Camera, identyczna z tą montowaną w iPhonie 4S.

Nowy iPad.

Nowy iPad dostał także łączność LTE (wersje z 3G zostaną oczywiście w ofercie, a na ich pokład trafi układ ze wsparciem dla standardu HSPA+ 42 Mb/s) oraz Bluetooth 4.0.

Inna nowość to zaimplementowana możliwość dyktowania tekstu. Funkcjonalność ta wspierana jest dla języków obsługiwanych przez Siri.

Największym zaskoczeniem dla wielu osób jest nazwa nowego iPada. Nowy tablet Apple, wbrew spekulacjom, nie nazywa się iPad 3, ani iPad HD, ani też iPad 2S. Nazwano go po prostu iPad, a podczas prezentacji ani razu nie padła inna nazwa niż „The new iPad”.

Już teraz chcielibyśmy poinformować, że nowy iPad będzie w naszej ofercie od 23 marca br.

Źródło/fot. Apple

Nowy iPad już jest! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się