Wśród zaprezentowanych dzisiaj krótkometrażowych filmów animowanych zdarzały się małe arcydzieła. Ich twórcy z dystansem, uszczypliwością i poczuciem humoru zastanawiali się, co jest w życiu ważne. Ale też brawurowo wyobrażali sobie przyszłość i cofali się w czasie.

To miał być film dyplomowy studenta łódzkiej filmówki. Prosta animacja oparta na balladzie Świteź Adama Mickiewicz. Z czasem jednak projekt coraz bardziej się rozrastał i nabierał rozmachu. W efekcie realizacja historii młodego mężczyzny odkrywające mityczne, podwodne miasto trwała ponad siedem lat. Kamil Polak postanowił połączyć najnowocześniejsze, trójwymiarowe techniki z tradycyjnym malarstwem. Stworzył niezwykły świat mieniący się feerią kolorów, ze wspaniałymi scenami zbiorowymi.

Kadr z filmu Świteź

- XIX-wieczna poezja świetnie odbija dzisiejsze tęsknoty – mówił mi reżyser. - Pamiętam, jak mocno przeżyłem lekturę tego wiersza, kiedy ponad 7 lat temu szukałem materiału na film dyplomowy. „Świteź” poruszyła we mnie struny, o których istnieniu już zapomniałem. Czułem się, jakbym słuchał genialnej, mocnej, oczyszczającej muzyki.

Rzeczywistość rodem z romantycznego tekstu, rzeczywiście, fascynuje. Autor zadbał o wciągającą, zniewalającą atmosferę. Piękno miesza się tu z niebezpieczeństwem, dobro ze złem, a agresja z miłością. Nic dziwnego, że film zdążył już objechać największe festiwale – z Berlinale na czele.

Świteź” jest opowieścią o korzeniach naszej kultury oraz przypomnieniem siły, jaka drzemie w utworach Mickiewicza, który zdawał się już obrosnąć szkolnym kurzem. Jednak w konkursie nie zabrakło dzieł skromniejszych, których autorzy znaleźli ciekawą formę opowiadania o dzisiejszych realiach.

W „ZgrzycieMichał Mróz wyobraża sobie funkcjonowanie niewielkich robotów ze śrubek. Ich życie upływa na skręcaniu dziwnych mechanizmów przy taśmie produkcyjnej. Ale realia blaszanego człowieka są jedynie metaforą naszych losów – konieczności ciągłego lawirowania między naciskami ze strony innych i szukania własnej drogi. Zabawnie jest przejrzeć się jak w lustrze w losach kilku posklejanych blaszek. A na facebookowej stronie filmu można śledzić losy głównego bohatera – jego zdjęcia na tle różnych miejsc przypominają fotografie skrzata ze słynnej „Amelii”.

W „Coś w tym gatunkuUrszula Palusińska drwi z naszego antropocentryzmu. Pokazuje człowieka na tle innych gatunków. Ale tez pod pretekstem historii o ewolucji zastanawia się nad funkcjonowaniem kultury. Rekonstruuje proces, w wyniku którego ciekawe, zróżnicowane książki czy filmy zastępuje popkulturowa papka, bo odbiorcy chętniej sięgają po propozycje proste, niewymagające wysiłku. I tak przez nasze lenistwo świat ulega homogenizacji i unifikacji.

Lucky Day Forever, reż. Alek Wasilewski

Równie czarny scenariusz ujednoliconego świata w „Lucky Day Forever” przedstawia Alek Wasilewski. Młody animator wyobraża sobie rzeczywistość bliżej nieokreślonej przyszłości. W olbrzymim, futurystycznym mieście jasną poświatą błyszczy elitarna biała zona. Tam właśnie spełniają się ludzkie sny - jej mieszkańcy są młodzi, piękni, szczęśliwi. Wielkie reklamy biją po oczach wizjami spełnionego życia erotycznego, tężyzny fizycznej, boskiego ciała. Mężczyźnie z gorszej strefy udaje się zdobyć zaproszenie do lepszej rzeczywistości. Dopiero po „drugiej stronie” odkrywa pustkę ideału, do którego dążył. Wasilewski w swoim filmie wytyka palcem najgorsze cechy współczesnej cywilizacji.

Animacja po raz kolejny okazała się świetnym medium opowiadania o świecie, pozwalającym  jednocześnie uniknąć popadania w banał i w publicystykę. Prowokuje do tworzenia syntetycznych metafor i opisywania procesów, którym podlegamy wszyscy.

 

Fot. Materiały prasowe

Polskie filmy krótkometrażowe: filmy animowane - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Do końca marca można zgłaszać filmy na konkurs w ramach 14. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty.

Do 31 marca można zgłaszać filmy do Konkursu Polskich Filmów Krótkometrażowych w ramach 14. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty (24 lipca - 3 sierpnia, Wrocław). W tym roku po raz pierwszy konkurs odbywa się pod patronatem T-Mobile, głównego partnera Festiwalu.

