Kontrolowanie opcji urządzenia z Androidem przy pomocy widżetów może być bardzo wygodne, ale niesie ze sobą pewne ograniczenia – aby szybko zmienić ustawienia konieczna jest minimalizacja właśnie używanego programu. Może więc warto przenieść popularne przełączniki do obszaru powiadomień, gdzie zawsze będą pod ręką?

Dzięki Notification Toggle sami możemy stworzyć zestaw przełączników, który będzie wyświetlany w obszarze powiadomień obok typowych notyfikacji informujących o nowych wiadomościach, nieodebranych połączeniach, aktualizacjach itd. O tym, jakie opcje powinny się tam znaleźć decydujemy w panelu „Powiadomienia”. Przy każdej pozycji listy umieszczone zostały dwa pola, które należy zaznaczyć, jeśli chcemy korzystać z danego przełącznika. Dlaczego dwa? Użytkownik może skonfigurować dwa paski przełączników, które będą wyświetlane jeden pod drugim – każdy może być zbudowany na bazie różnego zestawu ikon. Ów zestaw można dodatkowo rozbudować o skróty do wybranych programów – służy do tego panel „Niestandardowe aplikacje”. W kolejnym kroku można dostosować ikony, kolory, etykiety i kolejność przełączników. Można więc dowolnie ustawić kolory i odcienie zarówno ikon, jak i tekstów statusów. Kolejność poszczególnych opcji można dostosować, przeciągając je w wybrane miejsce. Zresztą opcje personalizacyjne wykraczają ponad obszar powiadomień. I to dosłownie, bo w ustawieniach programu można nawet zmienić – wyświetlaną w belce przy górnej krawędzi ekranu - ikonę na niebieską, białą, przeźroczystą, a nawet taką, która wyświetla status baterii (poziom naładowania lub jej temperaturę). Tam można też ustawić maksymalną liczbę przełączników na pasku, a także poziomy jasności ustalane przełącznikiem.

Android Control to mobilne centrum dowodzenia, które umożliwia kompleksowe zarządzanie opcjami smartfonu. Okno główne składa się z czterech paneli, pomiędzy którymi można przełączać się przy pomocy gestów. W opcjach dźwięku można zmienić dzwonek i poziom głośności dla wybranych elementów systemu, natomiast w tych dotyczących transmisji, możliwa jest zmiana konfiguracji punktów dostępowych, a nawet aktywacja tzw. tetheringu, czyli udostępniania łącza. Na kolejnych panelach znajdziemy ustawienia wyświetlacza i pozostałe opcje konfiguracyjne (np. lokalizacja, zarządzanie aplikacjami, włączenie opcji programistycznych itd.). W ustawieniach programu można dostosować oprawę graficzną - do dyspozycji użytkownika oddano 5 motywów. Jeśli opcje dotyczące obszaru powiadomień zostaną aktywowane, uzyskamy dostęp do wszystkich podstawowych przycisków bezpośrednio po kliknięciu w ikonę na liście notyfiakcji. Wówczas z górnej krawędzi ekranu wyłoni się podręczny zestaw przełączników. Jednym kliknięciem można wyłączyć transmisje danych lub dźwięki, zmienić poziom jasności itp. W niektórych przypadkach użytkownik może zostać poproszony o wykonanie dodatkowej akcji (np. ustawienie suwaka na wybranym poziomie jasności lub konfiguracja czasu wygaszania ekranu), ale większość opcji ustawiana jest po jednokrotnym kliknięciu.

Ustawienia Androida zawsze pod ręką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jesteśmy coraz bardziej zabiegani, przez co coraz trudniej znaleźć trochę czasu na szczegółowe zagłębienie się w ciekawy artykuł, od których Internet aż kipi. Jednak dzięki Instapaper lub Pocket możemy to zrobić w każdej chwili – w autobusie, tramwaju, taksówce – wszędzie i zawsze. Trzeba najpierw założyć konto w wybranym serwisie, a następnie dodać przycisk/zakładkę na pasku ulubionych. Mogą to zrobić użytkownicy wszystkich popularnych przeglądarek internetowych – procedura jest bardzo prosta i jasno opisana na stronach internetowych dostawców usługi. Od tego momentu wystarczy klik, by treść została zapisana w chmurze, do której dostęp można uzyskać zarówno z poziomu przeglądarki internetowej, jak i mobilnej aplikacji.

