Popularny duet bohaterów, znanych z wielu gier z konsol PlayStation, będzie miał swoje pięć minut również na urządzeniach mobilnych. Ratchet & Clank na smartfonie? Brzmi dobrze!

Sony poinformowało na swoim oficjalnym blogu, że zamierza wydać grę mobilną na smartfony i tablety z udziałem dwójki swoich popularnych bohaterów. Mowa o Ratchecie i Clanku, czyli sympatycznym futrzaku i jego kumplu robocie, którzy mieli już okazję wystąpić w wielu różnych grach, znanych z kilku konsol od Sony. Teraz wyruszą na podbój zupełnie nowego środowiska!

Mobilna odsłona serii zatytułowana zostanie Ratchet & Clank: Before the Nexus i będzie reprezentować gatunku "endless runnerów", czyli gier, w których naszym głównym celem jest bieg przed siebie, pokonywanie przeszkód i zbieranie punktów.  Najpopularniejszą produkcją z tego gatunku jest słynne Temple Run 2, które mieliśmy już okazję dla was zrecenzować.

Pod względem fabularnym mobilny Ratchet & Clank ma stanowić wprowadzenie do pełnoprawnej odsłony serii pod tytułem Ratchet & Clank: Into the Nexus na PlayStation 3. Obie te gry będą w jakimś sensie ze sobą współpracować. Premiera wersji dla Androida i iOS-a powinna odbyć się lada moment.

Ratchet & Clank trafią na urządzenia mobilne - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Znana, lubiana i ceniona rajdowa gra wyścigowa pod tytułem Colin McRea Rally zaliczyła właśnie debiut na urządzeniach mobilnych z systemem iOS. Pobierać i grać, bo warto!

Firma Codemasters stworzyła i wydała mobilną wersję swojej niezwykle popularnej i udanej gry rajdowej. Colin McRae Rally – bo o nim mowa – zaliczył właśnie spektakularny wjazd do App Store, skąd mogą pobrać go użytkownicy urządzeń z systemem iOS, czyli iPhone'ów i iPadów. Niestety, nie za darmo, bo cena gry została ustanowiona na poziomie 5 dolarów, no ale za jakość trzeba płacić.

Mobilny Colin McRae został stworzony zupełnie od podstaw z myślą o urządzeniach mobilnych. Tyczy się to również systemu sterowania, który został przystosowany do obsługi ekranów dotykowych. Gra serwuje powrót do korzeni i pozwala na zaliczenie ok. 30 etapów znanych z drugiej części serii Colin McRae Rally, wydanej jeszcze za czasów pierwszego PlayStation. Jesteście gotowi na zabawę za kierownicą rajdówek takich jak Ford Focus, Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer Evolution V czy Lancia Stratos?

Gra jest dostępna w App Store, dla użytkowników iPada 2 lub nowszych, oraz iPhone'a 4 lub nowszych.

Colin McRae Rally wjeżdża na urządzenia mobilne (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Dobiega końca rok, w którym sprzedaż smartfonów przebiła sprzedaż zwykłych komórek. Przypomnijmy sobie wspólnie topowe i najbardziej rewolucyjne urządzenia A.D. 2013.

W mijającym roku w dziedzinie technologii działo się tak wiele, że nie wiadomo, od czego zacząć podsumowanie. Może uporządkujmy je nie chronologicznie, ale producentami. Zacznijmy od lidera rynku urządzeń mobilnych, czyli Samsunga.

Koreański producent pokazał w tym roku wiele nowych urządzeń, w tym nowego flagowca – Samsunga Galaxy S4. W tym miejscu warto jednak wspomnieć o dwóch pierwszych urządzeniach z 3 GB pamięci RAM, czyli Samsungu Galaxy Note 3 i Samsungu Galaxy Note 10.1 (edycja 2014). Za rewolucyjne można uznać dwie inne propozycje. Pierwszą z nich jest pierwszy smartwatch Samsunga – Galaxy Gear, który komunikuje się ze smartfonem czy tabletem, dzięki czemu jego posiadacz nie musi wciąż spoglądać na ich wyświetlacze, a otrzymuje informacje o połączeniach i wiadomościach, może także robić zdjęcia. Drugim jest Samsung Galaxy Round, czyli pierwszy smartfon Koreańczyków z wygiętym wyświetlaczem.

Jeśli jesteśmy już przy temacie giętkich wyświetlaczy, to warto wspomnieć o drugim producencie, który zaproponował taką właśnie nowość. LG G Flex jest wygięty zupełnie inaczej niż smartfon Samsunga, a do tego jego cała obudowa jest podatna na wyginanie. To jeszcze nie wszystko – zastosowana w smartfonie nowatorska technologia pozwala mu leczyć rysy i drobne uszkodzenia powstałe na obudowie. LG, mimo wcześniejszych plotek mówiących, że tak się nie stanie, zaprezentował także wspólnie z Google kolejny smartfon z linii Nexus – Nexus 5. Wrócił także na rynek tabletów z 8,3-calowym LG G Padem oraz zdobył uznanie prezentując flagowca – LG G2 z czytnikiem linii papilarnych na tylnej części obudowy.

