Jeśli portale społecznościowe wyparły inne źródła informacji w Twoim smartfonie, sprawdź aplikację Nuzzel - to nowe podejście do prezentacji newsów bazujące na „niebieskich portalach”.

0

Ocena autora

Na Twitterze czy Facebooku znajdziemy wiadomości prezentowane w zupełnie odmienny sposób. Wynika to ze specyfiki obu portali – Twitter stawia na krótką formę, raczej tekstową, a Facebook na treści multimedialne. Wszystkie jednak „poprzecinane” będą wpisami naszych znajomych, więc trudno oczekiwać od jednego, czy drugiego portalu, że będzie profesjonalnym czytnikiem wiadomości z ulubionych portali, jeśli od początku nie skonfigurujemy odpowiednio konta. Nuzzel to zmienia. Dla niego nie ma znaczenia, czy strona została opublikowana przez naszych znajomych, czy obserwowane strony, a także w której części zdania znajdziemy odnośnik do niej – on „wyciąga” linki z wpisów i prezentuje je w formie kart stylizowanych na Google+.

Nuzzel to nie tylko program przeznaczony na urządzenia mobilne, ale także dedykowany serwis internetowy (nuzzel.com), na którym również można przeglądać strony udostępnione przez naszych znajomych i obserwowane witryny podobnie jak w typowym czytniku RSS. Na pierwszy plan nie wysuwa się tu, kto udostępnił treść (choć ma to również znaczenie), tylko co udostępnił. Zobaczymy więc nagłówek witryny, miniaturę zdjęcia i fragment treści opublikowanej strony. Po kliknięciu zostanie załadowana jej pełna wersja, ale można też skorzystać z trybu mobilnego, „wyciągając” tylko tekst – służy do tego przycisk umieszczony w prawym, górnym rogu ekranu.

Dodatkowo, przy dolnej krawędzi ekranu wyświetlane są informacje o tym, ile razy śledzeni przez nas użytkownicy (i którzy konkretnie) udostępnili daną treść na Facebooku bądź Twitterze. Co więcej, otrzymamy powiadomienie, jeśli dana witryna zostanie opublikowana przynajmniej 3 razy (albo więcej, jeśli tak skonfigurujemy aplikację). Oczywiście, sami również możemy przesłać link do witryny swoim znajomym przy pomocy funkcji udostępniania treści.

W lewej krawędzi ekranu schowany został przełącznik widoków – można go uruchomić wykonując gest przesunięcia od lewej krawędzi ekranu w stronę centrum. Z jego poziomu możemy dostać się do listy wiadomości od naszych znajomych bądź od znajomych naszych znajomych, a także tych pominiętych i ostatnio czytanych. Istotny przy tym jest czynnik społecznościowy, bowiem sami możemy tworzyć kanały wiadomości i przeglądać te od naszych znajomych. W opcjach konfiguracyjnych aplikacji można skonfigurować konta, zmienić tryb kanału na prywatny, włączyć powiadomienia dla treści udostępnianych przez naszych znajomych w przypadku minimum 3 publikacji, ustawić maksymalną liczbę notyfikacji czy wyłączyć podsumowanie dzienne.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Nuzzel – czytnik wiadomości z portal społecznościowych - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czytanie wiadomości jest jedną z najczęściej wykonywanych czynności na smartfonach – czy to za pośrednictwem przeglądarek internetowych, czy specjalistycznych programów. Te drugie są niezwykle zróżnicowane, a producenci czerpią z konkurencyjnych – tak zdawałoby się różnych - rozwiązań, starając się zaskarbić serca użytkowników.

Instagram – tego programu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ale wystarczy tylko krótko wspomnieć, że to najpopularniejszy społecznościowy edytor grafiki dla iOS i Androida. Jak się okazuje, nie tylko producenci oprogramowania graficznego czerpią pełnymi garściami z tej kultowej produkcji. To samo zrobili twórcy Flud News, próbując przenieść graficzno-społecznościowe aspekty na grunt informacyjny. Tuż po uruchomieniu aplikacji konieczne będzie założenie konta w serwisie, jednak aby wypróbować jej funkcje wystarczy włączyć tryb „gościa”. Na pierwszy plan wysunie się, przewijana pionowo, lista wiadomości polecanych przez naszych znajomych i innych użytkowników programu. Ich szczegółowy podgląd uzyskamy po kliknięciu w daną pozycję. Po przeczytaniu pełnej treści artykułu możemy oznaczyć go „serduszkiem”, co będzie równoznaczne z podzieleniem się wpisem z osobami śledzącymi nasz profil. Na karcie „News” znajdziemy, podzielone na kategorie, wpisy innych użytkowników i naszych znajomych, wśród których są te społecznościowe wyświetlające wiadomości z Facebooka i Twittera, a także te z kanałów RSS (po zalogowaniu do Google Reader). Niestety, dopracowany interfejs graficzny nie zastąpi profesjonalnego czytnika, jednak Flud News to krok w społecznościową stronę wiadomości. POBIERZ

