Po raz pierwszy w historii gier z serii Angry Birds jesteśmy świadkami aż tak poważnych zmian w ich systemie rozgrywki. Twórcy wywrócili wszystko do góry nogami, w efekcie czego wściekłe ptaki zasiadły za kierownicami swoich małych ptasich pojazdów.

0

Ocena autora

Wszystkie dotychczasowe odsłony serii Angry Birds polegały na tym samym - na wystrzeliwaniu ptaków z procy w celu zniszczenia kryjówki zielonych świń. I tak w kółko, przez kilkadziesiąt kolejnych poziomów. Wraz z odsłoną pod tytułem Angry Birds Go! fińskie Rovio postanowiło odświeżyć nieco skostniałą już formułę rozgrywki, proponując zabawę na zupełnie innych zasadach. Tym razem wściekłe ptaki biorą udział w dynamicznych wyścigach, pędząc na złamanie karku wzdłuż krętych i stromych tras.

Zabawę zaczynamy od samouczka, którego rolę pełni kilka pierwszych wyścigów, wyróżniających się stosunkowo niskim poziomem trudności. To właśnie tutaj poznajemy zasady dotyczące sterowania zwariowanymi bolidami naszych bohaterów. Dowiadujemy się, że nie mamy wpływu na przyspieszenie i nie możemy hamować, a jedynym naszym zadaniem jest wykonywanie skrętów w jak najbardziej odpowiednim momencie lub wprowadzanie naszego pojazdu w kontrolowany poślizg.

Do wyboru są dwa warianty sterowania. Pierwszy wykorzystuje akcelerometr, w związku z czym kierowanie pojazdem sprowadza się do wychylania smartfonu/tabletu na boki. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest jednak system wykorzystujący ekranowe przyciski, umieszczone przy krawędziach dotykowego wyświetlacza. Jeśli więc zależy wam na komforcie prowadzenia, to koniecznie wybierzcie ten bardziej klasyczny wariant sterowania, właśnie z wykorzystaniem przycisków. Jego opanowanie to kwestia dosłownie dwóch-trzech krótkich wyścigów, czego niestety nie można powiedzieć o dość trudnym do opanowania sterowaniu poprzez wychylanie urządzenia.

Po ukończeniu samouczka i przyzwyczajeniu się do sterowania, możemy przystąpić do rozgrywania kampanii. Ta przenosi nas na kolejne mapy, na których musimy trzykrotnie pokonać innego bohatera (w tej roli m.in. kolorowe ptaki i zielone świnie znane z poprzednich odsłon serii). Wcześniej jednak musimy zaliczyć mniejsze wyzwania i osiągnąć odpowiedni poziom doświadczenia. Wspomniane wyzwania dzielą się natomiast na kilka typów, wśród których możemy znaleźć zarówno zwykłe wyścigi, jak i nieco bardziej urozmaicone zadania.

Głównym celem jest oczywiście zajęcie pierwszego miejsca, ale po drodze zbieramy jeszcze monety oraz punkty, które są nam przyznawane za efektowną jazdę. Wszystko to przydaje się bowiem w popychaniu akcji do przodu i rozwijaniu parametrów naszych bolidów. Rozgrywka jest zaś bardzo przyjemna, a sama gra - wciągająca i ciekawa.

Podobnie jak w poprzednich odsłonach Angry Birds, również i w tej wyścigowej twórcy zaimplementowali system mikrotransakcji. Oznacza to, że płacąc prawdziwymi pieniędzmi, możemy sobie ułatwić grę i uczynić ja nieco bardziej atrakcyjną (poprzez wykupienie dodatków czy lepszych pojazdów), ale absolutnie nie jest to konieczne do tego, by się z Angry Birds Go! dobrze bawić. Dodatkowo grę możemy pobrać całkowicie za darmo, dzięki czemu solidną porcję rozrywki otrzymujemy nie marnując choćby złamanego grosza. I to nam się podoba!

