Na tę chwilę czekało wielu fanów smartfonów z Androidem. Samsung zaprezentował trzy nowe urządzenia: Samsung Galaxy S7, S7 Edge oraz kamerę 360 pod nazwą Gear 360.

Specyfikacja

Samsung zaprezentował smartfony w dwóch wielkościach: 5,1 oraz 5,5 cala, oba z ekranami o rozdzielczości QHD czyli 1440 x 2560 pikseli. Na pokładzie znajdziemy 4 GB pamięci RAM, minimum 32 GB wbudowanej pamięci wraz z możliwością rozbudowy o karty microSD (do 200 GB). W tym roku również udało się Samsungowi stworzyć smartfon, który jest ze szkła oraz aluminium, a możemy spokojnie wrzucić go do wody. IP68 pozwoli na nurkowanie do 1,5 m głębokości do 30 minut.

Baterie, które zasilają oba urządzenia, to dla S7 - 3000 mAh oraz dla S7 Edge - 3600 mAh. Jak możecie zauważyć udało się koreańskiemu producentowi zmieścić dużo więcej w mniejszej obudowie. Dobrym przykładem jest porównanie 5,7 calowego S6 Edge+ z S7 Edge, gdzie na korzyść nowego flagowca otrzymujemy 600 mAh pojemności ekstra

W oczekiwaniu na Galaxy S7... Sprawdźcie co o potrafi Samsung Galaxy S6! 

Wygląd

W stylistyce na pierwszy rzut oka urządzenia nie zmieniły się dużo. Nie jest tak do końca, bo zarówno tył jak i przód przeszły delikatny lifting. Ramka również wygląda nieco inaczej i występuje w innej kolorystyce, ale tu rozmieszczenie portów czy przycisków jest prawie identyczne. Warto podkreślić, że Galaxy S7 jest nieco bardziej zaokrąglony na rogach niż Galaxy S7 Edge i przypomina z tyłu Note 5. Galaxy S7 Edge, oprócz delikatnej krzywizny z tyłu, ma zakrzywione ekrany krawędziowe z przodu. Oba modele trzyma się dużo lepiej w dłoni zarówno w porównaniu do S6 czy S6 Edge+.

Smartfony Samsung w ofercie indywidualnej T-Mobile!

Ekran krawędziowy w Galaxy S7 Edge

Boczne panele w modelach Edge przeszły bardzo poważny lifting. Samsung doszedł do słusznych wniosków, że boczne panele powinny być mocno konfigurowalne. Możemy teraz umieszczać znacznie więcej aplikacji czy kontaktów, tworząc foldery. Same paski zajmują więcej miejsca, czyli dają nam więcej treści na ekranie. Oprócz dobrze znanego z people i apps edge mamy teraz task edge. Zadania, które jednym kliknięciem możemy wykonać z każdego miejsca.

Dodawanie wydarzenia, notatki, kontaktu czy uruchomienie aparatu do selfie? Nic tudnego. Wszystko w jednym miejscu z możliwością tworzenia kolejnych zadań. W tym miejscu Samsung powrócił również do elementów, o których zapomniano w przypadku rodziny S6 Edge. Note Edge posiadał linijkę, latarkę na bocznym pasku i teraz to wróciło wzbogacone o kompas. Nowy ekran krawędziowy umożliwia zmianę wielkości paneli oraz ich kolejności.

Aparat

Tu chyba dzieje się najwięcej. Samsung znany jest z dobrych aparatów i wszystkie dotychczasowe modele zawsze były minimum takie same, ale na ogół lepsze. O tym, że walka na Mpix nie ma sensu, wiemy już od jakiegoś czasu, ale czy faktycznie 12 Mpix we flagowym urządzeniu to dobre rozwiązanie? Taka zmiana zapewne została podyktowana kilkoma powodami.

Smartfony Samsung w ofercie biznesowej T-Mobile!

Pierwszy z nich to wystający aparat poza bryłę urządzenia. W Galaxy S7 i Galaxy S7 Edge to znika bo oba aparaty są identyczne i wystają minimalnie. Największe zmiany zachodzą w sensorze, który ma teraz podwójne piksele, świetle matrycy (f/1.7) oraz wielkości pikseli 1,4 mikr m. Producent zapewnia, że te zabiegi oferują jaśniejszy obiektyw od poprzednich urządzeń o 95 proc.

To nie koniec zmian, bo, jeżeli myśleliście, że S6 szybko łapał ostrość na przedmiotach przed nim to S7 bije go na głowę. Urządzenie praktycznie w kilka milisekund zmienia punkty ostrości. Ciężko w chwili obecnej ocenić jakość zdjęć, bo na to musimy jeszcze trochę poczekać, ale aparat jest na pewno jaśniejszy oraz szybszy. Czy 12 Mpix tego nie zepsuje? Dowiemy się już niebawem.

