Nine Launcher to alternatywny pulpit dla Androida, który zaskakuje błahością rozwiązań i ich przyjemnym dla oka „opakowaniem”.

0

Ocena autora

Launcher to program, dzięki któremu można zmienić sposób interakcji z urządzeniem, bowiem to właśnie od niego zależy prezentacja ikon, widżetów, siatki programów i innych. Stanowi trzon systemu, bez którego obsługa smartfonu lub tabletu nie byłaby możliwa. Nic więc dziwnego, że producenci oprogramowania stale prezentują nowe wizje tych „ekranów startowych”, a dzisiejsza propozycja stanowi ich ciekawą odsłonę.

Z jednej strony Nine Launcher to dopracowany pod względem estetycznym interfejs i prostota obsługi, ale z drugiej – ogromne ograniczenia (co też nie zawsze stanowi uchybienie w aplikacji). Po pierwszej inicjalizacji zobaczymy jedynie 9 ikon ułożonych na trzech wirtualnych półkach. I nic ponadto. Użytkownicy przyzwyczajeni do przepychu w trójwymiarowych launcherach mogą poczuć się zawiedzeni. Z kolei ci, szukający ascetycznego wzornictwa, również nie znajdą w tej aplikacji „nowego domu”. Nine Launcher jest gdzieś pomiędzy.

Przewodnik, uruchamiany po pierwszym starcie aplikacji, uczy użytkownika korzystania z aplikacji. Ową naukę powinniśmy zakończyć na zdobyciu wiedzy, jak wywołać dolny pasek skrótów lub dostać się do obszaru powiadomień, bo pozostałe funkcje są bardzo intuicyjne w obsłudze. I tak, gest przesunięcia palca po ekranie w górę wywoła pasek z pięcioma ikonami, natomiast odkrycie paska powiadomień wymaga ruchu w przeciwną stronę. Oba paski jednocześnie można także podejrzeć klikając w puste pole ekranu startowego. Niestety, ikon z dolnego paska nie można samodzielnie dostosować. 

Nie ma też miejsca na widżety ani jakąkolwiek personalizację siatki programów. Producent nie pozostawił więc żadnego pola do popisu użytkownikom lubujących się w ekranowych dodatkach, ani tym, którzy personalizację stawiają na pierwszym miejscu podczas wyboru launchera. Tu została ona praktycznie wyeliminowana. Co więcej, darmowa wersja pozwala na dostosowanie jedynie trzech paneli.

Nie można też samodzielnie dostosować poszczególnych elementów interfejsu, ale producent zadbał o dostępność motywów graficznych. Te można przeglądać z poziomu mini-sklepu, gdzie każdy stanowi odnośnik do sklepu Google Play (przeglądarkę skórek można wywołać, klikając w ikonę umieszczoną w lewym, dolnym rogu siatki aplikacji). Na szczęście te prezentują się naprawdę nieźle i zwykle oferowane są za darmo. Z poziomu siatki aplikacji można szybko dodawać ikony na pulpit oraz odinstalowywać programy. Aby dostać się do trybu edycji wystarczy przytrzymać palec na wybranym skrócie. 

Nine Launcher to przykład na to, że słowo "efektowny" nie zawsze idzie w parze z "efektywnością". Jeśli jego wady funkcjonalne nie przeszkadzają Ci, a jedyne czego oczekujesz od Launchera to przyjemny dla oka wygląd siatki ikon w formacie 3x3, możesz śmiało instalować ten produkt.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Nine Launcher - efektowny launcher dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Segment launcherów, czyli aplikacji umożliwiających poruszanie się po pulpicie smartfonu z Androidem, rozwija się w niesłychanym tempie. Zasiedziali producenci muszą stale modyfikować swoje oprogramowanie, żeby sprostać „młodej konkurencji”. A właśnie dołączyły do niej programy: Arikui i Solo Launcher.

Producent Solo Launcher ma aspiracje konkurować z takimi weteranami segmentu, jak Apex czy Nova. Od razu można też zauważyć, że zaczerpnął z nich najlepsze rozwiązania, oferując je zupełnie za darmo. Po uruchomieniu aplikacji zostanie wyświetlony standardowy pulpit, do którego zdążyliśmy już przywyknąć – do dyspozycji użytkownika oddano pięć przewijanych poziomo paneli, poniżej których ulokowano „dockbar”, czyli pasek ulubionych aplikacji (wraz z ikoną wywołującą listę zainstalowanych pozycji). „Nic nowego!” – można stwierdzić po krótkich oględzinach launchera. Wystarczy jednak spojrzeć do opcji konfiguracyjnych i listy programów, by przekonać się, że w Solo drzemie potencjał. Ustawienia aplikacji opierają się na kolorowych grafikach, przejrzystych etykietach i logicznych grupach funkcji, dzięki czemu łatwiej można odnaleźć żądane opcje. Użytkownik może ustawić liczbę kolumn i wierszy na pulpicie, zmienić styl paska wyszukiwania czy dostosować efekty przewijania – dedykowane opcje znajdzie w pierwszej grupie ustawień pulpitu. Idąc dalej, może dostosować listę aplikacji (jej siatkę i przeźroczystość, a także ukrywanie aplikacji), dockbar (liczbę pozycji, przewijanie), a nawet barwę programu, gesty i liczniki. Te ostatnie zwykle dostępne są w płatnych wersjach programów, bo oferują natychmiastowy podgląd liczby nieprzeczytanych wiadomości SMS, e-mail czy nieodebranych połączeń bezpośrednio z pulpitu (przy ikonach programu pojawiają się wówczas drobne liczniki). Na koniec wszystkie dane można zapisać w kopii zapasowej, by później szybko wrócić do ulubionej konfiguracji. Całość uzupełniają funkcjonalne widżety: prognoza pogody, czyszczenie pamięci operacyjnej, oszczędzanie energii.

