Właściwa organizacja czasu to prawdziwa sztuka. Z pomocą przychodzą jednak mobilne organizery, dzięki którym łatwo zapanujemy nad wszystkimi zadaniami i projektami. Jednym z nich jest Trello.

0

Ocena autora

W natłoku codziennych obowiązków może być naprawdę ciężko efektywnie zorganizować swój czas. Trello przychodzi jednak z pomocą, oferując możliwość tworzenia zadań w grupach i kategoriach. Dzięki temu możemy oddzielić życie prywatne od zawodowego, tworząc nie tylko profesjonalne listy zadań, ale także listy zakupów, a nawet listy… w listach.

Na pierwszy rzut oka Trello może wydawać się aplikacją, która nie ma zbyt wiele do zaoferowania swoim użytkownikom. Ubogi interfejs nie zachęca do używania i nie wywołuje – tak potrzebnego w dzisiejszych czasach – efektu „wow!”. Pozostaje więc pytanie czy Trello może w jakiś sposób zmagnetyzować swojego widza, by ten nie wyrzucił programu do kosza w ciągu kilku minut. Owszem, może, ale trzeba poświęcić mu trochę więcej czasu niż właśnie tych kilka minut. Ale naprawdę warto. 

-> Pobieraj aplikacje szybko i wygodnie! Ich koszty dodaj do rachunku!

W pierwszej kolejności należy utworzyć tablice. Te posłużą nam później do zapisywania list, które z kolei można wypełnić właściwymi zadaniami. Aby to lepiej zrozumieć, można przyjąć, że tablica to grupa list zadań. Każda może inaczej się nazywać i być oznaczona inną barwą, dzięki czemu łatwiej rozpoznamy pozycje z konkretnej tablicy. Taki podział jest niezwykle użyteczny, bowiem w łatwy sposób, w jednym programie możemy stworzyć nie tylko typowe listy „do zrobienia”, ale także listy zakupów i projektów. Samymi zadaniami również można swobodnie manipulować w obrębie jednej tablicy, przenosząc z jednej listy na drugą (np. z tej „do zrobienia” na „w trakcie realizacji” lub „zakończone”). Podobnie można zarządzać listami zakupów i innymi grupami wpisów – możliwości jest wiele.

Trello

-> Dead Tone - Halodzwonek

-> Peek - błyskawiczne powiadomienia

Tworząc nowe zadanie, dostajemy do dyspozycji nie tylko klawiaturę, by wprowadzić jego nazwę lub opis, ale także zestaw narzędzi dodatkowych, dzięki którym do każdej pozycji możemy dołączyć zdjęcie, przypomnienie, checklistę lub dowolny plik. Celem łatwiejszego rozróżnienia, możemy także użyć kolorowego oznaczenia. Jeśli później dokonamy zmiany jakiegoś elementu (np. poprzez dodanie nowego załącznika), zostanie to odnotowane w historii czynności. Ta zawsze będzie dostępna po otworzeniu szczegółów zadania nie tylko przez nas, ale i przez innych zaproszonych użytkowników.

No właśnie, nad zadaniami możemy pracować także synchronicznie z innymi członkami zespołu. Tryb online jest zarówno zaletą, jak i wadą programu. Zaletą, bo dzięki temu swobodnie możemy zarządzać zadaniami z niemal każdego miejsca na świecie, a dodatkowo możemy współpracować z innymi użytkownikami aplikacji. Wadą, bo nie można przenosić zadań ani wykonywać na nich bardziej złożonych operacji, choć wciąż można je dodawać do sporządzonych list. Trello to bez wątpienia jeden z najwygodniejszych menedżerów zadań dla Androida.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Trello – listy zadań w domu, w pracy, wszędzie - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Smartfony i tablety służą nam do wielu czynności, a mogą być także mobilnym centrum dowodzenia naszymi czterema kątami. Jak to możliwe?

Pisaliśmy już w innym artykule kilka słów o systemie zarządzania domem FIBARO. Wspominaliśmy przy tej okazji, jakie daje możliwości, iż systemem można sterować z telefonów komórkowych, tabletów oraz PC. Elementami wykonawczymi systemu są miniaturowe moduły montowane w puszkach podtynkowych. Oznacza to, że instalacji systemu nie trzeba planować przed budową domu czy wykończeniem mieszkania, ale także wówczas gdy etap urządzania mamy już za sobą. A jak wygląda zarządzenie systemem?

Główną centralą i „mózgiem” systemu, za pomocą którego można stworzyć własną inteligentną sieć, jest Home Center, które wykorzystuje technologię bezprzewodową z-wave. Daje całkowitą kontrolę nad oświetleniem, systemami grzewczymi, klimatyzatorami, roletami, systemami alarmowymi, bramami garażowymi, urządzeniami RTV i AGD.

