O której godzinie wziąć pigułkę? Przed czy po jedzeniu? Osoby regularnie zażywające lekarstwa muszą stale pamiętać o zasadach z nimi związanymi. Na szczęście, dzięki wirtualnemu pojemnikowi nie muszą już tego robić.

MediSafe to program wspomagający pamięć albo raczej – zdejmujący z użytkownika konieczność zapamiętywania harmonogramu brania różnych medykamentów. Aby móc korzystać z pełnej funkcjonalności aplikacji należy założyć konto w usłudze, dzięki czemu konfiguracja będzie przechowywana w Sieci, a użytkownicy uzyskają do niej dostęp z dowolnego urządzenia. Zarejestrowany "pacjent" może więc stworzyć kilka harmonogramów dla różnych osób, tym samym zapewniając sobie kontrolę nad wszystkimi medykamentami. Wcześniej jednak można aktywować usługę w trybie „gościa”, co pozwoli zaznajomić się z funkcjami, choć w ograniczonym zakresie.

Główne okno programu wypełnia niemal w całości centralnie położony „pojemnik” z czterema przegródkami oznaczonymi porami dnia - noc (od północy do 6 rano), poranek (6:00 – 12:00), południe (12:00 – 18:00) i wieczór (18:00 – 0:00). Dodanie nowego lekarstwa wymaga jedynie kliknięcia w przycisk oznaczony symbolem plusa oraz ustalenia wszystkich podstawowych cech, czyli nazwy, liczby pigułek, okresu leczenia, a także konkretnej części wybranych dni, w których mają być zażywane.  W razie potrzeby można również zawrzeć dodatkowe instrukcje (np. lek powinien być spożywany przed lub po posiłku). Co ciekawe, użytkownik może ręcznie określić nazwę danego specyfiku lub skorzystać ze skanera kodów kreskowych (choć to rozwiązanie jest bardzo nieprecyzyjne). Jeśli w wirtualnym pojemniku pojawi się nowa pigułka, będzie to oznaczać, że procedura jej dodawania przebiegła pomyślnie. Ów pojemnik stale ma „otwartą” jedną przegródkę, przypominając tym samym o lekarstwach, które powinniśmy zażyć w danej porze dnia. Lepszym sposobem wspomagania naszej pamięci są jednak powiadomienia, które tutaj przybrały formę wyskakujących okienek. Dowiemy się z nich, o której i ile wziąć pigułek, a także odznaczymy swoją aktywność za pomocą przycisków – alarm można wyciszyć i przełożyć, a także potwierdzić zażycie lekarstwa.

Ciekawymi alternatywami są: Med Helper My PillBox - obie znajdziemy w Google Play za darmo. W pierwszej dodawanie przypomnień należy zacząć od zapisu recepty („Prescriptions”) – „pacjent” może wówczas uzupełnić szczegółowe instrukcje, opis, a nawet skutki uboczne i reakcje organizmu. Podobnie jak w Medisafe, tutaj również określa harmonogram zażywania, który uwzględnia również opcję „na życzenie”. Program pomoże również w śledzeniu liczby dostępnych pigułek i poinformuje w razie konieczności uzupełnienia. Ta mobilna „apteczka” pozwala również zapisać informacje o lekarzach i aptekach, a także zaplanowanych spotkaniach. Później wszystkie informacje można prześledzić na raportach aktywności. Niestety, program jest mało intuicyjny w obsłudze, a jego interfejs wymaga dopracowania. Tego nie można powiedzieć o aplikacji My PillBox, której obsługa będzie wygodna nawet bez instrukcji. Dodanie nowego specyfiku wymaga od użytkownika jedynie kilku kliknięć, w których określi on typ lekarstwa, nazwę, kolor, instrukcje, a także rodzaj powiadomień. Ostatni etap wymaga ustalenia częstotliwości zażywania oraz jego okresu. Później można w jednym oknie sprawdzić, jaka dawka zaplanowana jest na dzisiaj, a w innym można przejrzeć historię leczenia. Aplikacja umożliwia nawet zanotowanie informacji o zaplanowanych wizytach.

