Ostatnie urządzenia Motoroli, a w zasadzie już Lenovo, zostały podzielone na X Style i X Play. To właśnie o tym drugim będziemy dzisiaj pisać. To urządzenie zdecydowanie ze średniej półki z kilkoma bardzo ciekawymi dodatkami i jedną ogromną zaletą. Jaką? O tym przeczytacie w środku.

  • Design
    8
  • Aplikacje
    7
  • Bateria
    9
  • Łatwość obsługi
    8
  • Funkcjonalność
    8

+ Plusy

  • - czysty Android 6.0;
  • - wydajna bateria;
  • - dobra jakość obrazu.

- Minusy

  • - brak ciekawych dodatków;
  • - brak głośników stereo.

Konstrukcja

Motorola Moto X Play, a właściwie Lenovo Moto X Play nie jest małym smartfonem. 5,5 calowy ekran jest zamknięty w bryle u wymiarach 148 x 75 x 10,9 mm. Od razu widać, że urządzenie nie należy do najcieńszych, ale nie bez powodu. Waga to prawie 150 gramów co plasuje go raczej w kategorii średniej. X Play jest natomiast bardzo fajnie zbudowany. Przedni panel jest pokryty szkłem Gorilla Glass 3. Niech Was nie zwiodą dwa identyczne otwory bo nie są to niestety głośniki stereo jak w przypadku większej X Style.

Wąskie ramki po bokach, mało zmarnowanego miejsca na górze i dole. Jest bardzo dobrze. Sama ramka wykonana jest z aluminium i prezentuje się wyjątkowo porządnie. Na prawej krawędzi znajdziemy przycisk głośności (dwuklik) oraz zasilający, który ma dodatkową fakturę co pomaga go rozpoznać z zamkniętymi oczami. Dół urządzenia to złącze do ładowania microUSB, a górna krawędź złącze na słuchawki oraz tacka na nanoSIM oraz microSD.

Najciekawiej jest chyba z tyłu. Gumowany plastik z ciekawym wzorem robi świetne wrażenie. Urządzenie nie powinno specjalnie się przecierać czy niszczyć, natomiast trzeba uważać na zabrudzenia, które mogą zostawać w zagłębieniach faktury materiału co nie wygląda specjalnie ciekawie. Dodatkowo pod oczkiem aparatu znajdziemy dwutonową lampę doświetlającą LED oraz znaczek Motoroli, który idealnie pasuje na położenie palca wskazującego podczas chwytu.

Ekran

Urządzenie posiada 5,5 calowy ekran o rozdzielczości FHD (1920x1080 pikseli) wykonany w technologi IPS. Obraz prezentowany na smartfonie jest ostry, nasycony i dobrze się na niego patrzy nawet pod dużym kątem. Jeżeli tryb koloru wydaje nam się zbyt jaskrawy możemy zmienić na normalny. Nie można się również przyczepić do jasności panelu, która jest wystarczająca. Jedyne zastrzeżenia mam do reprodukcji bieli na ekranie, która delikatnie wpada w ciepłą barwę.

Moto X Play w ofercie indywidualnej T-Mobile!

Moto X Play w ofercie biznesowej T-Mobile!

Wydajność

X Play to nie demon wydajności, ale nie jest to również flagowiec z najwyższej półki cenowej. Do dyspozycji mamy ośmiordzeniowego Snapdragona 615 z 2 GB pamięci RAM oraz układ graficzny Adreno 405. Warto wspomnieć o pamięci, której zostaje niespełna 11 GB z 16 wbudowanych w urządzenie. Wielką zaletą smartfonów ze stajni Moto jest ich system. Prawie czysty Android nie zużywa dużo zasobów dzięki czemu średnio mamy ponad 1 GB wolnej pamięci. W chwili obecnej Moto X Play posiada najnowszego Androida 6.0 wyprzedzając aktualizacją dużo droższe modele.

Funkcjonalność

Niestety rozwiązań w urządzeniach Moto nie ma zbyt dużo. Brakuje takich podstawowych funkcji jak procentowe zużycie baterii na pasku powiadomień czy edycja przełączników po wysunięciu paska. Fajnym rozwiązaniem jest aplikacja Moto. Umożliwia ona uzyskanie informacji bezpośrednio po dotknięciu urządzenia (lub podniesieniu) oraz kilka ciekawych gestów - obrócenie nadgarstkiem, aby włączyć aparat, potrząśniecie by uruchomić latarkę. Można również wydawać polecenie Motoroli niestety nie działa to w naszym języku. Warto wspomnieć, że w X Play jak w innych Moto mamy szybki dostęp do Google Now zaraz po przewinięciu pulpitu na lewo od głównego (tzw. -1).

