Czy jedna z najtańszych propozycji fińskiego koncernu jest warta grzechu? Zobacz jak Nokia 113 sprawdza się na co dzień.

  • Design
    6
  • Aplikacje
    5
  • Bateria
    9
  • Łatwość obsługi
    9
  • Funkcjonalność
    7

+ Plusy

  • efektowny design
  • długi czas pracy na baterii
  • wysoka jakość wykonania

- Minusy

  • marnej jakości aparat cyfrowy

Nokia 113 to jedna z najtańszych propozycji fińskiego producenta. W przypadku telefonów, ze słowem „tani” większość z nas kojarzy najczęściej co najwyżej przeciętny wygląd, fatalne wykonanie i niewielką funkcjonalność. Nokia pokazuje, że w przypadku jej produktów takie skojarzenia są co najmniej błędne.

Nokia 113 to telefon, który miło trzyma się w dłoni. Do jego wykonania użyto dobrych jakościowo i miłych w dotyku plastików. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy tu do czynienia ze starą, dobrą szkołą projektowania Nokii. Obudowa jest dwukolorowa. W naszym przypadku był to, nawiązujący do wyglądu smartfonów z serii Lumia odcień „cyan”, który w postaci błyszczącej ramki obudowy, klawiatury i jej tylnej klapki, ciekawie kontrastował z czarnymi częściami obramowującymi wyświetlacz i gniazda telefonu.

Nokia 113 nie ma wielu złącz. Na górnej części znajdziemy jedynie dwa gniazda – uniwersalne słuchawkowe, 3,5 mm oraz gniazdo do podłączenia ładowarki. W tylnej części obudowy znajduje się aparat cyfrowy VGA, a tuż obok kratka skrywająca głośnik. Mikrofon ulokowano na jej dolnej krawędzi. Całość waży bardzo rozsądne 77 gramów.

Skok klawiszy dobrano bardzo dobrze. Można pokusić się o stwierdzenie, że pisanie SMS-ów na Nokii 113 to relaksujące doświadczenie. Każdy, kto miał kiedykolwiek styczność z przemyślanymi do bólu konstrukcjami Nokii od razu będzie wiedzieć o czym mowa.

W ciągu kliku dni średnio intensywnego użytkowania nie udało nam się sprowadzić wskaźnika naładowania baterii poniżej poziomu ¾ stanu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc przyjąć, że akumulator będzie wymagać doładowania mniej więcej raz na 5 dni, może nawet raz w tygodniu.

Pod 1,8-calowym ekranem o rozdzielczości 160 x 128 pikseli znajduje się typowa klawiatura, dokładnie taka do jakiej, w ciągu wielu lat jej obecności na naszym rynku, przyzwyczaiła nas Nokia. Sterowanie odbywa się przy użyciu zestawu doskonale znanym wszystkim klawiszy, przy czym środkowy z nich pozwala na poruszanie się po menu i potwierdzanie wyboru. Jej działanie nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Skok klawiszy dobrano bardzo dobrze. Można pokusić się o stwierdzenie, że pisanie SMS-ów na Nokii 113 to relaksujące doświadczenie. Każdy, kto miał kiedykolwiek styczność z przemyślanymi do bólu konstrukcjami Nokii od razu będzie wiedzieć o czym mowa.

Ekran Nokii to, co oczywiste w tym segmencie cenowym, konstrukcja nie z najwyższej półki. Świeci jednak bardzo przyzwoicie. W zasadzie w każdych typowych warunkach oświetleniowych obraz jest czytelny. 64 tysiące kolorów to także nie to co oglądamy w smartfonach, ale do taniego, praktycznego przede wszystkim telefonu, pasują jak ulał.

Skoro już mowa o walorach użytkowych, nie sposób nie wspomnieć o baterii Nokii. Ukryty pod tylna klapką akumulator BL-5CB ma pojemność 800 mAh. Jak na zwykły telefon to całkiem dużo. Według danych producenta zawarty w nim zapas energii wystarcza na niemal 800 godzin rozmów lub prawie 22 godziny słuchania muzyki.

Jak apetyt Nokii 113 na prąd wygląda w praktyce nie udało nam się sprawdzić. Powód był prozaiczny – w ciągu kliku dni średnio intensywnego użytkowania nie udało nam się sprowadzić wskaźnika naładowania baterii poniżej poziomu ¾ stanu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc przyjąć, że akumulator będzie wymagać doładowania mniej więcej raz na 5 dni, może nawet raz w tygodniu.

