Flyne to piekielnie szybki agregator wiadomości z różnych stron internetowych dla Androida, którego konfiguracja ogranicza się jedynie do wskazania interesujących kategorii tematycznych.

0

Ocena autora

W Google Play aż roi się od różnego rodzaju czytników wiadomości, co nie oznacza, że brakuje w nim miejsca dla kolejnego. Flyne stara się przebić na półkach "zielonego sklepu", a dzięki szybkości i możliwości zapisu treści do późniejszego odczytu, może mu się to udać. Te dwie cechy, choć powinny stanowić odniesienie dla każdego twórcy podobnego programu, nie są wcale tak oczywiste. 

Szybkość - to słowo klucz, które przyświecało inżynierom Flyne. I nie ma w tych słowach przesady, o czym przekona się każdy, kto miał do czynienia z typowymi - często ociężałymi - czytnikami RSS. Treści pobierane są szybko, a jeszcze szybciej można je przeglądać, także w trybie offline.

W pierwszej kolejności należy wskazać interesujące grupy tematyczne. Użytkownik może wybierać spośród popularnych kanałów, jak również połączyć się z Twitterem i Feedly. Zanim jednak skorzystamy z dwóch ostatnich opcji, konieczne będzie uiszczenie opłaty wewnątrz aplikacji - pobieranie treści z Twittera będzie nas kosztowało ok. 6 zł, a z Feedly - 3 zł.

Druga opcja może być szczególnie interesująca dla tych, którzy zdążyli wyeksportować swoje kanały RSS z - nie działającego już - Google Readera do tej właśnie usługi. To pozwoli na śledzenie ulubionych stron internetowych także w aplikacji Flyne. Nie jesteśmy jednak uzależnieni od tych funkcji, a kilkanaście dostępnych grup tematycznych powinno zaspokoić wymagania nawet najbardziej wymagających użytkowników

Po pomyślnej konfiguracji Flyne automatycznie pobierze najnowsze treści ze stron internetowych przypisanych do konkretnych grup i usług. Jeśli zakres stron nie odpowiada naszym wymaganiom, możemy go ograniczyć, blokując wybrane strony przy użyciu czarnej listy. Pomiędzy artykułami można przełączać się przy pomocy gestów przesunięcia w prawą lub lewą stronę. Należy jednak przy tym uważać, aby nie rozpoczynać gestu od krawędzi ekranu, bowiem do tych przypisane są inne funkcje - przesuwając palcem od lewej przywołamy podgląd kategorii, a od prawej - listę artykułów.

Na uwagę zasługuje szybkość, którą docenimy zarówno podczas przełączania między artykułami, jak również przy ładowaniu treści. Od razu wyświetlana jest bowiem pełna treść wpisu, a nie - jak ma to często miejsce w konkurencyjnych aplikacjach - tylko zajawka z kilkoma wersami. 

Choć w dobie powszechnego dostępu do Internetu, ta opcja może wydawać się zbędna, to możliwość pobierania danych do pamięci, by później móc korzystać z nich w trybie offline jest ogromną zaletą, którą szczególnie docenią osoby niedysponujące stałym połączeniem internetowym, a także te wykorzystujące "wirtualne notesy" typu Pocket. Po wybraniu opcji "Save" z podręcznego menu, artykuł trafi do odrębnej kategorii, do której możemy zajrzeć w wolnej chwili, nawet jeśli nie będziemy w zasięgu transmisji danych. 

Fot. Google Play

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Flyne - szybki czytnik wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czytanie wiadomości jest jedną z najczęściej wykonywanych czynności na smartfonach – czy to za pośrednictwem przeglądarek internetowych, czy specjalistycznych programów. Te drugie są niezwykle zróżnicowane, a producenci czerpią z konkurencyjnych – tak zdawałoby się różnych - rozwiązań, starając się zaskarbić serca użytkowników.

Instagram – tego programu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ale wystarczy tylko krótko wspomnieć, że to najpopularniejszy społecznościowy edytor grafiki dla iOS i Androida. Jak się okazuje, nie tylko producenci oprogramowania graficznego czerpią pełnymi garściami z tej kultowej produkcji. To samo zrobili twórcy Flud News, próbując przenieść graficzno-społecznościowe aspekty na grunt informacyjny. Tuż po uruchomieniu aplikacji konieczne będzie założenie konta w serwisie, jednak aby wypróbować jej funkcje wystarczy włączyć tryb „gościa”. Na pierwszy plan wysunie się, przewijana pionowo, lista wiadomości polecanych przez naszych znajomych i innych użytkowników programu. Ich szczegółowy podgląd uzyskamy po kliknięciu w daną pozycję. Po przeczytaniu pełnej treści artykułu możemy oznaczyć go „serduszkiem”, co będzie równoznaczne z podzieleniem się wpisem z osobami śledzącymi nasz profil. Na karcie „News” znajdziemy, podzielone na kategorie, wpisy innych użytkowników i naszych znajomych, wśród których są te społecznościowe wyświetlające wiadomości z Facebooka i Twittera, a także te z kanałów RSS (po zalogowaniu do Google Reader). Niestety, dopracowany interfejs graficzny nie zastąpi profesjonalnego czytnika, jednak Flud News to krok w społecznościową stronę wiadomości. POBIERZ