Weź pigułkę! - programy dla zapominalskich na Androida - opinie i komentarze (16)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Mitch
31-08-2016 - 19:44:09
I work for myself
  (0)
Odpowiedz
Hilton
31-08-2016 - 19:44:07
I can't get through at the moment
  (0)
Odpowiedz
Virgilio
31-08-2016 - 19:44:05
US dollars
  (0)
Odpowiedz
Arlie
31-08-2016 - 19:44:03
Cool site goodluck :)
  (0)
Odpowiedz
Norbert
31-08-2016 - 19:43:57
Could I make an appointment to see ?
  (0)
Odpowiedz
Bryan
31-08-2016 - 19:43:53
Have you read any good books lately?
  (0)
Odpowiedz
Jake
31-08-2016 - 04:53:51
Could I have a statement, please?
  (0)
Odpowiedz
Clarence
31-08-2016 - 04:53:46
It's OK
  (0)
Odpowiedz
Lucky
31-08-2016 - 04:53:44
Could you give me some smaller notes?
  (0)
Odpowiedz
Cesar
31-08-2016 - 04:53:43
What university do you go to?
  (0)
Odpowiedz
Ashley
31-08-2016 - 04:53:40
Sorry, I ran out of credit
  (0)
Odpowiedz
Renaldo
31-08-2016 - 04:53:39
Who do you work for?
  (0)
Odpowiedz
Lyman
31-08-2016 - 04:53:36
A Second Class stamp
  (0)
Odpowiedz
Bernie
31-08-2016 - 04:53:34
I've only just arrived
  (0)
Odpowiedz
Elliot
31-08-2016 - 04:53:32
US dollars
  (0)
Odpowiedz
Fidel
31-08-2016 - 04:53:30
I'm only getting an answering machine
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Niedawno zmieniony został rozkład jazdy pociągów – jak co roku. Wygląda na to, że tym razem udało się uniknąć ubiegłorocznego chaosu, ale wciąż może się zdarzyć, że rozkład nie został na czas zaktualizowany lub w ogóle go nie ma. Mobilne aplikacje dla Androida uwolnią nas od tej niepewności i czasochłonnego szukania informacji na żółtych tablicach.

W przeciwieństwie do konkurencyjnych platform systemowych, w Markecie można znaleźć kilka wyszukiwarek połączeń kolejowych. Stanowią one doskonałe uzupełnienie miejskich nawigatorów, rozkładów komunikacji miejskiej i wyszukiwarek taksówek. Wszystkie razem umożliwiają poprowadzenie użytkownika z punktu A do punktu B szybko i sprawnie, najniższym kosztem, nawet w przypadku braku znajomości danej miejscowości. Tego typu programy nie tylko poprawiają organizację czasu, ale także zapewniają spokój ducha w obcej miejscowości o nieznanej dla nas topografii.

Kolejka jest wyszukiwarką połączeń kolejowych, która pobiera dane z serwisu sitkol.pl. SITKol (System Informacyjny Obsługi Transportu Kolejowego) ma w zamierzeniu być „spójnym systemem informacyjnej obsługi uczestników transportu kolejowego w zakresie przewozu osób, bagażu i towarów” – czytamy na stronie firmy. Aplikacja dla systemu Android oferuje więc dostęp do bazy danych tej popularnej wyszukiwarki połączeń kolejowych. Po uruchomieniu należy jedynie podać miejsce początkowe i docelowe oraz termin odjazdu (godzina i data ustawiane są domyślnie na te aktualne, ale można je zmienić). Przyciskiem „Szukaj” zlecamy aplikacji analizę danych i wyświetlenie wyników, które zaprezentowane zostaną w formie listy. Przy każdym umieszczono godziny przyjazdu i odjazdu, a także czas podróży i ikonę symbolizującą konkretnego przewoźnika. Niestety, brakuje listy ulubionych dworców lub historii wyszukiwania – po ponownym uruchomieniu należy ponownie określić miejsca początku i końca podróży.

