UseTool to niepozorne narzędzie, które można używać dwojako. Dla jednych będzie zwykłym kalkulatorem, a dla innych – przydatnym konwerterem jednostek i walut. UseTool umiejętnie łączy obie te funkcje.

0

Ocena autora

Przy pierwszym zetknięciu z aplikacją UseTool można rzucić oskarżenie, że „to przecież zwykły kalkulator”, ale nic bardziej mylnego, a dowodów na to wcale nie trzeba daleko szukać. Trzeba przyznać, że, owszem, program ma do bólu prosty interfejs, ale trudno też oczekiwać graficznych ekstrawagancji od tego narzędzia. Złudzenie „prostoty” szybko jednak minie po wysunięciu bocznego panelu z siatką dostępnych funkcji, ale o tym później.

Domyślny widok nie różni się od tego, do którego zdążył już przyzwyczaić nas Android – powyżej kolorowego cyferblatu, wraz przyciskami do przeprowadzenia podstawowych obliczeń, umieszczono „wyświetlacz”. Ten prezentuje nie tylko wynik bieżących obliczeń, ale także historię przeprowadzonych operacji. Co ciekawe, historię można przewijać, a ta nie znika nawet po wyjściu z aplikacji – można ją skasować, wybierając z menu opcję „clear history” albo przytrzymując palec na przycisku kasowania wyniku.

-> Test: Samsung Galaxy Ace 4 - AMOLED w przystępnej cenie

-> Test: LG G3 - ekran wspaniały

Podstawowy zestaw przycisków można przesunąć gestem w lewo, uzyskując dostęp do sinusów, cosinusów i innych funkcji. W konkurencyjnych aplikacjach, wraz ze zmianą położenia telefonu na poziomy, wszystkie opcje podstawowe i zaawansowane wyświetlane są bezpośrednio na pulpicie. Niestety, producent UseTool nie zdecydował się na implementację takiego rozwiązania, więc tryb poziomy obsługujemy analogicznie do pionowego. W prawym górnym rogu znajdziemy jeszcze przełącznik jednostek i trybów działania, ale skorzystają z niego głównie informatycy używający trybu szesnastkowego czy binarnego. 

Przejdźmy do panelu bocznego. Tu do dyspozycji użytkownika oddano szereg narzędzi, dzięki którym szybko przekonwertujemy jednostki. Wszystkie zostały podzielone na – oznaczone charakterystycznymi grafikami – kategorie. I to właśnie w ich obrębie można przetwarzać poszczególne miary. Mamy tu więc różne jednostki kątów, powierzchni, energii, długości, dźwięku czy szybkości, a ich przeliczenie wymaga jedynie podania jednostki bazowej i docelowej.

-> Centrallo - Twoje życie zorganizowane

Wszystkim rządzą więc proste zasady i algorytmy, ale nie każdy je zna, a dzięki tej aplikacji – wcale nie musi. Niestety, warto zaopatrzyć się jednak w słownik angielsko-polski, jeśli miary jednostek wydadzą się niezrozumiałe – program nie dysponuje polskim interfejsem użytkownika. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o funkcji konwertera walut, która działa podobnie jak w przypadku jednostek, ale przelicza je na podstawie aktualnych kursów pobranych z Sieci. Szkoda tylko, że w tym wąskim gronie 9 walut zabrakło polskiego złotego. 

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

UseTool – kalkulator i konwerter w jednym - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Pewien koreański projektant zaprezentował interesujący koncept smartfona przyszłości. Zobaczcie sami.

Koreańczyk Jeong Jaewan pokazał światu swoje wydanie smartfona przyszłości, który został wyposażony w giętki ekran LCD i wykorzystuje technologię Cloud Computing.

Dzięki temu UFO, czyli User Feeling Object może być używany jak zwykły smartfon lub jako mini projektor. Obraz można wyświetlać na stole lub na ścianie, a patrząc na to, ile ciekawych plików można przechowywać w chmurze, możliwe by było oglądanie filmów czy teledysków jak z rzutnika w dowolnym miejscu.