Always On Dispay

Nowością u Samsunga, ale nie u innych producentów, jest funkcja AOD. Znamy ją chociażby z inteligentnych zegarków, gdzie możemy wymusić, żeby matryca była podświetlony cały czas. Galaxy S7 i Galaxy S7 Edge, korzystając z tej funkcji, mogą wyświetlić godzinę, datę, kolorowe tło czy kalendarz. Pojawiają się tam również powiadomienia, więc nie musimy podświetlać całej matrycy, a jedynie zerknąć na ekran.

Nie ma nic za darmo - taki ekran zapewne zużywa sporo energii. Producent zapewnia, że nie zależnie od tego jaki widget czy element ustawimy na wyświetlaczu AOD, nie będzie on zużywał więcej niż do 1 proc. baterii na godzinę. Oznacza to, że maksymalnie w ciągu całodniowego cyklu nie powinno nam ubyć więcej niż 12 procent. Sprawdzę to!

Gear 360

Niewątpliwie filmy 360 stają się coraz bardziej popularne. Jakiś czas temu pojawiły się na YouTube, teraz weszły natywnie na Facebook. Gear 360 jest odpowiedzią na zapotrzebowanie takich właśnie produkcji. Dwie kamery o świetle 2.0 generują obraz o rozdzielczości 30 Mpix. Każda z nich jest skierowana po przeciwległej stronie kuli i tworzy obraz 195 st. Daje to nam ponad 360 st. Kamera łączy się ze smartfonem za pomocą aplikacji. Możemy  z tego miejsca wybierać zapętlone filmy 360 oraz robić timelapsy.

Obraz wygląda jak nagrany z rybiego oka i ciężko w chwili obecnej ocenić ich jakość. Na pewno było widać jakieś zniekształcenia na łączeniu obrazów z dwóch kamer, ale przekonamy się o tym później. Warto podkreślić, że w zestawie z Gear 360 jest trójnóg. Dzięki temu mamy komplet gotowy do pracy od razu. Urządzenie zasilane jest bateryjnie (akumulator można wyjąć), a wszystko nagrywa się na kartach SD.

Podsumowując, zaprezentowane nowe smartfony Galaxy na pierwszy rzut oka dużo się nie zmieniły. Wygląd został delikatnie odświeżony, a specyfikacja z całą pewnością będzie jedną z topowych. Miło, że powróciło IP68 oraz microSD. Zagadką jest aparat, który z pewnością robi szybciej jaśniejsze fotki. Ciężko w chwili obecnej powiedzieć jak z jakością zdjęć. Miło, że panel krawędziowy w S7 Edge został udoskonalony. Wisienką na torcie jest kamera 360. Z całą pewnością to będzie rok produkcji 360, a jak urządzenie radzi sobie z nagrywaniem codziennych materiałów sprawdzimy już niedługo.

Samsung Galaxy S7 i S7 Edge - w końcu są! (6 x wideo) - opinie i komentarze (5)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Samsung Galaxy S6 w T-Mobile!

W sieci pojawiły się, jeszcze niepotwierdzone, informacje na temat przedsprzedaży nowych flagowców Samsunga. Ma ona ruszyć zaraz po konferencji Unpacked. W zestawie przedsprzedażowym mają znaleźć się gogle Gear VR.

Samsung uruchomił przedsprzedaż Galaxy S6 edge+ i Galaxy Note 5 zaraz po sierpniowej konferencji Unpacked. Serwis Android World raportuje, że w przypadku nowych flagowców będzie tak samo.

Samsungi Galaxy S7 i S7 edge mają być dostępne w przedsprzedaży na terenie Holandii od 21 lutego, zaraz po konferencji w Barcelonie. Osoby, które zamówią zestaw przedsprzedażowy, mogą liczyć na bezpłatne gogle Gear VR!

Zobacz smartfony Samsunga w e-sklepie

Android World dodaje, że w Holandii będą dostępne tylko Galaxy S7 i S7 edge w wersji z 32 GB miejsca na dane. Wbrew pozorom, to bardzo dobra wiadomość. To oznacza, że nowe smartfony zapewne mają slot na karty microSD, który pozwoli szybko rozszerzyć dostępną pamięć na dane. W przypadku zeszłorocznych flagowców takiej możliwości nie ma.

Jak nietrudno się domyślić, w innych regionach świata, w Polsce zapewne też, będzie podobnie. Przedsprzedaż ma być prowadzona do 10 marca. 11 marca odbędzie się rynkowy debiut nowych smartfonów.

Konferencja Unpacked odbędzie się już za 10 dni. 21 lutego Samsung zaprezentuje w Barcelonie nie tylko Galaxy S7 i S7 edge, ale także kamerę VR Gear 360.

Źródło: Android World
Fot. @evleaks

 

Samsung Galaxy S7 i S7 edge w przedsprzedaży od 21 lutego - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Samsung Galaxy S5 Neo w sieci taniej. Sprawdź oferty!
Podziel się