Tych braków pozbawione są dwie aplikacje o tej samej nazwie i bardzo podobnej ikonie – Rozkład PKP autorstwa Pawła Janeczka i Krzysztofa Tyszeckiego. Tą pierwszą cechuje wygląd w stylu Sense UI i współpraca z systemem HAFAS, który obsługuje około 60 przewoźników z 16 europejskich krajów. Jednak to ta druga aplikacja zasługuje na wyróżnienie pomimo braku ciekawej oprawy graficznej. Program został podzielony na trzy części: Zapamiętane, Połączenia i Rozkłady (w ustawieniach aplikacji można zdecydować, która powinna być uruchamiana po starcie aplikacji). Raz wyszukane połączenie automatycznie trafia na listę zapamiętanych, skąd szybko można ponownie uzyskać dostęp do szczegółów trasy. W odróżnieniu od omawianych wcześniej aplikacji, tutaj można także sprawdzić rozkład konkretnej stacji kolejowej – służy do tego trzecia zakładka. Co więcej, będąc w trasie możemy sprawdzić, którą stację minęliśmy i na której powinniśmy wysiąść.

Fot. Flickr by andynash

Android na kolei - rozkłady PKP dla smartfonów - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

3, 2, 1, Start! Stoper jest czymś, bez czego trudno wyobrazić sobie rywalizację w wielu dyscyplinach sportowych. Umożliwiają precyzyjne odmierzanie czasu i zapis danych pośrednich (np. między okrążeniami). I nie trzeba w tym celu kupować specjalnego urządzenia – wystarczy odpowiedni program na Androida.

Choć wydawać by się mogło, że w grupie aplikacji odmierzających czas nie można już wymyślić nic nowego, producenci oprogramowania udowadniają, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Głównie w kwestii interfejsu, który może być mniej lub bardziej krzykliwy, oferujący wiele dodatkowych funkcji lub wręcz przeciwnie – ich całkowity brak. Wybór należy do użytkownika.

StopWatch & Timer jest jedną z najciekawszych aplikacji do precyzyjnego mierzenia czasu. Pozornie prosta oprawa graficzna została ubarwiona kilkoma smaczkami. W górnej części okna umieszczono dwa przyciski (minutnik, powiększenie), poniżej których znajdziemy właściwy licznik. Klik w przycisk „Start” uruchamia cyferblat, na którym kolejne sekundy i minuty „uciekają do góry”. W każdym momencie można zapisać tzw. międzyczasy – służy do tego przycisk „Okrążenie”. Po kliknięciu w przycisk Menu użytkownik może dostać się do ustawień aplikacji lub szybko zmienić kolorystykę programu oraz krój czcionki - do dyspozycji oddano kilkanaście motywów graficznych oraz 5 stylów czcionki. W opcjach konfiguracyjnych można wyłączyć wskaźnik czasu pokazywany w obszarze powiadomień, ustawić tryb podświetlania oraz aktywować możliwość sterowania stoperem przy użyciu przycisków głośności (góra – start/stop, dół – reset/okrążenie). Kolejne opcje dotyczą minutnika, który można włączyć przyciskiem umieszczonym w górnej części okna. Po ustawieniu czasu odliczania - przez obrót „bębnów” - stoper zacznie działać wstecz. Wszystkie konfiguracje są zapisywane w pamięci, dzięki czemu szybko można włączyć ustawiony wcześniej minutnik.

Sklep Google Play obfituje w różnej maści stopery cyfrowe, w których ta najważniejsza część zbudowana została na etykietach tekstowych. Tego nie spotkamy w Hybrid Stopwatch, którego centralną część zajmuje kolorowa tarcza ze wskaźnikami. Od razu widać, że twórcy położyli szczególny nacisk na interfejs graficzny aplikacji – wszystkie elementy są czytelne, a obsługa bardzo intuicyjna. Odmierzanie czasu rozpoczyna się po kliknięciu w przycisk „Start”, a czasy poszczególnych okrążeń można zapisywać przyciskiem „Lap”. Każdorazowe kliknięcie w ten drugi przycisk spowoduje ustawienie pomarańczowej wskazówki i zapis międzyczasu na liście, do której można się dostać z poziomu menu. Co więcej, ową listą można też podzielić się ze znajomymi korzystając z opcji „Send Laps” – odbiorca otrzyma wiadomość tekstową z wyszczególnieniem wszystkich okrążeń. W ustawieniach aplikacji można dostosować jasność ekranu i wyłączyć jego wygaszanie, a także zmienić tryb powiadomień (dźwięk, wibracje, itd.). Podobnie jak wyżej, tutaj także można używać regulatora głośności do sterowania stoperem. Ponadto, funkcja minutnika również została zaimplementowana i dostępna jest po kliknięciu w opcję Menu „Timer” i ustawieniu czasu odliczania.

