Powszechnie użytkowane w Stanach Zjednoczonych terminale BlackBerry pewnym krokiem wkraczają na nasz rynek. Wygodne do pisania maili, przeglądania sieci, idealnie nadają się również do zastosowań multimedialnych. Początkującym właścicielom terminali pokażemy, jak zarządzać danymi przy użyciu aplikacji BlackBerry Desktop Software.

W pierwszej kolejności musimy zaopatrzyć się w oprogramowanie do zarządzania terminalem. Wchodzimy na stronę producenta. Z górnej belki wybieramy Aplikacje i Oprogramowanie. Odnajdujemy przycisk Oprogramowanie biurowe BlackBerry, a następnie klikamy w link - Dowiedz się więcej o oprogramowaniu biurowym BlackBerry. Zostaniemy przeniesieni na anglojęzyczną część serwisu BlackBerry. Z belki z lewej strony wybieramy BlackBerry for PC (dla komputerów Windows) lub BlackBerry for Mac dla Mac OS X. Klikamy w przycisk Download it Today. W nowo otwartej stronie zaznaczamy kropkę przy No i klikamy przycisk Download.

Rozpocznie się pobieranie aplikacji BlackBerry Desktop Software, którą instalujemy i uruchamiamy. Podłączamy telefon przewodem USB. Na ekranie pojawi się zapytanie, czy chcemy korzystać z trybu pamięci masowej. Klikamy Nie, ponieważ nas interesuje transfer danych z telefonem, a nie kartą pamięci. Telefon zostanie odczytany przez aplikację, a my możemy przejść do właściwej części obsługi programu BlackBerry Desktop Software.

Tworzenie kopii bezpieczeństwa


Przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań, warto wykonać kopię bezpieczeństwa informacji zawartych w pamięci naszego telefonu. Z górnej belki w aplikacji wybieramy przycisk Urządzenie i wskazujemy funkcję Utwórz kopię zapasową. Program pozwoli zdefiniować jaki typ kopii chcemy wykonać. Możliwości są trzy:
* Pełna, w której zapisane zostaną wszystkie dane, pliki i ustawienia
* Szybka, z wyłączeniem wiadomości z poczty elektronicznej
* Niestandardowa, w której użytkownik może sam wskazać, które dane mają zostać zachowane, a które nie.

Po wybraniu opcji kopii bezpieczeństwa, wystarczy już tylko podać jej nazwę, wskazać miejsce zapisu pliku i wcisnąć przycisk Kopia bezpieczeństwa. Opcjonalnie naszą kopię możemy zabezpieczyć hasłem. Wówczas  nawet jeżeli nasze dane zostaną skradzione, to będą bezużyteczne. O prawidłowym zakończeniu tworzenia kopii pamięci telefonu zostaniemy poinformowani odpowiednim komunikatem.

Użytkownik sam decyduje, jakie dane chce zachować, wybierając jedną z trzech metod synchronizacji: Pełną, Szybką lub Niestandardową.

Multimedia to całkowicie odrębna kwestia synchronizacji w przypadku nowego BlackBerry Desktop Software. Multimedia podzielone została na trzy odrębne foldery – Muzyka, Obrazy i Wideo. Nazwy wskazują jednoznacznie. co się pod nimi kryje.


Instalacja aplikacji

Z belki menu widocznej z lewej strony wybieramy przycisk Aplikacje. Na ekranie wyświetli się okno z zainstalowanymi pakietami. Są wśród nich programy, ale również pakiety językowe, czcionki, czy dodatkowe terminy zawodowe. W większości wypadków wiele z tych pakietów nie jest nam potrzebnych w codziennym użytkowaniu terminalu, a niepotrzebnie zaśmiecają nam skromną pamięć telefonu. Niepotrzebne pakiety warto usunąć. Wystarczy kliknąć w krzyżyk przy zainstalowanym pakiecie, a następnie użyć przyciski Zastosuj, by niepotrzebny plik został trwale wykasowany z pamięci terminala. Pobrane na nasz komputer aplikacje załadujemy do urządzenia przy użyciu przycisku Importuj pliki. Uruchomione zostanie okno eksploratora systemowego, które umożliwi przeglądanie plików zapisanych na dyskach komputera. Odnajdujemy pobrany plik, klikamy Otwórz. Pakiet pojawi się w oknie BlackBerry Desktop Software. W telefonie zostanie zapisany po kliknięciu w Zastosuj.

