Google coraz bardziej stara się nas przekonać do porzucenia systemowych aplikacji do obsługi wiadomości tekstowych. Tym razem robi to naprawdę skutecznie.

10

Ocena autora

Google co jakiś czas udostępnia aplikacje stanowiące alternatywy dla rozwiązań zaserwowanych przez producentów urządzeń. Co ciekawe, internetowy gigant podejmował już dwa podejścia do przekonania nas, że to właśnie jego aplikacje do obsługi wiadomości tekstowych są lepsze niż konkurencji.

Najpierw próbował nas namówić na Hangouty, ale połączenie internetowego komunikatora z programem do SMS-ów nie do końca zdało egzamin za sprawą optymalizacji – na słabszych urządzeniach program działał po prostu wolniej. Drugie podejście wydaje się być znacznie skuteczniejsze. Oto bowiem otrzymaliśmy szybką aplikację dedykowaną do obsługi wiadomości tekstowych i multimedialnych bez zbędnych dodatków.

Zobacz smartfony z Androidem w e-sklepie

Do niedawna program nie potrafił jednak nawet przekonwertować polskich znaków diakrytycznych, co skreślało go w oczach wielu potencjalnych odbiorców. Teraz i to się zmieniło, a Messenger Google stał się jedną z najlepszych aplikacji do obsługi SMS/MMS.

 

Jak wspomniałem wyżej, program aż do teraz nie radził sobie z polskimi „ogonkami”, a litery ą, ę, ś, ć i inne ograniczały o ponad połowę długość standardowej wiadomości tekstowej. Ku uldze osób nie dysponujących darmowymi SMS-ami, to ograniczenie zniknęło, a w opcjach konfiguracyjnych aplikacji pojawiła się funkcja „tylko proste znaki” pozwalająca na konwersję znaków specjalnych.

Jak zmieniać ikony na pulpicie bez zmieniania launchera?

Gdy czekaliśmy na nią program dojrzewał - jest szybki i przejrzysty. Główne okno aplikacji przypomina nieco Gmaila, gdzie – podobnie jak tam – zobaczymy ikonę kontaktu lub jego literę na kolorowym tle, a pod nazwami rozmówców mamy pierwsze wersy SMS-ów. Motyw graficzny jest jednolity, ale kolor dymków tekstowych dla każdej konwersacji jest inny. Na pewno nie jest więc monotonnie – jest kolorowo, ale nie przesadnie, a przy tym bardzo przejrzyście.

 

Aby wysłać nową wiadomość, należy kliknąć w pływającego plusa. W górnej części okna zaprezentowane zostaną często wybierane osoby, a podczas wpisywania kolejnych liter, lista propozycji będzie każdorazowo odświeżana, wyświetlając tylko pasujące obiekty. Co ciekawe, od razu zobaczymy też kilka numerów telefonów, jeśli zostały przypisane do danego kontaktu. Podobnie dynamicznie odświeżana jest lista wiadomości tekstowych w trybie wyszukiwania. Każda wiadomość przychodząca może pojawiać się bezpośrednio na ekranie tuż po jej nadejściu w formie pływającego okna – z jego poziomu można również udzielić szybkiej odpowiedzi.

Google Messenger jest dojrzałą, szybką i wygodną aplikacją do obsługi wiadomości tekstowych i multimedialnych. Po uzyskaniu funkcji korygowania znaków specjalnych jest wręcz bezkonkurencyjna, choć oczywiście to tylko kwestia gustu. Warto jednak dać jej szansę.

Fot. Fotolia, wł.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Google Messenger – bezkonkurencyjna aplikacja do obsługi SMS? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

HTC Desire 820 z atrakcyjnymi dodatkami

Przez lata utarło się przekonanie, że telefony BlackBerry nadają się praktycznie wyłącznie dla ludzi biznesu i szukanie dla niego innych zastosowań nie ma praktycznie żadnego sensu. Okazuje się jednak, że takie odejście jest jak najbardziej błędne i oprócz negocjacji z naszymi partnerami biznesowymi prowadzonymi za pomocą staroświeckich wiadomości email, BlackBerry jest w stanie zapewnić nam stały kontakt również z naszymi znajomymi, posługującymi się na co dzień Facebookiem, Google Talk czy Windows Live Messengerem. Gdzie szukać odpowiednich aplikacji?