Walory użytkowe małej Nokii znakomicie podnoszą odtwarzacz multimedialny, radio oraz fenomenalna zdolność utrzymywania połączenia z siecią operatora. W miejscach, gdzie większość smartfonów poddaje się z braku zasięgu z Nokii 113 można w dalszym ciągu swobodnie rozmawiać.

Ukryty pod tylna klapką akumulator BL-5CB ma pojemność 800 mAh. Jak na zwykły telefon to całkiem dużo. Według danych producenta zawarty w nim zapas energii wystarcza na niemal 800 godzin rozmów lub prawie 22 godziny słuchania muzyki.

Komunikację Nokii 113 oparto na niezbyt szybkim, ale za to sprawdzonym standardzie GPRS, tu w odmianie EGPRS umożliwiającej pobieranie danych z prędkość 236,8 Kbit/s. Pozwala ona na dość sprawne korzystanie z funkcji społecznościowych jakie zagościły na pokładzie tego urządzenia. Nie jest to bowiem zwykły, na co wskazywał by jego wygląd, telefon, a model pozwalający korzystać z dobrodziejstw Facebooka i Twittera. Z pokładu Nokii możemy sprawdzić także swoją pocztę e-mail.

System operacyjny, pod kontrolą, którego pracuje Nokia garściami czerpie z dobrze znanego Symbiana S40. Jego obsługa nie nastręczy problemów nawet najbardziej początkującym użytkownikom telefonów komórkowych. Miłym dodatkiem do całości jest pakiet rozrywkowy w postaci preinstalowanych gier, takich jak chociażby legendarny Snake oraz upominku od Electronic Arts, na który składa się pakiet dodatkowych tytułów do pobrania.

Podsumowując Nokia 113 to telefon warty zainteresowania. W niskiej cenie oferuje on wszystko to, czego oczekujemy od telefonu – dobrą jakość połączeń, długi czas pracy na jednym ładowaniu akumulatora i przyjemny dla oka design. Miłym ukłonem w stronę jego młodszych użytkowników jest zaś bezproblemowy dostęp do mediów społecznościowych.

W pudełku znajdziecie:

  • telefon,
  • akumulator,
  • ładowarka,
  • zestaw słuchawkowy,
  • karta gwarancyjna,
  • instrukcja obsługi

 

Informacje ogólne  

 

Producent Nokia
Model 113
System 850/900/1800Mhz
Pamięć zewnętrzna microSD (maks. 32 GB)
Pamięć wewnętrzna 16 MB
Standardowy akumulator Li-Jon; 800mAh
Maksymalny czas rozmów* [min] 468
Maksymalny czas czuwania* [godz] 790
Wymiary [mm] 110 x 46 x 14,8
Waga [g] 77
UMTS nie

<p><em>Chcesz poznać wszystkie atrybuty Nokii 113? Obejrzyj naszą wideo-recenzję!</em></p>

Nokia 113 – przede wszystkim telefon - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nowa amerykańsko-fińska koalicja jest niczym bomba atomowa spuszczona na rynek smartfonów. Nikt się tego nie spodziewał, nikt nie jest w stanie przewidzieć, jakie będą jej następstwa.

W piątek w Londynie na wspólnej konferencji prasowej, szefowie Nokii – Stephen Elop, oraz Microsoftu – Steve Ballmer, ogłosili zawiązanie strategicznego sojuszu na rynku smartfonów.

Nokia zgodziła się zaadoptować Windows Phone 7 jako podstawowy system operacyjny dla kolejnej generacji smartfonów. Można powiedzieć, iż po raz pierwszy od swoich narodzin w 2001 roku – Symbian OS został zepchnięty na drugi tor. Nokia nie zamierza porzucać swojego systemu, ale należy się spodziewać, że prędzej czy później zniknie on z rynku zaawansowanych smartfonów – pozostając platformą dla urządzeń ze średniej półki i tanich komórek.

Drugi z rozwijanych przez Nokię systemów operacyjnych, czyli MeeGo OS, raczej nie pojawi się na rynku. Na pewno nie w formie, której mogliśmy się spodziewać. Prawdopodobnie Finowie dalej będą współpracować z Intelem, z którym razem rozwijają tą platformę, ale jeśli kiedykolwiek dojdzie do jego premiery – spodziewajcie się nie smartfonów, ale raczej tabletów z MeeGo.

