Tapeta w telefonie komórkowym to obraz, który widzimy kilkanaście razy dziennie. Pewnie równie często słyszymy ten sam dźwięk oznajmiający rozmowę przychodzącą, lub jeszcze inny - wołający do kolejnego SMS-a i maila. To wszystko sprawia, że tapety i dźwięki, które początkowo były ciekawe, powszednieją, a z czasem mogą nawet irytować. Warto więc raz na jakiś czas odmienić oblicze swojego smartfonu, wgrywając nowe grafiki i dzwonki.

Backgrounds to - dostępna zarówno na Androida, jak i iOS - aplikacja oferująca dostęp do tysięcy tapet, których baza jest stale aktualizowana. Program, choć wygląda podobnie, na obu systemach zachowuje się nieco inaczej. Na iOS pobraną tapetę można od razu przypisać do kontaktu lub wysłać do znajomego, ale, by móc ustawić ją jako tapetę, konieczne jest otworzenie obrazu w galerii zdjęć. W przypadku wersji dla Androida, po otworzeniu podglądu danej tapety od razu można ją ustawić jako tło, klikając przycisk "Set Wallpaper". Listę grafik można filtrować - służą do tego przyciski Popular (popularne), Recent (najnowsze) i Category (kategoria). Po kliknięciu w ostatnią opcję należy wybrać jedną z kilkunastu kategorii tematycznych, by móc przeglądać wszystkie dostępne obrazy.

Zedge oferuje dostęp do tysięcy różnych materiałów.

Właściciele smartfonów z systemem Android, w celu wyszukania interesujących tapet i dzwonków, powinni skierować swój wzrok w stronę aplikacji Zedge. Autorska aplikacja największego serwisu z dodatkami na telefony komórkowe oferuje dostęp do tysięcy różnych materiałów. W przeciwieństwie do wcześniej omawianego programu, ta nie wygląda jak nieudolna kopia swojego odpowiednia dla konkurencyjnego systemu - aplikacja jest dopracowana zarówno pod względem funkcjonalnym, jak i wizualnym. Co ciekawe, program rozpoznaje rozdzielczość ekranu, dzięki czemu wyświetla tylko tapety, które będą dopasowane do danego ekranu - bez przycinania i jakichkolwiek kombinacji. W niektórych telefonach pojawia się problem kiepskiej jakości tapety, która przecież tak dobrze wyglądała w galerii. To częste zjawisko, które nie dotyczy Zedge. Jeżeli pobierzemy daną grafikę i ustawimy ją za pośrednictwem tej aplikacji, możemy mieć pewność, że wszystkie przejścia kolorów będą prawidłowe. Dzwonki zostały podzielone na te obwieszczające rozmowy przychodzące i powiadomienia. Niezależnie od tego, co wybierzemy, zawsze możemy użyć wyszukiwarki tekstowej lub przeglądać wszystkie elementy ze względu na ich "świeżość", popularność czy kategorie. Gdy już zdecydujemy się na konkretny materiał, dzieli nas już tylko klik od ustawienia go jako tapety/dzwonka, i tylko klik od podzielenia się nim ze znajomymi. Niestety, dla właścicieli tabletów, Zedge może okazać się bezwartościowym programem, bo nie wspiera tapet o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli.

Po lewej: Ringtone Maker, po prawej: Ringdroid

Wyszukiwanie dzwonków jest zdecydowanie trudniejszym zadaniem. Zanim dotrzemy do tego właściwego będziemy prawdopodobnie zmuszeni do przesłuchania kilkunastu różnych utworów. A przecież w tym samym czasie sami możemy zrobić dzwonek z ulubionego kawałka. Wystarczy użyć aplikacji do przycinania i wydzielania części utworów. Niemal każdy ma już na swoim telefonie MP3, ale wykorzystanie ich jako dzwonek może być zadaniem trudnym, bo wstęp często jest zbyt długi, podczas gdy nas interesuje tylko refren. Dzięki programowi Ringdroid (dla Androida) lub Ringtone Maker (dla iOS i Android) można wyciąć dowolną część utworu i ustawić jako dzwonek.

Jak odmienić swój telefon? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Producenci telefonów komórkowych niechętnie wpuszczają za kuluary wścibskich dziennikarzy. Jednak, gdy już to zrobią, do Sieci szybko przenikają filmy prezentujące technologie wykorzystywane tak do tworzenia, jak i do testowania nowych urządzeń.

Swoimi testami wytrzymałościowymi w sposób szczególny chwali się Nokia, która już nieraz prezentowała "drastyczne" metody, którym z pewnością nikt z nas nie poddałby dobrowolnie swojego telefonu. Redaktorzy portalu phoneArena nakręcili obszerny film z wizyty w laboratoriach fińskiego giganta.

