Niewielkie gabaryty, duża mobilność i ogromny jak na tak mały sprzęt komfort obsługi. Asus wszystko to oferuje na wciągnięcie ręki. Dosłownie.

  • Design
    9
  • Bateria
    7
  • Ekran
    9
  • Waga
    9
  • Wydajność
    6
  • Funkcjonalność
    8

+ Plusy

  • Wysoka jakość wykonania
  • Dotykowy ekran
  • Niewielka waga i wymiary

- Minusy

  • Przeciętny czas pracy na baterii

Eleganckie, lekkie i wydajne ultrabooki to kwintesencja nowoczesnej technologii mobilnej. Ich małe gabaryty sprawiają, że w podróży sprawdzają się o wiele lepiej niż klasyczne notebooki, umożliwiając jednocześnie wykonywanie znacznie bardziej zaawansowanych zadań niż tablety. Ich szturm nieco powstrzymuje zazwyczaj dość wysoka cena, spowodowana technologicznym zaawansowaniem. Asus znalazł jednak sposób na to na znaczne zwiększenie ich dostępności. Model X202E jest na to najlepszym przykładem, choć nie do końca odpowiada definicji ultrabooka.

Asus X202E budzi nasze zaufanie już od chwili wyjęcia go z pudełka. Jego aluminiowa obudowa budzi pozytywne skojarzenia z ultrabookami najwyższej klasy. Podobnie jak one Asus jest smukły, lekki i elegancki. W najgrubszym miejscu mierzy tylko nieco ponad 2 cm, a razem z pojemnym akumulatorem waży tylko 1,4 kg.

Zgodnie z definicją ultrabooka w Asusie nie znajdziemy napędu optycznego, za to wszystkie niezbędne gniazda i porty umieszczono na po bokach obudowy. Z prawej strony znajdziemy szczelinę czytnika kart pamięci SD/MMC, gniazdo słuchawkowe, port USB 2.0 oraz złącze do podłączenia dodatkowego monitora. Po lewej mamy zaś gniazdo zasilania, uchylne gniazdo do podłączenia kabla sieciowego, złącze HDMI, dwa porty USB, w tym jeden w standardzie 3.0 oraz gniazdo Kensington Lock.

W najgrubszym miejscu mierzy tylko nieco ponad 2 cm, a razem z pojemnym akumulatorem waży tylko 1,4 kg

Równie przyjemnie wrażenia towarzyszą otwarciu klapy, pod która znajdziemy znakomitą klawiaturę. Klawisze wyraźnie odseparowano od siebie, sięgając po najlepsze wzorce, także te spod  znaku jabłka. Również gładzik przypomina te stosowane w komputerach Apple. Cała jego powierzchnia jest gładka – nie znajdziemy tu, typowych dla laptopów dodatkowych klawiszy. Ich rolę pełni dolna część wielodotykowego touchpada, który zgodnie z najnowszymi trendami obsługuje gesty. Ekran można więc przewijać przesuwając dwa palce po powierzchni gładzika, a powiększenie realizowane jest na identycznej zasadzie jak w tabletach – poprzez zbliżanie lub oddalanie palców od siebie.

Jak poruszać się po interfejsie Windows 8?

Windows Phone to dla wielu użytkowników spore zaskoczenie i nowość. Nie zawsze wiadomo jak poruszać się po nowym interfejsie. Właśnie dlatego przygotowaliśmy dla Was specjalną poradę na ten temat. Znajdziecie ją tutaj.

