Rozpoczynamy rundę finałową T-Mobile Ekstraklasy, w które zdecydują się losy mistrzostwa i tego, kto z spadnie do I ligi. Na sam początek absolutny hit: Legia podejmie Lecha Poznań.

Runda finałowa zacznie się w Kielcach. Korona podejmie Ruch. Gospodarze są teoretycznie na pierwszym miejscu grupy B, ale mają zaledwie 4 punkty nad strefą spadkową. Jeszcze gorzej ma Ruch. Niebiescy o zaledwie jedno oczko wyprzedzają 15. w tabeli PGE GKS Bełchatów. Korona być może zadowoliłaby się remisem, ale Ruch będzie chciał wygrać, by oddalić od siebie widmo spadku. 

Po meczu w Kielcach przeniesiemy się do grupy A. Śląsk Wrocław pojedzie do Białegostoku by zrzucić Jagiellonię z ostatniego miejsca podium. Ciężko wskazywać faworyta, zwłaszcza, że obie drużyny grają ostatnio w kratkę. 

Piłkarskie emocje na Twoim smartfonie!
Oglądaj bramki z T-Mobile Ekstraklasy na smartfonach z dużym ekranem. Polecamy: 

Mecz kolejki w sobotę. Na Łazienkowskiej zmierzą się Legia Warszawa z Lechem Poznań. Będzie to trzeci pojedynek tych drużyn w przeciągu półtora miesiąca. Starcie w T-Mobile Ekstrakalsie wygrał Lech. 22 marca Kolejorz pokonał u siebie Wojskowych 2:1. Później, w tym bardziej prestiżowym spotkaniu, Legia pokonała Lecha takim samym rezultatem w finale Pucharu Polski, zgarniając tym samym to cenne trofeum. Widać wyraźnie, że obie drużyny grają na podobnym poziomie. Lech po słabym początku doskoczył do Legii i wykorzystał liczne potknięcie drużyny Henninga Berga. Teraz oba zespoły dzieli zaledwie jeden punkt, ale lekką przewagę w sobotnim meczu będzie miała Legia, ze względu na przewagę swojego boiska. 

W niedzielę w Bielsku-Białej kibicom zaprezentuje się Dariusz Kubicki, który na stanowisku I trenera Podbeskidzia zastąpił zwolnionego ostatnio Leszka Ojrzyńskiego. Działacze liczyli na grę w tzw. grupie mistrzowskiej, a tymczasem Góralom przyjdzie walka o utrzymanie. 4 punkty przewagi nad strefą spadkową to tylko pozorne bezpieczeństwo, zwłaszcza, że w niedzielę do Bielska przyjeżdża Zawisza, który po świetnej serii 6 wygranych meczów złapał wyraźną zadyszkę, na której przedłużenie nie może sobie pozwolić.  Zespół z Bydgoszczy musi więc teraz grać zawsze o 3 punkty i z takim celem jedzie na spotkanie z Podbeskidziem. 

fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

31. kolejka T-Mobile Ekstraklasy: rusza runda finałowa. Legia vs Lech! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeszcze kilka godzin temu emocjonowaliśmy się piłkarskim klasykiem, a więc starciem Lecha i Legii, a dziś rusza już następna kolejka spotkań! Pogoda dopisuje, a więc ruszajmy na stadiony! Kibicowanie jest dla wszystkich!

W poniedziałkowy wieczór Górnik Zabrze podejmuje u siebie Cracovię i będzie to z pewnością jedno z ciekawszych spotkań tej kolejki. Obie drużyny są ewidentnie "na gazie".  Zespół Adama Nawałki dogonił w tabeli liderującą Legię Warszawa. Na razie nic nie zapowiada, by Górnik osłabł sił i przestał się liczyć w walce o czołowe lokaty w naszej lidze. Drugą młodość przeżywa Radosław Sobolewski, a 6 bramek w sezonie ma już Mateusza Zachara.
Kibice w Zabrzu zastanawiają się tylko jak to będzie z ich zespołem, kiedy zniknie Adam Nawałka. Trener Górnika został właśnie nowym selekcjonerem piłkarskiej Reprezentacji Polski.

Imponuje również Cracovia. Drużyna Wojciecha Stawowego w trzech ostatnich kolejkach zdobyły 9 punktów, wygrywając kolejno z Jagiellonią (2:1), Podbeskidziem (4:2) i Widzewem (3:1).

Legia Warszawa po ciężkim boju w Poznaniu zagra w środę mecz z Zawiszą. Drugi z beniaminków również prezentuje się w tym sezonie przyzwoicie. Z 16 pkt. zajmuje 7. miejsce w lidze i Wojskowi, którzy grają swoje spotkania co 3-dni, mogą nie mieć łatwego zadania.

14. kolejkę zakończą mecze Śląska z Podbeskidziem i Jagiellonii z Lechem. Nerwowo będzie zwłaszcza we Wrocławiu. Śląsk walczyć miał o mistrzostwo kraju, a tymczasem znajduje się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Jeżeli piłkarze z Dolnego Śląska nie będę umieli wygrać z Podbeskidziem, które jest jak na razie ligowym outsiderem, to ciężko będzie sobie wyobrazić moment, kiedy wrocławianie się przebudzą.

Gramy dalej! Rusza 14. kolejka! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Po krótkiej przerwie wraca T-Mobile Ekstraklasa. Kibice jak zwykle mogą szykować się na wyjątkowo emocjonujące mecze. W Zabrzu Górnik zagra z Wisła, Lech podejmie u siebie Ruch, zaś w Łodzi fani obejrzą lekko zakurzony piłkarski klasyk.