Angry Birds Go! to przede wszystkim oczekiwany powiew świeżości w serii, która powoli zaczynała zjadać swój własny ogon. To również bardzo przyjemne, nieźle wyglądające i przede wszystkim darmowe wyścigi na smartfony i tablety. Warto w nie zagrać, chociażby po to, by ponownie spotkać się z całą tą ferajną sympatycznych bohaterów.


Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Angry Birds Go! - wściekłe ptaki na wyścigach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W sieci pojawił się pierwszy teaser nadchodzącej wielkimi krokami kolejnej odsłony Angry Birds. W kosmosie zabrakło grawitacji, ale mamy wredne świnki złodziejki. Zapowiada się dużo dobrej zabawy.

Premiera Angry Birds Space została zaplanowana na 22 marca. Tym razem gra pojawi się od razu na wszystkie duże platformy: iOS, Android, Mac OS X oraz Windows.

Ptaki nawiedzą kosmos!

Co nowego?

Oczywiście akcja toczy się w kosmosie, więc główną atrakcją jest nowy silnik fizyczny symulujący brak grawitacji. Znikają też nasi starzy znajomi. Kosmiczne wściekłe ptaszyska ewoluowały, więc oferują zupełnie nowy rodzaj broni (ptasich gatunków). Łakome kradnące jajka zielone świnki zapakowano w skafandry kosmiczne. Grę cechuje bardziej dynamiczny styl zabawy. Będziemy musieli zwrócić więcej uwagi na otoczenie. Zmieniły się materiały, dodano asteroidy które generują niewielkie przyciąganie - co ma istotny wpływ na przebieg rozgrywki. Same ptaki także zachowują się inaczej.

Na starcie gra zaoferuje 60 poziomów. Kolejne 30 dostępne będzie w ramach DLC „Danger Zone”, który w Android Market pojawi się już w dniu premiery. Co ciekawe, będzie on dostępny za darmo dla posiadaczy Samsungów Galaxy Note. Samsung został oficjalnym partnerem premiery.

Ciekawostką jest promocja gry z udziałem NASA. Pierwszy teaser został nagrany z udziałem Don Pettit’a – prawdziwego astronauty, który „mechanikę” gry prezentuje z pokładu ISS.

 

Fot/Źródło: Rovio

<p><em>Angry Birds w kosmosie. Musicie to zobaczyć!</em></p>

Angry Birds Space. Wściekłe ptaki + NASA - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Niecały rok po premierze pierwowzoru, Wściekłe Ptaki wracają w kosmos, by zaserwować nam kolejną porcję wyśmienitej rozgrywki w klimacie Gwiezdnych Wojen. Jak wypada kontynuacja Angry Birds Star Wars?

0

Ocena autora

Fińskie Rovio nie zwalnia tempa i regularnie dostarcza nam kolejne części swojej najbardziej znanej gry na smartfony i tablety. Mowa oczywiście o Angry Birds, które już dawno temu przekroczyło magiczną granicę miliarda pobrań, zarezerwowaną wyłącznie dla najlepszych.

Po raz pierwszy w historii serii mamy jednak do czynienia z premierą bezpośredniej kontynuacji jednej z odsłon. Najwyraźniej patent na mezalians z Gwiezdnymi Wojnami okazał się na tyle skutecznym zagraniem, że twórcy nie mieli innego wyboru, jak pójść za ciosem i po niecałym roku dać swoim fanom Angry Birds Star Wars II.

Jeśli jednak myślicie, że Rovio poszło na łatwiznę i oddało w nasze ręce wyłącznie zestaw dodatkowych misji, nie ingerując przy tym w mechanikę zabawy - to jesteście w błędzie. Angry Birds Star Wars II to zdecydowanie najbardziej rewolucyjna odsłona Wściekłych Ptaków i zarazem pokaz mocy Finów z Rovio. Gra przynosi ze sobą nie tylko nowe patenty i dodatkowe postacie z nowymi umiejętnościami, ale również - po raz pierwszy w historii - drugą główną kampanię, w której gracz opowiada się po Ciemnej Stronie Mocy. Czyli wciela się w zielone świnie, które do tej pory można było tylko biernie obserwować na ekranie. Możliwość przejęcia kontroli nad tą rasą oznacza podwojenie frajdy z zabawy, bo wprowadza nowe misje i postacie o niespotykanych dotąd umiejętnościach.

