Fińskie Rovio zasługuje na pochwałę. Nie odcina bowiem kuponów od sukcesów swojej flagowej marki i od czasu do czasu przygotowuje coś nowego. Tak było z wydanym w lipcu Amazing Alex, tak jest też z Bad Piggies, czyli spin-offem Angry Birds, który zadebiutował pod koniec września. I o ile zielone świnie mają z wściekłymi ptakami kilka wspólnych punktów (bo reprezentują ten sam kolorowy świat), tak pod względem charakteru rozgrywki są to już dwie różne bajki. Która lepsza?

0

Ocena autora

Angry Birds jest proste do bólu. Ten typ rozgrywki określam zwykle mianem "błyskawicznego", a to z tego względu, że umożliwia szybkie, kilkuminutowe i niezobowiązujące sesje, które idealnie sprawdzają się w takich sytuacjach, jak np. podróż komunikacją miejską. Z Bad Piggies sprawa wygląda inaczej. To bardziej rozbudowana gra, w której dodatkowo trzeba sporo pomyśleć i pogłówkować, by odnieść sukces. Taka forma rozgrywki jest znacznie bardziej angażująca, ale też zbyt mało przystępna, by można było o niej mówić, jak o grze stworzonej z myślą o podróży tramwajem.

Na czym więc polega ta "rozbudowana rozgrywka" pod tytułem Bad Piggies? Po pierwsze, zapomnijcie o strzelaniu z procy znanym z Angry Birds, bo tutaj zamiast niszczyć - budujemy. Budujemy wymyślne pojazdy, zarówno powietrzne jak i lądowe, które zielonym świniom mają pomóc w odzyskaniu cennej mapy i dotarciu do jaj należących do wściekłych ptaków. W tym celu otrzymujemy do dyspozycji 30 elementów konstruktorskich, przy pomocy których tworzymy wspomniane maszyny.

Oprawa graficzna Bad Piggies trzyma ten sam wysoki poziom, z którym mieliśmy już do czynienia w przypadku Angry Birds. Gra wygląda po prostu uroczo.

Interfejs, z którego korzystamy w trakcie zabawy w Boba Budowniczego jest prosty i intuicyjny (wystarczy przeciągać przedmioty w odpowiednie miejsce przy pomocy palca), ale już uzyskanie odpowiedniego efektu, czyli stworzenie pojazdu w odpowiedniej formie, do najprostszych nie należy. Zwłaszcza w późniejszych etapach gry, gdy jej poziom trudności zaczyna wyraźnie wzrastać.

Każdy element ma tu swoje przeznaczenie, dlatego nie można budować tak, jak nam się podoba. Trzeba to robić według pewnych reguł i zasad, tak by zielone świnki w swoich pojazdach dotarły do celu, a nie rozbiły się na jakiejś przeszkodzie. Na szczęście te zasady są potraktowane dość luźno i w każdym z etapów są przynajmniej dwie drogi do celu (czyli dwa schematy, według których można zbudować pojazd), ale nie zmienia to faktu, że zaliczenie niektórych późniejszych fragmentów gry oznacza konieczność błądzenie po omacku i polega na konstruowaniu pojazdów metodą prób i błędów. A to czasem prowadzi do frustracji.

Mechanizm tworzenia pojazdów jest prosty w obsłudze i intuicyjny. Elementy znajdujące się w schowku umieszczamy w specjalnych kratkach, przeciągając palcem po ekranie.

Pad Biggies składa się z 72 etapów podstawowych i kilkunastu specjalnych, które musimy odblokować. Taka porcja atrakcji to zabawa na minimum kilka godzin. Zaliczanie kolejnych plansz dostarcza dużo frajdy, na co wpływ ma również najwyższej jakości oprawa audiowizualna, do której Rovio zdążyło nas już przyzwyczaić. Cukierkowa grafika w stylu Angry Birds nadal posiada swój specyficzny urok i reprezentuje najwyższą jakość. Podobnie jest z udźwiękowieniem - odgłosów otoczenia i pochrumkiwania świnek, jakkolwiek by to nie zabrzmiało, słucha się z ogromną przyjemnością.

Podsumowanie. Czy warto zagrać w Bad Piggies?

