Jeśli ktoś jeszcze nie wierzy w szeroko zapowiadaną unifikację Androida, wystarczy obejrzeć krótkie demo, które serwuje Nvidia. Przy okazji możecie rzucić okiem na pierwszy tablet z czterordzeniowym procesorem.

Android 4.0 ICS jest na językach od czasu swojej premiery w połowie października. Na rynek trafił właśnie pierwszy smartfon z tym OS-em i jest to oczywiście Samsung Galaxy Nexus, brandowany przez Google. System został także udostępniony producentom innych urządzeń, a ogólnego entuzjazmu nie studzi nawet problem z brakiem wsparcia ze strony Adobe (nowy Android nie obsługuje Flash Playera, choć podobno tylko chwilowo).

Smartfony mamy mówiąc dosłownie – załatwione. Co w takim razie z tabletami?

Tu właśnie interweniuje Nvidia, rozwiewając ostatecznie wątpliwości w kwestii tabletowej wersji Androida 4.0. Prezentuje nam działanie systemu na jedynym jak na razie tablecie z czterordzeniowym procesorem (SoC Nvidia Tegra 3), czyli szykowanym do rynkowego debiutu ASUSie Transformer Prime.

Co prawda urządzenie ASUSa trafi do sprzedaży z OS-em w wersji 3.x, ale aktualizacja jest tu tylko kwestią czasu. Praktyczny pokaz możliwości, udowadnia, że Google nie żartowało z unifikacją swojej platformy.

Idzie drogą Apple, czyli nie zamierza rozdrabniać się na smartfony i tablety. Na pewno pomoże to w walce z niebezpieczną tendencją do tzw. fragmentacji. Termin nieco skomplikowany, ale banalny w swej istocie. Kryje się za nim nie tylko podział systemu na różne edycje, ale także na starsze i nowsze wersje – co wynika często z opieszałości producentów urządzeń w serwowaniu aktualizacji.

Dobra informacja jest taka, że Androida 4.0 ICS da się zainstalować na każdym tablecie, który dziś pracuje z Androidem 3.x Honeycomb. Także na tych, które znajdziecie w naszej internetowo-tabletowej ofercie blueconnect.

Fot. Google, Nvidia, ASUS

Źródło: Nvidia, Google

Android 4.0 na tablecie. Coś dla niedowiarków - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Już jest i oczywiście pobierzecie go za darmo. Wystarczy odwiedzić Android Market, aby cieszyć się najnowszą mobilną wersją ulubionej przez Polaków przeglądarki.

Mocna Pozycja Firefoxa wśród pecetowych przeglądarek, robi z niego lidera polskiego rynku – nawet w świetle mocnej presji ze strony Google Chrome. Wersja mobilna jest mniej popularna, ale ciągle zyskuje na funkcjonalności.

Firefox Mobile 9.0 jest dedykowany nie tylko dla smartfonów, ale także dla tabletów z Androidem. Zadebiutował wczoraj w Android Market. Poza nowym, tabletowym interfejsem dostosowanym do rozdzielczości HD, program został solidne zoptymalizowany i uruchamia się dużo szybciej. Niestety w stosunku do konkurencyjnej Opery wciąż ma spore wymaga sprzętowe (połyka dużo RAM-u), ale krok do przodu jest spory i wyraźny.

 

Przeglądarka obsługuje istotną funkcję Sync, dzięki czemu bez problemu zsynchronizujecie ją z klasyczną pecetową wersją Firefoxa. Obsługuje motywy graficzne, dodatki, oraz przeglądanie stron w kartach. Na tabletach z Androidem 3.x Honeycomb, można przełączać się pomiędzy otwartymi stronami z pomocą wygodnego menu z lewej strony ekranu. Tworzenie nowej ulubionej zakładki jest po prostu banalne – w tym celu wystarczy jedynie kliknąć w ikonkę gwiazdki, po prawej stronie paska adresu.

Firefox Mobile 9.0 dostępny jest w Android Market. Waży 15 MB, wymaga Androida 2.x lub 3.x (wersja zoptymalizowana dla tabletów). Oczywiście, pobierzecie go za darmo.

Fot/Źródło: Mozilla

Firefox 9.0 dla tabletów z Androidem - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Android 4.0 jest bez wątpienia najpoważniejszą aktualizacją systemu, jakiej dokonał Google od początku istnienia platformy. Połączył dwie linie urządzeń – tablety i smartfony – oraz wprowadził odświeżony interfejs użytkownika. Producenci sprzętu wciąż jednak mogą dowolnie ingerować w „zielone oprogramowanie”. Na szczęście niezależni programiści biegną z pomocą, oferując aplikacje zgodne z pierwotnym zamysłem inżynierów internetowego giganta, a nawet rozszerzające podstawową funkcjonalność.