Dzięki elastycznemu ekranowi możliwe by było złożenie smartfonu.

Źródło/Fot.: Yanko Design

Smartfon i projektor w jednym - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeśli jesteś użytkownikiem Czytnika Google, to z pewnością wiesz, że jeśli chcesz w wygodny sposób korzystać z niego na iPhone'ie czy iPadzie, musisz posiadać dodatkową aplikację, która jest do tego przeznaczona. Jedną z takich aplikacji jest Newsify.

0

Ocena autora

Największą zaletą aplikacji Newsify jest stosunkowo niska cena, która na tle konkurencji wypada bardzo atrakcyjnie (zdarzają się też promocje, w ramach których jest dostępna za darmo). A aplikacja jest bardzo ładna i funkcjonalna, i oferuje wszystkie najistotniejsze funkcje, które powinien posiadać dobry klient Google Readera.

Wszyscy obecni użytkownicy Czytnika Google mogą przejść do kolejnego akapitu, bo w tym podpowiem, jak go sobie założyć. W pierwszej kolejności należy udać się pod adres. Osoby posiadające już konto w Google mogą się na nie zalogować, natomiast pozostali w celu korzystania z czytnika muszą je założyć. Gdy masz już konto, możesz rozpocząć proces dodawania ulubionych stron do Google Readera. W ten sposób wszystkie najważniejsze dla siebie źródła informacji będziesz miał w jednym miejscu, a ich codzienne przeglądanie będzie łatwe i wygodne.

Korzystanie z Czytnika Google na komputerach nie wymaga posiadania żadnej dodatkowej aplikacji, bo interfejs webowy doskonale spełnia swoje zdanie. Co innego na urządzeniach mobilnych, w przypadku których dedykowana czytnikowi aplikacja jest raczej niezbędna. I w tym momencie wracamy do Newsify – aplikacji wyjątkowo taniej, ale jednocześnie posiadającej wszystkie funkcje, które klient Google Readera posiadać powinien.

Newsify umożliwia stworzenie strony z wiadomościami pochodzącymi z konkretnego kanału lub z całego folderu – dokładnie tak, jak ma to miejsce w przypadku webowej wersji Czytnika Google. W kolumnie po lewej znajduje się lista naszych subskrypcji, z poziomu której możemy przeglądać wszystkie treści lub sortować je pod kątem tych jeszcze nieprzeczytanych. Pozostała część ekranu jest przeznaczona do wyświetlania treści wiadomości i przewijania ich listy. Szybkie przeskakiwanie pomiędzy kolejnymi artykułami polega na przesuwaniu palcem po ekranie w górę i w dół.

W przypadku przejścia do konkretnego newsa, jego widok wewnątrz aplikacji ogranicza się do wyświetlenia jednego obrazka i pierwszych kolumn tekstu – i to wystarczy byśmy mogli wstępnie zorientować się w jego treści. Jeśli ocenimy artykuł jako potencjalnie interesujący, do jego pełnej treści przechodzimy poprzez kliknięcie w ikonkę globusa, która znajduje się w prawym górnym rogu. Z poziomu Newsify wybrane wiadomości możemy też dodawać do ulubionych (oznaczać gwiazdką) lub wysłać je do przeczytania na później (np. do Pocketa czy Readability).

Podsumowanie

Jeśli masz swoje ulubione strony, które odwiedzasz codziennie – dodaj je do Czytnika Google, a następnie pobierz aplikację Newsify. Wszystkie informacje poukładane w jednym miejscu to naprawdę wygodne rozwiązanie.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Newsify dla iPhone'a - wszystkie informacje w jednym miejscu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Evernote to w tej chwili zdecydowanie najlepsza i najbardziej popularna aplikacja do przechowywanie różnego rodzaju notatek. Jeśli więc szukacie tego typu narzędzia, to trafiliście pod dobry adres.