Organizator

Zanim zaczniemy korzystać z funkcji synchronizowania danych w Organizerze, wymaga on konfiguracji. Klikamy w przycisk Skonfiguruj ustawienia. W pierwszej kolejności zajmiemy się kalendarzem. Po zaznaczeniu pola potwierdzenia przy kalendarzu automatycznie pojawi się kreator synchronizacji danych. Zostaniemy poproszeni o wskazanie metody synchronizacji kalendarza. W moim wypadku wybieramy Microsoft Outlook. Następnie program pozwoli nam na wybranie kierunku synchronizacji. Pierwsza pozwala na wymianę danych i nadpisywanie informacji z kalendarza w obu kierunkach. W praktyce oznacza to, że nowy termin zapisany w telefonie, po podłączeniu telefonu do komputera automatycznie pojawi się w aplikacji Microsoft Outlook. Natomiast po wpisaniu nowego spotkania w Outlooku, zostanie on dodany również do kalendarza w terminalu. Bardzo wygodna i praktyczna metoda. Oczywiście jeżeli interesuje nas synchronizacja tylko w jednym kierunku, wybieramy jedną z pozostałych opcji – od terminala do komputera, lub z komputera do terminala. W kolejnym kroku wybieramy nasz profil w systemie Windows z którym mają być synchronizowane informacje, oraz określamy jakie wpisy maja zostać zsynchronizowane – tylko nowe, czy stare również.

Konfiguracja kalendarza została zakończona. Kolejnym krokiem jest zdefiniowanie metody synchronizacji notatek. Klikamy w Notatki i zaznaczamy pole potwierdzenia. Konfiguracja jest analogiczna jak w przypadku personalizacji synchronizacji z kalendarzem. Również wskazujemy z jakim notatnikiem chcemy synchronizować wpisy (w moim wypadku Office), kierunki synchronizacji oraz profil z którym Blackberry Desktop ma współpracować. Tak samo postępujemy z książką adresową oraz zadaniami do wykonania. Na ekranie pojawią się wybrane przez nas opcje synchronizacji Organizera. By rozpocząć synchronizację wybieramy przycisk Synchronizuj.

W Organizerze możemy wybrać kierunek i sposób synchronizacji, decydując, które dane mają być synchronizowane do wszystkich urządzeń, a które pozostają unikalne tylko dla jednego z nich.

Archiwizowanie plików

Opcja Pliki pozwala na przenoszenie plików, a także całych folderów z dysku twardego komputera do pamięci terminala. Wystarczy wybrać przycisk Zacznij pracę. Pliki i foldery przenosimy metodą „złap i upuść”. Wystarczy kursorem myszy chwycić za plik lub folder, najechać na białe pole w aplikacji BlackBerry Desktop Software i upuścić.