Launcher to fundamentalna aplikacja każdego smartfonu z Androidem. To ona odpowiada za prawidłowe wyświetlania ekranu głównego i listy aplikacji, i to od niej w dużej mierze zależy komfort użytkowania smartfonu – źle dobrany może być powolny i ograniczony, a nawet zawieszać system. Choć Android 4.0 przyniósł wiele zmian w graficznym interfejsie systemu – także w launcherze – użytkownicy smartfonów pracujących pod kontrolą tej wersji mogą nawet nie zauważyć rzeczonych zmian, bowiem producenci stosują autorskie rozwiązania, które rzadko zbieżne są z pomysłami inżynierów Google. Nova Launcher i Apex Launcher są aplikacjami, które wyglądają i działają podobnie do pierwotnego launchera z Androida 4.0, ale oferują znacznie więcej.

Oba programy mają wiele cech wspólnych – główny ekran wygląda niemal identycznie, lista podzielona jest na aplikacje i widżety, oferuję własny zestaw akcji dostępnych po dłuższym przytrzymaniu palca na pulpicie, tak samo tworzy się również foldery (wystarczy upuścić jedną ikonę na drugiej), i w końcu – obie działają wyłącznie na smartfonach z Androidem 4.0. Diabeł tkwi w szczegółach, a tych jest naprawdę wiele w ustawieniach obu programów.

Nova Launcher umożliwia dostosowanie niemal każdego elementu interfejsu. Rozmiar siatki aplikacji, wysokość i szerokość marginesów, ilość paneli, efekty przewijania (kostka, stos kart, żaden), zmiana rozmiaru widżetów i widoczność etykiet ikon – wszystko to znajdziemy w pierwszej grupie opcji – „Pulpit”. W drugiej, dotyczącej listy aplikacji, można zmienić przeźroczystość tła, kierunek przewijania oraz widoczność widżetów. Pasek ikon w dolnej części ekranu (tzw. dock) również może zostać dostosowany do naszych preferencji – można aktywować kilka docków, wyłączyć linię podziału czy wskaźnik przewijania. Ikonę i etykietę każdego skrótu na pulpicie można zmienić, tak jak i rozmiar widżetów – wystarczy przytrzymać nań palec. Nova Launcher dostępny jest w dwóch wersjach: darmowej i płatnej.

Apex Launcher również został bogato wyposażony w opcje konfiguracyjne. Podobnie jak w Nova, tak i tutaj można ustawić rozmiar siatki, efekt przewijania (brak, tablet, stos kart, wewnątrz kostki, ściany kostki), włączyć/wyłączyć stały pasek wyszukiwania, wskaźnik pulpitów i pasek wyszukiwania. Siatka aplikacji i dock również mogą zostać dostosowane do naszych preferencji. Nawet podgląd zawartości folderów może wyświetlać umieszczone w nich elementy na cztery różne sposoby. Dużą zaletą jest możliwość konfiguracji gestów – uszczypnięciem możemy wywoływać podgląd wszystkich ekranów, natomiast przeciągnięciem w górę otworzymy siatkę aplikacji. Apex Launcher dostępny jest w dwóch wersjach: darmowej i płatnej.

Pulpit 4.0 - alternatywne launchery dla Androida 4.0 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Kluczowa informacja dla posiadaczy pierwszego tabletu Motoroli z polskiej dystrybucji. Google udostępniło dla XOOM’a Androida 4.0.4 ICS. W drodze jest mocno oczekiwany 4.1 Jelly Bean.

Jeśli macie w domu Motorolę XOOM z Androidem 3.2 Honeycomb, warto sprawdzić dostępność aktualizacji.

W naszym regionie debiutuje właśnie Android 4.0 Ice Cream Sandwich. Pobrać go można zarówno dla tabletu w wersji Wi-Fi, jak i Wi-Fi + 3G (przez długi czas ten drugi był dostępny również w naszej ofercie).

Co istotne, można tą aktualizację potraktować, jako w pewnym sensie stan przejściowy. Google, które od kilku miesięcy kontroluję Motorolę Mobility, zapowiedziało szybkie udostępnienie Androida 4.1. XOOM stoi w kolejce tuż za Google Nexus 7. Ma być jednym z pierwszych tabletów, które otrzymają Jelly Bean. Na rynku amerykańskim, najnowsza wersja oprogramowania jest już dostępna do testowej grupy użytkowników (XOOM Wi-Fi) i sprawuje się bardzo dobrze.

W naszym regionie debiutuje właśnie Android 4.0 Ice Cream Sandwich. Pobrać go można zarówno dla tabletu w wersji Wi-Fi, jak i Wi-Fi + 3G.

Ogólnie można odnieść wrażenie, że przejęcie Motoroli przez Google jest raczej korzystne dla użytkowników produktów z logo Moto. Android 4.1 Jelly Bean ma jeszcze przed końcem lata trafić na pokład smartfonów RAZR i RAZR MAXX. Warto na marginesie wspomnieć, iż wcześniej Motorola nie słynęła z błyskawicznej aktualizacji oprogramowania.

Fot. Motorola, Google

Android 4.0 ICS dla Motoroli XOOM - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się