Opis aplikacji Instapaper w Sklepie Play rozpoczyna się od słów: „Proste narzędzie do zapisywania stron do późniejszego odczytu”. To skromne zdanie stanowi sedno popularności usługi - Instapaper to jedno z najpopularniejszych narzędzi tego typu, a przez wielu uznawane już jest nawet za kultowe. Instapaper umożliwia odczyt nawet bardzo „ciężkich” artykułów w przyjaznej formie, ponieważ pobiera wyłącznie tekst i zdjęcia – zbędne elementy strony internetowej i reklamy zostaną pominięte. W tym prostym programie znajdziemy tylko niezbędny zestaw funkcji, które oprawione zostały przyjemną dla oka szatą graficzną. Po zalogowaniu do swojego darmowego konta zostanie wyświetlona lista domyślnych katalogów (Read Later, Liked, Archive), które można rozszerzyć o własne foldery. Pierwsze teksty pojawią się w sekcji Read Later tuż po kliknięciu w dedykowany przycisk na stronie internetowej. Możemy też natknąć się na aplikacje mobilne, które również oferują możliwość wysłania artykułu do konta Instapaper (np. czytniki RSS). Lista artykułów uporządkowana jest chronologicznie, a wszystkie pobierane są automatycznie do pamięci urządzenia, tak by można było je odczytać także w trybie offline. Dużą zaletą aplikacji jest możliwość pełnej personalizacji podglądu artykułu – marginesy, odstępy między wierszami oraz krój i rozmiar czcionki można dowolnie dostosować do swoich preferencji. Instapaper kosztuje ok. 10 zł. POBIERZ

Pocket jest równie popularną usługą, choć wielu z Was może ją kojarzyć po starej nazwie – Read It Later. Serwis przeszedł jednak gruntowną przebudowę, która dosięgnęła również aplikacje dla iOS i Androida. Teraz trudno znaleźć jakiś wspólny mianownik, który łączyłby go z przeszłością, ale… może to i lepiej. Zasada działania jest podobna – najpierw należy założyć konto w serwisie, a później dodać dedykowany przycisk na pasku ulubionych, by móc szybko przesyłać treść artykułów. Co ciekawe, nowe elementy można dodawać też na wiele innych sposobów – odnośnik do strony można przesłać na adres e-mail lub użyć rozszerzeń w aplikacjach. Wszystkie będą później dostępne z poziomu przeglądarki internetowej i dedykowanego programu. Ekran startowy aplikacji prezentuje wszystkie przesłane artykuły w postaci przewianej pionowo listy – każda pozycja oznaczona jest tytułem i adresem strony internetowej oraz miniaturą zdjęcia (jeśli jest dostępne). Można też przefiltrować widok tak, by zobaczyć wyłącznie materiały wideo lub zdjęcia. Dostępna wyszukiwarka umożliwia również szybki dostęp do konkretnej treści po słowach kluczowych i tagach. Krój i rozmiar czcionki, jasność podświetlenia, justowanie i tło (białe, czarne i beżowe) – wszystkie elementy można dostosować w trakcie czytania. Dla wielu użytkowników kluczowym atutem aplikacji może być jej cena – Pocket dostępny jest za darmo. POBIERZ

Mobilne czytanie - ciekawe artykuły zawsze pod ręką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Calendar Status umożliwia wyświetlanie wydarzeń z kalendarzy bezpośrednio w obszarze powiadomień, dzięki czemu mamy szybki i stały pogląd na agendę zapisanych wydarzeń.

0

Ocena autora

Obszar powiadomień coraz częściej wyręcza ekran startowy, przejmując funkcje odpowiedzialne za wyświetlanie widżetów i różnych treści multimedialnych. I nie ma w tym nic dziwnego, bo przecież to właśnie gest przesunięcia palca od górnej krawędzi ekranu w stronę centrum jest prawdopodobnie najczęściej wykonywanym ruchem na ekranie smartfonów. Obszar powiadomień to bowiem niezastąpione narzędzie, z którego korzystamy równie często, jak z samego pulpitu. Widżet kalendarza również może okazać się zbędny po instalacji Calendar Status.

Tytułowy program prezentuje listę nadchodzących wydarzeń z kalendarzy w obszarze powiadomień, w formie, która nie wymusza konieczności interakcji, ale i nie pozwala się pominąć. Program działa od razu po uruchomieniu, o czym przekonamy się rozwijając pasek powiadomień. O samej aplikacji będziemy mogli jednak zapomnieć, jeśli poprawnie wykonamy jej pierwszą konfigurację, w czasie której decydujemy o sposobie wyświetlania treści.

