Moda na mało skomplikowane komórki raczej nie przeminie. Zawsze znajdą się użytkownicy, którzy ponad wszystko cenią sobie prostotę obsługi, czas pracy na baterii oraz niewielkie rozmiary telefonu. Dla nich Nokia Asha 203 może się okazać strzałem w dziesiątkę.

  • Design
    7
  • Aplikacje
    6
  • Bateria
    9
  • Łatwość obsługi
    8
  • Funkcjonalność
    7
  • Design
    7.82051282
  • Aplikacje
    7.743589743
  • Bateria
    8.846153846
  • Łatwość obsługi
    8.076923076
  • Funkcjonalność
    8.333333333

+ Plusy

  • długi czas pracy baterii
  • łatwa obsługa
  • dobrze trzyma się w dłoni
  • dostęp do społeczności internetowych

- Minusy

  • mało wbudowanej pamięci
  • 2 Mpix aparat

Zaprezentowana pod koniec lutego na targach MWC 2012 w Barcelonie Nokia Asha 203 to nowa generacja telefonów komórkowych fińskiego producenta, która łączy w jednym urządzeniu typowych rozmiarów telefon z ekranem dotykowym znanym ze smartfonów. Być może części z nas brakowało do tej pory takiej właśnie funkcji. Nie spodziewajcie się hollywoodzkich wodotrysków, bo to po prostu jest telefon komórkowy, jaki dobrze znają starsi użytkownicy. Z drugiej strony mocno kłania się młodszym ze względu na szeroką funkcjonalność, o której więcej za chwilę. Na początek skupmy się na wrażeniach wizualnych.

Lekkość i jednocześnie zwartość konstrukcji - Nokia Asha 203 pewnie trzyma się w dłoni, ważąc jedynie 90 gramów. Jest przyjemnie zaokrąglona. Przy tak niewielkich gabarytach, dotykowy wyświetlacz o przekątnej 2,4 cala wydaje się dość spory. Pod nim czysta tradycja: standardowy panel klawiszy. Nie ma tu żadnego joysticka, właśnie ze względu na możliwość dotykania ekranu. Wszystkie niezbędne gniazda mamy na górze. Z tyłu znajdziemy obiektyw aparatu cyfrowego o rozdzielczości 2 MP.

Sądzicie, że taki maluch nie ma wstępu do internetowych społeczności? Jesteście w wielkim błędzie - sekcja Facebooka oraz Twittera uruchamia się za dotknięciem palca.

A teraz coś, czego pozazdrościć mogą posiadacze ‘wypasionych’ smartfonów - czas pracy na baterii. Wbudowane ogniwo o pojemności 1020 mAh zapewnia do 27 dni nieprzerwanej pracy w trybie czuwania.

Skupmy się teraz na tym, co w środku (a jest tego całkiem sporo, jak na zwyczajnie wyglądającą komórkę). Dzięki ekranowi dotykowemu urządzenie obsługuje się o wiele łatwiej i szybciej. Warto od razu na początku dokupić sobie kartę pamięci microSD (do 32 GB), bowiem Nokia Asha 203 ma tylko 10 MB wbudowanej pamięci. Na głównym ekranie mamy skróty do najważniejszych aplikacji oraz funkcji. Sądzicie, że taki maluch nie ma wstępu do internetowych społeczności? Jesteście w wielkim błędzie - sekcja Facebooka oraz Twittera uruchamia się za dotknięciem palca. Kontakt z internetem nawiązujemy wyłącznie przez sieć komórkową (GPRS lub EDGE).

Jeśli lubicie urozmaicić sobie podróż do pracy, z pewnością docenicie w Nokii Ashy 203 obecność odtwarzacza (MP3, WAV, WMA, AAC) oraz radia FM. W ramach organizera mamy również kalendarz, stoper, kalkulator, moduł notatek. Wielkie brawa należą się za dostęp do zasobów własnego sklepu z aplikacjami. Komunikację z telefonami innych użytkowników z pewnością ułatwi obsługa technologii Bluetooth.

Przy tak niewielkich gabarytach, dotykowy wyświetlacz o przekątnej 2,4 cala wydaje się dość spory.

A teraz coś, czego pozazdrościć mogą posiadacze ‘wypasionych’ smartfonów - czas pracy na baterii. Wbudowane ogniwo o pojemności 1020 mAh zapewnia do 27 dni nieprzerwanej pracy w trybie czuwania.

