Vivino to gratka dla smakoszy wina. Dzięki tej aplikacji dowiedzą się bowiem, skąd pochodzi dane wino, czym się charakteryzuje i ile kosztuje. Wystarczy tylko pstryknąć zdjęcie.

0

Ocena autora

Vivino łączy w sobie cechy portalu społecznościowego, wyszukiwarki i porównywarki. Możemy sprawdzić, jaki trunek polecają nasi znajomi, a także poznać cechy konkretnego wina. W pierwszej kolejności musimy jednak zarejestrować nowe konto - można to zrobić za pośrednictwem Facebooka, Google+ lub zwykłego konta pocztowego. W kolejnym kroku zostaniemy poproszeni o zatwierdzenie danych i ewentualne zapisanie do subskrypcji wiadomości z portalu Vivino. Od teraz możemy korzystać z pełnej funkcjonalności aplikacji Vivino.

-> Pobieraj aplikacje i gry bez obaw! Koszty dodaj do rachunku! 

Interfejs aplikacji bazuje na stylistyce Material Design, czyli oprawie, którą wdrożył Google w swoim Androidzie 5.0. Mamy więc kolorową belkę w górnej części okna wraz z czterema zakładkami – w pierwszej możemy przeglądać aktywności znajomych, w drugiej sprawdzić swój profil, trzecia daje dostęp do listy najlepszych win w atrakcyjnych cenach, a w czwartej zobaczymy sklepy, w których można nabyć „napój bogów”.

-> PizzaPorta.pl - aplikacja na największy głód

-> Test: Kazam Torando 348: najsmuklejszy smartfon świata

Vivino to więc swoisty portal zrzeszający smakoszy win - profil, który zakładaliśmy podczas rejestracji, posłuży nam nie tylko do komentowania i oceniania trunków wyskokowych, ale także do kontaktu ze znajomymi i śledzenia ich profili. Aby szybko uzupełnić ich listę, możemy posłużyć się swoimi kontami z Facebooka, Twittera, Gmaila lub wybrać konta do śledzenia z listy tych preferowanych.

Vivino

Przy prawym, dolnym rogu ekranu „pływa” okrągła ikona aparatu, która aktywuje skaner etykiet i list. Vivino oferuje zaawansowany system rozpoznawania tekstu, dzięki któremu wystarczy nakierować oko aparatu na etykietę wina lub listę win i pstryknąć zdjęcie, by po chwili zobaczyć szczegółową charakterystykę trunku. 

Gestem można przełączać się między skanerem etykiet i list, a w razie słabych warunków oświetleniowych flashem możemy doświetlić fotografowany obiekt. Można również wybrać zapisane wcześniej zdjęcie z galerii. Po pomyślnie wykonanej analizie, zostaniemy przeniesieni do szczegółowego opisu. Dowiemy się z niego, skąd pochodzi wino i jak się nazywa, a także poznamy jego koszt (w polskiej walucie) czy opis, a nawet sprawdzimy, co sądzą o nim inni i jak je oceniają. W trakcie testów Vivino bezbłędnie wskazał aż 9 na 10 win, co jest naprawdę świetnym wynikiem. Warto przy tym dodać, że im więcej win będziemy skanować, tym więcej dowiemy się o naszym guście z profilu. Wyświetlana jest tam bowiem historia wszystkich spróbowanych przez nas trunków wraz z krótkim podsumowaniem.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Vivino - mobilny skaner etykiet win - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Kiedyś skanery wymagały zarezerwowania stosunkowo sporej przestrzeni w obrębie biurka, by móc z nich wygodnie korzystać. Dzisiaj mieszczą się w kieszeni. Oczywiście, nie dosłownie, ale jeśli Twoje preferencje ograniczają się do sporadycznego skanowania dokumentów, to smartfon może śmiało konkurować ze sprzętem biurowym. Wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację.

CamScanner to najpopularniejszy obecnie mobilny skaner dla Androida. Został pobrany przez ponad 10 milionów użytkowników i wyceniony na średnią 4,7 przez ponad 70 tys. osób, którzy docenili jego stały rozwój i wygodę użytkowania. W oknie głównym wyświetlane są wszystkie dokumenty, które były poddawane obróbce. Każda pozycja z listy opatrzona jest miniaturą zdjęcia, nazwą i datą utworzenia. W przypadku dużej ich liczby warto korzystać z tagów – ich edytowalna lista wyświetlana jest w lewej części ekranu startowego. Aby utworzyć nowy skan należy kliknąć w ikonę aparatu lub zdjęcia (w zależności od tego, czy kopia powinna być wykonana na bazie nowego zdjęcia, czy tego zapisanego w galerii). Później CamScanner spróbuje automatycznie rozpoznać zarys dokumentu, który zakreśli niebieską figurą. Tą można w razie potrzeby dostosować do obszaru roboczego, przeciągając jej kąty, a całość obracając. Kolejny etap to obróbka końcowa, która polega na dostosowaniu jasności, kontrastu i ostrości – można tego dokonać ręcznie przy pomocy dedykowanych suwaków lub skorzystać z trybów automatycznych, których listę znajdziemy w prawym górnym rogu ekranu – bez zmian, słabe/mocne dostosowanie, zdjęcie w skali szarości lub czarno-białych kolorach. Po zatwierdzeniu zmian plik jest zapisywany do późniejszego podglądu i wysyłki. Z tego miejsca można także utworzyć plik PDF.

