Jedną z głównych obiekcji, jakie pojawiają się w umysłach potencjalnych nabywców smartfonów z Androidem, jest ta dotycząca wygody wykonywania połączeń. Obawiają się oni, że dotarcie do wybranego kontaktu może zabrać sporo czasu, a przed rozpoczęciem połączenia trzeba wykonać mnóstwo skomplikowanych operacji. Nic bardziej mylnego.

Odpowiednio skonfigurowany telefon z Androidem może być wygodniejszy w obsłudze niż jakiekolwiek inne urządzenie, z jakim do tej pory mieliśmy do czynienia. A trzeba pamiętać, że ten system naprawdę sprzyja personalizacji – dostosować można niemal wszystko, a granicę konfiguracji wyznacza głównie wyobraźnia użytkowników i… programistów tworzących oprogramowanie. Ale nawet bez pomocy tych drugich można znacznie przyspieszyć wykonywanie tak podstawowej operacji, jak dzwonienie.

 

Wyszukiwanie kontaktów przy pomocy standardowej aplikacji do zarządzania nimi może być kłopotliwe i czasochłonne ze względu na konieczność przewijania długiej listy, która dla wielu może być po prostu nieczytelna. Producenci sprzętu coraz częściej wychodzą naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, oferując tzw. Dialery z funkcją wyszukiwania T9. Oznacza to, że wystarczy wpisać kombinację znaków 6262, by odnaleźć kontakt „mama”. Jeśli jednak nasz smartfon nie został domyślnie wyposażony w taką funkcję, warto sięgnąć po aplikacje ze sklepu Google Play. Jednym z ciekawszych programów tego typu jest exDialer, który na tle konkurencji wyróżnia przede wszystkim szybkość działania. W górnej części listy wyświetlane są dane z rejestru połączeń, dzięki czemu można oddzwonić przy pomocy jednego kliknięcia. Program oferuje także możliwość zadzwonienia lub wysłania SMS-a przy pomocy gestów – wystarczy przesunąć palcem w lewą lub prawą stronę po nazwie kontaktu.

 

Możliwość dodawania widżetów i skrótów stanowi jedną z głównych zalet systemu. Wykorzystamy ją i tutaj. Należy przytrzymać palec na ekranie, a następnie wybrać z wyskakującego menu opcję „Skróty”. Teraz należy wybrać „Kontakt”, jeśli chcemy umieścić na pulpicie zdjęcie kontaktu, które po kliknięciu wywoła niewielkie okno ze wszystkimi możliwościami komunikacji – SMS, Gmail, Facebook, Skype itd. (w zależności od skonfigurowanych aplikacji i synchronizacji z innymi usługami). Jeśli natomiast chcemy tylko szybko zadzwonić lub wysłać SMS do konkretnej osoby, należy dodać na ekranie skrót „Telefon do osoby” lub „SMS do osoby”, a następnie wybrać z listy kontaktów odpowiednią pozycję. Po takiej operacji wystarczy tylko odblokować ekran, a następnie kliknąć w dodany skrót, by wykonać połączenie lub wysłać SMS.

Jeśli dwa kliknięcia to nadal za dużo, można jeszcze bardziej przyspieszyć ten proces eliminując pierwszy etap – odblokowanie ekranu. Jednak w tym celu konieczna będzie instalacja zewnętrznego oprogramowania. W tym celu posłużymy się aplikacją WidgetLocker, którą można nabyć za ok. 12 zł. Dzięki niej ekran blokady może się zachowywać tak samo, jak pulpit główny – w trybie edycji można dodawać widżety i skróty, a później przenosić je wedle uznania. Od zwykłego launchera różni go więc głównie poziom uruchamiania – WigdetLocker startuje tuż po wybudzeniu ekranu, co umożliwia dostęp do wszystkich dodatków bezpośrednio po kliknięciu we włącznik urządzenia.

Jak szybko i wygodnie wykonywać połączenia na smartfonach z Androidem? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Na łamach portalu prezentujemy mnóstwo różnych aplikacji. Można je uznać za użyteczne, ciekawe i funkcjonalne, ale co w przypadku, gdy jest wręcz przeciwnie, a program nie spełnia naszych wymagań lub działa nieprawidłowo? Na smartfonie z Androidem jego usunięcie zajmie dosłownie kilka sekund.