Synchronizowanie multimediów

Multimedia to całkowicie odrębna kwestia synchronizacji w przypadku nowego BlackBerry Desktop Software. Multimedia podzielone zostały na trzy odrębne foldery – Muzyka, Obrazy i Wideo. Nazwy wskazują jednoznacznie, co się pod nimi kryje. Synchronizacja plików muzycznych została bardzo przemyślanie rozwiązana. Program współpracuje ze wszystkimi listami muzycznymi stworzonymi w naszym komputerze (np. w iTunes). Dzięki temu możemy w bardzo prosty sposób zarządzać kontentem muzycznym, który chcemy mieć zawsze przy sobie. Muzykę możemy dobierać według wykonawców, gatunku, wybrać jedną z list lub po prostu załadować do pamięci urządzenia całą bibliotekę. W folderze Obrazy możemy importować obrazy zapisane w telefonie, lub zsynchronizować bibliotekę zdjęciową z komputera z terminalem. Opcje dostępne są w osobnych zakładkach. Po podłączeniu telefonu w programie BlackBerry Desktop Software na ekranie pojawią się miniaturki fotografii wykonanych przez aparat wbudowany w terminal. Na ekranie mamy widoczną również ścieżkę, gdzie zdjęcia zostaną zapisane po ich zaimportowaniu. Ścieżkę można zmienić, wciskając przycisk Zmień folder importu. Po ustawieniu folderu, w którym zapisywane będą zdjęcia, klikamy przycisk Importuj. Fotografie zostaną pobrane z pamięci telefonu i zapisane w zdefiniowanej lokalizacji.

By dodać fotografie z dysku komputera do pamięci telefonu wybieramy zakładkę Zdjęcia w komputerze, a następnie klikamy Dodaj folder. W otwartym oknie wskazujemy folder z fotografiami, które mają być załadowane do terminala. Zdjęcia pojawią się w komórce po wybraniu przycisku synchronizacja. W analogiczny sposób zarządzamy plikami wideo. Wszystkie operacje z plikami filmowymi wykonuje się w taki sam sposób w folderze Wideo.

Aktualizacja oprogramowania telefonu

Terminale BlackBerry to urządzenia działające na systemie operacyjnym BlackBerry OS. Producent dość często aktualizuje oprogramowanie do oferowanych przez siebie urządzeń. Każda aktualizacja przynosi sporo poprawek, nowych zabezpieczeń, a często również dodatkowych funkcji. Warto więc na bieżąco aktualizować oprogramowanie telefonu. Aby sprawdzić, czy w naszej słuchawce znajduje się aktualna wersja oprogramowania, wystarczy w aplikacji BlackBerry Desktop Software wybrać z menu Urządzenie Aktualizuj. Aplikacja połączy się z serwerem producenta i sprawdzi, czy producent nie przygotował dla nas aktualizacji. Jeżeli będzie ona dostępna, pojawi się opcja pobrania oprogramowania i jego instalacji. Proces ten jest w zasadzie bezobsługowy i sprowadza się jedynie do potwierdzania kolejnych kroków w kreatorze instalacji. W przypadku, gdy nie będzie dostępnych aktualizacji, zostaniemy poproszeni o podanie naszego adresu e-mail. Wówczas, gdy nowe oprogramowanie się pojawi, zostaniemy o tym powiadomieni wiadomością e-mail.

Jak synchronizować dane z BlackBerry? - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

kon
14-10-2015 - 07:13:32
te informacje sa zwyczajnie stare, może czas najwyższy usunąć te wskazówki ew zmienić na aktualne
  (0)
Odpowiedz
olo
20-12-2012 - 23:53:39
Niestety wyświetla się na wstępie komunikat: We're Sorry... Downloads of this software are not yet available in your country due to regulatory reasons. Please check back for future availability. Czy Państwo z tmobile nad tym panują? użutkownicy bb nie mogą nic zrobić.
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
21-12-2012 - 13:42:17
olo, to nie nasza sieć tym się zajmuje, ale samo BlackBerry. Musisz więc skontaktować się w tej sprawie z producentem telefonu. Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Podając dłoń drugiej osobie, przesyłasz mu swoją wizytówkę. Dotykając drukarki, wywołujesz zdjęcie. Ściskasz klamkę drzwi – ta rozpoznaje swojego właściciela, otwierając drzwi się na oścież. Za sprawą nowych technologii, już wkrótce tak może wyglądać interakcja człowieka z nowoczesnymi gadżetami.