Konkurs Polskich Filmów Krótkometrażowych to jedna z pięciu prestiżowych sekcji konkursowych festiwalu obok Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty, Międzynarodowego Konkursu Filmy o Sztuce, Konkursu Europejskie Filmy Krótkometrażowe oraz Konkursu POWIĘKSZENIE.

W Konkursie Polskie Filmy Krótkometrażowe mogą wziąć udział filmy, których czas trwania nie przekracza 30 minut i zostały zrealizowane po 1 stycznia 2013 roku. Wyselekcjonowane tytuły podczas wrocławskiego festiwalu oceni międzynarodowe jury. W ręce autorów najlepszych filmów trafią nagrody ufundowane przez T-Mobile - patrona konkursu:

  • pierwsza nagroda i 10 000 zł
  • druga nagroda i 7 000 zł
  • trzecia nagroda i 5 000 zł

Regulamin konkursu znajduje się na stronie www.nowehoryzonty.pl.

 

Konkurs Polskich Filmów Krótkometrażowych - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Film wejdzie do kin 1 kwietnia 2016 roku, ale już dziś możecie zobaczyć polski zwiastun.

To jedna z najbardziej kasowych komedii animowanych w historii - jej dwie pierwsze części przyniosły na całym świecie 1,3 miliarda dolarów. 

W tej części Po spotyka swego dawno zaginionego ojca i obaj wyruszają do sekretnej krainy pand, gdzie poznają nowych, przezabawnych bohaterów. Gdy nadprzyrodzony złoczyńca Kai zaczyna pustoszyć całe Chiny, pokonując wszystkich mistrzów kung fu, Po musi dokonać niemożliwego – wytrenować całą wioskę swych rozbrykanych, niezdarnych współbraci, by utworzyli drużynę niepokonanych Kung Fu Pand!

Kung Fu Panda 3 - polski zwiastun - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jutro rusza festiwal z filmami dla najmłodszych. Produkcje konkursowe będzie można zobaczyć do 4 października w 18 miastach Polski.

Dwie animacje i sześć filmów aktorskich zmierzy się w konkursie Festiwalu Filmowego Kino Dzieci, którego druga edycja odbędzie się od 26 września do 4 października. Wszystkie produkcje konkursowe zobaczą widzowie w 18 festiwalowych miastach m.in. Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. W ogólnopolskim głosowaniu publiczność  wybierze swojego faworyta. Nagrody przyznają także dwa niezależne jury: dziennikarzy i reżyserów.

W programie Kina Dzieci znalazło się 70 wspaniałych opowieści - animacji, fabuł i krótkich metraży. To tytuły nagradzane na międzynarodowych festiwalach i oklaskiwane przez małoletnich widzów na całym świecie.

Wśród festiwalowych hitów są nominowane do Oscarów krótkie metraże: Ja i mój rower oraz Boogaloo i Graham, a także brazylijska animacja Chłopiec i świat po raz pierwszy pokazana w Ottawie podczas Międzynarodowego Festiwalu Animacji. Bohater, chłopiec z małej wioski, postanawia odnaleźć ojca, który wyjechał do stolicy w poszukiwaniu pracy. Z ekranu nie pada ani jedno słowo, są za to wyjątkowe animacje dopełnione muzyką. Całość zabiera nas do dziecięcego świata, pokazuje współczesność, globalizację i konsumpcjonizm z perspektywy kilkulatka. W programie również animacja Hokus-pokus, Albercie Albertsonie, która powstała na kanwie przebojowych książek Gunilli Bergström, które przetłumaczone zostały na kilkadziesiąt języków i sprzedały się w nakładzie ponad ośmiu milionów egzemplarzy. Autorka i ilustratorka serii będzie gościem festiwalu w Warszawie. Scenariusz do holenderskiego filmu Życie według Nino napisała Urszula Antoniak, która mówi, że to rodzaj okrutnej bajki opowiadanej, by oswoić strach. Podczas festiwalu Cinekid, gdzie film zdobył nagrodę główną doceniono, że tematy tak trudne jak śmierć, rozpad rodziny, agresja opowiada on tonem, w którym humor miesza się ze wzruszeniem. Wydarzeniem festiwalu będzie pokaz Magicznych świąt Kacpra i Emmy, czyli bijącej rekordy frekwencyjne w Norwegii opowieści o parze przedszkolaków. Pierwsza część serii Kacper i Emma zdobyła najważniejsze nagrody ubiegłorocznego Kina Dzieci i w tym roku podczas festiwalu ukaże się na DVD.

Jednak Kino Dzieci to nie tylko wspaniałe produkcje, to również oryginalne wydarzenia łączące świat filmu, muzykę, sztuki wizualne i dobrą zabawę. Będą projekcje z muzyką na żywo, retro plebiscyt dla dorosłych na najlepszą dobranockę ich dzieciństwa, a na finał bal przebierańców. Wszystko zgodnie z hasłem tegorocznej edycji "Zanurz się w filmie!".

Więcej o festiwalu na: www.kinodzieci.pl oraz facebook.com/kinodzieci. Pełny program festiwalu dostępny na stronie www.kinodzieci.pl.

Festiwal Filmowy Kino Dzieci od 26 września - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się