Ekran Asusa to bardzo ciekawe rozwiązanie. Matryca o przekątnej 11,6 cala wyświetla obraz HD o o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli i kinowych proporcjach 16:9. Zastosowano tu podświetlenie diodami LED, co znakomicie odbija się na jakości obrazu oraz czasie pracy przy zasilaniu bateryjnym. Na tym jednak nie koniec technologicznych sztuczek. Aby w pełni wykorzystać potencjał drzemiący w zainstalowanym tu fabrycznie, najnowszym systemie operacyjnym Microsoftu – Windows 8 jest on wrażliwy na dotyk. Z Asusa można więc korzystać dokładnie tak samo jak z ultranowoczesnych maszyn pokazywanych przy okazji premiery nowych Windows – albo klasycznie, jak na notebookach, albo najprościej jak się tylko da – dotykając ekranu, zupełnie jak w smartfonie czy tablecie. Windows 8 sprawdza się tutaj zresztą znakomicie. Użytkownicy smartfonów odnajdą się w nim natychmiast. Zwolennicy starszych systemów Windows będą zaś mogli skorzystać z tradycyjnego pulpitu.

Źródłem mocy Asusa X202E jest niskonapięciowy, mobilny, dwurdzeniowy procesor Intel Pentium 987, taktowany zegarem o częstotliwości 1,5 GHz. Współpracuje on z 4 GB pamięci RAM oraz twardym dyskiem o pojemności 500 GB. O wyświetlanie grafiki dba zintegrowany z procesorem układ Intel HD Graphics. Podczas testów udało nam się zanotować czas pracy na baterii na poziomie 4,5 – 5 godzin.

Wspomniany chwilę wcześniej dysk jest jedynym elementem, który nie zgadza się z oficjalną definicją ultrabooka. Dysponują one zazwyczaj bardzo wydajnymi dyskami SSD, które istotnie wpływają jednak na cenę takich urządzeń. W praktyce tradycyjne rozwiązanie sprawdza się jednak całkiem dobrze. System uruchamia się szybko, a jego reakcja na wybudzenie ze stanu uśpienia jest natychmiastowa. Dodatkową zaletą zwykłego dysku jest jego znaczna pojemność. 500 GB to znacznie więcej niż przeciętnie oferują dyski SSD.

Windows 8 sprawdza się tutaj zresztą znakomicie. Użytkownicy smartfonów odnajdą się w nim natychmiast.

Podsumowując, Asus X202E to doskonała propozycja dla wszystkich tych, których kuszą zalety ultrabooków, ale omijali je dotąd szerokim łukiem, ze względu na ich wysoką cenę. Asus to także sprzęt dla wszystkich tych, którzy chcieliby skorzystać z nowinek oferowanych przez najnowszy system Microsoftu. Asus X202e i jego dotykowy ekran nadaje się do tego idealnie.

Asus X202E to:

  • procesor Intel ULV Pentium 987
  • matryca dotykowa LED HD 11,6"
  • dysk twardy 500 GB
  • pamięć RAM 4 GB
  • system operacyjny Windows 8

<p><em>Zapraszamy do obejrzenia naszej wideo-recenzji tego urządzenia</em></p>

<p><em>Zapraszamy do zapoznania się z naszymi warsztatami online poświęconymi Microsoftowi oraz Windows 8 i Windows Phone 8.</em></p>

Asus VivoBook X202E – komfort przede wszystkim! - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność
slawek1
26-10-2014 - 14:53:25
czy jest możliwość zakupu tego kąputera z sieci t mobajl i jaki to koszt miesieczny z kąputerem
  (0)
Odpowiedz
Konsultant T-Mobile
26-10-2014 - 17:17:21
Aktualnie, nie posiadamy tego urządzenia w sprzedaży.
  (0)
Odpowiedz
kaszub1136
12-07-2013 - 20:24:10
Dodajcie do oferty wersję z i3 to kupię ;)
  (1)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

Nowa amerykańsko-fińska koalicja jest niczym bomba atomowa spuszczona na rynek smartfonów. Nikt się tego nie spodziewał, nikt nie jest w stanie przewidzieć, jakie będą jej następstwa.

W piątek w Londynie na wspólnej konferencji prasowej, szefowie Nokii – Stephen Elop, oraz Microsoftu – Steve Ballmer, ogłosili zawiązanie strategicznego sojuszu na rynku smartfonów.