Connected Me to nazwa nowej technologii transmisji danych autorstwa lidera systemów komunikacyjnych – firmy Ericsson. Opracowane przez szwedzkich inżynierów rozwiązanie umożliwi przesyłanie danych w nowy, niespotykany dotychczas sposób. Przewodnikiem będzie bowiem… ciało człowieka. Wyobraźmy sobie, że w jednej dłoni trzymamy telefon komórkowy, a drugą dotykamy telewizora – po chwili na ekranie zobaczymy zdjęcia i filmy zrobione przy użyciu aparatu. Tak, to możliwe, a zastosowania można mnożyć – od autoryzacji użytkownika po transmisję plików. Na obecnym etapie rozwoju konstruktorzy osiągnęli prędkość transmisji danych na poziomie 6-10 Mb/s. Otwieranie drzwi i skrytek pocztowych, realizacja płatności w sklepach, udostępnianie łączy do stron internetowych – do takich operacji wystarczy transmisja o niewielkiej szybkości, która realizowana będzie „jak za dotknięciem palca”, dosłownie. Nieco więcej czasu może zająć wymiana kilkumegabajtowych plików i strumieniowa transmisja materiałów multimedialnych (filmów, muzyki itd.).

Wyobraźmy sobie, że w jednej dłoni trzymamy telefon komórkowy, a drugą dotykamy telewizora – po chwili na ekranie zobaczymy zdjęcia i filmy zrobione przy użyciu aparatu.

Jak to możliwe? Specjalny układ cyfrowy komunikuje się z płytką przekazującą sygnał do ciała. Ten wędruje później po naszych komórkach do odbiornika, który również zbudowany jest z układu i płytki. W elektrodzie odbiornika informacja identyfikowana jest na podstawie zmian potencjału modulowanego napięcia, a później trafia do dedykowanego urządzenia w „zrozumiałej” dla niego formie. Całemu procesowi towarzyszy – uwaga – prąd o niewielkim natężeniu, co umożliwia wytworzenie tzw. „sprzężenia pojemnościowego”.

Napięcie, elektroda, prąd – te słowa od razu budzą pytanie o bezpieczeństwo zastosowanych technologii. Szwedzi od razu uspokajają, twierdząc, że zastosowane poziomy mocy są bardzo niskie, a badania laboratoryjne potwierdzają tezę, że Connected Me spełnia ze sporym zapasem wymagania Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony Przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP) wspieranej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Co więcej, jest bardziej energooszczędna od technologii Bluetooth.

Hans Vestberg, prezes firmy Ericsson (po lewej), prezentuje koncepcję technologii Connected Me podczas targów CES.

Wdrożenie Connected Me na szeroką skalę może zmienić nasz sposób interakcji z elektronicznymi gadżetami. Słuchawki nie będą musiały być podłączone do komórki, byśmy mogli posłuchać z nich ulubionej muzyki. Aparat fotograficzny również może zaoferować znacznie więcej niż dotychczas, bo nie będzie ograniczony kompaktowymi rozmiarami smartfonów. To samo dotyczy głośników, które chyba najbardziej cierpią na niedosyt centymetrów w nowoczesnych telefonach. Ale poza funkcjami czysto rozrywkowymi, zalety Connected Me mogą być nieocenione dla osób korzystających z aparatury medycznej (wszczepionej lub noszonej), bo umożliwi stały odczyt sygnałów z urządzeń – zbyt wysokie ciśnienie, poziom cukru lub stężenie alkoholu we krwi od razu zostaną zakomunikowane.

Connected Me - przesyłaj dane jak za dotknięciem palca - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

BlackBerry Management Center to spore ułatwienie zaprojektowane dla potrzeb mniejszych firm. Zobaczmy co oferuje i jak z niego korzystać.

Usługi oferowane przez producenta BlackBerry nie kończą się na oferującym możliwości zdalnego wykonywania kopii zapasowych danych znajdujących się w pamięci smartfonu oraz szeregu funkcji pozwalających na zlokalizowanie zagubionego bądź skradzionego urządzenia programie BlackBerry Protect. Dla małych i średnich firm Research In Motion przygotował rozwiązanie BlackBerry Management Center  wychodzące naprzeciw ich oczekiwaniom, dotyczącym bezpieczeństwa często podstawowego środka komunikacji, jakim w takich przedsiębiorstwach jest smartfon.

