Light Flow pozwala w pełni wykorzystać możliwości, jakie oferuje dioda powiadomień. I nie tylko.

0

Ocena autora

Dioda powiadomień to pozornie niewielkie udogodnienie, które odpowiednio sterowane może stanowić mocny atut urządzenia. Zwykle potrafi tylko informować o nieodebranym połączeniu, nowej wiadomości SMS czy e-mail, ale dla wielu takie powiadomienia mogą być niespójne, czy wręcz mylące. Nie wiemy bowiem, który kolor odpowiada za jakie funkcje, a ich mnogość może wprowadzać dezorientację. Light Flow pozwala uporządkować powiadomienia. Co więcej, zaoferuje także możliwość informowania użytkownika o konkretnych zdarzeniach przy pomocy lampy błyskowej czy określonego wzoru wibracji.

Celem twórców Light Flow było zapewne uzyskanie pełnej kontroli nad diodą powiadomień. Poszli jednak o krok, a nawet o całe mile dalej, bo w efekcie możemy wykorzystać różne elementy urządzenia do powiadamiania o różnych zdarzeniach. Program pozwala nawet kontrolować sposób powiadamiania przy pomocy lampy błyskowej, dźwięku i wibracji. I tak, o nowej wiadomości e-mail dowiemy się bez patrzenia na ekran, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi, dzięki zielonej diodzie migającej w średnim tempie. Nowe połączenie przychodzące może wywołać cyklicznie migającą lampę błyskową, a SMS wprawi nasz telefon w wibracje o określonej częstotliwości. Nawet naładowanie baterii do pełna może być sygnalizowane, np. poprzez krótki sygnał dźwiękowy.

Twórcy aplikacji dają duże pole do popisu swoim użytkownikom. Ci mogą bowiem konfigurować powiadomienia nie tylko dla aplikacji, ale i dla konkretnych czynności (np. przypomnienia z kalendarza Facebooka można oznaczyć innym kolorem niż te systemowe, podobnie jak e-maile oznaczone konkretną etykietą mogą być komunikowane niezależnie). Konkretnym kolorem można też oznaczyć powiadomienia pochodzące od konkretnych kontaktów. Innymi słowy, każdy nowy SMS, e-mail, Hanglout, czy połączenie (przychodzące lub nieodebrane) mogą być sygnalizowane określoną paletą barw. Hierarchią powiadomień również można zarządzać, co oznacza, że te dla określonych kontaktów mogą być traktowane nadrzędnie (np. jeśli dla SMS-ów mamy ustawiony kolor zielony, a dla SMS-a od żony kolor żółty, to właśnie ten drugi przyjmie dioda powiadomień, by zakomunikować zdarzenie).

Light Flow to program zarówno dla osób ceniących sobie pełną kontrolę nad systemem powiadomień, jak i dla tych pragnących uporządkować obecny system, czy też takich, którzy chcą po prostu wyróżnić powiadomienia od konkretnych osób. Sposobów wykorzystania jest całe mnóstwo, podobnie jak i funkcji oferowanych przez Light Flow.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Light Flow - powiadomienia pod kontrolą - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jak najszybciej zobaczyć nowe powiadomienia? Podnieść telefon. Tak, dzięki aplikacji Peek nie trzeba nawet dotykać włącznika czy ekranu, by sprawdzić, kto do nas dzwonił, pisał itd.

0

Ocena autora

Peek służy do błyskawicznego informowania o nowych powiadomieniach. Dowiemy się o nich tuż po wybudzeniu urządzenia, bez konieczności odblokowywania ekranu i rozwijania panelu powiadomień. Wystarczy wziąć telefon do dłoni. I już. Na ekranie zobaczymy wówczas aktualizacje statusów, informacje o nieodebranych połączeniach czy nieprzeczytanych wiadomościach e-mail lub SMS.

Ale uwaga, Peek działa tylko wtedy, gdy wykryje nowe powiadomienia. Jeśli więc nasze urządzenie nie zgłasza żadnej nowej notyfikacji, zobaczymy typowy, systemowy ekran blokady. W przeciwnym wypadku będziemy mogli podziwiać oczekujące powiadomienia na nowym ekranie blokady. I słowo „podziwiać” nie stanowi w tym przypadku nadużycia, bo widok jest bardzo efektowny, a jednocześnie funkcjonalny w codziennym użytkowaniu.

-> Pobieraj szybko i łatwo aplikacje i gry. Dodaj ich opłaty do rachunku! 

-> Dead Tone - Halodzownek

Jeśli więc na urządzeniu czeka powiadomienie, na które powinniśmy zareagować, wystarczy wziąć telefon do ręki, by automatycznie włączyć ekran (alternatywnie, można użyć przycisku ON/OFF, by wybudzić ekran, jak do tej pory). Później, na półprzeźroczystym tle zobaczymy zestaw ikonek symbolizujących powiadomienia z danej aplikacji. Dotknięciem można wywołać szczegółowy podgląd notyfikacji, natomiast przesuwając palcem po ekranie w prawo usuniemy je, a w lewo – odblokujemy urządzenie. Kolejne kliknięcie przeniesie nas do aplikacji, która wygenerowała powiadomienie. 

Po uruchomieniu aplikacji Peek z poziomu ekranu startowego, możemy zablokować powiadomienia z konkretnych aplikacji. Można wówczas kliknąć w aplikację wyświetloną w ramce „czarnej listy”, by Peek przestał informować o zdarzeniach z zablokowanej aplikacji. W prawym górnym rogu znajdziemy również funkcje odpowiedzialne za wyłączenie usługi Peek i jej konfigurację – tu do dyspozycji otrzymaliśmy niestety tylko szczątkowy zestaw funkcji, który ogranicza się do wyłączenia paska powiadomień, zmiany tła czy ustawienia czasu wygaszania ekranu.

