Przede wszystkim dostosowanie wyglądu do material design, co sprawiło, że aplikacja wydaje się nowocześniejsza i lżejsza. Ale zmiany to nie tylko kosmetyka.

Niektórzy użytkownicy tej aplikacji po prostu nie wyobrażają sobie bez niej życia. Narzędzie, które w sekundy znajdzie optymalne połączenie komunikacyjne pomiędzy dwoma punktami, to skarb zarówno dla tych, którzy w jakimś mieście mieszkają od dawna, jak i przyjezdnych. Teraz twórcy Jak dojadę zaktualizowali aplikację. Czy wyszło jej to na dobre?

Największą zmianą jest chyba to, że można korzystać z wyszukiwarki w aplikacji, używając komend głosowych – bez potrzeby wpisywania punktów ręcznie. Kolejną, widoczną na pierwszy rzut oka, są bardzo duże zmiany wizualne, dostosowujące aplikację do standardów Material Design.

Pobieraj najlepsze gry i aplikacje. Opłaty dodaj do rachunku T-Mobile!

Pojawiła się wyszukiwarka przystanków, są one też bardziej wyeksponowane. Wprowadzono także możliwość odjazdów z grup przystanków, co mogło dotychczas sprawiać problem, gdy w jednej okolicy znajdowało się kilka przystanków, które nazywają się tak samo (mają jedynie inny numer).

Użytkownik jest także na bieżąco informowany, w jakim punkcie pokonywanej trasy aktualnie się znajduje.

Jak dojadę dla Androida pobierzecie ze sklepu Google Play. Sprawdźcie resztę zmian, także jeśli chodzi o wersję premium aplikacji.

Jak dojadę zaktualizowane. Jakie zmiany? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Gorąca Wyprzedaż w T-Mobile. Sprawdź smartfony!

Niedawna informacja o tym, że najbliższa aktualizacja systemu iOS wprowadzi przydatną funkcję ograniczającą wyświetlanie światła niebieskiego przez urządzenia Apple wywołała spore zamieszanie. Trzeba przyznać, że pomysł na wbudowanie tej opcji w system może okazać się strzałem w dziesiątkę. Szczególnie, że bardzo często korzystamy z urządzeń z wyświetlaczami wieczorami, nierzadko zupełnie po ciemku.

Czy na Androidzie też tak można? Można i to już teraz.

1. CF.lumen

CF.Lumen to bardziej dodatek - wtyczka, niż cała aplikacja. Znajdziemy w niej jednak mnóstwo ustawień filtrów, opcji automatyzacji i suwaki do prostej zmiany wyświetlanej barwy. CF.lumen może na początku wyświetlić komunikat, że wymaga roota na na urządzeniu, ale aplikacja powinna działać nawet jeżeli go nie posiadamy.

CF.lumen

2. Twilight

Twilight to chyba najbardziej przyjazna, prosta i dobrze wyglądająca aplikacja tego typu. Twilight wyjaśnia dlaczego światło niebieskie jest niezdrowe dla naszych oczu, dlaczego warto je eliminować po zmroku i przede wszystkim to umożliwia. W dodatku możemy ustawić czas filtrowania ekranu na konkretne godziny lub automatycznie po zachodzie słońca (na podstawie naszej lokalizacji). Wady? Niestety aplikacja swoim działaniem obejmuje wszystko prócz przycisków systemowych, które występują w niektórych urządzeniach, a te właśnie emitują światło niebieskie.

Gorąca wyprzedaż w T-Mobile!

Twilight

3. EasyEyes

EasyEyes to bardzo prosta aplikacja, która robi to co pozostałe - przyciemnia ekran i blokuje niebieskie światło, tyle że jednym dotknięciem. Użytkownik nie jest atakowany setką różnych ustawień - chyba że chce. Wtedy to oczywiście może do nich przejść, wybrać poziom filtra ocieplającego i zmienić poziom jasności wyświetlania. Aplikacja nie ma niestety praktycznie żadnych opcji automatyzujących. Ma za to skrót do szybkich ustawień filtru po rozwinięciu górnej belki powiadomień. Dodatkową wadą EasyEyes jest przeładowanie reklamami, które jednak nie przeszkadzają w podstawowym korzystaniu z aplikacji.

EasyEyes

Zaśnij łatwiej z Androidem. Te aplikacje wyłączą niebieskie światło - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się