Producenci sprzętu, implementując autorskie rozwiązania programowe, mają na celu dobro użytkowników. Dodają, odejmują, a wynikiem tego działania jest system skrojony na miarę, który w mniejszym lub większym stopniu odbiega od domyślnych założeń Google. Pierwotnie zarządzanie aplikacjami możliwe było wyłącznie z poziomu ustawień telefonu. Producenci sprzętu i oprogramowania sprawili jednak, że usuwanie programów stało się wygodniejsze - w niektórych przypadkach wystarczy uruchomić tryb edycji, a później jednym kliknięciem można usunąć daną pozycję. Dzisiaj nie trzeba już nawet dotykać smartfonu lub tabletu, by usunąć zbędny program – można to zrobić zdalnie za sprawą odświeżonej wersji sklepu Google Play.

Szybkie usuwanie aplikacji w Androidzie 4.0 - po otwarciu listy aplikacji należy przytrzymać palec na wybranej pozycji, a następnie przeciągnąć ją na opcję „Odinstaluj”

Aby usunąć aplikację za pośrednictwem Sklepu, należy kliknąć w przycisk „Moje Aplikacje Android”, umieszczony powyżej listy programów na głównej stronie Google Play. Po chwili zobaczymy miniatury smartfonów, z których korzystamy (lub korzystaliśmy), a poniżej – zainstalowane w nich aplikacje. Kliknięcie w ikonę oznaczoną symbolem kosza spowoduje uruchomienie zdalnej deinstalacji programu.

Posiadacze urządzeń z Androidem 4.0 otrzymali możliwość szybkiego usuwania programu z pamięci urządzenia. Po otwarciu listy aplikacji należy przytrzymać palec na wybranej pozycji, a następnie przeciągnąć ją na opcję „Odinstaluj”. Zachowujemy się więc podobnie, jak w przypadku dodawania skrótu na pulpicie, z tą różnicą, że upuszczając skrót na tej opcji decydujemy o uruchomieniu deinstalatora.

Jeśli często instalujesz nowe oprogramowanie, lepszym rozwiązaniem może być dla Ciebie skorzystanie z programów ułatwiających zarządzanie aplikacjami. Bardzo często taką funkcjonalnością dysponują menedżery plików, jak choćby Astro File Manager czy Solid Explorer. Podobne możliwości usuwania danych mogą również serwować menedżery zadań (np. Advanced Task Manager). Easy Uninstaller to z kolei program stworzony z myślą o osobach, których urządzenia pękają w szwach od nowych produktów – umożliwia odinstalowanie wielu aplikacji na raz.

Niezależnie jednak od producenta sprzętu i oprogramowania, w każdym smartfonie z Androidem można usunąć wybraną aplikacje z poziomu dedykowanych opcji ustawień. Menu, Ustawienia, Aplikacje – tu znajdziemy wszystkie zainstalowane programy. Po kliknięciu w daną pozycję zostaną wyświetlone informacje o poziomie wykorzystania zasobów pamięci. Przyciskiem „Odinstaluj” dopełniamy dzieła – program po chwili zniknie z pamięci urządzenia.

Usuwaj aplikacje z Androida szybko i wygodnie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Połączenie za połączeniem, dzwonek za dzwonkiem – jak się uwolnić od uciążliwych osób, które wciąż próbują się do nas dodzwonić? W sklepie Google Play można znaleźć narzędzia, dzięki którym nasz telefon odetchnie, a wraz z nim także my.

Scenariusze bywają różne – od głupich żartów aż po mordercze nękanie. Jeśli nasz numer telefonu trafi w niepowołane ręce może zrobić się naprawdę nieprzyjemnie. Ciągłe telefony i SMS-y w ekstremalnych przypadkach mogą uniemożliwić nawet używanie telefonu, który wciąż atakowany jest nowymi powiadomieniami. Na szczęście, dzięki takim aplikacjom jak Blocker czy NQ Call Blocker znowu będzie to możliwe. Choć każda z nich zachowuje się inaczej, to wszystkie mają na celu blokadę niechcianych połączeń i wiadomości, i obie są dostępne za darmo.

Korzystaj z internetu w telefonie bez obaw o koszty! Twój smartfon działa online i często do odpowiedniej pracy potrzebuje dostępu do sieci? Możesz uniknąć dodatkowych kosztów! Skorzystaj z naszej taryfy multimedialnej lub zamów najlepszy pakiet internetowy na telefon! Aktywacja pakietu: Wyślij SMS pod bezpłatny nr 8010 o treści:
BC9 - jeśli korzystasz z abonamentu,
MAX - jeśli korzystasz z MIXa lub T-Mobile na kartę. Myślisz, że Internet w komórce jest drogi? Przemyśl to jeszcze! Nasze pakiety są już od 9,08 zł!

