Najnowsze Apple TV, dzięki możliwości instalowania na tym urządzeniu programów z dedykowanego sklepu App Store, staje się niewielkich rozmiarów konsolą gier. I choć próżno tam szukać popularnego "Wiedźmina" czy niektórych innych tytułów znanych z Playstation czy Xboksa, to jednak już teraz jest w co zagrać.

Asphalt 8: Airborne

To obecnie jedyne warte uwagi wyścigi samochodowe dostępne na to urządzenie. Jest to gra, w której nacisk położony został przede wszystkim na zabawę i efektowne akrobacje czy drift, niż na realizm. Sterowany przez gracza samochód będzie więc skakał nad przepaściami, wiaduktami, niekiedy podczas skoku niczym samolot kręcąc beczki. Wszystko okraszone bardzo ładną grafiką i umieszczeniem poszczególnych tras w równie ładnej scenerii. 

 

Disney Infinity 3.0 Edition - Gwiezdne Wojny 

Aplikacja Disney Infinity 3.0, dostępna dla Apple TV jest właściwie sklepem, za pośrednictwem którego można kupić oferowane przez wytwórnię Disney gry. Wsród nich wspomnieć wypada o dwóch tytułach, "Gwiezdne Wojny: Zmierzch Republiki" i "Gwiezdne Wojny: Powstanie przeciwko Imperium". Są to obecnie jedne z najlepszych gier na platformę Apple TV, o skali rozbudowania porównywalnej z pozycjami dostępnymi na duże konsole. Gracz wciela się w nich w bohaterów sagi Gwiezdne Wojny, mając możliwość przeżycia podobnych przygód do tych, które przytrafiły się Obi-Wanowi Kenobiemu, Anakinowi Skywalkerowi, Luke'owi Skywalkerowi, Hanowi Solo czy księżniczce Lei. Zwiedzi m.in. takie miejsca, jak Tatooine wraz z miastem Mos Eisley, będzie musiał przeprowadzić Sokoła Millenium przez gromady meteorów, walcząc jednocześnie z imperialnymi myśliwcami, czy wcielając się w Luke'a Skywalkera zaatakować wraz z "Eskadrą Łotrów" Gwiazdę Śmierci w bitwie o Yavin. 

Decydując się na ten tytuł warto też pomyśleć o kontrolerze gier, dedykowanym dla Apple TV. Urządzenia tego typu są już dostępne na rynku. 

 

Oceanhorn 

Fani gier przygodowych w stylu Legend of Zelda powinni być zadowoleni. Jedna z najlepszych tego typu gier dla iPhone'a i iPada jest też dostępna dla nowego Apple TV. W Oceanhorn gracz wciela się w małego chłopca, który poszukuje swojego ojca porwanego przez ogromną morską bestię - tytułowego potwora, zwanego Oceanhorn. Bohater będzie musiał odnaleźć święte emblematy, które kiedyś broniły i utrzymywały w całości królestwo Arkadii, po którym obecnie pozostały niewielkie wyspy zamieszkałe przez różne, często dziwne istoty. 

 

 

Najlepsze gry dla nowego Apple TV, cz. 1 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Gorąca Wyprzedaż w T-Mobile - sprawdź oferty!

Jeśli zdarza wam się nie mieć pod ręką ciekawej gry właśnie wtedy, gdy najbardziej by się przydała, zerknijcie na nasze zestawienie. Znalazły się w nim najciekawsze darmowe gry mobilne, które z pewnością zajmą gracza na dłużej.

Dead Effect 2

To typowa gra akcji - shooter sci-fi z elementami RPG. Fabuła, o dziwo, nie jest wcale taka najgorsza i według zapewnień twórców starcza na ponad dwadzieścia godzin ciągłej rozrywki (nie licząc zadań pobocznych). Trzeba przyznać, że jak na darmową produkcję, Dead Effect 2 daje sobie radę całkiem nieźle. Tym większym atutem jest grafika, która stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. W tym miejscu wkrada się jednak pewien mankament - ciężko będzie grać w Dead Effect 2 na smartfonach, ponadto jest ona dość "zasobożerna".

Większość tabletów poradzi sobie z wymaganiami gry i będzie można cieszyć się naprawdę kozacką rozgrywką - tym bardziej, że mroczny klimat potrafi dać niezłego kopa. Koniecznie wypada grać z włączonymi dźwiękami lub założyć słuchawki, bo wyciszenie audio to nie najlepszy pomysł - omija się wtedy sporą część całej frajdy.

