Już niewiele czasu dzieli nas od rynkowej premiery wyczekiwanego zegarka Apple'a. Te filmy zdecydowanie mogą zachęcić do zakupu Apple Watch.

Chociaż na rynku nie brakuje inteligentnych zegarków i opasek fitness nie tylko czołowych producentów, ale także tych mniejszych, to Apple Watch, jak wszystkie produkty z Cupertino, jest gadżetem wyjątkowym. Niektórzy już wiedzą, że go kupią, chociaż cena nie jest niska (najtańsza sportowa opcja będzie kosztowała 349 dolarów).

Zamówienia na zegarek Apple'a będzie można składać od 10 kwietnia, a wysyłka do pierwszych klientów rozpocznie się 24 kwietnia. Czy przed sklepami Apple'a ustawią się kolejki czy też tym razem obejdzie się bez przepychanek? Niebawem się przekonamy.

Tymczasem Apple udostępnił w sieci cztery filmy, które pokazują niektóre funkcjonalności Apple Watcha i tłumaczą, jak zrobić pewne rzeczy. Wszystko wygląda ładnie, sprawia wrażenie, że działa płynnie. Sprawdźcie sami.

Apple Watch na wideo. Zobacz jak działa - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nokia ujawnia jak działa powłoka antyrefleksyjna panelu CBD.

Nokia Lumia 800 zgarnia w testach bardzo pozytywne oceny. Zawdzięcza je nie tylko swojemu niecodziennemu i przemyślanemu projektowi, ale także zastosowanemu w niej wyświetlaczowi.

Organiczny panel AMOLED ClearBlack gwarantuje Nokii Lumia 800 bardzo dobrą jakość wyświetlanego obrazu nie tylko dzięki technologii wykonania samego panelu ale także, dzięki zastosowanej w nim powłoce antyrefleksyjnej.

Zasada działania powłoki antyrefleksyjnej wyświetlacza ClearBlack

Do tej pory wiadomo tylko tyle, że technologia ta opiera się na zastosowaniu filtrów polaryzujących światło. Teraz w obszernym materiale umieszczonym na swoim oficjalnym blogu Nokia ujawnia sekrety działania panelu ClearBlack Display.

Powłoka antyrefleksyjna tego wyświetlacza składa się z aż trzech warstw. Pierwsza z nich to polaryzator liniowy. Drugą warstwą również jest polaryzator – tym razem kołowy. Całość wieńczy warstwa odbijająca światło. Zasada działania opiera się na odpowiedniej polaryzacji padającego na ekran światła dziennego tak, aby zmieniony kierunek jego oscylacji uniemożliwiał jego wydostanie się i oślepianie patrzącego.

Zapraszamy Was do zapoznania się z naszym testem i wideo-recenzją telefonu Nokia Lumia 800! Znajdziecie je tutaj!

Po lewej Nokia wyposażona w ekran z powłoką antyrefleksyjną. Po prawej telefon z identycznym wyświetlaczem, jednak bez warstwy CBD. Różnicę widać jak na dłoni

Źródło: Nokia Coversations, OLED-Info
fot. Nokia, OLED-Info

Jak działa wyświetlacz Nokii Lumia 800 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Smartfony pełnią dzisiaj funkcję aparatów fotograficznych. W końcu, zawsze mamy je pod ręką. Dowiedz się, jak przesyłać zdjęcia prosto na twój komputer - bez pośrednictwa kabli. Idealnym telefonem do tego jest ZTE Grand X In.

ZTE Grand X In ma przyzwoity aparat fotograficzny, warto więc korzystać z jego możliwości. Ale, czy chce nam się podłączać smartfon kablem do komputera za każdym razem, gdy chcemy zgrać na peceta zdjęcia? No cóż, jesteśmy gatunkiem, który ceni wygodę i warto powierzyć to nudne zadanie jakiemuś automatowi. Będzie to proste. Wszytko zajmie kilka minut.

Skorzystamy z pomocy darmowej aplikacji Dropbox. Po zainstalowaniu jej na telefonie nasze zdjęcia będą automatycznie przesyłane do dropboksowej chmury. Inaczej mówiąc, nie musimy się w ogóle przejmować tą sprawą. Zdjęcia zawsze znajdziemy na swoim pececie, niemal magicznie. Możemy też uzyskać dostęp do nich z każdej przeglądarki internetowej, a więc - niekoniecznie musimy sięgać po swój komputer.