News Republic to profesjonalny czytnik informacji, którego twórcy skupili się na tym, co najważniejsze – wygodnym dostępie do najświeższych wiadomości. Wyróżnia go bogactwo treści i przykuwająca oko oprawa graficzna, której uzupełnieniem są animacje rodem z Windows Phone. Na tym nie kończą się zapożyczenia z systemu Microsoftu - ekran startowy składa się z kafelek – miniatur zdjęć reprezentujących wybrane kategorie. Znajdziemy tu „Najlepsze”, „Wszystkie”, a także te bardziej wyspecjalizowane grupy, jak choćby „High tech”. Materiały zostały wydzielone do osobnych grup, gdzie wyświetlane są w postaci galerii (zdjęcia) lub na kliszy (filmy). Jeśli lista kategorii nie spełnia naszych oczekiwań, można ją poszerzyć o nowe pozycje po wybraniu z Menu opcji „Add homescreen topics”. Wszystkie można dowolnie rozmieszczać (opcja Menu: „Set up your homescreen”) oraz usuwać (po przytrzymaniu na danej kategorii). Lista artykułów została oparta na standardowym wzorcu – miniatury zdjęć, nagłówek, kategoria – to już znamy. Ciekawostką jest jednak zastosowanie „nastrojów” (ang. moods) – każdy artykuł można ocenić w pięciostopniowej skali, a także posortować ich listę według najchętniej ocenianych treści. Dużą niedogodnością może być brak możliwości synchronizacji z Google Reader, ale zrekompensować tę lukę ma długa lista dostawców treści w bazie programu. Z News Republic w smartfonie możemy być pewni, że nie umknie nam żadne istotne wydarzenie, bowiem program automatycznie poinformuje nas o nim. POBIERZ

Społeczne i profesjonalne - czytniki wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeśli chcesz być na bieżąco, musisz śledzić aktualizacje z różnych stron internetowych. Z pewnością masz w swoim telefonie nawet kilka aplikacji wspomagających tę czynność. A co, gdybyśmy zdołali zastąpić je wszystkie jednym programem? Odpowiedzi szukają twórcy popularnego gReadera, a ich nowa produkcja – News+ - staje do walki o miano najlepszego czytnika wiadomości.

0

Ocena autora

Po wirtualnej śmierci czytnika RSS od Google wiele programów wspierających rozwiązanie internetowego giganta musiało się przeistoczyć albo… umrzeć. Twórcy części z nich sięgnęli po alternatywne technologie, takie jak Feedly Cloud, oferując wygodne przejście do nowej aplikacji bez utraty danych z Readera, a inni szukali „novum”. Nie inaczej było i w tym przypadku – najpierw popularny gReader został dostosowany do nowych realiów, a teraz w ręce użytkowników oddano odświeżoną aplikację, która oferuje szereg nowych funkcji. 

Wbrew pozorom, program nie ukazał się w formie aktualizacji do już istniejącej produkcji, a jako zupełnie nowa pozycja w Google Play. Wynika to z innego podejścia twórców do wiadomości, które teraz pobierane mogą być nie tylko z Feedly Cloud, ale i szeregu innych serwisów, z Google News na czele.

News+ dysponuje tym samym, sprawdzonym interfejsem graficznym – z poziomu panelu bocznego można przełączać się między kategoriami wiadomości, a ich zawartość wyświetlana jest w centralnej części ekranu. Z kolei pomiędzy źródłami treści można przeskakiwać, wybierając odpowiednią opcję w górnej części ekranu. Tam, obok Google News, widnieje również opcja zarządzania rozszerzeniami.

W tym miejscu można dodać alternatywne źródła pozyskiwania treści, takie jak: Feedly, InoReader, Bazqux, Tiny Tiny Rss, FeedBin, NewsBlur, SubReader, Reedah, CommaReader, a nawet Pocket. Ten ostatni służy do odznaczania artykułów do przeczytania w późniejszym terminie, a News+ oferuje możliwość ich podglądu z okna jednej aplikacji. Mamy więc kompleksowe narzędzie do czytania wiadomości z ulubionych stron internetowych i odkrywania zupełnie nowych publikacji.

