Kilka dni temu okazało się, że producentem nowego smartfona z serii Nexus będzie LG. Tymczasem będzie on stanowił duet z innym producentem.

Godziny dzielą nas od dorocznej konferencji Google'a, na której zostanie zaprezentowany Android Macadamia Nut Cookie, a tymczasem po sieci krążą plotki o nowych urządzeniach z serii Nexus, które mamy nadzieję zobaczyć jesienią. Ostatnio okazało się, że po eksperymencie z Motorolą Google znów zamierza powierzyć stworzenie smartfona Nexus LG. Wybór wydaje się być doskonały, a i plotki o zmniejszeniu wyświetlacza to dobre wieści. Nexus 6 nie przypadł do gustu rzeszy użytkowników właśnie ze względu na swój zbyt duży ekran.

Teraz Google postanowił rozegrać sprawę zgodnie z regułami gry ustalonymi już jakiś czas temu przez takich producentów jak Samsung, HTC, LG czy Sony. Prawdopodobnie wyypuści swój telefon w wersji dla tych, którzy lubią obsługiwać takie urządzenie jednym palcem i dla tych, którzy preferują duże wyświetlacze.

I tak LG stworzy smartfon, ale za to Huawei – phablet. Przy czym Google nie ma w planach wypuszczania w tym roku nowego tabletu, co zresztą nie dziwi specjalnie, bo rynek nasycił się już tego rodzaju sprzętem. Flagowcem nadal będzie Nexus 9, za którym stoi HTC. Nazwy kodowe nowych urządzeń to LG Angler i Huawei Bullhead.

Źródło: AndroidPolice

Będą dwa nowe Nexusy, ale nie tablet - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Niespodzianka! Samsung zamiast jednego, zaprezentował wczoraj dwa nowe tablety z Androidem 3.0. Oba są cieńsze od iPada 2.

Samsung praktycznie podporządkował sobie, branżową konferencję CTIA 2011. Największym wydarzeniem pierwszego dnia, był właśnie medialny show Samsung Unpacked.

Zupełnie nowy tablet o przekątnej ekranu 8,9 cala, ma być czymś pośrednim pomiędzy dobrze znanym 7-calowym Galaxy Tab, (znajdziecie go w naszej ofercie), a zaprezentowanym miesiąc temu 10,1-calowym modelem. Po premierze konkurencyjnego iPada 2, Samsung wrócił do deski kreślarskiej. Największy z trzech tabletów został przeprojektowany w rekordowym czasie trzech tygodni i w efekcie został nieoczekiwaną gwiazdą wczorajszego wieczoru.

Samsung postanowił nieco przyćmić tablet Apple. W efekcie oba urządzenia są cieńsze niż iPad 2 (8,6 mm vs 8,8 mm), oraz lżejsze. Zastosowane w nich wyświetlacze, określane mianem PLS LCD prezentują znacznie wyższy poziom technologiczny, niż matryca IPS wykorzystana w konkurencyjnym tablecie i mogą wyświetlać obraz o rozdzielczości 1280x800 pikseli. Napędza je dwurdzeniowy układ SoC, z procesorem taktowanym zegarem 1 GHz. Interesujące jest to, że dla poprawienia jakości i zasięgu sygnału sieci Wi-Fi, wykorzystano dwuzakresowe moduły i anteny standardu 802.11 a/b/g/n (2,4 GHz i 5 GHz). W przyszłości mają pojawić się tabletach także moduły 3G, obsługujące transmisje danych HSPA+ 21 Mbps. Niestety Samsung nie sprecyzował kiedy dokładnie.

Dwa nowe tablety zaprezentowane na CTIA 2011. U góry Galaxy Tab 10.1, na dole Galaxy Tab 8.9

W Galaxy Tab 10.1, Samsung zrezygnował z obiecującego 8 Mpx aparatu cyfrowego, który mógł nagrywać wideo w Full HD 1080p. Oba nowe tablety mają 3 Mpx aparaty z tyłu, oraz 2 Mpx kamerki do wideorozmów z przodu. System operacyjny to oczywiście Android 3.0 Honeycomb, ale tym razem mamy nakładkę – interfejs TouchWiz 4.0.

Jeśli chodzi o datę premiery, oraz cenę – Samsung ujawnił jedynie informację dla rynku amerykańskiego. Galaxy Tab 10.1 Wi-Fi pojawi się w sprzedaży 8 czerwca i będzie kosztował 499, oraz 599 dolarów odpowiednio za model 16 i 32 GB. Dokładnie tyle samo kosztuje analogiczny model iPada 2. Mniejszy tablet Galaxy Tab 8.9 Wi-Fi pojawi się wczesnym latem, ma kosztować odpowiednio 469 i 569 dolarów za model z 16 i 32 GB.

Niestety nie jest jasna sytuacja, co stanie się z wersją 10,1-calowego tabletu, którą Samsung zaprezentował w lutym. Nie wiadomo, czy był to tylko prototyp, czy też na rynku zadebiutuje ograniczona ilość tabletów stworzonych według tamtego projektu. Pierwotnie tablet miał pojawić się w sprzedaży już pod koniec marca.