Firmy takie bardzo często nie decydują się na wprowadzenie usług z kategorii korporacyjnych z kliku powodów. Są one dla nich albo zbyt kosztowne albo wprowadzenie ich pociągnęło by za sobą konieczność zatrudnienia, do ich obsługi dodatkowych, wysoko wykwalifikowanych pracowników, bądź konieczności zlecenia opieki nad nim specjalistycznej firmie. Najczęściej jednak niewielkie firmy po prostu nie potrzebują aż tak skomplikowanych rozwiązań i zawartych w nich możliwości. Dla nich właśnie Research In Motion przygotowało bezpłatną usługę BlackBerry Management Center.

Usługa ta koncentruje się na kompleksowym zarządzaniu ustawieniami kont poczty elektronicznej grupy współpracowników oraz ochronie danych zawartych w pamięci ich smartfonów. Służą do tego dwa inne rozwiązania przeznaczone dla użytkowników BlackBerry. BlackBerry Internet Service wykorzystywany jest tu do zarządzania terminalami pracowników. BlackBerry Protect skupia się natomiast na zminimalizowaniu ryzyka wypłynięcia firmowych danych. Chroni nawet w przypadku zagubienia firmowego smartfonu lub przypadkowego usunięcia danych.

Zarządzanie urządzeniami współpracowników, w tym przypisanymi do nich kontami poczty elektronicznej odbywa się z centralnego panelu sterowania BlackBerry Management Center. Dostęp do niego ma główny użytkownik, czyli administrator systemu.

Może on do urządzenia BlackBerry dodać istniejące już konto e-mail, należące na przykład do jego pracownika lub współpracownika. Administrator może także wysłać wiadomość na jeden lub wszystkie z użytkowanych adresów. Funkcję tę wykorzystać można chociażby do błyskawicznego zwołania spotkania. Ostatnią z możliwości jest usuwanie użytkowników z systemu.

Z panelu tego wykonać można również czynności typowe dla programu BlackBerry Protect, czyli stworzyć kopię zapasową urządzenia, zablokować je, wyświetlić wiadomość, odtworzyć głośny dzwonek lub całkowicie wyczyścić pamięć smartfonu. W zależności od typu konta e-mail skonfigurować można również dodatkowe usługi – w przypadku popularnej poczty gmail będzie to możliwość synchronizacji z urządzeniem użytkownika kontaktów oraz kalendarza. Wszystkie te czynności wykonuje się zdalnie z jednego, wygodnego w obsłudze panelu dostępnego przez internet, a więc w praktyce z dowolnego miejsca na świecie.

BlackBerry Management Center obsługuje do 100 smartfonów jednocześnie. Do jego aktywacji niezbędna jest jedynie usługa BlackBerry Internet Service oraz zainstalowana na smartfonach bezpłatna aplikacja BlackBerry Protect. Usługa BlackBerry Management Center jest całkowicie darmowa.

BlackBerry Management Center - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czy wiecie, że każdy użytkownik sieci może złożyć wniosek z prośbą o usunięcie informacji na swój temat z wyszukiwarki Google? Istnieją nawet usługi, które pomagają w załatwieniu wszelkich formalności. Jedną z nich jest Forget.me.

Pod koniec czerwca nastąpił prawdziwy przełom w temacie ochrony prywatności w Internecie. Oto bowiem Google, internetowy gigant i właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki świata, zaczął egzekwować tak zwane „prawo do bycia zapomnianym”. O co chodzi?

Na mocy niedawnego wyroku wydanego przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości każdy człowiek korzystający z sieci może zażądać  usunięcia danych na swój temat z wyników wyszukiwania. Obraźliwe teksty, kompromitujące zdjęcia czy nieprawdziwe informacje - wszystko to może zniknąć z Google'a na naszą prośbę. Musimy tylko spełnić kilka warunków i... udowodnić swoją rację.