Nokia zgodziła się zaadoptować Windows Phone 7 jako podstawowy system operacyjny dla kolejnej generacji smartfonów. Można powiedzieć, iż po raz pierwszy od swoich narodzin w 2001 roku – Symbian OS został zepchnięty na drugi tor. Nokia nie zamierza porzucać swojego systemu, ale należy się spodziewać, że prędzej czy później zniknie on z rynku zaawansowanych smartfonów – pozostając platformą dla urządzeń ze średniej półki i tanich komórek.

Drugi z rozwijanych przez Nokię systemów operacyjnych, czyli MeeGo OS, raczej nie pojawi się na rynku. Na pewno nie w formie, której mogliśmy się spodziewać. Prawdopodobnie Finowie dalej będą współpracować z Intelem, z którym razem rozwijają tą platformę, ale jeśli kiedykolwiek dojdzie do jego premiery – spodziewajcie się nie smartfonów, ale raczej tabletów z MeeGo.

Windows Phone 7 Microsoftu stanie się wkrótce podstawowym systemem operacyjnym dla smartfonów Nokii. Nie trafi jednak do modeli N8, czy E7. Nie sugerujcie się naszą grafiką, to okolicznościowy fotomontaż ;)

Liczne usługi internetowe z pakietu Ovi (Maps, Music, Store etc.) trafią pod skrzydła Microsoftu. Nie nastąpi to od razu, ale podział zadań pomiędzy nowych partnerów przekazuje nadzór nad tym „wydziałem” do Redmond. Microsoft zintegruje internetową platformą Ovi ze swoim serwisem Marketplace, a w przypadku usługi Ovi Maps – połączy ją z Bing Maps. Bing stanie się także standardową wyszukiwarką na smartfonach Nokii i zastąpi Google. Microsoft adCenter będzie monopolistą, jeśli chodzi o serwowanie reklam w fińskich komórkach.

Nokia dostaje wolną rękę w projektowaniu i sprzedaży smartfonów. Microsoft dodatkowo puszcza oko do swojego nowego partnera – prawdopodobnie Windows Phone 7 już wkrótce zostanie skrojony specjalnie pod urządzenia Nokii. W kolejnej generacji smartfonów zadebiutują nie tylko usługi znane do tej pory z Symbiana, ale dodatkowo szeroki pakiet z oferty WP7 – platforma rozrywkowa Xbox Live i pakiet biurowy Office.

Nowa koalicja już istnieje i formalnie działa od 11 lutego. Nie spodziewajcie się jednak, że nowe urządzenia zadebiutują w ciągu kilku dni czy tygodni. Sama Nokia rozpisała proces przesiadki na lata 2011-2012, co oznacza raczej powolną ewolucję niż gwałtowne zmiany.

Amerykańsko-fiński sojusz powstał po to, aby walczyć z coraz silniejszą ofensywą Androida i drugą rynkową potęgą – Apple. Nokia wciąż jest największym producentem smartfonów i wszystkie te zmiany mają służyć obronie tej pozycji. Microsoft także zyska. Steve Ballmer nie mógł wybrać sobie lepszego partnera niż Stephen Elop, który zanim trafił do Nokii, przez wiele lat pracował właśnie w Microsofcie.

Fot. Nokia, Microsoft

<p>Stephen Elop i Steve Balmer ogłaszają partnerstwo Nokii i Microsoftu.</p>

Windows Phone 7 to nowoczesna platforma. Nokia liczy, że ten ciekawy system operacyjny zdoła zatrzymać inwazję androidów z która Symbian nie był w stanie sobie poradzić.