W sekcji dotyczącej ustawień ogólnych („general style”) można dostosować tło powiadomienia oraz jego czcionkę. I o ile w pierwszym przypadku mamy pełną dowolność, o tyle konfiguracja czcionki ogranicza się do wyboru jednej z trzech dostępnych opcji. W tym miejscu deklarujemy również styl daty i czasu, aktywujemy tekstową prezentację dnia, licznik pozostałych dni, a także okres trwania danego wydarzenia. W kolejnej grupie opcji konfiguracyjnych decydujemy, czy powiadomienie ma być stale przypięte do górnej części obszaru i czy powinno być „rozwijalne”, pokazując dodatkowe informacje. Calendar Status może więc wyświetlać informacje w skondensowanej lub rozszerzonej formie, a obie można swobodnie dostosować. W tym miejscu można także określić zakres dni, dla których mają zostać pokazane wydarzenia.

Niestety, nie wszystkie funkcje dostępne są w darmowej wersji aplikacji. Jeśli więc zdecydujemy się wydać ok. 6,25 zł na Calendar Status Pro, uzyskamy pełne możliwości personalizacyjne, będziemy mogli ustawić wyróżnienie inną czcionką dalszych zdarzeń czy wybrać kalendarze do synchronizacji. Nie można też zapomnieć o jednej - bardzo istotnej w tym przypadku – funkcji, a mianowicie możliwości uruchamianiu aplikacji po starcie systemu - warto włączyć.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Calendar Status - plan dnia zawsze pod ręką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeśli w trakcie serfowania po Sieci chcesz zapoznać się z treścią podlinkowanych stron, ale nie chcesz opuszczać bieżącej witryny, Flynx jest dla Ciebie.

0

Ocena autora

Jeśli przeglądasz stronę internetową, w której widzisz kilka ciekawych odnośników, do wyboru masz dwa wyjścia: przełączyć się na nową stronę albo załadować jej zawartość w tle, kontynuując lekturę otwartej witryny. Dzięki Flynx zdecydowanie częściej będziesz korzystał z drugiego wariantu. 

To przeglądarka internetowa, której twórcy wykorzystali okrągłe dymki powiadomień, po raz pierwszy wprowadzone w Facebook Messenger, jednak tutaj zamiast historii rozmowy, zobaczymy zawartość strony internetowej. Nie zmienił się natomiast sposób obsługi dymków – można je przesuwać pionowo przy krawędzi ekranu, a także przerzucać na tą przeciwległą lub usuwać, przenosząc na „iksa” w dolnej części ekranu (pojawia się dopiero po chwyceniu okrągłej ikony).

Aby móc skorzystać z tej przeglądarki, wystarczy kliknąć na dowolny odnośnik internetowy i wybrać z menu dostępnych programów Flynx. Pojawi się wówczas ikona w kształcie koła, po której krawędzi przebiegnie niebieski pasek postępu, wypełniając się stopniowo w trakcie ładowania strony. Po kliknięciu nań ikona powędruje na górę, a większą część ekranu wypełni treść strony internetowej. Program wypełnia całą szerokość strony, więc nie można go przypisać do grupy „pływających aplikacji” – oknem nie można w żaden sposób manipulować. Program działa zarówno w trybie pionowym, jak i poziomym – w tym drugim strona internetowa maksymalnie wypełnia obszar ekranu, pozostawiając jedynie miejsce na pasek statusu.

Flynx nie jest co prawda nowatorskim rozwiązaniem, bo w Sklepie Play jest już przynajmniej kilka programów umożliwiających załadowanie stron internetowych w tle na podobnej zasadzie, ale ten dostępny jest za darmo i oferuje nawet więcej niż płatna konkurencja. Program umożliwia bowiem przełączenie do trybu tekstowego z opcjonalnym odwróceniem kolorów. Dzięki temu wszelkie materiały multimedialne nie będą zakłócać lektury tekstu. 

Z poziomu podręcznego menu można przeładować stronę, udostępnić link przy pomocy systemowych opcji współdzielenia (np. Gmail, SMS, Facebook itd.) lub załadować w typowej przeglądarce. Nią w końcu Flynx nie jest, ale i nie stara się być, a twórcy nawet w ustawieniach programu zalecają wybranie „drugiej przeglądarki”. W trakcie testów aplikacja napotykała incydentalne problemy ze stabilnością działania, uniemożliwiając nawet jej wyłączenie (program stale wyświetlał okno, które przykrywało właściwą zawartość ekranu) – konieczny był restart urządzenia. Twórcy ciągle jednak rozwijają program, usuwając napotkane błędy, a w grupie darmowych przeglądarek „okienkowych” nie znajdziecie lepszej alternatywy.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Przeglądarka internetowa zawsze pod ręką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się