Podsumowując, nawet posiadacz małej komórki nie musi się ograniczać wyłącznie do dzwonienia i wysyłania SMSów. Nokia Asha 203 daje mu dostęp do szerszego pakietu funkcji multimedialnych oraz społecznościowych. Do tego niebywała łatwość obsługi nie pozostawia początkujących użytkowników na lodzie. Idealny w podróży, poręczny, z wytrzymałą baterią. Niczego więcej od komórki chcieć nie można. Wisienka na torcie to ekran dotykowy. A w T-Mobile dostaniecie ten telefon za złotówkę.

Informacje ogólne  
Producent Nokia
Model Asha 203
System 850/900/1800/1900
Pamięć zewnętrzna microSD max. 32 GB
Pamięć wewnętrzna 10 MB
Standardowy akumulator Li-Ion 1020 mAh
Wymiary [mm] 114,8 x 49,8 x 13,9
Waga [g] 90
UMTS nie

Nokia Asha 203 - po prostu komórka, ale nadal dotykowa - opinie i komentarze (44)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
05.05.2010

Palcem po szybie

Zmieniłeś telefon na nowy z ekranem dotykowym. Przyjemne, prawda? Ale pamiętaj, że musisz teraz uważać bardziej niż kiedyś. Im więcej w telefonie szkła, tym łatwiej o pęknięcie, które psuje nie tylko cały wygląd telefonu, ale i często jego funkcjonalność.

Jeśli poprzednie zdanie to dla Ciebie dopiero ostrzeżenie, to bardzo dobrze! Słowem – Twój telefon jest w dobrym stanie. A my spróbujemy zachęcić Cię do poznania tajemnicy jego działania i uważniejszego z niego korzystania. Żeby nie psuć frajdy, jaką dają aparaty z obsługą dotykową.

Prawie jak magia

To nie czary sprawiają, że za dotknięciem palca możesz obsłużyć swój telefon. Aby opisać zasadę działania ekranu dotykowego, warto przyjrzeć się iPhone’owi. W zwykły ekran LCD wszczepiono dwie przezroczyste elektrody, rejestrujące zmianę oporu elektrycznego wywołaną przez dotknięcie ekranu palcem. Przykładowo, jeśli chcemy przewinąć listę w iPhone’ie, przesuwamy palcem po ekranie. Elektrody wysyłają do procesora informację, że nastąpiła zmiana oporu, procesor zwraca tę informację i na ekranie obraz przemieszcza się zgodnie z zamierzeniem.

Dodatkowo telefon ten ma funkcję multi-touch, dzięki której za pomocą kilku jednoczesnych ruchów kilkoma palcami użytkownik „wydaje komendy” telefonowi. Najczęściej multi-touch wykorzystywany jest w grach lub przy powiększaniu obrazu. Ekran dotykowy jest czuły, jednak nie musimy się obawiać, że podczas rozmowy dotkniemy uchem lub policzkiem ekranu i niechcący wywołamy niepożądane działania iPhone’a. Chroni nas przed tym czujnik zbliżeniowy, który wyłącza ekran w momencie zbliżenia go do twarzy. Wygodnie? To teraz proponujemy kilka wskazówek, jak o tę wygodę zadbać.

Jak oka w głowie... czyli, jak zadbać o dotykowy ekran

Nowe telefony – a raczej kombajny łączące funkcjonalność komórki, netbooka, konsoli do gier i odtwarzacza mp3 oraz wideo – to już nie pancerne maszyny, dla których upadek z wysokości kończy się najwyżej małą ryską na obudowie. Doceń mnogość opcji, jakie oferuje Ci to małe cudo i tylko pomyśl, ile elektroniki kryje się w jego wnętrzu. Naprawdę dużo. Biorąc to pod uwagę, uważaj zawsze przy wyciąganiu telefonu z kieszeni, podawaniu go komuś – to najczęstsze okoliczności wypuszczania telefonu z ręki. Często na beton czy twardą posadzkę, czyli lądowisko nieprzyjazne telefonowi, który – mimo zabezpieczeń – może nie przetrwać takiego wypadku. Nie bez znaczenia jest też to, jak i gdzie nosisz telefon. Zadbaj o to, aby w kieszeni, w której się znajduje nie było przedmiotów, które mogą zarysować ekran telefonu, takich jak klucze, breloki, spinki, monety. Jeśli wiesz, że masz skłonność do wypuszczania rzeczy z ręki, albo po prostu chcesz zadbać o aparat, to radzimy: zaopatrz się w łatwo dostępne i tanie akcesoria, które pomogą telefonowi przetrwać w trudnych warunkach codziennego użytkowania, a Tobie zaoszczędzą niepotrzebnych nerwów.