Obecność dwóch osobnych kampanii oraz poziomów bonusowych sprawia, że w Angry Birds Star Wars II na zaliczenie czeka w sumie ponad 120 różnorodnych etapów. Taka ilość przekłada się na co najmniej 4 godziny zabawy, a gdy zechcemy przejść wszystkie etapy na 100 procent, zdobywając w każdym po trzy gwiazdki, czas ten spokojnie może ulec podwojeniu. Całkiem niezły wynik, jak na grę, której cena nie przekracza nawet 10 złotych.

Główna filozofia rozgrywki się oczywiście nie zmieniła. Nadal chodzi tutaj o to, by wystrzeliwać ptaki z procy i w jak najlepszym stylu niszczyć wrogie konstrukcje. Odpowiednią porcję urozmaicenia przynoszą ze sobą jednak urozmaicone i często debiutujące postacie: Obi Wan Kenobi, Jar Jar Binks, Yoda, C-3PO , R2-D2 - po Jasnej Stronie Mocy, a także Imperator, Droid Niszczyciel, Boba Fett, Darth Maul - po Ciemnej Stronie Mocy.

Każda z tych postaci jest oczywiście specyficznym połączeniem swojego filmowego odpowiednika z ptakiem. I posiada odmienne właściwości na polu bitwy, co z kolei nie pozwala się nudzić i dostarcza ciekawych wrażeń (szczególnie dla fanów Gwiezdnej Sagi). Jedno trzeba przyznać: przy okazji Angry Birds Star Wars II designerzy i graficy odwalili kawał naprawdę niezłej roboty. A Rovio ponownie pokazało, że nadal jest jednym z najbardziej liczących się graczy w branży gier mobilnych.

A jak w to grać?

1. W menu głównym znajdują się odnośniki do dwóch głównych kampanii - w jednej z nich wcielamy się w ptaki, w drugiej w świnie. Na samym początku przygody z grą odblokowana jest jednak wyłącznie ta główna - dostęp do drugiej uzyskujemy dopiero po ukończeniu wszystkich etapów z ptasiej kampanii.

2. Zasady rozgrywki nie zmieniły się w stosunku do poprzednich części. Ptaki wystrzeliwujemy z procy przeciągając palcem po ekranie od prawej do lewej strony (nie zapominajcie o wycelowaniu w wybraną przeszkodę). Podobnie jak w przypadku pierwszej odsłony Angry Birds Star Wars, do dyspozycji mamy jeszcze moce specjalne, które aktywujemy poprzez naciśnięcie palcem na ekranie w odpowiednim momencie, czyli w większości przypadków wtedy, gdy nasz "pocisk" znajduje się w pobliżu przeszkody, w którą celowaliśmy. Każdy z ptaków posiada inną moc - warto poznać ich mocne i słabe strony.

3. Po ukończeniu etapu jesteśmy nagradzani złotymi gwiazdkami - jedną, dwiema lub trzema. Ich ilość jest zależna od stylu, w jakim ukończyliśmy dany poziom. Na ocenę końcową wpływa ilość wykorzystanych ptaków (im mniej, tym lepiej) oraz poziom zniszczeń elementów otoczenia (im większe, tym lepiej). Nie trzeba jednak wszędzie zdobywać trzech gwiazdek - do popchnięcia rozgrywki do przodu wystarczy zdobywać tylko po jednej.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Angry Birds Star Wars II - Wściekłe Ptaki ponownie w kosmosie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wściekłe Ptaki wyruszają na podbój kolejnych gatunków gier. Przy okazji Angry Birds Epic próbują swoich sił z rozgrywce spod znaku RPG.