Windows Phone 7 Microsoftu stanie się wkrótce podstawowym systemem operacyjnym dla smartfonów Nokii. Nie trafi jednak do modeli N8, czy E7. Nie sugerujcie się naszą grafiką, to okolicznościowy fotomontaż ;)

Liczne usługi internetowe z pakietu Ovi (Maps, Music, Store etc.) trafią pod skrzydła Microsoftu. Nie nastąpi to od razu, ale podział zadań pomiędzy nowych partnerów przekazuje nadzór nad tym „wydziałem” do Redmond. Microsoft zintegruje internetową platformą Ovi ze swoim serwisem Marketplace, a w przypadku usługi Ovi Maps – połączy ją z Bing Maps. Bing stanie się także standardową wyszukiwarką na smartfonach Nokii i zastąpi Google. Microsoft adCenter będzie monopolistą, jeśli chodzi o serwowanie reklam w fińskich komórkach.

Nokia dostaje wolną rękę w projektowaniu i sprzedaży smartfonów. Microsoft dodatkowo puszcza oko do swojego nowego partnera – prawdopodobnie Windows Phone 7 już wkrótce zostanie skrojony specjalnie pod urządzenia Nokii. W kolejnej generacji smartfonów zadebiutują nie tylko usługi znane do tej pory z Symbiana, ale dodatkowo szeroki pakiet z oferty WP7 – platforma rozrywkowa Xbox Live i pakiet biurowy Office.

Nowa koalicja już istnieje i formalnie działa od 11 lutego. Nie spodziewajcie się jednak, że nowe urządzenia zadebiutują w ciągu kilku dni czy tygodni. Sama Nokia rozpisała proces przesiadki na lata 2011-2012, co oznacza raczej powolną ewolucję niż gwałtowne zmiany.

Amerykańsko-fiński sojusz powstał po to, aby walczyć z coraz silniejszą ofensywą Androida i drugą rynkową potęgą – Apple. Nokia wciąż jest największym producentem smartfonów i wszystkie te zmiany mają służyć obronie tej pozycji. Microsoft także zyska. Steve Ballmer nie mógł wybrać sobie lepszego partnera niż Stephen Elop, który zanim trafił do Nokii, przez wiele lat pracował właśnie w Microsofcie.

Fot. Nokia, Microsoft

<p>Stephen Elop i Steve Balmer ogłaszają partnerstwo Nokii i Microsoftu.</p>

Windows Phone 7 to nowoczesna platforma. Nokia liczy, że ten ciekawy system operacyjny zdoła zatrzymać inwazję androidów z która Symbian nie był w stanie sobie poradzić.

Nokia i Microsoft. Razem przeciw wszystkim - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nowy telefon fińskiego producenta doskonale wygląda, dzięki metalowej obudowie. Choć prezentuje się klasycznie, to można go obsługiwać za pomocą ekranu dotykowego. C3-01 to ciekawa propozycja.

  • Design
    6
  • Aplikacje
    7
  • Bateria
    8
  • Łatwość obsługi
    8
  • Funkcjonalność
    7
  • Design
    7
  • Aplikacje
    5.5
  • Bateria
    3.5
  • Łatwość obsługi
    7
  • Funkcjonalność
    6

+ Plusy

  • dobrej jakości aparat fotograficzny
  • intuicyjna obsługa
  • dobrej jakości połączenia telefoniczne

- Minusy

  • krótki czas pracy baterii

Nokia C3-01 jest świetnie zaprojektowana i zbudowana. Srebrna metalowa obudowa budzi od razu szacunek i poczucie, że telefon nie rozleci się przy pierwszym upadku. W dotyku metal sprawia szlachetne wrażenie - jakbyśmy mieli do czynienia z produktem z górnej półki. Producent zminimalizował liczbę przycisków - pod 2,4-calowym ekranem dotykowym znajdziemy klawisze dzwonienia oraz zakończenia rozmowy (który służy również, jak to często bywa, do włączania i wyłączania telefonu).

Dodatkowe przyciski są niepotrzebne, bo funkcje telefonu obsługujemy za pomocą dotyku. Jest to rozwiązanie wygodne, a każde dotknięcie i wybranie opcji telefon potwierdza delikatną wibracją, która potwierdza, że trafiliśmy w ekranowy przycisk. Pod dwoma wspomnianymi przyciskami mechanicznymi znajduje się klawiatura numeryczna - jej klawisze są duże, przez co pomyłka przy wpisywaniu numeru jest w zasadzie niemożliwa.

Górna krawędź C3-01 zawiera gniazda microUSB, słuchawkowe mini-jack i ładowania. Prawy bok z kolei - przyciski regulacji głośności, blokady telefonu oraz uruchamiania aparatu (ten sam przycisk służy potem do zrobienia zdjęcia). Pod osłoną baterii znajdziemy gniazda SIM i microSD.