Chroń swój telefon

futeral

Na rynku dostępnych jest kilka najpopularniejszych „ochraniaczy”:


  • Etui, w którym schowasz cały telefon, wykonane na ogół ze skóry bądź tworzywa.



kolorowe etui

 

  • Różnego rodzaju gumowe etui na telefon z wykrojonym otworem na szybkę (są na tyle grube, że kiedy telefon spada na ziemię, ekran nie styka się z nią bezpośrednio); wygodne i bezpieczne – nawet kiedy ekran jest aktywny, nie musisz wyciągać go z „opakowania”.

 

iphone




  • Specjalne folie zabezpieczające sam ekran – chronią przed porysowaniem; są one niewidoczne i w żadnym stopniu nie ograniczają możliwości dotykowych telefonu.




telefon sciereczkaCzystość

I na koniec – czyszczenie ekranu. Nie trzeba specjalnych i skomplikowanych zabiegów. Pamiętaj tylko o tym, żeby nie zalewać go w tym celu wodą lub jakimkolwiek płynem do mycia szyb. Na ogół wystarczy zwykła chusteczka czy ściereczka wykonana z mikrofibry lub innego materiału stworzonego do czyszczenia wyświetlaczy. Jeśli zabrudzenie jest bardzo duże, można użyć ściereczki bardzo lekko zwilżonej specjalnym płynem, który dostaniesz w każdym sklepie komputerowym czy punkcie z akcesoriami gsm.

Palcem po szybie - opinie i komentarze (5)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Na MWC 2012 Nokia oprócz swoich najnowszych smartfonów opartych na Windows Phone i Symbianie pokazała także trzy nowe telefony bazujące na sprawdzonych rozwiązaniach platformy S40.

Ceniona przez klientów platforma Nokii – S40, która doczekała się już ponad półtora miliarda sprzedanych egzemplarzy telefonów pracujących pod jej kontrolą wzbogaciła się na tegorocznych targach MWC o kolejne trzy modele.

Bliźniacze Nokie Asha 202 oraz Asha 203 (fot. powyżej) otrzymały dotykowy ekran o przekątnej 2,4 cala, klasyczną klawiaturę numeryczną oraz szeroką gamę rozwiązań społecznościowych. Producent zadbał także o rozrywkę – obie nowe Nokie są pierwszymi tego typu urządzeniami, które będą oferowane z grami firmowanymi przez Electronic Arts w ramach specjalnego pakietu, w skład którego wchodzić ma 40 popularnych tytułów. Nokię Asha 202 dodatkowo wyposażono w obsługę dwóch kart SIM.

Nokia Asha 302

Do osób aktywnych zawodowo kierowana jest Nokia Asha 302. Jest to pierwsze urządzenie oparte na S40, które wyposażono w natywne wsparcie dla aplikacji Mail for Exchange, która daje dostęp do poczty e-mail, kontaktów oraz kalendarza. Znacznym ułatwieniem dla korzystającego z nich użytkownika powinna być klawiatura QWERTY. Całość napędzaną mocnym jak na tę klasę urządzeń, bo taktowanym zegarem o częstotliwości aż 1 GHz procesorem umieszczono w eleganckiej obudowie.

Źródło/fot. Nokia

MWC 2012: trzy nowe Nokie Asha - opinie i komentarze (6)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Prosty, niedrogi telefon z klawiaturą, szybkim procesorem i opcjami multimedialnymi, który przypadnie do gustu fanom serwisów społecznościowych i wygodnego pisania.

  • Design
    8
  • Aplikacje
    7
  • Bateria
    9
  • Łatwość obsługi
    9
  • Funkcjonalność
    8
  • Design
    8.894736842
  • Aplikacje
    8.105263157
  • Bateria
    8.052631578
  • Łatwość obsługi
    8.842105263
  • Funkcjonalność
    9.315789473

Nokia Asha 302, to klasyczna Nokia, oferująca wysoką jakość budowy i sporo zaawansowanych funkcji -  a to wszystko w bardzo korzystnej ofercie cenowej. Telefon jest dobrze zbudowany i wygodnie leży w dłoni. Jasny, choć nieduży (2,4 cala) wyświetlacz radzi sobie nawet z silnym światłem słonecznym. Do budowy urządzenia użyto solidnego i przyjemnego w dotyku plastiku.

