Kiedy na naszym wyświetlaczu pojawia się połączenie przychodzące z numeru zastrzeżonego, nierzadko przed naciśnięciem „odbierz” mamy moment zawahania. W czyim interesie jest pozostać anonimowym? Po co ktoś ukrywa swój numer w sieci?

Motywy, by dzwonić, używając prywatnego połączenia, są bardzo różne. Gdy z ciekawą propozycją dzwonią pracownicy Biura Obsługi Abonenta T-Mobile, zawsze na wyświetlaczach telefonów widnieje numer 602900000. My, bowiem, nie widzimy potrzeby ukrywania się. Istnieje jednak wiele firm, które wykorzystują tę opcję, by nie pozostawiać klientom kontaktu. W innych przypadkach czasem chodzi o zachowanie prywatności, bo nie życzymy sobie, by zbyt wiele osób znało nasz osobisty numer i nas niepokoiło. Niestety zdarza się też, że pod zastrzeżonym numerem kryją się złośliwość, głupie żarty lub złe intencje. Przed nimi warto się bronić - tylko jak?

Gdy masz obiekcje odnośnie do odbierania telefonów od osób, które nie chcą zdradzać swojej tożsamości, skorzystaj z naszej usługi blokującej numery zastrzeżone (więcej tutaj). Po jej uruchomieniu nie będą one do Ciebie przychodzić, a dzwoniący usłyszy komunikat mówiący, że jeśli chce się do Ciebie dodzwonić, musi wyłączyć opcję ukrywania się.

Gdy masz obiekcje odnośnie do odbierania telefonów od osób, które nie chcą zdradzać swojej tożsamości, skorzystaj z naszej usługi blokującej numery zastrzeżone.

Jak ukryć swój numer?

Czasem musimy załatwić jakąś sprawę przez telefon, jednak nie chcemy pozostawiać swojego prywatnego numeru, bo obawiamy się, że druga strona wykorzysta go w sposób, w jaki byśmy sobie tego nie życzyli. Gdy zależy nam na tym, by ten, do kogo dzwonimy nie poznał naszego numeru, nie ma większego problemu, by go przed nim ukryć. Dotyczy to jednak jedynie rozmów telefonicznych - gdy wysyłamy wiadomość SMS, numer będzie zawsze widoczny. W większości modeli telefonów, wchodząc w ich ustawienia odnajdziemy opcję ukrycia numeru. W niektórych przypadkach działa kod „#31#” wpisany na klawiaturze przed wykonaniem telefonu. Jeśli nie odnajdziemy w naszej komórce takiej opcji, najlepiej zadzwonić do Biura Obsługi Abonenta, gdzie uzyskamy informację, jak możemy tego dokonać.

Czy da się poznać numer często dzwoniącej do nas osoby?

Jeśli chcemy dowiedzieć się, z jakiego numeru dzwoni do nas ukrywająca się osoba, możemy zwrócić się w tej sprawie do policji. W uzasadnionych przypadkach ma ona możliwość uzyskania nakaz prokuratury do sprawdzenia i ewentualnego namierzenia numeru zastrzeżonego. Tylko w pozytywnie rozpatrzonym przez te instytucje przypadku operator może ujawnić dane, które nas interesują. Sami tego nie sprawdzimy, ale jeśli mamy dobry powód, by dociekać, kim jest ktoś, kto do nas dzwoni, możemy poznać jego numer i tożsamość. Dobra wiadomość dla posiadających już przykre doświadczenia z prywatnym numerem jest taka, że ostatnia modyfikacja prawa w Polsce daje nam możliwość bronienia się przed dręczącymi nas osobami – także jeśli robią to przez telefon i przy użyciu ukrytego numeru. Wcześniej, by sprawa mogła trafić na policję (i nie została zignorowana), trzeba było czekać, aż osoba natrętnie dzwoniąca zacznie używać w stosunku do nas gróźb. Teraz sam stalking (czyli złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się czy prześladowanie) jest powodem do rozpatrzenia skargi.

Gdy dzwoni „nieznajomy” - opinie i komentarze (32)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nie będziemy Was upominać, jakim nietaktem jest pozostawienie włączonego dzwonka podczas spektaklu. Opowiemy natomiast o tym, jak komórka zadzwoniła w szczecińskim Teatrze Współczesnym – podczas premiery nowej sztuki.

Telefon komórkowy większość z nas ma przy sobie zawsze. Ilu znacie ludzi, którzy wcale nie posiadają tego gadżetu? Jeśli już jesteście w stanie wskazać taką osobę, to pewnie posiada specyficzne cechy (na przykład jest ze starszego pokolenia, lub ma określone poglądy). Z całą pewnością jednak więcej ludzi komórkę posiada i dlatego śmiało możemy uznać ją za symbol naszych czasów. Posłużyła się nim również Sara Ruhl, by opowiedzieć pewną historię.