System FIBARO posiada bardzo prosty interfejs konfiguracyjny, za pośrednictwem którego jego użytkownik może w każdej chwili zmienić ustawienia dla poszczególnych urządzeń wchodzących w skład systemu z dowolnego komputera z dostępem do internetu. Wszystko to bez potrzeby posiadania specjalistycznego oprogramowania i bez wzywania serwisu.

Właściciel domu lub mieszkania może wprowadzić dowolne nazewnictwo dla poszczególnych pomieszczeń, może także tworzyć tzw. „sceny” mające na celu współgranie wielu urządzeń jednocześnie, wcześniej w odpowiedni sposób skonfigurowanych. Inteligentny dom można dostosować do harmonogramu dnia jego mieszkańców, a ustawienia można zawsze zmienić nawet będąc poza domem. Na przykład przy pomocy smartfonu, który mamy zawsze przy sobie.

Interfejs, z którym użytkownik systemu FIBARO ma styczność na co dzień

Odpowiednio skonfigurowany system sam sprawdza i monitoruje stan poszczególnych urządzeń, a w razie potrzeby informuje użytkownika o wystąpieniu związanych z nimi zdarzeń. Wie jakie jest położenie rolety, z wyprzedzeniem przypomina o wymianie baterii w czujnikach, które jej potrzebują, a gdy wyjedziemy na urlop, możemy zdalnie zarządzać poszczególnymi sprzętami, a nawet tak zaprogramować dom, aby symulował naszą obecność, odstraszając potencjalnych złodziei. 

FIBARO systematycznie się uaktualnia, sam robi także kopie zapasowe swoich ustawień na zewnętrznych serwerach.

FIBARO używa dwóch interfejsów. Pierwszy to już wspomniany interfejs konfiguracyjny, w którym ustawiamy "inteligencję" naszego domu, a drugi to ten, z którego korzysta na co dzień z poziomu swojego telefonu komórkowego lub tabletu. Obydwa są intuicyjne i proste w obsłudze.

Interfejs konfiguracyjny umożliwia wgrywanie dodatkowych zestawów ikon dla pomieszczeń, scen, urządzeń. Interfejs mobilny ma możliwość zmiany układu poszczególnych ikon i przemieszczenia ich tak, by te, z których korzystamy najczęściej, były zawsze pod ręką. W tzw. „pasku czynności codziennych” użytkownik ma możliwość tworzenia indywidualnych skrótów swoich rutynowych działań.

Czy pomyśleliście kiedyś, że dzięki telefonowi będziecie mogli kazać swojemu piekarnikowi podgrzać kolację zanim przyjedziecie do domu, a ekspres zrobi wam ulubioną małą czarną?

Zainteresowani tematem? Więcej dowiecie się na stronie fibaro.com!

Fot.: FIBARO

Cały dom w komórce - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Cleverhome
01-06-2013 - 13:28:12
Zapraszam Serdecznie do kontaktu wszystkich zainteresowanych systemem Fibaro. Jesteśmy doświadczoną ekipą mamy szereg małych i kilka dużych realizacji potwierdzonych referencjami. Na wszelkie pytania odpowiemy telefonicznie tel. 790-255-367 lub mail: kontakt@cleverhome.pl
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

PhotoMath powinien znaleźć się w telefonie każdego ucznia matematyki.

0

Ocena autora

Aplikacja ma ułatwić obliczanie wyników zadań matematycznych i to bez potrzeby ich uciążliwego wpisywania, bo przecież na wprowadzanie nawiasów, pierwiastków, potęg i innych znaków nie zawsze jest wystarczająco dużo czasu podczas zajęć. Tu wystarczy nakierować aparat na równanie i poczekać aż wynik pojawi się na ekranie. W teorii brzmi to więc wyśmienicie, ale jest pewien haczyk.

Choć celem producenta jest dostarczenie aplikacji umożliwiającej rozwiązanie każdego równania, które będzie w zasięgu naszego wzroku, to na tak profesjonalne narzędzie będziemy musieli jeszcze poczekać, czego twórcy aplikacji nawet nie ukrywają. Na ten moment program nie obsługuje pisma ręcznego i zaawansowanych równań, o czym zostaniemy poinformowani tuż po pierwszym uruchomieniu aplikacji – krótki przewodnik poprowadzi nas krok po kroku po funkcjach programu. Z niego dowiemy się, że program jest bardzo prosty w obsłudze, a to pierwsze dobre wrażenie nie mija z czasem. Wręcz przeciwnie.

Sam program jest bardzo prosty w obsłudze, a jedyne co musimy zrobić to ustawić odpowiednio telefon i dostosować obszar skanowania ruchem palca. Nie trzeba nawet nic klikać – jeśli program podoła wyzwaniu, w dolnej części ekranu zobaczymy wynik zadania. Tam też powinniśmy szukać historii wyników, a także działań pośrednich niezbędnych do osiągnięcia rozwiązania – te zobaczymy po kliknięciu w jeden z dostępnych wyników w historii.