-> WhoSampled - gdzieś to już słyszałem...

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że aplikacja będzie działała prawidłowo tylko wtedy, gdy pozwolimy jej na uprawnienia administratora urządzenia (nie mylić z root). Program zapyta o nie tuż po pierwszym uruchomieniu i będzie ich wymagał do zarządzania powiadomieniami. Jeśli jednak zajdzie potrzeba deinstalacji aplikacji, trzeba w ustawieniach bezpieczeństwa usunąć „haczyk” dla tej aplikacji na liście administratorów.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Peek – błyskawiczne powiadomienia - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Powiadomienia Androida stanowią jego największą zaletę, ale z czasem ich ilość może przytłaczać. Podpowiadamy jak nad nimi zapanować.

Nowy wpis na fejsie, sms, mail – wymieniać można by jeszcze długo. Niestety, obok tych istotnych powiadomień, coraz częściej – chyba można użyć takiego słowa - atakowani jesteśmy różnego rodzaju reklamami. Automatycznie przesuwamy wpis w bok i zapominamy o drażniącej pozycji. Ale przecież wcale nie musimy tego ruchu wykonywać, a rozwiązań tego problemu jest kilka i wcale nie trzeba uciekać się do deinstalacji całej aplikacji, bo i do tego mogą doprowadzić irytujące alerty. Gorzej, jeśli nie wiemy, z którego programu pochodzą, ale i na to jest rada.

Przedłuż umowę w internecie. Zyskasz rabat na abonament i tańsze telefony

Powiadomienia aplikacji można wyłączyć korzystając z menu Ustawień, a konkretnie z „Menadżera Aplikacji”. W nim można przeglądać wszystkie zainstalowane gry i programy. Odszukujemy więc żądaną pozycję (można sobie ułatwić wyszukiwanie, sortując listę alfabetycznie lub według rozmiaru), klikamy nań, przechodząc do okna podglądu szczegółów. Tuż pod przyciskiem „wymuś zamknięcie” ulokowany został checkbox „Pokazuj powiadomienia” – wystarczy, go odznaczyć, by uwolnić się od zbędnych notyfikacji. W nowszych wersjach systemu Google ułatwił nam możliwość zarządzania aplikacją generującą powiadomienie, bo wystarczy przytrzymać palec na alercie, by wyświetlić jej nazwę i móc przejść do szczegółów programu w ustawieniach urządzenia. Trzeba mieć na uwadze, że nie wszystkie komunikaty można wyłączyć. Jeśli pochodzą z aplikacji systemowej, checkbox dotyczący powiadomień będzie wyszarzony bez możliwości edycji.

Jak usunąć aplikacje z listy zainstalowanych aplikacji z Google Play?

Niektóre smartfony i tablety zostały również wyposażone przez producentów w tryb „Nie przeszkadzać”. Na przykładzie smartfonów Samsunga, opcja umożliwia wyciszenie wszystkich połączeń i alarmów poza skonfigurowanymi wyjątkami. Podobnie można zarządzać powiadomieniami, blokując je lub ustawiając jako priorytetowe. System może działać w wybrane dni, w określonych przedziałach godzinowych – wystarczy określić harmonogram. Usługę można co prawda skonfigurować tak, by blokowała tylko wybrane notyfikacje, ale wtedy ograniczymy jej podstawową funkcjonalność – odcięcie od otoczenia.

Fot. Fotolia, wł.

Nie przeszkadzać! Powiedz STOP powiadomieniom - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Powiadomienia na ekranie blokady nie zawsze są nam na rękę, nie tylko z powodu wścibskich osób, które chętnie rzucą okiem na nasz smartfon. Jak temu zaradzić?

Ekrany w naszych telefonach stają się coraz większe. Jednym z problemów, z którymi borykają się właściciele dużych smartfonów, jest częste zaglądanie w telefon przez wścibskich współtowarzyszy transportu publicznego. Czasem też po prostu ktoś sięga po nasz telefon i zagląda nam do środka albo najzwyczajniej w świcie nie chcemy, żeby przez nasz ekran blokady przewijały się dziesiątki powiadomień dziennie. Co zrobić w takiej sytuacji?

Zobacz smartfony z Androidem w e-sklepie

Na szczęście Android pozwala nam na konfigurację wielu części tego systemu i z łatwością możemy wyłączyć powiadomienia pojawiające się na ekranie blokady. Warunek? Musimy mieć Androida przynajmniej w wersji 5.0.

Przechodzimy do menu ustawień i wchodzimy do sekcji Dźwięków i powiadomień.

 

W tym miejscu odnajdujemy opcję kryjącą się od nazwą „Gdy urządzenie jest zablokowane” lub np. „Ekran blokady” (w zależności od urządzenia).

 

Wybieramy ją i do wyboru będziemy mieli pola „Pokazuj/Wyświetl wszystkie powiadomienia” i „Ukryj wszystkie powiadomienia” lub np. ”Nie pokazuj żadnych powiadomień”. Wybieramy to drugie.

 

Od tej chwili nasz ekran blokady pozostanie wolny od powiadomień, które znajdziemy dopiero po rozwinięciu górnej belki (belki powiadomień).

 

Jak ukryć treść powiadomień na ekranie blokady? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

andi300
15-05-2016 - 13:02:30
Nie prawidlowe i nie tego szukam jest w android wiadomosci z skosna strzalko co nie idze wykasowac ani nie idze tego usunac naprawde powallone Google!!!!!!!!!!!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się