Foto / Wideo

X Play posiada aparat 21 Mpix z tyłu oraz 5 Mpix z przodu. Oba aparaty są dobre i można nimi wykonać rzeczywiście rewelacyjne zdjęcia. Minusem w odczuciu wielu użytkowników jest interfejs aparatu, który jest ubogi i skomplikowany. Wszystko odbywa się za pomocą przesunięcia w prawo by wywołać podręczne menu lub w lewo by przejść do galerii. Dużym plusem jest tryb automatycznego HDR, który będzie poprawiał ekspozycję zdjęć, niestety kosztem długości robienia zdjęcia. Moto X Play posiada tryb nocny i nagrywa filmy w maksymalnej rozdzielczości Full HD.

Ustawianie ostrości odbywa się na dwa sposoby. Możemy dotknąć gdziekolwiek i wtedy aparat wyostrzy automatycznie obszar, który zajmuje większość część kadru. Druga możliwość to specjalny okrąg, który przesuwamy na miejsce, które chcemy mieć ostre. Dodatkowo po ustawieniu tego punktu możemy rozjaśnić lub przyciemnić zdjęcie w zależności od preferencji.

Bateria

Pamiętacie niespodziankę o której pisałem na początku? Któż nie marzy o smartfonie, który wytrzymuje na bateri spokojnie 2-3 dni? Nie muszę już Wam przedstawiać tego telefonu, ale to właśnie X Play potrafi takie cuda. Ogniwo o pojemności 3630 mAh wytrzymuje ok. 8 godzin intensywnej pracy co spokojnie wystarczy na 2-3 dni w zależności od wykorzystania. To niesamowity wynik i tutaj Moto X Play rzeczywiście bije konkurencję na głowę.

Podsumowanie

Moto X Play to bardzo ciekawe urządzenie. Nie jest flagowcem, a zaskakuje w kilku ważnych aspektach. Robi dobre zdjęcia i znalazło się tutaj kilka ciekawych funkcji. Wisienką na torcie jest bateria, która zrekompensuje inne niedoskonałości jeśli takie znajdziecie.

Motorola Moto X Play - recenzja - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Motorola Moto X Play w T-Mobile!

Drugą po długości życia baterii zmorą posiadaczy smartfonów jest bardzo narażony na zniszczenie wyświetlacz. Lenovo znalazło na to radę?

Średnio co 2 sekundy pęka lub tłucze się ekran smartfona, co oznacza, że aż 37 proc. właścicieli smartfonów przydarzyło się pęknięcie lub stłuczenie wyświetlacza. Lenovo Moto X Force to, jak zapewnia producent, pierwszy na świecie smartfon z nietłukącym się i nie pękającym ekranem Moto ShatterShield.

Pół roku za symboliczną złotówkę. Przenieś numer do T-Mobile!

Wykorzystuje on technologię pięciu zintegrowanych warstw pochłaniających wstrząsy. Pierwsza z nich to szkło zewnętrzne z twardą powłoką ochronną, druga – warstwa wewnętrzna, nie ulegająca stłuczeniom i pęknięciom, trzecią stanowi podwójny dotyk, czwartą jest elastyczny wyświetlacz AMOLED, a piątą – specjalny twardy rdzeń z aluminium. Warstwę ShatterShield, która chroni przed zarysowaniem, można bez trudu wymienić.

Lenovo Moto X Force posiada 5,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy Qualcomm Snapdragon 810. Producent oferuje 32 GB wbudowanej pamięci, którą można rozszerzyć o kolejne 2 TB dzięki kartom microSD. Mamy tutaj także czystego Androida w wersji 5.1 Lollipop. Producent gwarantuje aktualizację do Androida 6.0.

Bateria ma pojemność 3760 mAh i pozwala na pracę smartfona przez 48 godzin. Dzięki technologii TurboPower już 15 minut ładowania akumulatora pozwoli na kolejne 13 godzin aktywnego korzystania z telefonu. Można także ładować smartfon bezprzewodowo (jest kompatybilny z podkładkami Qi i PMA).

Lenovo Moto X Force reaguje na proste gesty. I tak dwukrotny obrót nadgarstkiem włącza lub przełącza aparat bez konieczności odblokowywania telefonu. Podobnie dwa szybkie ruchy w dół i w górę, uruchamiają i wyłączają latarkę. Z kolei Wyświetlacz Moto reaguje na zbliżanie, pozwalając łatwo i dyskretnie sprawdzać powiadomienia oraz nowe wiadomości. W tym celu wystarczy stuknąć telefon, aby zobaczyć co nowego, a następnie przejść w prawo do odpowiedniej aplikacji lub odłożyć to na później. Bez trudu można także odtwarzać muzykę z zablokowanego telefonu.

Smartfon posiada 21-megapikselowy aparat główny z podwójną lampą LED oraz 5-megapikselową przednią kamerkę z szerokokątnym obiektywem.

Cena telefonu to 3099 zł.

Źródło: Lenovo

Lenovo Moto X Force – nietłukący smartfon w Polsce - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Szybki Internet domowy LTE tańszy o 50 proc.
Podziel się