Graj na smartfonach z oferty T-Mobile!

Heroes of SoulCraft

Co tu dużo mówić - bardzo interesująca MOBA na urządzenia mobilne. Niesamowita prostota obsługi sprawia, że każdy może zacząć swoją przygodę praktycznie od razu - nawet nie mając wcześniejszego doświadczenia w podobnych produkcjach. Wystarczy jedynie wybrać swojego bohatera i... wbiec na arenę!

Mecze rozgrywają się oczywiście między drużynami - 3v3 (pięciominutowy mecz) lub 5v5 (piętnastominutowy mecz). Ale można mieć pomoc, ponieważ przed grą istnieje możliwość wybrania swojego własnego tytana, czyli choćby smoka lub golema. To jest dopiero akcja!

 

Plants vs Zombies 2

Tak, to nie jest najnowsza gra. Ale nie zmienia to w żaden sposób faktu, że oferuje świetny gameplay, a do tego wciąż utrzymuje się na listach przebojów. Nazwa mówi właściwie wszystko, co potrzebne, by zrozumieć charakter tej produkcji. To swoista wariacja gier z gatunku tower defence - należy bronić się przed hordami zombie przy pomocy własnej armii, tyle że nieco innej, bo składającej się z roślin.

Co najlepsze, to fakt, że developerzy znacznie ulepszyli swój tytuł względem poprzedniej części (też darmowej, więc można porównać samemu). Dodali bowiem masę nowych przeciwników i roślin, ale również i kolejne tryby, między innymi Vasebreaker, w którym zombie toczą się nieskończonymi falami i przegrana jest tylko kwestią czasu.

Rozwijaj swoich obrońców, zarzucaj im potężne power-upy i staraj się jak najlepiej odeprzeć atak. Przyznaj, coś dziwnie interesującego jest w pomyśle o całkowitym wykluczeniu ludzi z teoretycznie "naturalnej" wojny pod tytułem "zombie vs reszta świata". I za to twórcom należą się wyrazy uznania.

Lara Croft GO - recenzja najlepszej gry roku 2015 wg Apple'a

Star Wars: Uprising

Oto kolejna perełka - RPG w świecie Star Wars, do tego przyzwoicie wykonany i całkowicie darmowy. Porównanie nad wyrost, ale momentami mocno przypomina mi stare, dobre Knights of the Old Republic. Prawdopodobnie to efekt zastosowania częściowo izometrycznego rzutu kamery. Tak czy inaczej, to naprawdę porządna produkcja, w której sporą uwagę poświęcono fabule. Nie jest może ona wybitna, ale na pewno wciąga i pozwala zżyć się z prezentowanym światem.

Jak w każdym RPG-u, konieczne jest stworzenie swojego bohatera, dobierając dla niego między innymi odpowiednie umiejętności (tych jest całkiem sporo, więc nikt nie powinien narzekać). Co równie fajne, można dołączać do innych graczy w ogromnych bitwach (Sector Battles) i w ten sam sposób wpływać na uniwersum przedstawione w tytule. Dosłownie, bo wygrane czy przegrane będą stanowiły także o tym, co spotkają gracze na swojej drodze.

Pozostaje tylko krzyknąć: bring me Solo and the wookie!

 

Surfingers

Oto świeżynka w tym zestawieniu: wydana 7 stycznia produkcja, która wyszła spod skrzydeł polskich twórców. Prezentuje bardzo ciekawą koncepcję - gracz wciela się w surfera, który musi omijać wszelkie przeszkody i zdobywać bonusowe punkty, jednak nie steruje bezpośrednio nim, a falami. Oczywiście łatwiej z czasem nie będzie, więc pojawia się coraz więcej problemów na drodze do zostania mistrzem surfingu.

Bonusowe punkty można wydawać na odblokowanie dodatkowych postaci, które wpisują się w lekko groteskowy charakter gry. Dodatkowo zmianom wraz z postępami ulegną mapy, na których toczyć się będzie rozgrywka - wcale nie na prostsze! Dlatego też zaimplementowany został system globalnej tablicy wyników. Pora więc oszlifować swoje umiejętności i wzbić się na samą jej górę!

 

AnGROid: TOP 5, czyli najlepsze gry mobilne stycznia #1 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się