Adam Nawałka został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski i tym sposobem zakończył niezwykle udaną przygodę z Górnikiem. Kibice w Zabrzu z pewnością będą z nostalgią wspominać czasy kiedy trener przy linii bocznej drygował swoimi piłkarzami i doprowadzał ich do wielu zwycięstw. Humoru z pewnością nie poprawiła im zeszłotygodniowa porażka w Poznaniu, kiedy Lech rozprawił się z Górnikiem 3:1.

Teraz zespół z Zabrza czeka kolejny trudny egzamin. W piątkowy wieczór przyjdzie mu mierzyć się z odradzającą się Wisłą Kraków i to spotkanie z pewnością pokaże w pewien sposób jak radzić sobie będzie w lidze Górnik bez Nawałki.

Zespół Franciszka Smudy może nie gra najrówniej (w ostatnich czterech spotkaniach zanotował 2 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę), ale zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze (tuż za Legią) i ma taką samą liczbę punktów co Górnik. Jeżeli obie drużyny poważnie myślą o zajęciu miejsc w czubie tabeli i walce o najwyższe cele to żaden z piłkarzy nie odstawi nogi i gra toczyć się będzie o komplet punktów. Remis raczej nikogo nie zadowoli.

W niedzielę o godzinie 18.00 w Łodzi dojdzie do starcia Widzewa z Legią. Nie ma już chyba sensu wspominać pojedynków obu zespołów sprzed lat, kiedy takie mecze decydowały o mistrzostwie Polski. Obecnie Widzew ma zaledwie 14 punktów i piłkarze z Łodzi będą musieli ostro walczyć, by kolejnego sezonu nie rozpocząć w I lidze.
Legia z kolei ostatnio także nie zachwyca. W niemiłym dla oka stylu wygrała w poprzedniej kolejce 2:0 z Zagłębiem, ale kolejkę wcześniej odniósła dotkliwą porażkę w Bydgoszczy z Zawiszą. Trener Urban nadal musi mierzyć się z plagą kontuzji, ale z pewnością w przypadku porażki z Widzewem nie będzie to żadnym wytłumaczeniem.

Cały czas średnio spisuje się Lech Poznań. Kolejorz wygrał co prawda ostatnio z Górnikiem, ale nadal zajmuje 5. miejsce w lidze i traci do liderującej Legii już 8 pkt. A przecież w Poznaniu aspiracje mistrzowskie były przed rozpoczęciem sezonu bardzo duże.
W sobotę Lech podejmie u siebie Ruch Chorzów i wygrać będzie mu niezwykle ciężko. A wszystko przez trenera Niebieskich, Jana Kociana, który w lidze jeszcze nie przegrał. Pod jego wodzą Ruch wydostał się z dolnych części tabeli i obecnie zajmuje już 7. lokatę.

Rusza 16. kolejka T-Mobile Ekstraklasy! Jakie mecze warto obejrzeć? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Kibice jeszcze nie ochłonęli po sensacyjnej porażce Legii w Bielsku, a już trzeba się szykować na kolejną dawkę emocji! 19. kolejka T-Mobile Ekstraklasy rusza już dziś w Białymstoku.

Do Białegostoku przyjeżdża krakowska Wisła. Biała Gwiazda po ostatniej kolejce została wiceliderem T-Mobile Ekstraklasy! Trener Smuda, po niezbyt udanej przygodzie z kadrą, znowu czaruje w rodzimej lidze i tchnął nowego ducha w Wisłę. Kibice zasiadający na stadionie przy ulicy Reymonta zaczynają zapominać o upokarzającym poprzednim sezonie. W poprzedniej kolejce Wisła pokonała Śląsk 3:0, zaś bramki strzelili starzy wyjadacze: Garguła, Boguski i Brożek.
Już dzisiaj zespół Smudy zmierzy się z dosyć bezbarwną Jagiellonią, która ma raczej małe szanse na ucieczkę z miejsc skazujących na grę w tzw. "grupie spadkowej".

W środę na Łazienkowską przyjedzie Ruch Chorzów. Niebiescy wygrali ostatnio 3:2 z Cracovią po bardzo emocjonującym meczu. Potwierdzili tym tylko wysoką formę, w jakiej ostatnio się znajdują. Piłkarzom Ruchu nie będzie jednak łatwo zdobyć punktów na Legii. Wojskowymi z pewnością musiała wstrząsnąć niedzielna porażka w Bielsku. Jan Urban mówił wręcz o "blamażu" i ciężko się z nim w tej kwestii nie zgodzić. Pewne jest, że zawodnicy Legii wychodząc na murawę w środę będą mocno rozdrażnieni ostatnim niepowodzeniem. Na kolejną stratę punktów nie mogą sobie pozwolić.

19. kolejka zakończy się w czwartek. W Lubinie zmierzą się Zagłębie z Podbeskidziem, a więc dwie drużyny znajdujące się na szarym końcu ligowej tabeli. Dla obu z nich zaświeciło ostatnio światełko w tunelu. Podbeskidzie pokonało mistrza Polski, zaś Zagłębie w końcu rozegrało dobre spotkanie i zremisowało 1:1 z wyżej notowanym Lechem Poznań. Obie drużyny dramatycznie potrzebują punktów w związku z czym piłkarze zagrają na 110 proc. swoich możliwości. Kibice w Lubinie mogą zacierać ręce. Będzie się działo!

Pędzi liga, pędzi! Rusza 19. kolejka! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się