System operacyjny Nokii C3-01 to sprawdzony S40, dostosowany do obsługi dotykowej. Nawigowanie po opcjach telefonu jest proste i logiczne, a sam system działa szybko. Nokia zapewnia użytkownikom dostęp do Facebooka i Twittera poprzez wbudowane aplikacje. Wystarczy tylko wpisać login i hasło. Podobnie działa to w przypadku konfiguracji kont pocztowych - na przykład popularnej usługi Gmail. Jeśli chodzi o opcje multimedialne - wbudowane radio automatycznie skonfiguruje ustawienia do 25 stacji radiowych, które znajdzie. Odtwarzacz muzyki wyświetli nam okładkę płyty, jeśli ją znajdzie, a do dyspozycji mamy equalizer, który pozwala skorygować jakość dźwięku. Nokia C3-01 bez problemu odtwarzała filmy wideo w formacie MP4.

Nokia C3-01 jest świetnie zaprojektowana i zbudowana. Srebrna metalowa obudowa budzi od razu szacunek i poczucie że telefon nie rozleci się przy pierwszym upadku.

5-megapikselowy aparat fotograficzny ma do pomocy lampę flash LED. Zdjęcia robi dobre, a umieszczenie przycisku migawki z boku telefonu zdecydowanie przyspiesza i ułatwia fotografowanie. Filmy możemy kręcić w rozdzielczości 640 x 480 pikseli.

To co nas najbardziej urzekło w Nokii C3-01, to jakość budowy, która jest naprawdę imponująca. Fiński producent nie oszczędzał w tej dziedzinie - telefon wygląda świetnie i solidnie. Połączenie ekranu dotykowego z klasyczną klawiaturą numeryczną świetnie się sprawdziło.

Jest to rozwiązanie wygodne i pozwalające szybko nawigować po funkcjach telefonu. Nokia Touch and Type to również wygodny i szybki system operacyjny oraz dobra jakość połączeń telefonicznych. W sumie, to propozycja, która zadowoli użytkowników szukających dobrego i prostego w obsłudze telefonu, który nie ma nic wspólnego z hasłem “plastic-fantastic”.

W pudełku oprócz telefonu znajduje się bateria, ładowarka, zestaw słuchawkowy oraz instrukcja obsługi.

Informacje ogólne  
Producent Nokia
Model C3-01
System GSM (850/900/1800/1900), UMTS (850, 900, 1900, 2100)
Pamięć zewnętrzna microSD (maks. 32GB)
Pamięć wewnętrzna ok. 30MB
Standardowy akumulator Li-Jon, 1050mAh
Maksymalny czas rozmów* [min] 330 (GSM) / 240 (UMTS)
Maksymalny czas czuwania* [godz] 405 (GSM) / 440 (UMTS)
Wymiary [mm] 111 x 47,5 x 11
Waga [g] 100
UMTS tak

<p>Nowy telefon fińskiego producenta doskonale wygląda, ma metalową obudowę i choć prezentuje się klasycznie, to można go obsługiwać za pomocą ekranu dotykowego.</p>

Producent zminimalizował liczbę przycisków - pod 2,4-calowym ekranem dotykowym znajdziemy klawisze dzwonienia oraz zakończenia rozmowy.

Nokia C3-01 - dotyk dla wszystkich - opinie i komentarze (27)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W pędzie za nowoczesnymi technologiami często zapominam o uczuciach towarzyszących posiadaniu pierwszego własnego telefonu. Niektórzy z nas stale doświadczają podobnych emocji obcując ze smartfonami. Z myślą o nich testujemy prosty telefon Alcatel 20.04C.

  • Design
    7
  • Aplikacje
    7
  • Bateria
    9
  • Łatwość obsługi
    10
  • Funkcjonalność
    8
  • Design
    7.5
  • Aplikacje
    5
  • Bateria
    5
  • Łatwość obsługi
    5
  • Funkcjonalność
    5

+ Plusy

  • prosta obsługa
  • duże klawisze i wyraźne oznaczenia
  • system alarmowy

- Minusy

  • niska jakość zdjęć i wideo
  • brak modułu 3G

Seniorzy mają nieco pod górkę z nowoczesną technologią. Większości z nich trudno odnaleźć się w świecie gigaherców, gigabajtów i megapikseli. Na szczęście są producenci telefonów, którzy zaspokajają potrzeby tej, poniekąd wymagającej, grupy konsumentów. Sprawdźmy to na przykładzie dostępnego w ofercie T-Mobile francuskiego Alcatela 20.04C.