BlackBerry Messenger

Oczywiście podstawa i komunikator, bez którego Research In Motion (producent BlackBerry) nie byłby w stanie odnieść na rynku konsumenckim takiego ogromnego sukcesu, czego potwierdzeniem jest chociażby 35 milionów aktywnych użytkowników na całym świecie. Aplikacja przyciąga nie tylko łatwością obsługi (brak jakiejkolwiek konfiguracji – uruchamiamy i już możemy rozmawiać ze znajomymi, znając tylko ich numer PIN albo adres email), ale także ogromnymi możliwościami (listy zadań, grupy, wymiana plików multimedialnych, etc), pozwalających nawet na skutecznie zastosowanie go nie tylko w gronie znajomych, ale i np. w małej firmie.

Google Talk

RIM zadbał również i o to, abyśmy mieli dostęp również do protokołów komunikacyjnych innych producentów, w tym m.in. najpopularniejszego i najbardziej uniwersalnego – Google Talk. Prosty, niewielki i atrakcyjny graficznie program umożliwi nam nie tylko prowadzenie rozmów ze znajomymi, ale również zmianę statusu, przesyłanie plików multimedialnych, wprowadzanie zmian na naszej liście znajomych, ale również np. możliwość otrzymywania specjalnych powiadomień, gdy dostępne staną się wybrane przez nas kontakty.

Przy tym wszystkim Google Talk dla BlackBerry działa cały czas w tle, nie obciążając przy tym zbytnio baterii i umożliwiając nam tym samym zachowanie ciągłości rozmowy, nawet w sytuacji, kiedy musimy przez chwilę zająć się czym innym. Ogromną zaletą GT jest również integracja ze skrzynką wiadomości BlackBerry, dzięki czemu możemy wszystkie nasze najnowsze informacje odnaleźć w jednym miejscu.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/681)

Windows Live Messenger

Nieco mniej popularny, ale wciąż wykorzystywany przez miliony osób na świecie komunikator Microsoftu również znalazł swoje miejsce na liście aplikacji dostępnych dla BlackBerry i podobnie jak Google Talk, oferuje nam całą gamę możliwości przydatnych przy prowadzeniu naszego „internetowego życia”. Możemy więc bez problemów prowadzić rozmowy z jednym lub wieloma znajomymi (w tym uczestniczyć w rozmowach grupowych), zmieniać status, aktualizować informacje na nasz temat czy zarządzać listą przyjaciół.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/687?lang=en)

Facebook Messenger

Oficjalna aplikacja do obsługi komunikatora Facebook jest wprawdzie dostępna w ramach programu Facebook dla BlackBerry, jednak samodzielny komunikator (również oficjalny) wydaje się być ciekawą alternatywą dla tych, którzy chcą skupić się jedynie na prowadzeniu rozmów ze znajomymi. W związku z brakiem dodatkowych opcji Facebook Messenger jest absolutnie banalny w obsłudze i użytkowaniu – wystarczy się zalogować, aby móc rozpocząć dyskusję i zapomnieć o tym, że kiedykolwiek istniało rozwiązanie takie jak SMS.

Pobierz (http://www.facebook.com/mobile/messenger/)

IM+ (Talk/Free/Pro)

Wielokrotnie wyróżniany i zdecydowanie jeden z najlepszych komunikatorów dla BlackBerry przygotowanych przez niezależną firmę. Największą jego zaletą jest fakt, że nie ogranicza nas wyłącznie do jednego komunikatora, zapewniając nam dostęp do co najmniej kilkunastu, w tym m.in. Facebook, Windows Live Messenger, Google Talk, Yahoo, AIM, ICQ, MySpace, Jabber, oraz mniej popularnych, takich jak VKontakte, Yandex IM.

IM+ jest też jedyną obecnie dostępną aplikacją, która oferuje wsparcie zarówno dla rozmów tekstowych, jak i głosowych (choć na razie w formie walkie-talki) dla Skype.

W zależności od naszych potrzeb, autorzy przygotowali kilka wersji aplikacji, od całkowicie bezpłatnej, po oferujące więcej możliwości wydania płatne.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/vendor/125?lang=en)

Nimbuzz

Doskonałą alternatywą dla produktu ShapeServices może stać się nieco prostszy w obsłudze i atrakcyjniejszy graficznie Nimbuzz, któremu do pełnej funkcjonalności brakuje praktycznie wyłącznie wsparcia dla komunikatora Skype. Jeśli jednak nie korzystamy zbyt często z tego rozwiązania, natomiast nasi znajomi na co dzień przesiadują na komunikatorach takich jak Facebook, ICQ, MSN, Google, Yahoo, AIM, MySpace czy Hyves, z całą pewnością nie pożałujemy jego instalacji.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/4288)

PingChat/Touch

Jeśli Google Talk nie jest dla nas wystarczająco „wieloplatformowy” lub też nie chcemy/nie posiadamy konta na Gmail, możemy w wygodny sposób prowadzić rozmowy ze znajomymi z innych platform (iOS, Android, etc), również za pomocą aplikacji dedykowanych właśnie do tego. Wśród nich prym wiedzie od dłuższego czasu PingChat, który ostatnio zmienił nazwę na proste „Touch”.