Oczywiście, że warto zagrać w Bad Piggies, bo Rovio to zdecydowana czołówka wśród producentów gier mobilnych i wszystkie stworzone przez nich gry trzymają odpowiednio wysoki poziom. Zielone świnki nie są wyjątkiem, bo oferują wysoką jakość wykonania, angażującą rozgrywkę zmuszającą do myślenia i piękną oprawę audiowizualną. Bad Piggies nie jest może tak przystępne jak Angry Birds, ale to nadal rewelacyjna gra, w którą można zagrać na urządzeniu z iOS-em lub Androidem.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Bad Piggies - testujemy nową grę twórców Angry Birds - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

snajper
10-12-2012 - 21:34:08
Ostatnie zdanie "Bad Piggies nie jest może tak przystępne jak Angry Birds, ale to nadal rewelacyjna gra, w którą można zagrać na urządzeniu z iOS-em lub Androidem" nie można a wręcz trzeba zagrać to super gra
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeszcze w tym miesiącu zadebiutuje Bad Piggies - nowa gra twórców bestsellerowej serii Angry Birds. Tym razem nie będziemy strzelać z procy, lecz budować i... główkować.

Fińskie Rovio uznało najwyraźniej, że temat Wściekłych Ptaków został tymczasowo wyeksploatowany i postanowiło przygotować coś świeżego. Bad Piggies nie jest zestawem nowych map do Angry Birds, lecz zupełnie nową grą, która z czasem ma przeobrazić się w silną, globalną markę.

Tym razem głównymi bohaterami będą zielone świnie, które doskonale znamy z poprzednich gier fińskiego producenta. Naszym zadaniem będzie budowanie pojazdów i urządzeń, dzięki którym świnki dostaną się do swoich ulubionych smakołyków, czyli jajek znoszonych przez ptaki. Zapowiada się więc sporo główkowania!

Premiera Bad Piggies została wyznaczona na 27 września. Gra najpierw trafi na urządzenia z systemami operacyjnymi iOS i Android, a w dalszej kolejności otrzymają ją posiadacze pozostałych platform

Bad Piggies to nowa gra twórców Angry Birds - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Najnowsza gra twórców Angry Birds to, podobnie jak pierwowzór, kura znosząca złote jaja. Bad Piggies bije kolejne rekordy popularności.

27 września na urządzeniach z systemem operacyjnym iOS i Android zadebiutowało Bad Piggies, czyli najnowsza gra twórców bestsellerowej serii Angry Birds. Kolejne dzieło zdolnych finów ze studia Rovio, podobnie jak jego poprzednik, może pochwalić się rekordową sprzedażą.

Rovio ogłosiło, że ich najnowszy tytuł pobił wszelkie rekordy popularności należące dotąd do ich poprzednich gier. W ciągu zaledwie trzech godzin po premierze Bad Piggies zajęło pierwsze miejsce w amerykańskim App Store.

To niesamowity start, zarówno jeśli chodzi o grę, jak i o samą markę Bad Piggies. Mamy niesamowitych fanów, który okazują wiele wsparcia dla wszystkich naszych gier, powiedział Mikael Hed, CEO firmy Rovio.

PS. Po weekendzie na łamach serwisu T-Mobile Trendy pojawi się test Bad Piggies.

Nowa gra twórców Angry Birds pobiła rekord popularności - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nowa gra twórców Angry Birds doczekała się pierwszej darmowej aktualizacji, która przyniosła ze sobą 15 nowych poziomów. Ale nie tylko! Jakie jeszcze nowości zawitały do Bad Piggies?

Na początek ważna informacja: pierwsza aktualizacja Bad Piggies została w pierwszej kolejności udostępniona posiadaczom urządzeń z systemem operacyjnym iOS. A co takiego wprowadza?

Przede wszystkim 15 nowych poziomów, za które oczywiście nie trzeba nic płacić, bo sama aktualizacja jest darmowy. Dodatkowo płatny jest z kolei jeden nowy, bardzo rozbudowany poziom do trybu Sandbox, który również został wprowadzony przez aktualizację o nazwie Flight in the Night.

Oprócz tego aktualizacja przyniosła ze sobą wyczekiwaną przez użytkowników iPhone'a 5 optymalizację, dzięki której gra jest teraz lepiej dopasowana do jego dłuższego ekranu.

Bad Piggies, czyli nowa gra twórców Angry Birds, zadebiutowała pod koniec września Nie chodzi w niej jednak o strzelanie z procy, lecz o budowanie wymyślnych maszyn - i to zarówno powietrznych jak i lądowych, którymi następnie próbujemy dostać się do celu.

Więcej na temat gry przeczytacie w naszej recenzji.

15 nowych poziomów do Bad Piggies - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się