Wykonanie i wygląd

Jedną z podstawowych cech telefonu dla seniora jest klawiatura numeryczna z wyraźnym oznaczeniem. W testowanym przez nas Alcatelu 20.04C zajmuje ona niemal połowę przedniej części obudowy. Wyraźnie wydzielona sekcja klawiszy do sterowania, wyróżniona kolorami, a pośrodku 4-kierunkowy przycisk OK do nawigacji po menu - trzeba przyznać, że taki układ jest intuicyjny i przede wszystkim dobrze widoczny. Podczas używania klawiatury numerycznej skok klawiszy jest wyraźnie wyczuwalny i pewny.

Telefon ma zaokrąglone rogi i przyjemnie trzyma się w dłoni. Przy wymiarach 112 x 61,5 x 12,8 mm i wadze 89 gramów zmieści się nawet do małej kieszeni. Poszczególne elementy urządzenia są ze sobą dobrze spasowane, a całość nie sprawia wrażenia, że za chwilę się rozpadnie. Na brzegu obudowy, poza regulacją głośności, jest suwak blokady telefonu oraz przycisk do uruchamiania latarki. To bardzo przydatna funkcja, a umieszczenie diody na górnej krawędzi pozwala wygodnie z niej korzystać. Dostarczona w zestawie ładowarka biurkowa nie pozwoli na walanie się telefonu po biurku lub stoliku nocnym.

>> Prosty telefon komórkowy - co powinien mieć?
>> TOP5 telefonów komórkowych

Latarka wbudowana w telefon Alcatel 20.04C  

Prostota obsługi to podstawowe kryterium, którym kierujemy się w testach telefonów dla seniorów. Pod tym względem Alcatelowi 20.04C nie można nic zarzucić. Poza wspomnianą wcześniej klawiaturą, na ekranie o przękątnej 2,4 cala i rozdzielczości HVGA (240 x 320 pikseli) dobrze widać tekst. Czcionka oraz ikony są dostatecznie duże i rozpoznawalne.

Podstawowe funkcje

Poza funkcją wykonywania i odbierania połączeń oraz pisania wiadomości SMS, Alcatel 20.04C może też pełnić rolę przenośnego odbiornika radiowego FM. Co ciekawe, nie wymaga do tego słuchawek. Inna ciekawostka to wiadomości odnośnie aktualnej pogody dostarczane opcjonalnie przez operatora komórkowego. Do dyspozycji użytkownika oddano również kalkulator, kalendarz oraz system alarmów głosowych.

Pod obiektywem aparatu cyfrowego z tyłu telefonu znajduje się czerwony przycisk, który pełni funkcję alarmu powiadamiającego głośnym dźwiękiem o tym, że coś złego dzieje się z właścicielem telefonu. Do tego wysyła wiadomość SMS oraz nawiązuje połączenie z wcześniej wybranym numerem.

Jeśli już wspominamy o funkcji robienia zdjęć i kręcenia filmów, Alcatel 20.04C robi zdjęcia o rozdzielczości 2 Mpix oraz nagrywa wideo HVGA (320 x 240 pikseli) o prędkości 30 klatek na sekundę. Pamięci wewnętrznej nie ma zbyt wiele, stąd polecamy zaopatrzyć się w dodatkową kartę pamięci (do 16 GB pojemności).

Obsługa

Prostota obsługi to podstawowe kryterium, którym kierujemy się w testach telefonów dla seniorów. Pod tym względem Alcatelowi 20.04C nie można nic zarzucić. Poza wspomnianą wcześniej klawiaturą, na ekranie o przękątnej 2,4 cala i rozdzielczości QVGA (320 x 240 pikseli) dobrze widać tekst. Czcionka oraz ikony są dostatecznie duże i rozpoznawalne. Menu przewijamy w poziomie, zaś opcje w pionie. Według zapewnień producenta bateria telefonu wystarczy na maksymalnie 450 godzin w trybie czuwania lub 7 godzin rozmowy.

Przycisk SOS umieszczony zaraz pod obiektywem telefonu Alcatel 20.04C

Podsumowanie

Alcatel 20.04C to ciekawa i warta polecenia propozycja dla osób starszych i stawiających pierwsze kroki w świecie telefonów komórkowych. Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie, aby za sprawą długiego czasu pracy na baterii urządzenie pełniło bardziej uniwersalną funkcję na wyjazdach na łono natury. Najważniejsze jednak, że zgodnie z założeniem telefon jest przyjazny w obsłudze. Misja zakończona pełnym sukcesem!

Alcatel 20.04C - przede wszystkim przyjazny - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się