Każdy telefon przed masową produkcją przechodzi serię testów fizycznych i chemicznych. Jest więc zgniatany, zrzucany, wyginany, poddawany działaniu cieczy i temperaturze o dużej amplitudzie wahań. Sprawdzane jest nawet, jak telefon wytrzyma w tak ekstremalnym środowisku, jakim jest... kieszeń naszych spodni. A więc, czy obudowa nie zostanie zarysowana, czy drobinki kurzu nie wedrą się w szczeliny klawiaturowe lub za szybkę ekranu. Poszczególne klawisze wciskane są tysiące razy, by sprawdzić ich wytrzymałość, a jeżeli telefon wyposażony został w rozsuwane panele - te również muszą przejść swoje podczas niekończącego się procesu otwierania i zamykania. Port microUSB narażony jest na tysiące powtórzeń wkładania i wyciągania wtyczki, a ekrany - na wyginanie, nacisk i... zrzucanie metalowej kulki z określonej wysokości. Wszystkie testy wykonują zaprogramowane maszyny dysponujące odpowiednimi końcówkami - te przeprowadzające test klawiszy wyposażone są w końcówki symulujące zwykłe palce. Pojedynczy test zwykle wykonywany jest na kilku urządzeniach jednocześnie, by wyeliminować błędy statystyczne.

Testy fizyczne to tylko jeden etap na drodze do wprowadzenia telefonu do produkcji masowej. Ważne jest również sprawdzenie, jak poradzi sobie z bardzo wysoką temperaturą lub odwrotnie - z arktycznymi mrozami. Ważny jest również wpływ promieni świetlnych na obudowę. Trzeba wziąć pod uwagę różne scenariusze, bo telefony używane są przez ludzi na całym świecie i w bardzo zróżnicowanych warunkach.

Widzieliśmy już, jak Nokia "niszczy" swoje telefony, ale... jak je tworzy? Stosunkowo niedawno sam producent udzielił odpowiedzi na to pytanie, prezentując autorski film przedstawiający kilka etapów kreacji Nokii N9. Tym razem nie obejdzie się bez udziału setek ludzi, którzy zbadają pracę maszyn, naniosą poprawki, sami wykonają precyzyjne prace i skierują do kolejnego etapu.

Na koniec seria żartobliwych filmów autorstwa Sony Ericssona, na których "Instytut testowania produktów" zadaje pytania na temat smartfonów różnym grupom konsumentów - modelkom, seniorom, dzieciom, mięśniakom, serferom i rockmanom.

źródło: phonearena, nokia

Jak Nokia testuje swoje telefony? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Hasła, PINy, konta bankowe, numery kart, ważne dokumenty - w swoich smartfonach przechowujemy coraz więcej ważnych danych, które w niepowołanych rękach mogłyby wywołać sporo szkód. Jak je zabezpieczyć przed wścibskimi oczami?

Urządzenie można zabezpieczyć na wiele różnych sposobów. Zacznijmy więc od podstaw, czyli natywnych funkcji systemowych. Te dostępne są w ustawieniach pod hasłem „Zabezpieczenia” albo „Lokalizacja i zabezpieczenia”. Ekran blokady to pierwsza zapora, przez którą trzeba się przebić, by uzyskać dostęp do funkcji urządzenia. 

Android oferuje kilka trybów zabezpieczeń:

  • przesunięcie palcem – aby odblokować ekran należy przesunąć suwak lub połączyć symbole kłódki. Ta forma zabezpieczenia chroni jedynie przed przypadkowym wybudzeniem urządzenia.
  • wzór - ekran zostanie odblokowany tylko po poprawnym narysowaniu wcześniej ustalonej ścieżki na ekranie składającym się z 9 pól. Metoda ta jest z pewnością skuteczna, ale może być uciążliwa, bo wiąże się z koniecznością rysowania wzoru za każdym razem po wybudzeniu telefonu.
  • kod pin - umożliwia zabezpieczenie telefonu przy pomocy hasła składającego się z cyfr. 
  • hasło - jest nieco bardziej rozbudowaną wersją PINu – telefon może zostać zabezpieczony dowolną frazą składającą się z liter i cyfr.
  • Face Unlock – ta opcja dostępna jest dopiero od czwartej wersji Androida (lub na wybranych smartfonach). Jeśli zdecydujemy się na ten tryb, smartfon przeanalizuje twarz użytkownika na podstawie obrazu z przedniej kamery, a później umożliwi dostęp tylko „znanej osobie”. Teoretycznie bezpieczne rozwiązanie niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa i komplikacje – wystarczy pokazać zdjęcie danej osoby, by uzyskać dostęp do urządzenia, a szybki dostęp do pulpitu jest znacznie utrudniony.

Innym - nieco mniej uciążliwym - zabezpieczeniem jest tradycyjny kod PIN, którego telefon będzie wymagał po każdym uruchomieniu urządzenia. Niestety, ten najstarszy sposób ochrony danych w telefonie będzie przydatny tylko po włączeniu telefonu. Jeśli więc bateria jest pełna, a pracujący telefon trafi w niepowołane ręce, istnieje ryzyko przechwycenia prywatnych danych. Ale warto stosować tę formę blokady jako dodatkowe zabezpieczenia urządzenia.