News Republic to profesjonalny czytnik informacji, którego twórcy skupili się na tym, co najważniejsze – wygodnym dostępie do najświeższych wiadomości. Wyróżnia go bogactwo treści i przykuwająca oko oprawa graficzna, której uzupełnieniem są animacje rodem z Windows Phone. Na tym nie kończą się zapożyczenia z systemu Microsoftu - ekran startowy składa się z kafelek – miniatur zdjęć reprezentujących wybrane kategorie. Znajdziemy tu „Najlepsze”, „Wszystkie”, a także te bardziej wyspecjalizowane grupy, jak choćby „High tech”. Materiały zostały wydzielone do osobnych grup, gdzie wyświetlane są w postaci galerii (zdjęcia) lub na kliszy (filmy). Jeśli lista kategorii nie spełnia naszych oczekiwań, można ją poszerzyć o nowe pozycje po wybraniu z Menu opcji „Add homescreen topics”. Wszystkie można dowolnie rozmieszczać (opcja Menu: „Set up your homescreen”) oraz usuwać (po przytrzymaniu na danej kategorii). Lista artykułów została oparta na standardowym wzorcu – miniatury zdjęć, nagłówek, kategoria – to już znamy. Ciekawostką jest jednak zastosowanie „nastrojów” (ang. moods) – każdy artykuł można ocenić w pięciostopniowej skali, a także posortować ich listę według najchętniej ocenianych treści. Dużą niedogodnością może być brak możliwości synchronizacji z Google Reader, ale zrekompensować tę lukę ma długa lista dostawców treści w bazie programu. Z News Republic w smartfonie możemy być pewni, że nie umknie nam żadne istotne wydarzenie, bowiem program automatycznie poinformuje nas o nim. POBIERZ

Społeczne i profesjonalne - czytniki wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Flyne to piekielnie szybki agregator wiadomości z różnych stron internetowych dla Androida, którego konfiguracja ogranicza się jedynie do wskazania interesujących kategorii tematycznych.

0

Ocena autora

W Google Play aż roi się od różnego rodzaju czytników wiadomości, co nie oznacza, że brakuje w nim miejsca dla kolejnego. Flyne stara się przebić na półkach "zielonego sklepu", a dzięki szybkości i możliwości zapisu treści do późniejszego odczytu, może mu się to udać. Te dwie cechy, choć powinny stanowić odniesienie dla każdego twórcy podobnego programu, nie są wcale tak oczywiste. 

Szybkość - to słowo klucz, które przyświecało inżynierom Flyne. I nie ma w tych słowach przesady, o czym przekona się każdy, kto miał do czynienia z typowymi - często ociężałymi - czytnikami RSS. Treści pobierane są szybko, a jeszcze szybciej można je przeglądać, także w trybie offline.

W pierwszej kolejności należy wskazać interesujące grupy tematyczne. Użytkownik może wybierać spośród popularnych kanałów, jak również połączyć się z Twitterem i Feedly. Zanim jednak skorzystamy z dwóch ostatnich opcji, konieczne będzie uiszczenie opłaty wewnątrz aplikacji - pobieranie treści z Twittera będzie nas kosztowało ok. 6 zł, a z Feedly - 3 zł.

Druga opcja może być szczególnie interesująca dla tych, którzy zdążyli wyeksportować swoje kanały RSS z - nie działającego już - Google Readera do tej właśnie usługi. To pozwoli na śledzenie ulubionych stron internetowych także w aplikacji Flyne. Nie jesteśmy jednak uzależnieni od tych funkcji, a kilkanaście dostępnych grup tematycznych powinno zaspokoić wymagania nawet najbardziej wymagających użytkowników

Po pomyślnej konfiguracji Flyne automatycznie pobierze najnowsze treści ze stron internetowych przypisanych do konkretnych grup i usług. Jeśli zakres stron nie odpowiada naszym wymaganiom, możemy go ograniczyć, blokując wybrane strony przy użyciu czarnej listy. Pomiędzy artykułami można przełączać się przy pomocy gestów przesunięcia w prawą lub lewą stronę. Należy jednak przy tym uważać, aby nie rozpoczynać gestu od krawędzi ekranu, bowiem do tych przypisane są inne funkcje - przesuwając palcem od lewej przywołamy podgląd kategorii, a od prawej - listę artykułów.