Nokia i Microsoft. Razem przeciw wszystkim - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

pocieszniak
17-02-2011 - 10:48:34
Coś z tego wyjdzie na pewno. Jest to w ogóle duże zaskoczenie, bo wszyscy myśleli, że Nokia zajmie się już MeeGo, albo i odpadnie z rywalizacji. Zobaczymy co to będzie, czy mają jakiegoś asa w rękawie, czy na razie dalej się bawią.
  (0)
Odpowiedz
wywietrznik
15-02-2011 - 12:21:06
Nokia przypomina mi moją koleżankę ze studiów, która zawsze przygotowała się do egzaminów, ale na nie nie chodziła, bo... bała się, że nie zda! W Nokii robią dokładnie to samo. Byli gotowi do wypuszczenia na rynek, jako pierwsi rewolucyjnych rozwiązań (telefon dotykowy, sklepy z aplikacjami), ale tego nie zrobili z jakichś irracjonalnych powodów.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

Już wkrótce na sklepowych półkach pojawi się pierwszy tablet z nowym, czterordzeniowym procesorem Nvidii - Asus Transformer Prime. Trudno było przypuszczać, by ten tajwański producent miał wyłączność na układ Tegra 3 i już pojawiły się plotki o nowych tabletach HTC i Acera, których sercem będzie właśnie ów procesor.

Wszystko wskazuje na to, że znakiem roku 2012 - obok chińskiego "Smoka" - będzie tablet z procesorem Nvidia Tegra 3. Niedawno zaprezentowany układ budzi wiele emocji, bo - jak twierdzi sam producent - pierwszy raz w mobilnym urządzeniu znajdziemy procesor o mocy zbliżonej, jeśli nie identycznej, do tej znanej z komputerów klasy PC. Pięć razy szybszy od swojego poprzednika, a jednocześnie konsumujący blisko 60% mniej energii. "To się musi udać" - tak zapewne pomyśleli producenci sprzętu, którym przyklaskujemy i my - nabywcy.

Niewykluczone, że już podczas targów CES 2012, które odbędą się w dniach 10-13 stycznia, zobaczymy najnowszy produkt Acera - A510 slate. Produkt dostępny będzie w dwóch wariantach - A510 zostanie wyposażony tylko w moduł Wi-FI, natomiast A511 dodatkowo obsłuży łączność 3G. Pozostałe szczegóły techniczne nie są jeszcze znane, ale wszystko wskazuje na to, że głównym atutem przemawiającym za zakupem nowego tabletu będzie właśnie Tegra 3 - reszta parametrów pozostanie bez zmian lub ulegną nieznacznemu odświeżeniu. W modelach Acer A510/A511 zostanie zainstalowany system Android, jednak nie wiadomo jeszcze w jakiej wersji.

Według innych doniesień, HTC ma przymierzać się do premiery swojego tabletu podczas targów MWC 2012, które zostały zaplanowane na okres 27.02 - 01.03. Jednak urządzenie trafi do sprzedaży dopiero w trzecim kwartale 2012 roku, a jego pracą zarządzać będzie system Windows 8. Obok nowego tabletu pojawią się również nowe smartfony z Tegrą 3, ale to nikogo już chyba nie dziwi.

Fot. źródło: theverge, slashgear

Tegra 3 dla wszystkich - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!

Lenovo B570e to najnowsza propozycja w laptopowej ofercie T-Mobile. Sprawdzamy jak ta maszyna sprawdza się na co dzień.

  • Design
    7
  • Bateria
    7
  • Ekran
    8
  • Waga
    6
  • Wydajność
    7
  • Funkcjonalność
    7
  • Design
    6.333333333
  • Bateria
    6.333333333
  • Ekran
    6.666666666
  • Waga
    6.166666666
  • Wydajność
    5.333333333
  • Funkcjonalność
    6

+ Plusy

  • solidna konstrukcja
  • wygodna klawiatura
  • duży touchpad
  • cicha praca

- Minusy

  • przeciętny czas pracy na baterii

Najnowsza propozycja T-Mobile z oferty laptopowej to notebook Lenovo B570e. Maszyna ta należy do kategorii uniwersalnych, czyli przeznaczonych głównie do pracy, przeglądania internetu, oglądania filmów i okazjonalnego grania. Od momentu wyjęcia jej z pudełka sprawia jednak nieco inne wrażenie.