Lista wiadomości nie różni się od tej z gReadera. Mamy więc nagłówki, miniatury graficzne i kilkuwersowe zajawki, a w razie potrzeby można przełączyć się do widoku siatki miniatur lub całkowicie wyeliminować elementy graficzne, pozostawiając listę nagłówków. Wszystko można dostosować w ustawieniach programu, wykluczając zbędne elementy. W opcjach konfiguracyjnych można zmienić sposób synchronizacji i pobierania treści (np. zdjęcia tylko przez Wi-Fi), a także dostosować oprawę graficzną. Elastyczność aplikacji stawia naprawdę wysoko poprzeczkę swoim konkurentom.

Mamy więc bogactwo źródeł połączone ze świetnym, intuicyjnym interfejsem. Czego chcieć więcej? Niestety, użytkownicy, którzy zdecydowali się na zakup gReadera w wersji Premium będą musieli znaleźć w portfelu kolejne 20 zł, bo program dostępny jest pod nową marką. To cena za pozbycie się reklam, obsługę podcastów i czytania głosowego, a w przyszłości także widżetów. Niemniej, to z pewnością jeden z najlepszych programów do czytania wiadomości.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

News+ - uniwersalny czytnik wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi wiadomościami? Sprawdź aplikację River, która jest niezwykle prostym w obsłudze, polskim czytnikiem wiadomości.

0

Ocena autora

River już na wstępie może przykuć uwagę użytkownika swoim interfejsem. Program oprawia bowiem nowoczesna - bardzo przyjemna dla oka - szata, a jego obsługa nie powinna nastręczać żadnych trudności – od razu wiadomo w co kliknąć, by osiągnąć żądany efekt. River nie wymaga w ogóle konfiguracji – od razu gotowy jest do pracy, więc po pierwszym starcie nie zobaczymy nawet prostego samouczka, a jedynie listę wiadomości z podziałem na dwie kategorie: River i Wiadomości.

-> Pobieraj aplikacje i gry bez obaw! Ich koszty dodaj do rachunku!

-> Flyne - szynki czytnik wiadomości dla Androida 

Oczywiście, możemy rozbudować zakres wyświetlanych kategorii – w tym celu należy skorzystać z opcji „Wybierz kategorie” z bocznego panelu funkcyjnego. Tam do naszej dyspozycji oddano 12 różnych grup tematycznych, a wybór tej konkretnej wymaga jedynie jej zaznaczenia. Wszystkie zostaną później wyświetlone w osobnych kartach, między którymi będziemy mogli przełączać się przy pomocy gestów.

Jeśli tuzin dostępnych kategorii nie spełnia naszych oczekiwań, niestety będziemy musieli obejść się smakiem - nie ma możliwości dodawania konkretnych źródeł. Przez wielu może to zostać uznane za sporą wadę aplikacji, niemniej – jak deklaruje producent - newsy pochodzą z ponad 300 źródeł, co jest przecież niemałą liczbą. Samodzielne wyszukanie i dodanie ich do czytnika mogłoby być bardzo czasochłonne. Coś za coś.

River

Newsy posegregowane są chronologicznie, a przeglądać je możemy na liście wypełnionej nagłówkami, kilkoma wersami i grafiką (o ile jest dostępna). Po kliknięciu w wybraną pozycje zostanie wyświetlona pełna treść wraz z przyciskami przejścia do przeglądarki internetowej lub udostępnienia. Brakuje tu możliwości szybkiego przechodzenia między newsami w danej kategorii przy użyciu gestów – trzeba cofnąć się do ich listy przyciskiem lub „przesunąć artykuł w dół”. Nie możemy też liczyć na automatyczne odświeżanie danych w tle i cykliczne powiadamianie o nowych pozycjach - lista wiadomości odświeżana jest przy każdym uruchomieniu aplikacji.

-> Test: Samsung Galaxy A3 - nowe rozdanie 

River jest więc do bólu prostym czytnikiem. Z jednej strony, to dobrze, bo nie wymaga zaawansowanej wiedzy, a jego obsługa jest bajecznie prosta. Z drugiej strony brakuje jednak opcji synchronizacji, powiadamiania, samodzielnego wyboru źródeł czy tworzenia własnych kategorii. Jeśli więc szukasz prostego czytnika wiadomości z polskich portali i blogów, możesz zainteresować się Riverem, natomiast po bardziej zaawansowane funkcje musisz udać się w inne zakątki sklepu Google Play.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

River - polski czytnik wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się