Co należy zrobić? Przejdźmy do widoku aplikacji (środkowy przycisk ekranu głównego, ten z sześcioma kropkami w kółku). Tam znajdziemy aplikację Sklep Play. Po jej uruchomieniu telefon zapyta o nasze konto Google, no chyba że je wcześniej aktywowaliśmy. Jeśli mamy konto pocztowe Gmail, to jesteśmy “w domu” - wystarczy wpisać dane tego konta. Jeśli nie mamy konta Gmail, cóż, pozostaje nam założyć takowe w serwisie gmail.com. Po zalogowaniu się do Sklepu Play wpiszmy w wyszukiwarce “Dropbox”. Przejdziemy do strony tej aplikacji i pobierzmy ją. Znajdziecie ją także tutaj.

Każde nowe zdjęcie, które wykonaliśmy trafi do dropboksowej chmury. Kiedy? Oczywiście, przy pierwszym kontakcie telefonu ze znajomą siecią Wi-Fi.

Następnie, uruchamiamy aplikację Dropbox i rejestrujemy się. Trzeba podać imię i nazwisko, nazwę konta i hasło (te dane warto sobie zanotować i trzymać w poufnym miejscu). Następnie musimy tylko aktywować  konto Dropbox. Przechodzimy dalej i pojawia się ekran zatytułowany “Save your photos automatically”. Tutaj mamy do wyboru dwie opcje. Jeśli wybierzemy “Wi-Fi only”, to nasz telefon prześle zdjęcia do chmury tylko wtedy, gdy będzie połączony z jakąś siecią Wi-Fi (na przykład w naszym domu). To rozwiązanie sprawia, że nie będziemy dodatkowo płacić za przesyłanie zdjęć poprzez sieć komórkową. Ale, jeśli mamy jakiś bogatszy pakiet danych, to możemy skorzystać z opcji “Wi-Fi or data plan”. Jak to działa? Jeśli jesteśmy w zasięgu sieci Wi-Fi, to telefon prześle zdjęcie przy jej wykorzystaniu. Ale, jeśli w pobliżu nie ma żadnej zaprzyjaźnionej sieci Wi-Fi - skorzysta z naszego pakietu danych w T-Mobile.

Pozostaje nam jeszcze zdecydować, czy chcemy do Dropboksa przesłać już zrobione zdjęcia. Do tego służy pole z ptaszkiem “Upload existing photos and videos” - jeśli je zaznaczymy, tak się stanie. W sumie to wygodne, bo od razu stworzymy archiwum istniejących zdjęć. Polecamy skorzystać z tej opcji, szczególnie jeśli wybraliśmy wcześniej “Wi-Fi only”.

Następnie wybieramy “Turn on” - i gotowe. Każde nowe zdjęcie, które wykonaliśmy trafi do dropboksowej chmury. Kiedy? Oczywiście, przy pierwszym kontakcie telefonu ze znajomą siecią Wi-Fi lub od razu - jeśli wybraliśmy drugą wspomnianą wcześniej opcję.

Dzięki Dropbox będziemy mogli przerzucić zdjęcie naszych pupili na komputer bez kabelka.

No dobrze, a gdzie są nasze zdjęcia? Są, jakkolwiek to brzmi, w chmurze. Jak się do nich dostać? Wystarczy zalogować się utworzonym wcześniej loginem i hasłem na stronie dropbox.com. To możemy zrobić z każdego komputera. Ale nasz domowy komputer lepiej wyposażyć w aplikację Dropbox, która będzie na bieżąco wgrywała na niego nowe zdjęcia. Po jej instalacji Dropbox pojawi się w naszym systemie jako zawsze dostępny, wirtualny dysk twardy. Nasz komputer zadba już o aktualizowanie bazy zdjęć. Podsumowując, w ten sposób zyskamy do nich błyskawiczny dostęp.

Jak to działa w praktyce? Załóżmy że będąc poza domem zrobiliśmy kilka zdjęć. Wracamy do domu. Telefon łączy się z naszą siecią Wi-Fi i automatycznie wgrywa zdjęcia do chmury. Włączamy komputer, a ten pobiera je do katalogu Dropbox. Nie musimy wykonywać żadnych czynności, wszystko działa automatycznie. Tak więc - uruchamiamy komputer i po chwili znajdziemy na nim swoje zdjęcia. Prawda, że wygodne? O kablach możemy zapomnieć. W dodatku - wszystkie nasze zdjęcia będą w jednym miejscu. Na koniec warto dodać - Dropbox jest darmowy, ale nie bez limitu. Jeśli potrzebujemy dużo miejsca na dane - trzeba będzie je dokupić. Polecamy jednak usuwanie najstarszych zdjęć, dzięki czemu zrobimy miejsce na nowe. Darmowy limit wystarczy zresztą na długo.