Czarna, matowa obudowa dość mocno sugeruje, że urządzenie to zaprojektowano przede wszystkim do pracy. Jej jedynym błyszczącym elementem jest logo producenta. Widać wyraźnie, że o jej wyglądzie decydowali przede wszystkim inżynierowie. Ich wkład pracy widać dość wyraźnie. Obudowa, choć wykona w całości z tworzywa jest bardzo sztywna i śmiało może konkurować z konstrukcjami z aluminium. Nic tu nie trzeszczy, jak to ma miejsce w wielu, w całości plastikowych laptopach. Materiały użyte do jej wykonania są bardzo dobrej jakości. Pokrywę panelu zaprojektowano tak, że można ją otwierać jedną ręką, bez obaw o trwałość konstrukcji. Matowy plastik, który zastosowano do wykonania całości, mimo pozornej szorstkości okazuje się dość miły w dotyku. Ma on jeszcze jedną zaletę – wykazuje wyjątkową odporność na pozostawiane na nim odciski palców.

Pod pokrywą znajduje się wyświetlacz o przekątnej 15,6 cala i typowej w tej klasie rozdzielczości 1366 x 768 pikseli, która umożliwia natywne wyświetlanie obrazu w standardzie HD 720p. Seans z filmem w rozdzielczości FullHD można zaś zapewnić sobie podłączając telewizor lub duży monitor. Do tego celu przewidziano umieszczone z lewej strony obudowy gniazda HDMI i VGA (D-Sub).

Sercem notebooka Lenovo B570e jest dwurdzeniowy procesor Intel Pentium B950, taktowany zegarem o częstotliwości 2,1 GHz, należący do wydajnej rodziny Sandy Bridge.

Nad klawiaturą, obok przycisku zasilania znajduje się jedno z najciekawszych i najbardziej praktycznych rozwiązań Lenovo B570e – klawisz One Key Recovery. Funkcja ta pozwala na przeskanowanie dysku w poszukiwaniu wirusów. Za jej pomocą można także przywrócić laptopa do stanu fabrycznego lub zapisanego punktu przywracania systemu. Pierwszy wariant działa błyskawicznie – cały proces przy zasilaniu bateryjnym zajmuje 15 minut.

Ekran podświetlany jest diodami LED. To jedyne rozwiązanie, które warto obecnie brać pod uwagę, decydując się na nowoczesny notebook. Gwarantuje ono nie tylko bardzo dobrą jakość wyświetlanego obrazu, ale także niskie zapotrzebowanie na energię. Wyświetlacze tego typu pobierają średnio około 30% mniej energii niż klasyczne rozwiązania.

Klawiatura Lenovo to sprawdzone rozwiązanie. Wykorzystany tu układ wyspowy, z dodatkową przestrzenią między klawiszami z powodzeniem stosuje między innymi Apple. Klawisze testowanego notebooka pracują miękko, cicho i z dość wyraźnie wyczuwalnym skokiem. Przydatnym dodatkiem jest blok numerycznego, który docenić powinny zwłaszcza osoby korzystające często z arkuszy kalkulacyjnych czy przeprowadzające obliczenia.

Pod klawiaturą, dokładnie pośrodku klawisza spacji znajduje się wielodotykowy gładzik, z dwoma, miękko pracującymi klawiszami i wyraźnie zaznaczoną strefą przewijania ekranu. Płytka dotykowa obsługuje także gesty, więc tylko od nas zależeć będzie metoda sterowania. Można albo przesuwać palcem w zaznaczonej kropkami, albo dotknąć gładzika w dowolnym miejscu dwoma palcami i przesunąć. Podobnie jest z funkcją powiększenie. Steruje się nią identycznie jak w tabletach – zbliżając lub oddalając palce.