A co jeśli chcemy zablokować dostęp tylko do wybranych aplikacji? Dzięki aplikacjom niezależnych producentów możemy dodatkowo zabezpieczyć galerię, wiadomości, telefon lub jakikolwiek inny program. Smart App Protector jest popularnym rozwiązaniem w tej dziedzinie, co potwierdza średnia ocena 4,5 z 80 tys. nadesłanych opinii. Po aktywacji systemu w zakładce „Running” należy dodać wszystkie programy, do których dostęp możliwy będzie dopiero po podaniu hasła, połączeniu punktów według ustalonej wcześniej ścieżki lub narysowaniu własnego wzoru – sposób blokady można zmienić w ustawieniach pod opcją „Lock Type”. Dodatkowo, program oferuje także możliwość zablokowania autorotacji lub wyłączenie wygaszania ekranu w wybranych aplikacjach, co może być szczególnie przydatne podczas przeglądania stron internetowych lub czytania e-booków.

Jak zabezpieczyć swój smartfon z Androidem? - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

vanessaslota
18-09-2015 - 16:07:20
mój telefon chyba ma wirusa ale ja nie wiem jak go zabezpieczyć i mialam dzis powiadomienie o wirusie prosze pomuzcie mi dopiero co kupilam ten telefon prosze.
  (0)
Odpowiedz
Konsultant T-Mobile
18-09-2015 - 18:14:17
Witam Komunikat który widzisz na swoim telefonie, może być zwykłą reklamą zachęcającą do aktywacji prenumeraty. Spróbuj w ustawieniach wyczyścić historię przeglądarki. Gdyby nie rozwiązało to problemu, zapewniamy wsparcie techniczne TechDesk: *7242 (2,46 pln/min) dla T-Mobile i Heyah lub 708477242 (2.58 pln/min) dla pozostałych codziennie 7:00-23:00. Regulamin na www.t-mobile.pl. Pozdrawiam
  (0)
Odpowiedz
www2
08-09-2014 - 11:01:20
Niezła reklama aplikacji. W treści artykułu znajduje się mylna informacja. Zabezpieczenie kodem pin ekranu androida można skonfigurować tak aby blokował się automatyczne kiedy nie jest używany, lub po wygaszeniu ekranu. Wtedy każdy dostęp do telefonu wymaga wprowadzenia PIN.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Smartfony różnią się od starych telefonów niestety także tym, że są bardziej kruche, mniej odporne na upadki dużo łatwiej brudzące się. I na to są sposoby.

Smartfony różnią się od starych telefonów niestety także tym, że są bardziej kruche, mniej odporne na upadki, dużo łatwiej się brudzą. Można pomyśleć, że w tej kwestii smartfony nie zaliczyły postępu - wręcz przeciwnie. Tymczasem niektórzy producenci tworzą pancerne smartfony, telefony o wodoodpornych konstrukcjach. Historia zna nawet przypadki, w których to smartfon schowany w kieszeni koszuli uratował komuś życie zatrzymując pocisk pistoletu. Wróćmy jednak do szarej rzeczywistości.

Fakty są takie, że smartfon w starciu z upadkiem na beton może wyzionąć ducha, a właściwie to jego ekran. Ekran to jednak podstawa, a jego wymiana może okazać się kosztowna. Jak się przed tym uchronić? Smartfona możemy chować w pokrowcu, a nawet w pancernym etui. Nic nie stoi też na przeszkodzie, żeby ekran pokryć dodatkową warstwą szkła hartowanego.

Rysy także są zmorą smartfonów, szczególnie tych noszonych w torebkach czy kieszeniach razem z kluczami. W tym wypadku ekran możemy ochronić zarówno szkłem hartowanym jak i specjalnymi foliami ochronnymi.

 

Nasze smartfony łatwo się brudzą i gromadzą ogromną ilość bakterii. Warto zaopatrzyć się w ściereczkę z mikrofibry do wycierania zarówno ekranu, jak i nierzadko obudowy. Przydatny może się okazać też specjalny płyn czyszczący elektronikę.

 

Telefony trzeba czyścić, ale nie każdy się zgodzi, że trzeba obklejać je foliami ochronnymi czy pakować w etui czy pokrowce. Istnieją bowiem głosy, że w ten sposób niweczymy cały misterny plan designerów. Smartfony mogą być bardzo atrakcyjne wizualnie i jakiekolwiek zakrycie ich obudowy to maskowanie ich piękna.

 

Dylemat jest więc trudny bo po jednej stronie mamy bezpieczeństwo i ochronę, a po drugiej atrakcyjność wizualną. Nie da się go jednoznacznie rozstrzygnąć, ale... nikt nikomu przecież niczego nie broni ani nie nakazuje.

Jak dbać i chronić swój telefon? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się