Scan Master jest niezwykle intuicyjnym programem do tworzenia skanów dokumentacji - wystarczy 5 kliknięć, by wykonać zdjęcie i zmienić je w dobrą jakościowo kopię. Okno główne prezentuje wszystkie przetworzone dokumenty, obok których (przy lewej krawędzi ekranu) umieszczone zostały przyciski funkcyjne: aparat, galeria, sortowanie, edycja i wyszukiwanie. Tak jak poprzednio, skan można wykonać na bazie właśnie zrobionego zdjęcia lub dowolnego zapisanego w galerii. Warto zaznaczyć, że po kliknięciu w przycisk „Camera” zostanie wywołane specjalne okno do obsługi aparatu, a nie domyślna aplikacja aparatu. Dzięki temu możliwe jest wykonanie kilku zdjęć, które później mogą być zapisane do jednego pliku PDF. W kolejnym etapie zdjęcie należy przyciąć do właściwego obszaru skanowania, jeśli ten nie zostanie rozpoznany automatycznie (tak samo jak w CamScanner). Po chwili niepotrzebne tło zniknie ze zdjęcia, a obraz zostanie rozciągnięty do obszaru zakreślonej figury. W kolejnym kroku fotografię można dostosować pod kątem jasności, kontrastu i poziomu detali przy pomocy dedykowanych suwaków. „Finish” i gotowe – tak przerobionym zdjęciem można podzielić się ze znajomymi lub zapisać w pliku PDF.

Smartfon z Androidem jak kieszonkowy skaner - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nie wszyscy wiedzą, że smartfon może zostać wykorzystany w roli skanera. To możliwe - wystarczy tylko wyposażyć się w odpowiednią aplikację.

0

Ocena autora

Współczesne smartfony oferują coraz więcej możliwości i pozwalają na wykonywanie czynności, w przypadku których do tej pory nierzadko konieczne było posiadanie osobnego sprzętu. Dotyczy to również skanowania dokumentów. Oczywiście nie chodzi nam o to, że telefon, który nosimy w kieszeni, będzie w stanie w pełni zastąpić pełnoprawny skaner o kilkukrotnie większych gabarytach. Jeśli natomiast czyjeś potrzeby ograniczają się wyłącznie do sporadycznego skanowania dokumentów, to tak - smartfon wyposażony w odpowiednią aplikację doskonale spełni swoją rolę. Jak to możliwe?

W pierwszej kolejności musimy wyposażyć się w odpowiednią aplikację, przy pomocy której będziemy mogli skanować dokumenty. Jedną z najpopularniejszych w swoim gatunku wciąż pozostaje ta o nazwie CamScanner. Jest to dobra propozycja z przynajmniej dwóch powodów: po pierwsze jest dostępna za darmo, a po drugie występuje zarówno w wersji dla iOS-a jak i Androida. Pobieramy więc aplikację i uruchamiamy ją. Co dalej?

CamScanner

Do wykonywania skanów aplikacja wykorzystuje oczywiście wbudowany w smartfon aparat fotograficzny. By wykonać skan musimy tapnąć w ikonę aparatu, znajdującą się na głównym ekranie aplikacji, a następnie umieścić w kadrze interesujący nas dokument lub jego fragment i nacisnąć spust migawki. W praktyce nie różni się to niczym od procesu robienia zwykłej fotografii. Nasz skan może składać się z pojedynczego zdjęcia lub całej serii (w przypadku wielostronicowych dokumentów). Do obróbki w programie możemy też wybrać jedną z już wykonanych fotografii, z tych zapisanych na rolce naszego aparatu.