Serwis, który tylko w ciągu ostatnich miesięcy przyciągnął ponad 2 miliony nowych użytkowników stawia przede wszystkim na prostotę i elegancję, dzięki czemu korzystanie z niego jest czystą przyjemnością.

Nie da się przy tym ukryć, że twórcy tego oprogramowania dość mocno wzorowali się na BlackBerry Messengerze, dając nam możliwość nie tylko przesyłania wiadomości tekstowych czy plików multimedialnych, ale także prowadzenia czatów wieloosobowych czy nawet uzyskiwania dokładnych informacji na temat statusu naszych wiadomości („D” – dostarczone, „R” – przeczytane).

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/13211)

WhatsApp

Rozwiązanie bardzo podobne do Touch, przy czym nieznacznie bardziej popularne, głównie dzięki doskonałemu rozwiązaniu obsługi naszych kontaktów. W WhatsApp nie występują loginy, nazwy użytkowników czy ich numery – aplikacja automatycznie skanuje naszą książkę adresową w poszukiwaniu osób również z niej korzystających, a naszym znakiem rozpoznawczym staje się – tak jak w przypadku SMS – nasz numer telefonu (przy czym na szczęście nie jest on widoczny publicznie). W ten sposób nie musimy trudzić się i zastanawiać, jaki tym razem pseudonim wymyślili sobie nasi znajomi – każdy, który znalazł się w książce adresowej naszego smartfona natychmiast zostaje dodany do listy w programie i od razu możemy rozpocząć konwersację tak, jak przez SMS. Tyle, że w tym przypadku nie zostajemy obciążeni dodatkowymi opłatami za każdą przesłaną wiadomość.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/2360)

LiveProfile

O popularności tej aplikacji nie trzeba pisać wiele – wystarczy tylko wspomnieć o tym, że w pierwszy dzień jej obecności w BlackBerry AppWorld została pobrana niemal 300 tysięcy razy, a w AppStore przez długi czas utrzymywała się w ścisłej czołówce programów społecznościowych. W związku z jej popularnością nie powinniśmy mieć raczej zbytniej trudności z odnalezieniem osób, z którymi warto by było porozmawiać, a i dostępność na kilka najistotniejszych systemów operacyjnych, prostota konfiguracji i naturalny sposób prowadzenia rozmów z pewnością będą mocnym argumentem przy przekonywaniu znajomych właśnie do tego rozwiązania.

Pobierz (http://liveprofile.com/get?blackberry)

Cnectd

Program zdecydowanie najciekawszy dla tych, którzy oprócz znajomych na najpopularniejszych platformach (iOS, Android), chcą również porozmawiać z osobami, które korzystają z telefonów z oprogramowaniem systemowym Symbian. Cnectd działa bowiem na praktycznie wszystkich systemach operacyjnych – od BlackBerry, przez systemy Google i Apple, aż po autorski system Nokii właśnie.

Pobierz (http://appworld.blackberry.com/webstore/content/10097)

Przegląd aplikacji komunikatorów dla BlackBerry - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czat to nowa aplikacja do obsługi wiadomości SMS i MMS prosto od Google, która zachwyca oprawą graficzną, ale i wzbudza niedosyt.

0

Ocena autora

Jesienna premiera Google Czat w „zielonym sklepie” była nie lada niespodzianką. Oto bowiem Google, który dopiero co zintegrował możliwość wysyłania SMS w swoich Hangoutach, zarezentował program, który służy już tylko i wyłącznie SMS-owaniu.

Być może podyktowane to jest ograniczeniami terytorialnymi lub operatorskimi poszczególnych usług, niemniej typowy Kowalski może czuć się zmieszany. To uczucie potęguje także nazwa programu, która w Google Play nazywa się właśnie Google Czat, ale po instalacji zobaczymy w telefonie nową ikonkę z podpisem „Messenger”. Żeby jednak nie mylić z komunikatorem Facebooka, trzymajmy się tej pierwszej nazwy.