0

Ocena autora

Fińskie Rovio już jakiś czas temu zrezygnowało z odcinania kuponów od swojej popularnej serii i zaczęło przenosić ją na nowe grunty. Mieliśmy już przecież między innymi wyścigowe Angry Birds Go. Teraz studio poszło o jeszcze jeden krok dalej i przygotowało zupełnie nowe wcielenie wściekłych ptaków. Poznajcie Angry Birds Epic.

Angry Birds Epic to reprezentant gatunku RPG. Gra przygodowa z udziałem wściekłych ptaków - kto by pomyślał? Pod względem fabuły zbyt wiele się nie zmieniło - nadał głównym zadaniem naszych sympatycznych bohaterów jest rozprawienie się z zielonymi świniami, które ukradły im jajka. Jeśli zaś chodzi o model rozgrywki, to czeka nas tu dużo, ale to bardzo dużo nowości. Choć pewna cecha charakterystyczna całej serii, a mam tu na myśli zaliczanie kolejnych etapów na trzy gwiazdki, również została zachowana.

W Angry Birds Epic znajdziemy wiele elementów charakterystycznych dla gier RPG. W trakcie zabawy przemieszczamy różnorodne światy, w których czekają na nas ciekawe przygody i duże ilości przeciwników do pokonania. Wrogowie dostępni w grze są bardzo różnorodni i w zależności od tego, co potrafią, wymagają od nas zastosowania innej taktyki w trakcie walki. System walki opiera się na turach i w głównej mierze sprowadza się do wydawania decyzji dotyczących tego, kto i kogo ma w danej chwili zaatakować. Dzięki temu gracz może poczuć się niczym dumny przywódca armii złożonej z... no tak - kolorowych ptaków.

Pojedynki są różnorodne i wymagają strategicznego myślenia, tym bardziej, że choć wraz z upływem czasu nasza ptasia armia się rozrasta, to do każdego z pojedynków możemy zwerbować maksymalnie trzech śmiałków. Każdy z nich charakteryzuje się innymi zestawem umiejętności i zdolności specjalnych, dlatego taki wybór warto dobrze przemyśleć, dopasowując drużynę do wymagań pola bitwy. W trakcie gry zajmujemy się też wytwarzaniem uzbrojenia. Po każdej walce jesteśmy nagradzani pewną pulą przedmiotów, które możemy wykorzystać do stworzenia nowej broni czy ochronnego pancerza. Poza tym, możemy również gotować rozmaite mikstury, na przykład uzdrawiające, które mogą okazać się przydatne w trakcie zaciętej walki.

System sterowania jest bardzo prosty i intuicyjny, a z jego opanowaniem powinni poradzić sobie zarówno ci bardziej, jak i mniej wymagający gracze. Kreskówkowa oprawa graficzna jest bardzo ładna, przez co miła dla oka, o czym zresztą możecie przekonać się oglądając obrazki dołączone do artykułu. Sama gra jest zaś dostępna za darmo, lecz oczywiście zawiera system mikropłatności, który na szczęście został skonstruowany w taki sposób, by nie odbierać radości z zabawy. Rovio po raz kolejny pokazało, że potrafi to dobrze zbalansować.

Angry Birds Epic to kawał dobrej, w dodatku darmowej zabawy. I faktycznie - można tu znaleźć wiele elementów charakterystycznych dla gatunku (rozwój drużyny, wytwarzanie i zbieranie przedmiotów itd.), choć uproszczona i pozbawiona rozbudowanej fabuły gra nie może być traktowana jako typowy reprezentant RPG. Co oczywiście nie oznacza, że posiadaczom smartfonów i tabletów nie jest w stanie dostarczyć solidnej porcji rozrywki.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Angry Birds Epic - nowe wcielenie wściekłych ptaków - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się