Czym więc skanowanie z wykorzystaniem aplikacji różni się od pstrykania zwykłych fotek dokumentom? Cała tajemnica tkwi w procesie obróbki, którą CamScanner wykonuje po to, by nadać zwykłym zdjęciom charakteru profesjonalnie wykonanych, wyraźnie prezentujących się skanów. Aplikacja automatycznie rozpoznaje zarys dokumentu i usuwa ze zdjęcia wszystkie zbędne elementy. Jeśli się w tym pomyli, możemy samodzielnie skorygować obrys poprzez ręczne ustawienie kątów przy pomocy niebieskich kropek. Całość jest bardzo intuicyjna, prosta w obsłudze i zajmuje dosłownie kilka sekund.

Aplikacja automatycznie wykrywa skanowany dokument.

Kolejnym, ostatnim już etapem jest obróbka końcowa, polegająca na dostosowaniu kontrastu, jasności i ostrości naszego dokumentu. Możemy zrobić to ręcznie, przesuwając odpowiednie suwaki i na bieżąco obserwując zachodzące zmiany. W zdecydowanej większości przypadków najlepiej sprawdza się jednak tryb automatyczny (aktywowany z poziomu górnej belki nawigacyjnej), który pozwala oszczędzić czas i jednocześnie generuje naprawdę satysfakcjonujące efekty, sprawiając, że poddany obróbce skan staje się wyraźny i odpowiednio oświetlony. Słowem, gotowy do wyeksportowania do pliku w formacie PDF.

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Smartfon jako skaner dokumentów - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Paragony, faktury i inne dowody zakupu przechowujemy zwykle w specjalnym miejscu, by ich nie zgubić. A czy takim miejscem może być pamięć telefonu lub chmura danych?

0

Ocena autora

Scanbot

Gdybyśmy tytułowe pytanie zadali twórcom aplikacji Scanbot, zapewne szybko usłyszelibyśmy twierdzącą odpowiedź. W końcu stworzyli oni program, który służy właśnie do zapisywania różnych dokumentów w cyfrowej wersji. Przechowywanie paragonów może nastręczać wiele trudności - małe papierki łatwo zgubić, a co gorsza z czasem mogą wyblaknąć.

„Wygodniej i bezpieczniej zapisać je w postaci cyfrowej i przesłać do chmury danych” - z tego założenia wyszli zapewne twórcy aplikacji Scanbot. Nie jest przecież powiedziane, że musimy dysponować dowodem zakupu w papierowej formie – wystarczy udowodnić, że dany zakup miał miejsce, więc zdjęcie faktury czy paragonu w zupełności wystarczy. Oczywiście, Scanbot służy nie tylko do kopiowania takich „dowodów”, ale także do zapisu dowolnego dokumentu w formacie PDF – w niektórych zastosowaniach może więc całkowicie zastąpić domowy skaner.

Interfejs aplikacji jest nowoczesny i intuicyjny. Po uruchomieniu zobaczymy listę ostatnio skanowanych dokumentów, powyżej których pojawi się okno podglądu z kamery. Dotykając okrągłego „plusa”, lub przesuwając palcem po ekranie w dół, wywołamy obraz z aparatu, który wypełni cały wyświetlacz. Program nie używa więc domyślnej aplikacji aparatu, jak to ma niekiedy miejsce w konkurencyjnych aplikacjach, a korzysta z zaimplementowanego rozwiązania, co pozytywnie wpływa na szybkość działania. Program automatycznie wyszukuje dokumenty po nakierowaniu aparatu na dany obszar i zaznacza wykrytą stronę zieloną otoczką. By uzyskać jak najlepszy efekt, warto zadbać o kolorowe lub ciemne tło fotografowanego obiektu. W razie potrzeby można także włączyć flasha. 

-> CamScanner - smartfon jako skaner dokumentów

-> Copy Bubble - wygodne kopiowanie tekstu na Androidzie

Po zatwierdzeniu zaproponowanego widoku zostaniemy przeniesieni do okna edycji, w którym możemy dostosować wykonany właśnie skan lub dodać kolejną stronę dokumentu. Opcje edycyjne umożliwiają nałożenie jednego z kilku gotowych filtrów, których celem jest wyłuszczenie czcionki. Sam obraz można także obrócić i przyciąć do żądanych rozmiarów. Co ciekawe, możliwe jest określenie nieforemnego kształtu cięcia, a obraz zostanie odpowiednio dostosowany do niego – rozciągnięty bądź zwężony. Gotowy plik w formacie PDF można zapisać w chmurze danych lub udostępnić, korzystając z systemowych funkcji współdzielenia treści (np. wysyłając we wiadomości e-mail). Niestety, aplikacja nie zapisuje plików w przyjaznym dla użytkownika miejscu – można je znaleźć w plikach programu, ale łatwiej dostać się do nich z poziomu samej aplikacji. 

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Scanbot – przemień swój telefon w mobilny skaner - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się