0

Ocena autora

Z Evernote'a możemy korzystać na smartfonach, tabletach i komputerach stacjonarnych. Posiada aplikacje mobilne i desktopowe, jak i również swoją wersję webową dostępną przez przeglądarkę. I to właśnie ta możliwość synchronizowania danych i notatek pomiędzy wszystkimi naszymi urządzeniami jest jedną z największych zalet tego programu. Notatka dodana na komputerze w pracy automatycznie ląduje też na naszym prywatnym laptopie i smartfonie. A wszystko działa tak jak powinno.

Evernote jest przeznaczony dla wszystkich osób, które zawsze mają coś na głowie i zapisują swoje myśli na dziesiątkach małych karteczek, które... później gubią. Omawiany program umożliwia gromadzenie notatek dźwiękowych, tekstowych i graficznych (np. zdjęć) w jednej aplikacji, dzięki czemu w każdym miejscu i o każdej porze możemy mieć je przy, o ile tylko znajdujemy się w pobliżu komputera lub mamy przy sobie smartfon.

Rozpoczęcie pracy z Evernote jest bardzo proste. Podajemy e-mail, login i hasło, a później trzeba jeszcze tylko kliknąć na link potwierdzający, który trafił do naszej skrzynki pocztowej, i gotowe!

Teraz możemy skupić się już na naszych notatkach. Te tekstowe dodajemy korzystając z systemowej klawiatury. Możemy jednak również pokusić się o dołączenie cyfrowych wersji papierowych notatek i skorzystać z opcji rozpoznawania tekstu. Do naszych notatek możemy dodawać przypisy czy elementy graficzne. A są przecież jeszcze notatki dźwiękowe, które również przy pomocy Evernote'a możemy nagrywać. Rolę notatek mogą pełnić też zdjęcia (te z rolki aparatu lub zrobione na nowo) - ja używam tej funkcji głównie w księgarniach, fotografując okładki nowych książek, które chciałbym w przyszłości kupić.

Nasze notatki przechowywane są w specjalnych notatnikach, w których umieszczamy treści o podobnym charakterze. Możemy również nadawać im znaczniki, które podnoszą jakość sortowania. Sam Evernote dzieli również notatki na kategorie zależnie od typu danych. Dzięki temu odnalezienie interesujących nas treści nie nie zajmuje dużo czasu i jest łatwe oraz skuteczne. Generalnie cały interfejs Evernote'a jest przemyślany i intuicyjny. Każdy kto umie obsłużyć smartfon, poradzi sobie też z tym narzędziem,

Evernote jest dostępny w dwóch wersjach: darmowej oraz płatnej. W tej pierwszej otrzymujemy 60 MB transferu do wykorzystania na synchronizację danych w miesiącu, co w zupełności wystarcza do domowych i prywatnych zastosowań. Płatna wersja PRO jest przeznaczona dla bardziej wymagających, bo 1 GB transferu to już bardzo dużo i mało kto będzie potrzebował go aż tyle do synchronizacji swoich notatek.

Sam Evernote i dedykowane mu aplikacje to jednak świetne i niezawodne narzędzia do zapisywania notatek i trzymania swoich danych w jednym miejscu. Powinniście go sprawdzić, a jest dostępny chyba na każdej możliwej platformie mobilnej i stacjonarnej (na pewno na tych kilku najpopularniejszych).

Aplikacji Evernote można używać także w wersji premium. Aktywuj pakiet Evernote Premium na 6 miesięcy za darmo! Oferta, przygotowana wspólnie z T-Mobile, potrwa do 31 sierpnia 2014 roku. Składa się na nią 1 GB miesięcznego limitu na transfer, dostęp do notatek na urządzeniu przenośnym, gdy nie masz połączenia z siecią, umożliwia wyszukiwanie tekstu na obrazach i w plikach PDF.
Aby skorzystać z Evernote w wersji premium, należy wybrać opcję "Odkryj Evernote" poprzez dotknięcie logo Evernote w lewym górnym rogu ekranu.




Aplikację Evernote znajdziecie wgraną na smartfonach z naszej oferty!

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Evernote - wszystkie Twoje notatki w jednym miejscu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się