To jedne z najlepiej wykonanych stoperów dla Androida, co nie znaczy, że to jedyne aplikacje godne uwagi. Warto samodzielnie przekonać się o wartości takich aplikacji jak: Stoper & Minutnik, Stoper, Stopwatch, Ultimate Stopwatch & Timer.

Stopery dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Flayvr to bardzo efektowna galeria, dzięki której w statyczne zdjęcia tchniemy trochę życia, a później udostępnimy w niespotykany dotąd sposób.

0

Ocena autora

Choć nazwa aplikacji nie należy do najłatwiejszych w wymawianiu, to obsługa Flayvr jest niezwykle prosta. Tym bardziej, że ten nie zarzuca użytkownika mnóstwem opcji, a wymaga jedynie podstawowych informacji.

Po uruchomieniu aplikacji zostaną więc wyświetlone miniatury zdjęć z domyślnie wybranego katalogu, który w razie potrzeby można zmienić z poziomu lewego panelu bocznego. Tam wyświetlane są tylko katalogi, w których wykryte zostały pliki graficzne - zarówno zdjęcia, jak i filmy. Te segregowane są później na bazie lokalizacji i daty wykonania, dzięki czemu użytkownik otrzymuje wygodną listę folderów uporządkowaną zarówno tematycznie, jak i chronologicznie. 

Taka forma prezentacji treści pozwala nie tylko na szybki podgląd zdjęć z danego okresu lub lokalizacji, ale także oferuje unikalny sposób udostępniania materiałów multimedialnych. Kliknięciem w dany folder odsłonimy bowiem wirtualną prezentację, w której zdjęcia "ożywają", a film wideo odtwarzany w tle uprzyjemnia ich przeglądanie.

Obszar został podzielony na sześć części, z czego cztery wyświetlają multimedia, jedna prezentuje datę i miejscowość utworzenia, a ostatnia umożliwia udostępnianie treści. Jeśli do danej grupy trafi nagranie wideo, zostanie ono odtworzone w dolnej części ekranu, podczas gdy statyczne pliki będą się zmieniać automatycznie i delikatnie poruszać horyzontalnie. A wszystko to bez nawet najmniejszej ingerencji użytkownika. Niemniej, jeśli dane zdjęcie nie powinno trafić do naszej wirtualnej prezentacji, możemy je odznaczyć w trybie edycji. Tutaj możemy więc samodzielnie wybrać zdjęcia i filmy, które chcemy pokazać, dodać tytuł i wskazać lokalizację wykonania.

Aby sterować odtwarzaniem lub przeglądać zdjęcia w powiększonej formie, wystarczy kliknąć w dany element, by wyświetlić go w nowym oknie. W górnej części okna ulokowano trzy przyciski, dzięki którym uruchomimy wspomniany tryb pełnoekranowy, poddamy edycji grupę zdjęć, czy w końcu - udostępnimy ją swoim znajomym. 

Prezentację możemy opublikować na portalach społecznościowych lub przesłać w formie wiadomości e-mail lub SMS. W każdym przypadku nasz odbiorca otrzyma jednak tylko odnośnik do galerii internetowej, na której zostaną zarejestrowane przesłane pliki. Taka forma udostępniania ma swoje wady i zalety, ale od użytkownika zależy czy zdecyduje się udostępnić zdjęcia w Sieci, które zabezpiecza 16-znakowy token, w zamian za nietuzinkową formę wyświetlania zdjęć i filmów. Trudno sobie co prawda wyobrazić, by ktoś szukał kombinacji cyfr i liter aż do momentu wyświetlenia właściwej galerii, jednak trudno mówić tu także o całkowitym bezpieczeństwie prywatnych danych.

Fot. Google Play

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Flayvr - dynamiczna galeria zdjęć dla Anroida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się