Możliwość usunięcia danych na swój temat z Google'a ma każdy, ale w praktyce nie jest to wcale takie proste i wymaga podjęcia konkretnych działań. Przede wszystkim internauta musi samodzielnie odnaleźć linki zawierające informacje na swój temat oraz dobrze uzasadnić prośbę o usunięcie ich z wyników wyszukiwania. Konieczne jest też wypełnienie specjalnego formularza i złożenie oficjalnego wniosku do Google'a. Nie wystarczy więc tak po prostu poprosić giganta o usunięcie wszystkiego za jednym zamachem, bo taka prośba najzwyczajniej w świecie zostanie zignorowana. Treści, które chcemy usunąć, powinny spełniać pewne kryteria, a przede wszystkim muszą być "niewłaściwe, niestosowne czy też nadmierne w stosunku do celów, dla których są one przetwarzane".

Jak sami widzicie, skorzystanie z prawa do bycia zapomnianym nie jest wcale takie proste. Ale jak to mówią: "popyt rodzi podaż", dlatego też na rynku bardzo szybko pojawiła się usługa, która chce nam pomóc w załatwieniu wszelkich formalności, których spełnienia wymaga Google. Mowa o serwisie Forget.me, stworzonym przez francuską firmę Reputation VIP. Jak to działa?

W pierwszej kolejności musimy założyć konto w serwisie - w tym celu podajemy swój adres e-mail oraz imię i nazwisko. Po założeniu konta możemy w łatwy i wygodny sposób wyszukać w sieci informacje na nasz temat. Kolejnym krokiem jest wybranie z listy tych, które chcemy usunąć z wyników wyszukiwania w Google'u. Musimy też podać powód takiej decyzji, ale tutaj pole do popisu jest spore - możemy wskazać m.in. na błędną identyfikację naszej osoby, naruszenie prywatności, bezprawne wykorzystanie naszego wizerunku i wiele innych. Z wszystkimi możliwościami zapoznacie się, gdy zechcecie skorzystać z oferty Forget.me. Serwis dysponuje bazą gotowych formułek, które można przedstawić Google'owi i wykorzystać na swoją korzyść.

Ostatnim etapem całego procesu jest wysłanie gotowego wniosku do Google. Pod tym względem Forget.me oferuje dwie opcje: zgłoszenie samodzielne (serwis podaje link do formularza i automatycznie generuje treść wniosku) oraz zgłoszenie za pośrednictwem samego Forget.me (rozwiązanie szybsze, skuteczniejsze i objęte stałym monitoringiem załogi serwisu). Póki co obie te opcje są dostępne bezpłatnie, niemniej jednak widać jak na dłoni, że prędzej czy później twórcy usługi będą chcieli zacząć zarabiać na swojej pracy. Z całą pewnością w niedalekiej przyszłości przynajmniej jeden z dwóch powyższych wariantów pomocy w wypełnieniu i zgłoszeniu wniosku do Google'a stanie się płatny.

Póki co Forget.me jest dostępny tylko w dwóch językach: francuskim i angielskim. Dla osób znających podstawy jednego z nich wysłanie wniosku do Google'a z pomocą serwisu nie powinno stanowić żadnego problemu. Poza tym możemy się domyślać, że wraz ze wzrostem świadomości internautów i popularności prawa do bycia zapomnianym podobnych serwisów zacznie pojawiać się znacznie więcej, w tym również takich w języku polskim.

Według oficjalnych danych w ciągu jednego miesiąca Google otrzymało aż 41 tysięcy wniosków o skasowanie linków z wyników wyszukiwarki. Nie wiadomo, ile z nich zostało rozpatrzonych pozytywnie. Prawdo do bycia zapomnianym ma jednak każdy, a dzięki usługom takim jak Forget.me znacznie łatwiej można je wyegzekwować.

Forget.me, czyli jak zniknąć z Google? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się