Google Czat został wyposażony w bardzo przejrzystą szatę graficzną w stylu „Material Design”. Nie powinny więc nas dziwić jasne barwy okraszone kolorowymi wstawkami. Wyświetlona na głównym ekranie lista konwersacji nie oferuje nic, czego już byśmy nie widzieli w konkurencyjnych rozwiązaniach. Każda wiadomość opatrzona jest miniaturką graficzną kontaktu, nazwą adresata i wersem SMS-a.

Aby ułatwić zapanowanie nad wszystkimi SMS-ami, możemy archiwizować te zbędne, wykonując gest przesunięcia w lewo lub prawo – mamy tu więc rozwiązanie analogiczne, jak w Gmailu. Aby poznać szczegóły konkretnej wiadomości, przesłać ją dalej, skopiować bądź zarchiwizować, należy przytrzymać dłużej palec na SMS-ie w danej rozmowie i skorzystać z dedykowanych przycisków u góry ekranu. Co ciekawe, z tego miejsca (widoku konwersacji) możemy także zablokować SMS-y od natrętnego nadawcy, korzystając z funkcji „osoby i opcje”. 

W pobliżu prawego, dolnego rogu ekranu „dryfuje” też charakterystyczny, okrągły przycisk z plusem, którym to aktywujemy tryb tworzenia nowej wiadomości. Najpierw należy wybrać adresata. Zadanie to ma nam ułatwić dwuczęściowa lista kontaktów – z lewej strony wyświetlane są te często używane, a z prawej – wszystkie. Można przełączać się między nimi przy użyciu gestów, a w ich obrębie można wyszukiwać zarówno po numerach telefonów, jak i nazwach. Warto również wspomnieć o oknie wyszukiwania stale towarzyszącym nam podczas obsługi programu – w zależności od aktywnego miejsca, możemy wyszukiwać dane frazy we wszystkich SMS-ach, jak i poszczególnych rozmowach.

Ustawienia programu zostały ograniczone do minimum – użytkownik może jedynie zarządzać powiadomieniami, zmienić ustawienia MMS czy włączyć raporty doręczeń SMS-ów. Brakuje tu jednak funkcji odpowiedzialnych za obsługę polskich „ogonków” i przekształcania ich do wersji bez znaków diakrytycznych, by zachować pełną długość SMS-a. Nie ma też mowy o pływających okienkach powiadamiających o nowej wiadomości. Dla wielu te funkcje nie będą zbyt istotne, ale dla innych ich brak może być dyskwalifikujący.  

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Google Czat - aplikacja do obsługi SMS-ów - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W sklepie Google Play są aplikacje, które należą do ścisłego grona z licznikiem pobrań przekraczającym poziom jednego miliarda. Ostatnio lista uległa powiększeniu, przyjmując w swój poczet dwóch nowych członków.

Dwie nowe aplikacje na Androida, których liczba pobrań przekroczyła niedawno poziom jednego miliarda to komunikator Google Hangouts i przeglądarka internetowa Google Chrome. Ta druga zadebiutowała w wersji beta stosunkowo niedawno, bo na początku 2012 roku. W tamtym czasie wspierała jedynie urządzenia z Androidem 4.0 Ice Cream Sandwich, których na rynku nie było zbyt wiele.

Kilka miesięcy późnie Google Chrome domyślnie instalowano już na Nexusie 7, znakomitym tablecie marki Asus. Do 2013 roku większość producentów oferowała raczej wyłącznie swoje przeglądarki mobilne, ale sytuacja zaczęła się stopniowo zmieniać. Obecnie Chrome jest dostępny praktycznie w każdym telefonie i tablecie od momentu pierwszego uruchomienia.

Jesteście ciekawi pozostałych członków elitarnego grona miliarderów? Chyba nie będzie wielkim zaskoczeniem fakt, że całe zestawienie podzieliły między siebie Google oraz Facebook? Poniżej kompletna lista według serwisu Androidrank.org, wraz z datami przekroczenia magicznej bariery.

  • Gmail (10-05-2014)
  • Google Maps (05-06-2014)
  • YouTube (17-07-2014)
  • Facebook (28-08-2014) - pierwsza aplikacja spoza Google
  • Google Search (01-12-2014)
  • Google+ (25-12-2015)
  • Google Text-to-Speech (11-03-2015)
  • WhatsApp Messenger (11-03-2015)
  • Google Books (02-06-2015)
  • Messenger (11-06-2015)
  • Google Hangouts (19-06-2015)
  • Google Chrome (26-06-2015)

Kto będzie następnym miliarderem? Wszystko wskazuje na to, że znów aplikacja od Google - tym razem Street View.

Elitarna dwunastka - aplikacje na Androida, które pobrano miliard razy - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się