Z kolei zamierzeniem twórców Arikui Launcher było połączenie „kafelkowej stylistyki” Modern UI z rozwiązaniami typowymi dla systemu Android. Wszystkie ikony i widżety mogą być więc wyświetlane w formie kafelków, których rozmiar można dowolnie modyfikować. Innymi słowy, każdy widżet i skrót będą wyświetlane na tle kolorowego prostokąta o konfigurowalnym rozmiarze. Co więcej, można dostosować ich przeźroczystość, a nawet zaokrąglić rogi. Unikalną funkcją launchera jest możliwość przewijania pulpitów zarówno poziomo, jak i pionowo, rozszerzając w ten sposób rozmiar obszaru roboczego – w ustawieniach aplikacji można jedynie zmienić poziomą wartość, określając liczbę kolumn siatki (trzy lub cztery). Jeśli więc ikona lub widżet zostaną przeniesione poniżej domyślnego obszaru, możliwe będzie ustawienie ich tuż po ostatnim elemencie pulpitu – ten zostanie rozszerzony automatycznie. Dzięki temu każdy z pięciu paneli może stanowić odrębny zestaw - przewijanych pionowo – kafelków. Dwa paski zakładek rozdzielonych centralnie umieszczoną listą zainstalowanych aplikacji – tak prezentuje się drawer, czyli „szuflada” z programami, którą można rozwinąć po kliknięciu w strzałkę umieszczoną przy dolnej krawędzi ekranu. Górny pasek zakładek oferuje segregację po nowych, systemowych i wszystkich pozycjach, natomiast dolny umożliwia wykonywanie operacji odinstalowania czy utworzenia folderów z wybranych programów. 

Fot. Google Play

Alternatywne pulpity dla Androida cz. 3 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Recenzje

Efektowny kalendarz dla Androida

Calendar + Note&Event&Reminder

Kalendarz należy do grona aplikacji, którą znajdziemy w niemal każdym urządzeniu mobilnym. Android nie zmusza nas do korzystania z tego jednego, właściwego, a wręcz zachęca do używania alternatywnych rozwiązań. Może więc warto po nie sięgnąć, by uporządkować swój grafik?

0

Ocena autora

Po uruchomieniu programu zobaczymy typowy podgląd miesiąca, czyli siatkę dni z wyszczególnieniem zapisanych wydarzeń. Przy pomocy gestów można przełączać się między widokiem miesiąca, tygodnia i agendy. Co ciekawe, w tym drugim trybie – obok standardowych zdarzeń – znajdziemy ikonę prezentującą prognozę pogody. Najpierw jednak należy ją skonfigurować, podając swoją miejscowość po kliknięciu w ikonę umieszczoną w prawym, dolnym rogu paska funkcyjnego.

Od tej pory typowy kalendarz będzie również pełnił rolę pogodynki. I to nie byle jakiej – prognoza na 4 najbliższe dni uzupełniona wykresami liniowymi przedstawiającymi zmianę temperatur, mocno podnosi noty już i tak dobrego organizera.

Aby podejrzeć listę zapisanych wydarzeń, wystarczy kliknąć w dany dzień, by zobaczyć je w „pływającym okienku”. Gestem pionowego przesunięcia można przeskakiwać między poszczególnymi dniami.

Jeśli jednak na dany dzień nie zaplanowaliśmy żadnego zdarzenia, zostaniemy o tym poinformowani stosownym komunikatem. Zachęceni jego treścią, klikamy w wyświetlonego plusa, aby uruchomić tryb edycji. Tam zostaniemy poproszeni o podanie szczegółów notki. Typowy wpis tekstowy możemy okrasić multimediami w postaci zdjęcia, rysunku, czy nagrania dźwiękowego.

Równie łatwo można skomponować listę zadań. Aby dostosować kategorię wpisu, czas i miejsce, należy kliknąć w ikonę umieszczoną w prawym, górnym rogu ekranu.