Nad klawiaturą, obok przycisku zasilania znajduje się jedno z najciekawszych i najbardziej praktycznych rozwiązań Lenovo B570e – klawisz One Key Recovery. Funkcja ta pozwala na przeskanowanie dysku w poszukiwaniu wirusów. Za jej pomocą można także przywrócić laptopa do stanu fabrycznego lub zapisanego punktu przywracania systemu. Pierwszy wariant działa błyskawicznie – cały proces przy zasilaniu bateryjnym zajmuje 15 minut.

Obudowa, choć wykona w całości z tworzywa jest bardzo sztywna i śmiało może konkurować z konstrukcjami z aluminium.

Sercem notebooka Lenovo B570e jest dwurdzeniowy procesor Intel Pentium B950, taktowany zegarem o częstotliwości 2,1 GHz, należący do wydajnej rodziny Sandy Bridge. Zapewnia on wystarczająco dużo mocy do sprawnego korzystania z zasobów internetu, aplikacji biurowych ale także na efektywną obsługę multimediów i obsługi mniej wymagających gier. W pracy wspomaga go 4 GB pamięci RAM, oraz twardy dysk o pojemności 320 GB. Nad całością czuwa Windows 7 Home Premium w wersji 64-bitowej. Lenovo B570e w takiej konfiguracji pozwala przeciętnie na 3,5 godziny pracy przy zasilaniu akumulatorowym. Jest przy tym jednak znacznie cichszy niż większość podobnej klasy komputerów. Wstanie spoczynku i przy małym obciążeniu jest niemal bezgłośny.

Podsumowując Lenovo Lenovo B570e to ciekawa propozycja dla tych, którzy od komputera oczekują przede wszystkim funkcjonalności. Laptop ten bardzo dobrze sprawdza się w codziennych zadaniach, takich jak przeglądanie internetu i praca z aplikacjami biurowymi. Dzięki złączu HDMI, z powodzeniem może posłużyć także jako domowe centrum multimedialne.

Lenovo B570e to:

  • Procesor: Intel(r) Pentium B950 2,1 GHz
  • Ekran: 15,6" HD (1366 x 768)
  • Karta graficzna: Intel(r) HD Graphic
  • Pamięć RAM: 4 GB
  • Dysk twardy: 320GB (5400 obr./min.)
  • Dysk optyczny: nagrywarka DVD
  • Karta sieciowa: 10/100/1000 Mbps
  • WLAN: 802.11 b/g/n
  • Porty/złącza: 1 x HDMI, 3 x USB 2.0, 1 x RJ45, złącze combo(wej. mikrofonowe, wyj. słuchawkowe, wyj.), VGA
  • Czytnik kart pamięci: 6 w 1 (SD, SDHC, MMC, MS, MS-pro, xD)
  • Wbudowana kamera: Tak
  • Bateria: Litowo-jonowa / 6 ogniw
  • System operacyjny: Microsoft Windows 7 Home Premium 64 bit