Na uwagę zasługuje szybkość, którą docenimy zarówno podczas przełączania między artykułami, jak również przy ładowaniu treści. Od razu wyświetlana jest bowiem pełna treść wpisu, a nie - jak ma to często miejsce w konkurencyjnych aplikacjach - tylko zajawka z kilkoma wersami. 

Choć w dobie powszechnego dostępu do Internetu, ta opcja może wydawać się zbędna, to możliwość pobierania danych do pamięci, by później móc korzystać z nich w trybie offline jest ogromną zaletą, którą szczególnie docenią osoby niedysponujące stałym połączeniem internetowym, a także te wykorzystujące "wirtualne notesy" typu Pocket. Po wybraniu opcji "Save" z podręcznego menu, artykuł trafi do odrębnej kategorii, do której możemy zajrzeć w wolnej chwili, nawet jeśli nie będziemy w zasięgu transmisji danych. 

Fot. Google Play

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Flyne - szybki czytnik wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi wiadomościami? Sprawdź aplikację River, która jest niezwykle prostym w obsłudze, polskim czytnikiem wiadomości.

0

Ocena autora

River już na wstępie może przykuć uwagę użytkownika swoim interfejsem. Program oprawia bowiem nowoczesna - bardzo przyjemna dla oka - szata, a jego obsługa nie powinna nastręczać żadnych trudności – od razu wiadomo w co kliknąć, by osiągnąć żądany efekt. River nie wymaga w ogóle konfiguracji – od razu gotowy jest do pracy, więc po pierwszym starcie nie zobaczymy nawet prostego samouczka, a jedynie listę wiadomości z podziałem na dwie kategorie: River i Wiadomości.

-> Pobieraj aplikacje i gry bez obaw! Ich koszty dodaj do rachunku!

-> Flyne - szynki czytnik wiadomości dla Androida 

Oczywiście, możemy rozbudować zakres wyświetlanych kategorii – w tym celu należy skorzystać z opcji „Wybierz kategorie” z bocznego panelu funkcyjnego. Tam do naszej dyspozycji oddano 12 różnych grup tematycznych, a wybór tej konkretnej wymaga jedynie jej zaznaczenia. Wszystkie zostaną później wyświetlone w osobnych kartach, między którymi będziemy mogli przełączać się przy pomocy gestów.

Jeśli tuzin dostępnych kategorii nie spełnia naszych oczekiwań, niestety będziemy musieli obejść się smakiem - nie ma możliwości dodawania konkretnych źródeł. Przez wielu może to zostać uznane za sporą wadę aplikacji, niemniej – jak deklaruje producent - newsy pochodzą z ponad 300 źródeł, co jest przecież niemałą liczbą. Samodzielne wyszukanie i dodanie ich do czytnika mogłoby być bardzo czasochłonne. Coś za coś.

River

Newsy posegregowane są chronologicznie, a przeglądać je możemy na liście wypełnionej nagłówkami, kilkoma wersami i grafiką (o ile jest dostępna). Po kliknięciu w wybraną pozycje zostanie wyświetlona pełna treść wraz z przyciskami przejścia do przeglądarki internetowej lub udostępnienia. Brakuje tu możliwości szybkiego przechodzenia między newsami w danej kategorii przy użyciu gestów – trzeba cofnąć się do ich listy przyciskiem lub „przesunąć artykuł w dół”. Nie możemy też liczyć na automatyczne odświeżanie danych w tle i cykliczne powiadamianie o nowych pozycjach - lista wiadomości odświeżana jest przy każdym uruchomieniu aplikacji.

-> Test: Samsung Galaxy A3 - nowe rozdanie 

River jest więc do bólu prostym czytnikiem. Z jednej strony, to dobrze, bo nie wymaga zaawansowanej wiedzy, a jego obsługa jest bajecznie prosta. Z drugiej strony brakuje jednak opcji synchronizacji, powiadamiania, samodzielnego wyboru źródeł czy tworzenia własnych kategorii. Jeśli więc szukasz prostego czytnika wiadomości z polskich portali i blogów, możesz zainteresować się Riverem, natomiast po bardziej zaawansowane funkcje musisz udać się w inne zakątki sklepu Google Play.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

River - polski czytnik wiadomości dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się