Interfejs aplikacji Blocker został dobrze przemyślany – ekran startowy umożliwia dostęp do wszystkich podstawowych funkcji programu, do których należą: profile, czarna i biała lista, rejestr, ustawienia, kopia zapasowa itd. Blocker pozwala na konfigurację profilów, pomiędzy którymi można się później wygodnie przełączać. Jeśli więc w danej chwili nie chcemy odbierać telefonów od numerów zastrzeżonych, ale wszystkie inne powinny docierać bez problemu – wystarczy aktywować ten domyślny. Klikając w przycisk „Add Profile” można skonfigurować swój własny zestaw filtrów, do których mogą wchodzić tylko wybrane lub wszystkie numery (zarówno w przypadku połączeń, jak i SMS-ów). Jeśli program wykryje niepożądane połączenie, może je zablokować na cztery sposoby – natychmiastowe rozłączenie, rozłączenie po odpowiedzi, wyciszenie lub tryb samolotowy. Program może być tak skonfigurowany, że będzie akceptował wyłącznie połączenia z „białej listy”, co może być szczególnie istotne w przypadku telefonów naszych dzieci. O zablokowanych połączeniach możemy być informowani na bieżąco, dzięki subtelnym powiadomieniom.

NQ Call Blocker to aplikacja jednego z czołowych producentów oprogramowania zabezpieczającego na Androida. Tym razem w ręce użytkowników oddano program do blokowania połączeń i SMS-ów. Oprawa graficzna naprawdę robi wrażenie – duże przyciski, czytelne funkcje, łatwa obsługa. Z kolei funkcjonalność aplikacji nie odbiega od panujących standardów. Można więc skonfigurować czarną i białą listę kontaktów oraz dostosować sposób blokowania połączeń. Program może akceptować tylko pozycje z naszej książki kontaktów lub tylko te wybrane, a także warunkować dostęp pozycją na czarnej lub białej liście. W przypadku SMS-ów obowiązują podobne reguły zabezpieczające, które uzupełnia możliwość konfiguracji powiadomień. Tablica, czyli centralnie umieszczony przycisk z etykietą „Dashboard”, przenosi użytkownika do podsumowania, w którym można poznać liczbę zablokowanych połączeń i SMS-ów, a także wykonać kopię zapasową wiadomości (w tym celu konieczna jest rejestracja w serwisie NQ). Jest jednak coś, co wyróżnia tą aplikację, na tle konkurencji. To „przestrzeń prywatna”, w której można zabezpieczyć połączenia i SMS-y od wybranych kontaktów przed wzrokiem wścibskich osób. Niestety, ta funkcja dostępna jest tylko w wersji Premium, której aktywacja wiąże się z opłaceniem abonamentu (1 miesiąc – 3,69 zł, 3 miesiące – 7,38 zł).

Jak zablokować niechciane połączenia na smartfonie z Androidem? - opinie i komentarze (4)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Stanisław
17-01-2016 - 17:01:57
Proszę o wyjaśnienie dlaczego miałbym płacić za taką aktywację do blokady niechcianych numerów??
  (0)
Odpowiedz
Następne kary__
30-07-2014 - 14:19:49
Szykują się następne kary. Polskie prawo mówi jednoznacznie że ofiara jest zobowiązana zgłosić te telefony i sms-y
  (0)
Odpowiedz
Kancelaria prawna
30-07-2014 - 11:19:39
STALKING Jeśli ofiara takiego działania poczuje się zagrożona lub uzna, że natręt narusza jej prywatność, to będzie mogła złożyć na policji wniosek o ściganie stalkera. Sprawca narazi się wówczas na karę do 3 lat pozbawienia wolności. Tak samo karane będzie podszywanie się pod inną osobę przez wykorzystywanie jej wizerunku i danych. Przepis ten będzie można zastosować np. wtedy, gdy stalker stworzy fikcyjny profil na portalu społecznościowym i zacznie nas oczerniać lub będzie zamawiał na portalach aukcyjnych towary na nasze nazwisko. O wiele większa kara – do 10 lat więzienia – ma grozić stalkerowi wtedy, gdy jego ofiara będzie próbowała popełnić samobójstwo. Wtedy przestępstwo ma być ścigane z urzędu, czyli niepotrzebne będą wnioski ofiary o ściganie natręta. W kodeksie karnym pojawił się nowy art. 190a § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozba­wienia wolności do lat 3. § 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego. Kiedy pisanie SMS-ów zacznie być przestępstwem? Niestety stosowanie nowych przepisów w praktyce może być niemałym problemem. Pisaliśmy o tym w artykule Po ilu SMS-ach trafimy do więzienia? - Brak precyzyjnego określenia zjawiska stalkingu w noweli będzie powodował trudności w interpretacji – tłumaczył dla e-prawnik.pl Radosław Pluciński, radca prawny wrocławskiego oddziału Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna. Sprzyjają temu nieprecyzyjne określenia w nowym przepisie: uporczywe nękanie, poczucie zagrożenia czy istotne naruszenie prywatności. - Co będzie kiedy np. mężczyzna wysyła nowo poznanej kobiecie SMS-y czy kwiaty, chcąc nawiązać kontakt. Jak to ocenić? Który SMS będzie nękaniem i kiedy? Czy częste kontakty listowne i e-maile to już przestępstwo? – zastanawiał się Pluciński. Ponadto nowe przepisy nie określają czasu trwania stalkingu. Nie ma problemu przy podszywaniu się pod kogoś innego. Tutaj jasne jest, że wystarczy jednokrotne działanie – np. założenie przez stalkera konta na Facebooku na nasze nazwisko lub umieszczanie naszych zdjęć w internecie. Nie wiadomo jednak, jak interpretować przepisy w przypadku nękania ofiary np. SMS-ami. Czy tygodniowe nękanie będzie już przestępstwem? A może będziemy musieli znosić natrętne wiadomości o wiele dłużej? Ocena postępowania sprawcy i ofiary może więc stanowić niemałe wyzwanie dla wymiaru sprawied
  (0)
Odpowiedz
prawnik
30-07-2014 - 11:15:39
Za uporczywe telefony oraz SMS-y najczęściej odpowiada operator. Należy takie wiadomości archiwizować i przekazywać prokuraturze.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Dzięki aplikacji Switchr przełączanie między ostatnio uruchamianymi aplikacji jest niezwykle wygodne i nie wymaga nawet korzystania z jakiegokolwiek przycisku - czy to fizycznego, czy programowego. Wystarczy gest...