<p><em>Zapraszamy do obejrzenia naszej wide-recenzji tego laptopa!</em></p>

Lenovo B570e – funkcjonalność przede wszystkim - opinie i komentarze (20)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność
ewwwelin
08-02-2014 - 20:34:03
Ocena: 5/10
nie działa mi czytnik kart i nie wiem co jest tego przyczyną :( a działał normalnie, poradzicie coś?
  (0)
Odpowiedz
ellabos
05-05-2014 - 22:07:07
@ewwwelin - mi też się zepsuło ale zrobiłem przywracanie systemu i działa :D
  (0)
Odpowiedz
robertop73
23-09-2013 - 20:24:19
tylko ta karta belo poza tym juz go wziolem trudno
  (0)
Odpowiedz
robertop73
23-09-2013 - 15:08:58
super polecam
  (0)
Odpowiedz
daria
11-08-2013 - 20:38:04
Coś mi się stało i nie mogę nic odtworzyć co mam zrobić ?
  (0)
Odpowiedz
levono to
07-06-2013 - 19:03:41
Ocena: 1/10
eeeee ja to stwo mam i to nie ma 4GB ramu tylko 2GB wtf!!! to stwo nie kupujcie tego
  (0)
Odpowiedz
the_1piotr
04-03-2013 - 01:04:39
kupilem ten i jestem bardzo zadowolony, najpierw pracowal na xp pozniej na 7-ce bardzo szybki , dwa rdzenie skutkuja u mnie wielozadaniowoscią, poręczny , a co wazne wszystkie zlacza sa znajdowabe intuicyjnie przez obsługujacego, swietny ekran , no i najwazniejsze !!! bardzo mala prądozernosc polecam za te pieniądze dystansuje konkurencje
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile
04-03-2013 - 12:58:02
the_1piotr, dziękujemy za podzielenie się z nami Twoją opinią :) Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz
macmac
30-01-2013 - 10:34:13
Ocena: 10/10
Super sprzęt, nie narzekam. W dodatku wyszedł bardzo korzystnie cenowo i w krótkim kontrakcie :)
  (0)
Odpowiedz
PIXI83
24-01-2013 - 17:57:20
LAPTOP SPOKO A KIEDY WEJDĄ SO SPRZEDAŻY NOWE LAPTOPY I JAKIE
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile
25-01-2013 - 09:36:02
PIXI83, będziemy o tym informować na bieżąco, zapraszamy do wizyt na naszej stronie oraz zapisanie się na newsletter. Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz
krzyś36
19-01-2013 - 16:57:17
SUPER LAPTOP DO INTERNETU,FILMÓW I NIEWYMAGAJĄCYCH GIER.
  (0)
Odpowiedz
pls
13-01-2013 - 17:57:57
Ocena: 10/10
SUPER!!!!!!!!
  (1)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile
14-01-2013 - 11:56:07
pls, korzystałeś z tego modelu laptopa? Może mógłbyś powiedzieć o nim co nieco innym użytkownikom? :-) Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz
tom
04-01-2013 - 09:49:11
"GABRIEL" patrząc na laptopy na allegro sprawdź najpierw parametry jakie oferują w tej cenie.Laptop ten sam model natomiast ceny różne dlatego że różnią się parametrami im lepsze i wydajniejsze podzespoły tym komputer droższy.
  (1)
Odpowiedz
GABRIEL
24-12-2012 - 06:23:34
OSMIESZACIE SIE DAWAC TAKIE ZLOMY I TO NA TYLE MIESIECU TEN LAPTOP NA ALLEGRO KOSZTOWAL 1259ZL W PROMOCJI A WY LICZYCIE SOBIE JAK ZA ZLOTO SZOK
  (5)
Odpowiedz
andrzej7171
13-12-2012 - 18:08:47
Ocena: 5/10
bardzo lekki i poręczny i wygodny w u życiu.
  (3)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile
14-12-2012 - 12:23:39
andrzej7171, taka informacja może się przydać zainteresowanym zakupem tego modelu. Pozdrawiamy!
  (4)
Odpowiedz
Stały klient
10-12-2012 - 17:54:35
Ocena: 6/10
Laptop byłby całkiem w porządku jakby miał nie zintegrowaną kartę graficzną (co w t-mobile to udręka w laptopach) i procesor minimum i3 Karta graficzna nie wydajna!
  (0)
Odpowiedz
KACPER091
16-03-2014 - 19:44:27
@Stały klient - masz racje ta karta strasznie nie jest wydajna złaszcza w grach np couter strike 1.6 lub innych
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Xperia Z3 i Z3 Compact są w Gorącej Wyprzedaży. Sprawdź ich ceny, nie uwierzysz!
Podziel się