Obszar skanowania w razie potrzeby można doświetlić flashem, a sam obraz wyostrzyć kliknięciem, by uruchomić autofocus. PhotoMath nie powstał jednak po to, by uczeń szedł na łatwiznę, mogąc obejrzeć ostateczny wynik bez wysiłku. To właśnie dzięki podglądowi działań pośrednich, ów uczeń może nauczyć się właściwego rozwiązywania zadań i sprawdzić wynik zanim dojdzie do niego samodzielnie. Nie trudno jednak wyobrazić sobie, jak pomocne może być to narzędzie przy klasówkach…

PhotoMath nie dysponuje żadnym dodatkowym menu konfiguracyjnym, a informacje dotyczące aplikacji znajdziemy po kliknięciu w stale wyświetlany pytajnik. Choć w sklepie Google Play można znaleźć jeszcze przynajmniej jedną aplikację o analogicznej funkcjonalności, to trudno stawiać ją na jednym miejscu z PhotoMath – tu algorytmy rozpoznawania tekstu stoją na znacznie wyższym poziomie.

PhotoMath to zdecydowanie najlepsza aplikacja tego typu w sklepie Google Play, a jej rozwój z pewnością warto śledzić, ponieważ z każdą aktualizacją dochodzi wsparcie nowych formuł – zapewnia producent.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

PhotoMath – rozwiązuj zadania matematyczne w mgnieniu oka - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Piękny i funkcjonalny menedżer zadań w stylu Material Design – taki właśnie jest Swipes.

0

Ocena autora

Wirtualne półki sklepu Google Play już zapewne „uginają się” od wszelkiej maści menedżerów zadań. W tej kategorii aplikacji chyba niewiele można już wymyślić, ale z pewnością można je udoskonalić pod kątem ergonomii i interfejsu. Swipes jest nie tylko efektownie wyglądającym programem, ale także bardzo intuicyjnym. Został wykonany w stylistyce zgodnej z Material Design, ale nawet to nie gwarantuje sukcesu bez dobrze przemyślanego układu i zakresu funkcji. Na te elementy nie można jednak narzekać.

Tuż po pierwszym uruchomieniu użytkownik musi się zarejestrować lub zalogować za pośrednictwem Facebooka. Zanim jednak to zrobi, powinien zapoznać się z funkcjami programu. I tutaj może go wypróbować bez logowania, ale musi liczyć się z brakiem synchronizacji zapisanych danych. Samo logowanie pozwala bowiem na dostęp do wcześniej skonfigurowanych list zadań niezależnie od urządzenia, z którego korzystamy. Istotne przy tym jest również to, że nie musimy w tym celu instalować nawet aplikacji na urządzeniu, bowiem tak samo korzystać możemy z klienta webowego dostępnego pod tym adresem

Na pierwszy plan wysuwa się główna lista zadań, gdzie poszczególne pozycje wyświetlane są w formie prostokątnych kafelków. Możemy dodawać kolejne pozycje, klikając w charakterystyczną, okrągłą ikonę oznaczoną symbolem plusa, oraz wpisując tytuł zadania. I to wszystko. Jeśli natomiast chcemy zapisać dodatkowe tagi bądź notatki, należy kliknąć w już utworzoną pozycję, co zaowocuje wyświetleniem podręcznego menu. Tam, poza wspomnianymi opcjami, możemy także określić termin wykonania oraz cykle powtarzania. Termin wstępnie można ustalić na jutro, pojutrze itd., klikając na jedną z dostępnych ikon, natomiast przytrzymując nań palec można precyzyjnie określić godzinę wykonania.

Program obsługuje również dwa typy gestów – po przesunięciu palcem w lewo na danej pozycji, możemy odłożyć jej wykonanie na później, natomiast w prawo – oznaczyć jako wykonane. Zgodnie z układem tych funkcji, na trzy panele został również podzielony główny widok – po lewej możemy przejrzeć zaplanowane zadania, po prawej – te zakończone, natomiast w centralnej części – wszystkie trwające. W tym ostatnim układem poszczególnych pozycji można swobodnie zarządzać, przesuwając je między sobą, natomiast w każdym można przeprowadzić wyszukiwanie po dowolnych frazach. Wspomniane wcześniej tagi można wykorzystać do wygodnego filtrowania list przy użyciu „workspaces” dostępnego z poziomu podręcznego menu.

W ustawieniach programu można włączyć powiadomienia i wibrację, a także zmienić motyw graficzny aplikacji czy godziny domyślnie podpowiadanych opcji przełożenia wykonania zadań. Można również ręcznie wywołać synchronizację danych, a nawet połączyć się z kontem Evernote.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Swipes – lista zadań w stylu Material Design - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się