Telefon komórkowy powstał, by ułatwić komunikację między ludźmi, jednak niektórzy potrafią ją przy jego pomocy zniekształcić. Oddaje on też charakter ludzkich postaw lepiej niż jakikolwiek inny przedmiot.

Halo? Kto mówi?

Amerykańska autorka Sara Ruhl już nie raz otrzymywała nagrody za utwory pisane z myślą o wystawieniu ich w teatrze. Tym razem zastanawia się, co dzieje się, gdy odbieramy dzwoniący telefon, który nie należy do nas? Czy w ten sposób bohaterowie spektaklu „A komórka dzwoni” zostaną wzięci za kogoś kim nie są? Telefon komórkowy powstał, by ułatwić komunikację między ludźmi, jednak niektórzy potrafią ją przy jego pomocy zniekształcić. Tak jak Jean, która nigdy nie kłamie tyle, co właśnie przez telefon… Oddaje on też charakter niektórych ludzkich postaw lepiej niż jakikolwiek inny przedmiot. Po raz kolejny więc komórka znalazła się w centrum zainteresowania twórców kultury i sztuki.

Polski reżyser spektaklu (Norbert Rakowski) na warsztat wziął komediową konwencję tekstu dramatopisarki i połączył ją z estetyką malarstwa Edwarda Hoppera. Efekty tej hybrydy zaprezentował podczas premiery „A komórka dzwoni”  w Szczecinie. Rozważania nad zachowaniem ludzi, którzy znaleźli się w różnych – zaskakujących ale i codziennych sytuacjach – to temat przewodni sztuki z dzwoniącym telefonem w tle.

Spektakl „A komórka dzwoni” Sary Ruhl w reżyserii Norberta Rakowskiego można obejrzeć w Teatrze Powszechnym w Szczecinie. To okazję by przekonać się co może wyniknąć z tego, że komórka sygnalizuje nam nadejście połączenia...

Gdy komórka dzwoni w teatrze - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
25.08.2011

Dzwoń wygodnie

Telefon ma służyć do dzwonienia. Choć w smartfonach ta funkcja zeszła jakby na drugi plan to trudno wyobrazić sobie rozwój mobilnej technologii bez niej. W smartfonach z Androidem można spotkać się z różnymi dialerami i książkami telefonicznymi ułatwiającymi kontakt. Jak sprawić, by korzystanie z najważniejszej funkcji telefonu stało się naprawdę wygodne?

Dialer – słowo klucz – to program, który umożliwia wykonywanie połączeń. W smartfonach z Androidem domyślny dialer występuje zwykle pod nazwą „Telefon”. Jest to jeden z nielicznych elementów, który w trakcie rozwoju systemu Google praktycznie się nie zmienił, a jedyne widoczne poprawki dotyczyły wyglądu klawiatury. Aby wyszukać kontakt wciąż konieczne jest przewijanie długiej listy - to niewygodne rozwiązanie, rodem z iOS.

Nic nie zapowiada nagłej zmiany podejścia Google do tego elementu, ale producenci sprzętu i oprogramowania wzięli sprawy w swoje ręce. HTC oferuje wygodny dialer w swoim Sense UI, Samsung i LG również dysponują swoimi rozwiązaniami, a nawet Huawei potrafił stworzyć coś wygodniejszego (chociaż trudno chyba nie było). Podstawowa różnica polega na sposobie wyszukiwania, które podobne jest do tego ze zwykłych telefonów. Tryb T9 – tak nazywa się możliwość wyszukiwania kontaktów przez wybieranie odpowiednich przycisków na klawiaturze telefonu, do których przyporządkowane są litery (tak samo jak na zwykłym telefonie). Nieraz wystarczy wybrać 2-3 przyciski aby móc wykonać połączenie do danej osoby.

Youlu Address Book to zarówno wygodny dialer, jak i program do obsługi wiadomości SMS.

Jeżeli jednak nie posiadasz telefonu z nakładką producenta, nic straconego. W Markecie można znaleźć kilkanaście programów oferujących zróżnicowany zakres funkcji.

Do najpopularniejszych należą:

Cała piątka umożliwia szybkie wyszukiwanie w trybie T9. Niektóre oferują również różne tryby podglądu listy i dostęp do grup kontaktów. W programie GO Contacts można zainstalować dodatkowe skórki, Youlu Address Book oferuje obsługę wiadomości tekstowych, a AContact umożliwia instalację wtyczek rozszerzających podstawową funkcjonalność. Który jest najlepszy? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Najlepiej przetestować je wszystkie i wybrać tą, która najlepiej działa na naszym telefonie.