Idąc dalej, warto wspomnieć, że kalendarz pomoże w zapisaniu niemal każdego zdarzenia przy pomocy intuicyjnych kategorii. Przekonamy się o tym po kliknięciu w charakterystycznego „plusa” – zostanie wówczas wyświetlona siatka wyboru, na której nie zabrakło typowych notatek tekstowych, graficznych i dźwiękowych. Bez trudu zapiszemy również rocznice i inne ważne wydarzenia, a w odliczaniu czasu pomogą specjalne mierniki i budziki.

Ale to nadal nie wszystko… Po rozwinięciu dolnego paska funkcyjnego uzyskamy dostęp do kolejnych opcji, wśród których znajdziemy nawet horoskop, licznik dni, a nawet przypomnienie o okresie (po określeniu cyklu miesiączkowego). Na deser autorzy aplikacji zafundowali możliwość zmiany motywu graficznego na jeden z kilkunastu dostępnych lub skomponowanie własnego na bazie zdjęcia z galerii.

Niestety, choć program dostępny jest za darmo, to aby móc cieszyć się nim bez uciążliwych grafik promocyjnych, należy uiścić abonament miesięczny w wysokości 3,99$ lub roczny – 34,99$. W tej cenie uzyskamy również dostęp do dodatkowych motywów graficznych i dzwonków oraz możliwości szyfrowania notatek.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Efektowny kalendarz dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Dziewięć efektownych kart pozwoli łatwo zapanować nad szeregiem proponowanych przez nas aplikacji.

0

Ocena autora

Jeśli co rusz instalujesz nowe gry i programy na swoim smartfonie z Androidem, prędzej czy później zajdzie potrzeba ich organizacji. Najczęściej sami tworzymy foldery lub tak układamy ikony na pulpicie, by móc do nich trafić niemal bez zerkania na ekran. Aplikacja 9 Cards Home Launcher ułatwi organizację dziesiątek aplikacji i sprawi, że do wybranej pozycji trafimy przy pomocy kilku kliknięć i gestów. 

Trochę wbrew nazwie, 9 Cards Home Launcher nie jest typowym launcherem zastępującym główny pulpit - to raczej jego bardzo efektowne uzupełnienie. Nie pojawi się, gdy klikniesz w przycisk Home, nie pozwoli też na dodanie widżetów. Sprawi jednak, że szybko zapomnisz o typowych folderach na rzecz dziewięciu wirtualnych kart obsługiwanych gestami. 

Na każdym etapie obsługi aplikacji będzie nam towarzyszyć charakterystyczna siatka kafelek ułożonych na planie 3x3. To kolekcje, czyli automatycznie skonfigurowane grupy aplikacji (i nie tylko). Co ciekawe, do obsługi programu użytkownik nie będzie potrzebował nawet przez chwilę przycisków programowych – wystarczą gesty. Tych jednak trzeba się najpierw nauczyć, bo początkowo obsługa programu może nie być całkowicie intuicyjna dla użytkownika przyzwyczajonego do przycisków. Dzięki nim - gestom - można m.in. przeskakiwać między grupami i wracać do listy kolekcji. 

9 Cards Home Launcher

Każdą automatycznie skonfigurowaną kolekcję możemy samodzielnie rozbudować o szereg dodatkowych pozycji, wśród których, obok zainstalowanych aplikacji, znajdziemy również rekomendacje pasujące tematycznie do edytowanej grupy. Do każdej grupy możemy dodawać także skróty, dzięki czemu na jednym panelu możemy zgromadzić ulubione kontakty lub najczęściej wykonywane akcje. Zadbano również o warstwę społecznościową - możemy skorzystać z kolekcji utworzonych przez innych użytkowników, segregując je tematycznie, według daty dodania lub popularności.

Każdy „kafelek” można dostosować, zmieniając zarówno jego nazwę, jak i tło, natomiast w przypadku aplikacji użytkownik może zmienić jedynie ich tytuł. Warto jednak chwilę poświęcić na etap konfiguracji, by później móc dostać się do wybranej grupy lub aplikacji przy pomocy dosłownie dwóch kliknięć z dowolnego miejsca w systemie. 

Do samej aplikacji można dostać się wykonując gest przesunięcia od dolnej krawędzi ekranu w stronę ikony, która pojawi się na półokręgu. Użytkownik może też gestem dostać się do wybranej kolekcji, poprzez dotknięcie prawego, górnego narożnika i przesunięcie palca po bocznej krawędzi w dół. Do konkretnej grupy 9 kart dostaniemy się po zwolnieniu palca na konkretnej pozycji. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że choć 9 Cards bardzo efektownie wygląda to brakuje mu jeszcze optymalizacji – animacje mogą klatkować nawet na mocnych sprzętach.

Fot. Google Play

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

9 Cards Home Launcher - efektowne rozszerzenie pulpitu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się