Kluczową przyczyną masowego piractwa ebooków jest brak świadomości i wiedzy e-czytelników na temat zgodnego z prawem użytkowania książek elektronicznych.

Co zrobić z papierową książką po jej przeczytaniu? Część czytelników na pewno zdecyduje się na jej odsprzedanie, niektórzy pożyczą książkę przyjacielowi lub komuś z rodziny. Pozostali położą książkę na regale i o niej zapomną lub przekażą na cele charytatywne. Książkę drukowaną można więc odsprzedać lub pożyczyć – to czytelnicy wiedzą na pewno. Ale czy podobnie można postąpić z ebookiem?

Czy ebooka można odczytywać na kilku urządzeniach?

Ebooki zabezpieczone znakiem wodnym można odczytać na czytniku ebooków lub po zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji, na smartfonie, tablecie czy komputerze. Większość e-czytelników decyduje się na czytanie książek elektronicznych na czytnikach – dzięki specjalnym ekranom wyposażonym w technologię eInk nie odbijają one światła i nie męczą wzroku, a do tego czcionka dopasowuje się idealnie do wielkości ekranów. W zależności jednak od potrzeb w dowolnym momencie czytelnik może wgrać zakupiony plik również na swój smartfon czy tablet i odczytywać go na jednym z tych urządzeń.

Huawei P9 w przedsprzedaży tylko online

Czy można drukować ebooka?

Z założenia ebooki to pliki elektroniczne przystosowane do odczytywania na przeznaczonych do tego urządzeniach. Dzięki temu nawet najcięższa książka, jeśli jest przygotowana w wersji elektronicznej, waży tylko tyle, ile urządzenie, na które ją wgramy. Jeśli jednak czytelnik z jakichś powodów chce wydrukować danego ebooka na własny użytek, może to zrobić w ramach obowiązującej go licencji.

Czy można odsprzedać ebooka?

W przypadku odsprzedaży ebooka sprawa jest trochę bardziej skomplikowana niż w przypadku wersji drukowanej książki. Rynek ebooków w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, a prawo nie zawsze nadąża za następującymi zmianami. Warto też podkreślić, że ebook obecnie traktowany jest jako usługa, dlatego najbezpieczniejszą formą odsprzedaży ebooka, jest sprzedaż książki elektronicznej wraz z czytnikiem. Zbycie ebooka nie wiąże się tak jak w przypadku książki papierowej z przeniesieniem własności egzemplarza książki. W przypadku ebooka gdyby przyjąć dopuszczalność „zbycia” w drodze jego skopiowania dochodziłoby do sytuacji „zbycia” nie pliku, który został klientowi udostępniony, lecz kopii tego pliku, z jednoczesnym pozostawieniem pierwotnego pliku na urządzeniu, na które został on pobrany (analogicznie wyglądałoby zbycie skserowanej książki papierowej). Doszłoby przy tym do zwielokrotnienia pliku w celu innym niż osobisty użytek.

Czy można rozpowszechniać ebooka?

Ebooki można użytkować legalnie w zakresie użytku osobistego. Udostępnianie zatem książki elektronicznej osobom spoza kręgu rodziny i znajomych, czyli na przykład nieograniczonej liczbie osób w Internecie, jest niezgodne z prawem. Typowym takim przykładem może być umieszczanie ebooka w serwisach wymiany plików czy wymiana plików z nieznajomymi osobami.

Ebooki stają się coraz bardziej popularne, dlatego warto znać zasady korzystania z nich zgodnie z prawem. Osobie, która nielegalnie rozpowszechnia książki elektroniczne może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet kara jej pozbawienia. Dla własnego bezpieczeństwa oraz dalszego rozwoju wciąż jeszcze małego rynku e-książki w Polsce, abyśmy mogli w przyszłości czytać w nowoczesnej formie utwory swoich ulubionych pisarzy starszego i młodego pokolenia, powinniśmy wiedzieć jak legalnie użytkować ebooki.

Powyższe informacje dotyczą ebooków zabezpieczonych znakiem wodnym (watermarkiem). W celu sprawdzenia zasad korzystania z zakupionego pliku należy się zapoznać z regulaminem księgarni, w której dokonywane są zakupy. Zasady użytkowania mogą różnić się w zależności od miejsca nabycia danego ebooka.

Źródło: Virtualo
Fot. Fotolia

Jak legalnie użytkować ebooki? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się