Przy tej okazji warto również wspomnieć o polskim rodzynku, który może śmiało stawać w szranki z tymi programami. myDialer, bo o nim tu mowa, oferuje szybki i wygodny interfejs. Program działa zarówno w trybie pionowym, jak i poziomym. Niestety można się nim cieszyć za darmo tylko przez 7 dni, później trzeba wykupić klucz rejestracyjny przez PayPal.

Wskazówka: Jeżeli masz wrażenie, że program działa powoli, a jego reakcje są opóźnione, warto wyłączyć w ustawieniach widok miniatur zdjęć i wibrację. Program będzie się ładował znacznie szybciej (bo nie musi wczytywać zdjęć), a dotknięcie klawiatury nie wywoła wibracji (ale przyspieszy działanie).

Dzwoń wygodnie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czasem zapominamy, że smartfon to także telefon – powinien więc służyć do dzwonienia. Projektanci systemu Android chyba jednak zapomnieli o tym w pewnym stopniu, ponieważ standardowa usługa umożliwiająca wykonywanie połączeń pozostawia wiele do życzenia. Do tego samego wniosku doszli chyba producenci oprogramowania, bo już teraz w Markecie można znaleźć kilkanaście zamienników o zróżnicowanej funkcjonalności.

Ostatnio prezentowaliśmy czołówkę popularnych programów, wśród których nie zabrakło GO Contacts, Dialer One, czy polskiego myDialer. Warto jednak zwrócić uwagę na programy, które dopiero zyskują swoich zwolenników, bo i te potrafią być równie szybkie, co wygodne. Jedną z takich perełek jest exDialer, który można określić w dwóch słowach: styl i klasa.

exDialer to program z wyszukiwaniem T9, który wystylizowany został na popularną azjatycką koncepcję Androida o nazwie MIUI. To zmodyfikowane oprogramowanie, które przypomina interfejs iPhone i dostępne jest na wielu różnych smartfonach. Można powiedzieć, że ma tylu zwolenników, co przeciwników, ale nie można mu odmówić dopracowania elementów graficznych. Programiści exDialer czerpali pełnymi garściami z doświadczeń swoich azjatyckich kolegów i dostarczyli wygodny dialer dla wszystkich użytkowników Androida.

Wyszukiwanie T9 działa tak samo, jak na starszych telefonach - po wpisaniu na klawiaturze numerycznej kombinacji „6262″ na pierwszym miejscu znajdzie się „Mama”, a na kolejnych osoby, których imię i nazwisko zaczynało się od „Ma”. Kliknięcie w ikonę kontaktu przywołuje podręczne menu, które znamy już z innych aplikacji – tutaj można wykonać połączenie, wysłać SMS, e-mail lub sprawdzić profil na facebooku (jeżeli konto zostało zsynchronizowane). Można również przejechać palcem w lewo lub w prawo, by szybko zadzwonić lub wysłać SMS do danej osoby. Jeżeli nie ustawimy inaczej, kliknięcie w nazwę kontaktu spowoduje wyświetlenie jej szczegółów teleadresowych, poniżej których umieszczone zostały 2 przyciski: Połącz i SMS.

Firma Contapps opublikowała natomiast prawdziwy „kontaktowy kombajn”, w którym główną rolę odgrywają funkcje społecznościowe. Po instalacji na liście zainstalowanych programów pojawią się 3 skróty: Contapps, Połączenia i Telefon. Tak jak w exDialer, tak i tutaj możliwe jest wyszukiwanie kontaktów w trybie T9, jednak pojedynczy klik na ikonę spowoduje wywołanie okna, w którym znajdziemy nie tylko szczegółowe dane teleadresowe, ale także aktualizacje statusów na portalach społecznościowych (Facebook, Twitter, LinkedIn i Foursquare). Obok zdjęcia kontaktu umieszczono również 4 przyciski, dzięki którym można szybko wykonać połączenie, wysłać wiadomość SMS lub e-mail. Co ciekawe, widok miniaturek kontaktów może być modyfikowany przez „szczypanie” (tak samo jak w zdjęciach i stronach www). Jeśli przy danym kontakcie zapisaliśmy informację o dacie urodzin, program może o nich przypomnieć stosownym powiadomieniem. Całość uzupełniają widżety w trzech rozmiarach, które wyświetlają zdjęcia ostatnio wybieranych kontaktów – pojedynczy klik wywołuje połączenie.

Oba programy mogą stanowić doskonałą alternatywę dla standardowej aplikacji służącej do wykonywania połączeń. Która lepiej sprawdzi się w Twoim wypadku? Najlepiej przekonać się o tym instalując obie aplikacje, ponieważ są dostępne za darmo.

Dzwoń wygodnie cz. 2 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się