Modę na czytniki linii papilarnych rozpoczął za to Apple, który, swoim zwyczajem zaprezentował nowy smartfon. Do flagowca – iPhone’a 5s – dołączył także, zupełnie niezgodnie z tradycją, tańszy iPhone, czyli iPhone 5c, wyróżniający się kolorowymi obudowami. iPhone 5s nie zmienił rozmiaru wyświetlacza w stosunku do swojego poprzednika, jednak dostał lepszy aparat i Touch ID, czyli wspomniany czytnik linii papilarnych, umieszczony w ramach przycisku Home. Pozwala on nie tylko odblokować właścicielowi smartfon, ale także potwierdzić tożsamość podczas robienia zakupów w App Store.

LG G Flex, który umie sam naprawiać rysy powstałe na obudowie

Apple pokazał także nowe iPady. Klienci amerykańskiego koncernu mogą znów wybierać pomiędzy iPadem mini z ekranem Retina oraz iPadem Air, który pokazał, że w przypadku Apple niemożliwe jest możliwe. iPad Air jest cieńszy i lżejszy od poprzednika, a mimo to wytrzymuje tyle samo na jednym ładowaniu baterii i ma doskonały wyświetlacz. Może trochę żal, że Apple nie poprawił w tablecie aparatu. Nie dał mu także czytnika linii papilarnych, chociaż po premierze iPhone’a 5s niektórzy na to liczyli.

A Nokia? Miała w tym roku wiele do zaoferowania swoim klientom i entuzjastom Windows Phone, który zupełnie zdominowała. Zaprezentowała fotograficzną Nokię Lumię 1020, a idąc za modą, skorzystała z możliwości, jakie zyskał mobilny OS Microsoftu po aktualizacji i pokazała swój pierwszy phablet – Nokię Lumię 1520. Po wielu miesiącach spekulacji, czy zobaczymy w końcu pierwszy w historii tablet Finów, Nokia zaprezentowała także takie urządzenie – Nokię Lumię 2520 z Windows RT na pokładzie. A jeszcze zanim inwestorzy Nokii zgodzili się na jej przejęcie przez Microsoft, pojawiły się plotki, że Nokia pracuje nad smartfonem z Androidem. Ponoć Foxconn stworzył dla niej już wiele prototypów takich urządzeń. Na razie część Nokii odpowiedzialna za wymyślanie i projektowanie smartfonów należy do giganta z Redmond, a fiński koncern został ze sporym portfolio patentów.

Dowodem na to, że przejęcie może być początkiem czegoś nowego i dobrego, jest mariaż Motoroli z Googlem. Chociaż producenci urządzeń mobilnych, którzy postawili na Androida, trochę się go obawiali, okazało się, że nie mieli podstaw. Motorola zaprezentowała Moto X, czyli smartfon, który poddaje się kolorystycznej personalizacji w najszerszym do tej pory zakresie. Pokazała także tani smartfon – Moto G. Ale najbardziej obiecujący jest Project Ara, nad którym Motorola pracuje wspólnie z Phoneblocks. Chodzi w nim o to, aby użytkownik mógł sam złożyć swój smartfon z prostokątów – jak z puzzli.

O ile znakiem rozpoznawczym Motoroli w tym roku stało się niestandardowe podejście do tworzenia smartfonów, o tyle Sony postawił na wodo- i kurzoodporność oraz na doskonały aparat fotograficzny. Producent narzucił zresztą niesamowite tempo w prezentacji nowości, bo w jednym roku kalendarzowym zaprezentował Sony Xperię Z, jej następcę – Sony Xperię Z1, tablet Sony Xperia Tablet Z oraz phablet – Sony Xperię Z Ultra. Wciąż czekamy na europejską wersję mniejszej odsłony Sony Xperii Z1, którą zobaczymy być może już podczas przyszłorocznych targów CES lub MWC.

Project Ara Motoroli - być może w przyszłym roku sami będziemy składać swoje smartfony

Tutaj warto wspomnieć o zaprezentowanym w lutym tego roku HTC One. Smartfon zachwycił wyglądem obudowy oraz nowatorskimi elementami oprogramowania, jak Blink Feed czy Zoe. Producent podchwycił zaś, podobnie jak Sony, trend zapoczątkowany przez Samsunga, czyli oferowanie swojego flagowca w wersji mini i maxi (w przypadku Sony jest to Xperia Z Ultra, a Samsunga – Galaxy Note). I tak w tym roku zobaczyliśmy więc nie tylko HTC One, ale także HTC One Mini i HTC One Max z czytnikiem linii papilarnych.

