Przebojami dzisiejszego dnia na Nowych Horyzontach stały się filmy greckie – „Attenberg” Athiny Rachel Tsangari i „Wasted Youth” Argyris Papadimitropoulos i Jana Vogla.

Mówi się, ze kino nie ma narodowości. I we Wrocławiu, rzeczywiście, nikt nie patrzy na kraj pochodzenia reżyserów. Z pokazów brawurowych, pełnych ciętego, błyskotliwego humoru animacji Mariusza Wilczyńskiego uczestnicy imprezy chodzą na pokazy amerykańskiego, meksykańskiego albo francuskiego undergoroundowego kina klasy B w stylu „Rocky Horror Picture Show”. A zaraz później na posępny, mroczny obraz agonii świata z węgierskiego „Konia turyńskiegoBeli Tarra, po projekcji którego podsłuchuję w Heliosie ironiczny komentarz widza: „Podobno kiedyś ktoś widział jak Tarr się uśmiechnął”.

Jednak filmy z Grecji zwracają w tym roku na siebie uwagę. Kraj ten długo nie funkcjonował na mapie europejskiego kina. Brakowało mu nie tylko infrastruktury – dobrego systemu finansowania produkcji filmowych, ale przede wszystkim wybijających się talentów i fdobrych tematów.  Od czasy, gdy poprzednia generacja mistrzów (z bohaterem nowohoryzontowej retrospektywy sprzed dwóch lat – Theo Angelopoulosem na czele) zasłynęła rozliczeniami z czasami junty wojskowej obalonej w połowie lat siedemdziesiątych, o kinie greckim mówiło się niewiele.

Teraz artyści z tego kraju znów robią ważne filmy. W pokazywanym - na przekór mżawce - na rynku „Wasted Youth” reżyserzy śledzą losy dwóch bohaterów. Młody chłopak z zamożnej rodziny, który nie widzi świata poza jeżdżeniem na deskorolce, nie odczuwa konsekwencji sytuacji ekonomicznej kraju. Dla policjanta w średnim wieku kryzys oznacza pogrzebanie planów na przyszłość. Papadimitropoulos i Vogel pokazując tragiczne spotkanie tych dwóch mężczyzn, uświadamiają widzom przepaść dzielącą mieszkańców współczesnych Aten.

Upadek XX-wiecznych utopii opisuje także gość festiwalu - Athina Rachel Tsangari. Bohaterka „Attenbergu” żyje w przemysłowym miasteczku, które niegdyś było symbolem odradzającego się kraju. Dzisiaj to miejsce senne i nieprzyjazne. W jego scenerii młoda dziewczyna żegna się z umierającym na raka ojcem i odkrywa własną seksualność. Konfrontuje się jednocześnie ze śmiercią i miłością.

Właśnie to połączenie opowieści o współczesnej Grecji i refleksji nad uniwersalnymi wartościami stanowi siłę „Attenbergu”. Jest też ilustracją lekcji, jaką reżyserzy z tej części świata wynieśli z kryzysu. Lekcji o nieustannym przeplataniu się wielkiej historii i prywatności oraz o cenie, jaką zwyczajni ludzie płacą za życie w interesujących czasach.

 

Fot. Materiały prasowe

<p><em>Nowe Horyzonty to nie tylko kino. Zapraszamy wszystkich do obejrzenia naszej relacji z wystawy Ane Lan: Są we mnie wszystkie kobiety świata.</em> Niezapominamy także o przedstawieniu opinii Festiwalowiczów.</p>

Nowe Horyzonty - to już siódmy dzień festiwalu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

To już czwarty dzień Festiwalu Nowe Horyzonty. Dla wszystkich tych, którzy nie mogą być tutaj z nami oraz dla tych, którzy w ferworze festiwalowej gorączki nie mają czasu na to, by się na chwilę zatrzymać, przygotowaliśmy kolejną relację.

Zapraszamy wszystkich do obejrzenia rozmowy z Urszulą Antoniak, reżyser filmu Code Blue, oraz zapoznaniem się z  ideą akcji protestacyjnej, która trwa przez cały Festiwal. Jak sami zobaczycie, my już się do niej przyłączyliśmy i gorąco zachęcamy do tego wszystkich tu obecnych!

 

Fot. Materiały prasowe

<p><em>Czwarty dzień Festiwalu: wywiad, protest... a to jeszcze nie jest nasze ostatnie słowo.</em></p>

Nowe Horyzonty - to już czwarty dzień! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Przed Wami niedziela – ostatni dzień festiwalu pełen przebojów i odkryć. O 9.45 w KNH 1 pokażemy Wam Raj: nadzieja Ulricha Seidla, ostatnią część kontrowersyjnej trylogii.

O 16.15 w KNH 9 zobaczycieSenadę Danisa Tanovića, autora słynnej Ziemi niczyjej, w której reżyser wchodzi z kamerą w przestrzeń naznaczoną ubóstwem i inscenizuje dramatyczny epizod z życia romskiej rodziny. Tego dnia również głośne filmy Kechiche’a, Batry, Łozińskiego oraz ostatnia okazja na obejrzenie filmów Bessona, Caraxa, Beineixa, Borowczyka i Syberberga. A o 22.00 na Rynku zobaczycie legendarneŚwiatła wielkiego miasta Charlie Chaplina.

Ostatni dzień festiwalowych hitów filmowych - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Ci, którzy są we Wrocławiu, mówią o świetnej atmosferze, jaka panuje podczas Festiwalu. Jeśli nie udało wam się dotrzeć, zobaczcie tę atmosferę ujętą na filmie.

Wczoraj wieczorem miała miejsce uroczysta gala otwarcia 14. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty. Jest to największe tego typu wydarzenie w Polsce i jedno z największych w tej części Europy. Organizatorzy starają się, aby Festiwal zaistniał także na mapie Europy.

TNH odbywa się po raz dziewiąty we Wrocławiu, a po raz dwunasty partnerem głównym wydarzenia jest T-Mobile. Spodziewana frekwencja to około 110 tysięcy osób.

Podczas Festiwalu zostanie pokazanych prawie 200 filmów pełnometrażowych. Po raz pierwszy zdarza się także, aby wydarzenie uświetniło aż 20 filmów, które swoje premiery miały kilka tygodni temu na festiwalu w Cannes. Zobaczcie, na co najbardziej czekają uczestnicy TNH.

T-Mobile Nowe Horyzonty – pierwszy dzień za nami - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się