<p><em>Zapraszamy Was do obejrzenia naszej wideo-recenzji tego telefonu!</em></p>

Jak działa Dropbox na ZTE Grand X In? - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Slannesh
09-01-2013 - 23:12:15
Oj T-mobile nie postaraliście się miałem spory problem z przesyłaniem pliku za pomocą usb z komputera na owy ZTE. Występował reset fona i błąd przy przesyłaniu pliku. Na szczęście znalazłem na oficjalnej stronie ZTe patch naprawiający wasz błąd. "Grand X IN SD card upgrading instruction &amp; software package(T-Mobile)". Jeśli nie zadziała oddaje do gwaranci. Ta i jeszcze spam dostane zaraz za potwierdzenie przetwarzania danych osobowych na e-mail-.-?
  (0)
Odpowiedz
krys
19-12-2012 - 00:14:25
Ostatnio nabyłam w T-Mobile Smartfona ZTE Grand X In - poszukuję szczegółowej instrukcji w j.polskim ,podobnej jak dla ZTE Blade.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Obok trybu cichego czy dyskretnego w smartfonie znajdziemy także tryb samolotowy. Jak działa i jak go włączyć?

Może niektórzy z was dopiero przy okazji wakacyjnego wypadku zainteresowali się nieużywaną dotychczas funkcją „Tryb samolotowy”. Czy trzeba go włączyć, wchodząc na pokład samolotu? W jaki sposób wpływa na korzystanie z telefonu?

Pod koniec września ubiegłego roku Europejska Agencja Bezpieczeństwa (EASA) poinformowała, że pasażerowie samolotów mogą normalnie korzystać z urządzeń działających w sieciach 3G i 4G, jednak wówczas, gdy samolot znajduje się na wysokości powyżej 3000 m nad ziemią. Zauważmy jednak, że zmiana dotyczy jedynie europejskich przewoźników, a zdarza się, że linie narzucają pasażerom własne zasady.

W liniach lotniczych spoza Starego Kontynentu, a czasem także przy starcie i lądowaniu, przyda się Tryb samolotowy. Będąc w tym trybie, smartfon nie pozwoli wykonać ani odbierać połączeń głosowych, wiadomości tekstowych, uniemożliwia także wysyłanie i odbieranie wiadomości graficznych i wideo no i naturalnie nie pozwoli połączyć się z internetem. 

Użytkownikowi pozostają jednak inne funkcje telefonu, który może nadal być dla niego źródłem wiedzy i rozrywki. Może on czytać audiobooki czy słuchać muzyki, jeśli ma je zapisane w trybie offline lub zgromadzone w pamięci urządzenia. Skorzysta także z gier i aplikacji, jednak pod warunkiem, że nie potrzebują do funkcjonowania łączności z internetem. Sprawdzi także terminy w kalendarzu, skorzysta z możliwości robienia zdjęć i nagrywania wideo.

Pamiętajmy, że telefony komórkowe muszą zostać wyłączone na czas startu i lądowania samolotu, gdyż emitowane przez nie sygnały radiowe mogłyby potencjalnie zakłócić działanie systemów łączności i systemów naprowadzania samolotu. Chociaż jeśli obsługa linii, którą lecicie, powie, że wystarczy włączenie trybu samolotowego, to nie trzeba wyłączać telefonu. Niektóre linie oferują na pokładzie Wi-Fi, a je można włączyć nawet w trybie samolotowym. Podobnie niektóre modele pozwalają na włączenie Bluetooth w trybie samolotowym.

Fot. Fotolia

Tryb samolotowy – jak włączyć i jak działa? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Bogdan
30-12-2017 - 00:09:14
Chcesz zgłosić problem? Nie wiesz, jak, gdzie, kogo i kiedy, na jaki numer czy adres e-mail? Czy ktoś w ogóle się tym zajmie i ile czasu to będzie trwało? A może takie zgłoszenie już istnieje? Sprawdź mapę okolicy LocalSpot i przekonaj się czy ktoś przed Tobą nie zwrócił uwagi na ten problem. Jeśli TAK, poprzyj jego zgłoszenie - wystarczy tylko jedno kliknięcie. Dodawaj zgłoszenia i śledź ich status! Aplikacja LocalSpot wysyła zgłoszenie do instytucji odpowiedzialnych za obszar na którym się znajdujesz, wtedy odpowiednia jednostka naprawia problem i... Udało się - zamykasz zgłoszenie zrealizowane! :)
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się