Warto poświęcić chociaż jeden akapit temu, co dzieje się na rynku systemów mobilnych. Niekwestionowanym liderem jest wciąż Android, który ma ponad 80 proc. rynku, a w tym roku zobaczyliśmy jego najnowszą odsłonę – KitKat (skojarzenie ze słodkościami jak najbardziej zasadne). Dużą grupę wiernych fanów, którzy cenią idealne zgranie sprzętu i OS-a, ma wciąż Apple. Tymczasem w 2013 roku na rynku zadebiutowały smartfony z Firefox OS. Amazon świetnie sobie radzi ze sprzedażą tabletów Kindle Fire ze zmodyfikowaną wersją Androida, a inna modyfikacja Androida – CyanogenMod – po pojawieniu się w Google Play pod postacią installera, uzyskała wynik 10 milionów pobrać (potem Google usunął ją ze swojego sklepu z aplikacjami). Fiński startup Jolla Mobile zaprezentował w końcu oczekiwany Jolla Phone z Sailfish OS na pokładzie i urządzenie już można zamówić także z wysyłką do Polski. W przyszłym roku zobaczymy pierwszy smartfon z systemem Tizen – wspólnym dzieckiem m.in. Samsunga i Intela.

Na koniec warto wspomnieć o smartfonie YotaPhone z dwoma wyświetlaczami – jednym klasycznym, a drugim e-Ink. To nie faza prototypu – urządzenie już można kupić i oszczędzać baterię podczas czytania e-booków na smartfonie.

A co nas czeka w przyszłym roku? Pojawią się urządzenia mobilne z ośmiordzeniowymi procesorami, a różnice między smartfonami i tabletami dalej będą się zacierać. Może zobaczymy  jeszcze bardziej giętkie smatfony (LG pracuje nad naprawdę giętkimi bateriami), przezroczyste wyświetlacze (Samsung ma na nie patent), kolejne smartwatche i inteligentne okulary (a Google Glass w końcu będą dostępne dla każdego, kto zechce przeznaczyć na nie okrągłą sumkę). Na popularności będą zyskiwały także wszelkie urządzenia/wynalazki, które można zaliczyć do Internetu Rzeczy.

Najciekawsze urządzenia 2013 roku - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Horton
26-02-2014 - 21:50:44
Zdecydowanie na taki tytuł zasłużył Flex- bo ile mamy takich telefonów na rynku ? Słownie jeden z giętkim ekranem, regenerującą się obudową i do tego tak dobrymi parametrami. Najważniejsze jest to że z konceptu stał się funkcjonalnym i urządzeniem dostępnym na rynku.
  (0)
Odpowiedz
RpW
24-01-2014 - 09:18:25
Witam, ciekawym tel jest LG Nexus 5. Jestem ciekaw czy zawita w waszej ofercie?‎
  (1)
Odpowiedz
mixtura
23-01-2014 - 22:41:23
Nokia Lumia 1520 to rewelacyjny telefon. Kiedy będzie dostępny w ofercie t mobile.
  (2)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Popularny duet bohaterów, znanych z wielu gier z konsol PlayStation, ma teraz szansę przekonać do siebie użytkowników mobilnych. Gra z serii Ratchet & Clank trafiła na smartfony i tablety.

Ratchet i Clank, czyli sympatyczny futrzak i jego kumpel robot, mieli już okazję wystąpić w wielu różnych grach, dobrze znanych z kilku konsol od Sony, jednak teraz wyruszają na podbój zupełnie nowych platform - smartfonów i tabletów z systemami iOS i Android. Gra pod tytułem Ratchet & Clank: BTN jest już dostępna w App Store i Google Play, skąd można ją pobrać zupełnie za darmo.

W pracach nad mobilnym Ratchetem & Clankiem brali udział pracownicy Sony, doskonale znający oryginalny cykl serii z konsol PlayStation, co powinno być gwarancją wysokiej jakości.

Specyfika ekranów dotykowych wymusiła wprowadzenie nowego rodzaju rozgrywki. Nie mam już do czynienia z typową zręcznościową platformówką, lecz tzw. "endless runnerem", w którym przez całą zabawę biegniemy przed siebie wgłąb planszy, pokonując przeszkody i starając się zebrać jak najwięcej punktów. Coś w rodzaju kultowego już Temple Run. Tyle że w Ratchet & Clank: BTN dostaliśmy dodatkowo do dyspozycji pokaźny arsenał broni, co skutecznie urozmaica zabawę.

Ratchet & Clank: BTN już na iPhone'ie i Androidzie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się