Na górnej krawędzi telefonu dostępne są trzy złącza, w tym dwa zasilania (micro USB i klasyczne 2 mm gniazdo), oraz gniazdko słuchawkowe, pełniące również funkcje złącza audio-wideo. Po lewej stronie Ashy znajduje się ukryte za klapką gniazdo kart microSD (do 32 GB pojemności). Pod szerokim ekranem o rozdzielczości 240x320 pikseli, znajdziemy klawisze funkcyjne, a pod nimi pełną klawiaturę QWERTy.

Klawisze funkcyjne, to typowy D-pad, służący do nawigacji, który umieszczono w środoku, oraz towarzyszące mu po bokach przyciski menu, oraz wykonywania i zakończania połączeń. Oprócz tego, na krawędziach tej części klawiatury, umieszczone zostały dwa przyciski, które możemy spersonalizować, np. przypisując im wywołanie książki adresowej, czy skrzynki SMS-owej. Klawiatura QWERTy ma niewielkie, ale dobrze wyprofilowane klawisze, dzięki czemu dość szybko można nauczyć się na niej błyskawicznie pisać.

1-gigahercowy procesor świetnie radzi sobie z napędzeniem telefonu wyposażonego w znany system S40. Ten ostatni trudno nazwać nowością rynkową, ale jest sprawdzony, działa bez zająknięcia i pozwala błyskawicznie dotrzeć do podstawowych funkcji telefonu. W porównaniu do wielu smartfonów zaskakująco szybko uruchamia się aparat Nokii. 3,2-megapikselowa matryca oferuje zaskakująco dobre zdjęcia - to dowód na to, że liczba megapikseli nie jest najważniejszym parametrem aparatu fotograficznego. Ostre, kontrastowe zdjęcia Nokii, ujęły nas również porządną kolorystyką - jak na niedrogi aparat, naprawdę warto je pochwalić. Asha 302 nagrywa też wideo, w rozdzielczości 640x480 pikseli. Na telefonie odtworzymy filmy w formatach H.264/AVC, MPEG-4, WMV i 3GPP formats (H.263).

Funkcje społecznościowe zostały zintegrowane z telefonem, dzięki czemu dysponujemy wygodnym dostępem do Facebooka i Twittera. Aktualizacje naszych znajomych będą widoczne na głównym ekranie Ashy. Wbudowana przeglądarka internetowa działa całkiem sprawnie, ale nie spodziewajmy się równie dużej wygodnej obsługi jak w najnowszych smartfonach (Asha nie ma dotykowego ekranu).

Nokia nie oszczędzała na modułach łączności i wyposażyła Ashę 302 w łączność WLAN oraz 3G (do 14,4 Mbps w trybie HSDPA), jest też oczywiście Bluetooth. Miłym dodatkiem jest radio FM, obsługiwane przez dedykowaną aplikację.

Bateria o pojemności 1320 mAh bez problemu radziła sobie z zasilaniem Nokii przez co najmniej 2 dni normalnego użytkowania. W tej dziedzinie Asha 302 może oczywiście zdeklasować niemal wszystkie smartfony na rynku, nie zmuszając użytkownika do ciągłej obsesji ładowania telefonu.

Podsumowując, Nokia Asha 302, to udany, niedrogi telefon z rozbudowanym funkcjami. Na pewno przypadnie do gustu wszystkim, którzy dużo piszą na telefonie - klawiatura to ułatwia. W dziedzinie dodatkowych funkcji Asha na pewno nie ma czego się wstydzić - jest obsługa sieci WLAN, 3G, dobry aparat fotograficzny - a to wszystko przy długo działającej baterii. Prostota obsługi i klasyczny nokiowski design oraz wysoka jakość wykonania, to kolejne atuty.

W zestawie znajdziecie:

  • telefon
  • akumulator
  • ładowarka
  • zestaw słuchawkowy
  • karta gwarancyjna
  • instrukcja obsługi

Nokia Asha 302 - prosta i niedroga - opinie i komentarze (178)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Design
Aplikacje
Bateria
Łatwość obsługi
Funkcjonalność

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się