0

Ocena autora

Przełączanie między ostatnio uruchamianymi aplikacjami na urządzeniach z Androidem wygląda niemal zawsze w ten sam sposób - należy przytrzymać klawisz HOME, by wyświetlić listę programów, z których ostatnio korzystaliśmy. Ta może przyjąć postać siatki ikon, paneli lub miniatur - wszystko zależy od wersji systemu Android i inwencji producenta sprzętu, który mógł zmodyfikować ten podstawowy element interfejsu. Podstawowy, bo umożliwia skorzystanie z najważniejszej funkcji systemu operacyjnego opierającego się na wielozadaniowości, czyli równoczesnej pracy kilku aplikacji. Twórcy Switchra pokusili się o innowację w tym zakresie. I trzeba przyznać, że wyszło im to całkiem nieźle.

Po instalacji, dostęp do aktywnych programów uzyskamy po wykonaniu gestu od krawędzi ekranu. Jeśli więc przeciągniemy palcem od górnej części lewej krawędzi w stronę centrum, zobaczymy bardzo duże ikony, symbolizujące poszczególne aplikacje, a dostanie się do tej konkretnej wymaga jedynie zwolnienia palca w odpowiednim miejscu. Odpowiednim, bo szereg ikon przewijany jest poziomo zgodnie z położeniem palca. 

Przesuwając go w prawą stronę udamy się więc do programów uruchomionych wcześniej niż tych, które znajdują się po lewej stronie w tej poziomej hierarchii. Choć opis może wydawać się skomplikowany, to w praktyce taki sposób przełączania między aktywnymi programami jest niezwykle intuicyjny. Co ciekawe - nie jedyny, bo w ustawieniach programu można także włączyć drugi styl wzorowany na Windows 8. Ten wymaga jednak znacznie więcej operacji, ponieważ powrót do najstarszego programu może wymagać nawet kilku, czy kilkunastu gestów, bowiem każdorazowa zmiana wymaga dotknięcia bocznej krawędzi ekranu.

Switchr dostępny jest za darmo w Google Play, ale w bardzo ograniczonej funkcjonalności. Można co prawda zmienić szerokość i wysokość aktywnej krawędzi, ale nie można zmienić jej położenia (dostępna tylko z lewej strony), a podgląd ostatnio uruchomionych programów jest limitowany do pięciu pozycji.

Po wykupieniu pełnej wersji programu za ok. 6 zł uzyskamy dodatkowo możliwość konfiguracji czarnej i białej listy aplikacji, czyli tych, które Switchr ma obsługiwać, a nawet kompleksowego dostosowania animacji. Program jest stale rozwijany i średnio raz na tydzień pojawia się jego aktualizacja, co pozwala sądzić, że w krótkim czasie uzbroi się w nowe funkcje, a ewentualne błędy zostaną szybko usunięte. W trakcie testów nie zdarzały się jednak, a program działał stabilnie.

Fot. Google Play

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Switchr - przełączaj się między aplikacjami szybko i wygodnie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się