Fot/Źródło: Samsung

<p>Prezentacja obu nowych tabletów 22 marca w Orlando na Florydzie</p>

Galaxy Tab 10.1 zaprezentowany w lutym na MWC 2011. W tej chwili nie jest jasne czy ten koncept trafił do kosza, czy też Samsung zamierza wyprodukować (lub już wyprodukował) pewną ilość tych tabletów

Nie jeden, ale dwa nowe Galaxy Tab od Samsunga! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Amerykański gigant zaprezentował dwa nowe tablety – z ekranami o przekątnej 8,9 i 7 cala. Zobaczcie specyfikacje.

Pierwszy tablet Amazonu z 7-calowy ekranem nie tylko został bardzo dobrze przyjęty przez klientów, ale także pokazał konkurentom, że warto zaproponować urządzenie z ekranem mniejszym niż iPad i w bardzo atrakcyjnej cenie, a zarabiać na usługach, a nie na jego sprzedaży. To właśnie Kindle Fire miał prawdopodobnie duży wpływ na pojawieniu się na rynku 7-calowego Nexusa 7.

Na konferencje w Santa Monica Jeff Bezos zaprezentował kilka nowych urządzeń. Omińmy tutaj czytniki e-booków i od razu przejdźmy do tabletów.

Pierwszym z nich jest Kindle Fire HD 8,9”. Jak nazwa wskazuje, tablet ma ekran o przekątnej 8,9 cala i rozdzielczości 1200 x 1920 pikseli z 10-punktowym wielodotykiem. Jego sercem jest dwurdzeniowy procesor Texas Instruments OMAP 4470 posiadający taktowany zegarem 1,5 GHz, wspierany przez 1 GB pamięci RAM. Są także: głośniki stereo, moduł Wi-Fi, Bluetooth oraz gniazdo HDMI oraz dwie kamery, dzięki czemu możliwe jest przeprowadzanie wideorozmów. Pamięć przeznaczona dla użytkownika to 16 lub 32 GB.

Amazon Kindle Fire HD 8,9".

Tablet ma wymiary 240 x 165 x 8,8 mm i waży 567 gramów. Trafi do sprzedaży 20 listopada w cenie 299 dolarów (16 GB) lub 369 dolarów (32 GB).

Amazon przygotował także wersję Kindle Fire HD 8,9” z LTE. Specyfikacja pozostaje bez zmian. Za wersję z 32 GB pamięci trzeba będzie zapłacić 499 dolarów, a z 64 GB pamięci – 599 dolarów

Drugą, mniejszą nowością jest Kindle Fire HD 7”, którego specyfikacja różni się od wersji z 8,9-calowym ekranem zegarem 1,2 Ghz zamiast 1,5 Ghz. Tablet ma wymiary 193 x 137 x 10,3 mm i waży 395 gramów. Można będzie go kupić już 14 września w cenie 199 dolarów (16 GB) lub 249 dolarów (32 GB).

Bezos pokazał także odświeżoną wersję pierwszego tabletu Kindle Fire. Posiada ona ekran IPS o rozdzielczości 1024 x 600 pikseli, dwurdzeniowy procesor TI OMAP 4460 taktowany zegarem 1,2 GHz, wspierany przez 1 GB pamieci RAM. Dla użytkownika przeznaczono 8 GB pamięci wewnętrznej. Wymiary urządzenia to 189 x 120 x 11,5 mm, a waga – 400 gramów. 7-calowy tablet będzie kosztował 159 dolarów, czyli o 40 dolarów mniej niż wcześniej, i będzie dostępny od 14 września.

Podobno Amazowi tak sie spodobał rynek urządzeń mobilnych, że zamierza wprowadzić do sprzedaży także swój smartfon. Na razie to tylko plotki i żadnych szczegółów dotyczących specyfikacji nie możemy podać.

Źródło: Amzon, BGR, CNN

Dwa nowe tablety Amazonu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Bardzo dobra wiadomość dla wielbicieli Nexusów: Google zapowiedziało, że zamierza kontynuować produkcję kolejnych urządzeń z tej serii.

Sundar Pichai, wiceprezes Google odpowiedzialny za Androida i Chrome, poinformował, że jego firma zamierza kontynuować produkcję urządzeń z serii Nexus. Jeszcze niedawno nie było to wcale takie oczywiste, ale teraz Pichai uciął wszelkie spekulacje.

Obawy odnośnie przyszłości serii Nexus pojawiły się, ponieważ miały one promować „czystego” Androida, bez żadnych nakładek, a tymczasem okazuje się, że coraz więcej producentów rezygnuje z wypuszczania androidowych smartfonów z nakładkami. Taki krok poczynił chociażby Samsung przy okazji Galaxy S4, a także HTC przy okazji modelu One.

Nie ma to jednak żadnego wpływu na przyszłość Nexusów. Sundar Pichai powiedział wyraźnie, że choć jego firma zamierza kontynuować swoje starania, by jak najwięcej producentów urządzeń mobilnych korzystało z systemu Android w niezmodyfikowanej wersji, to wcale nie oznacza to końca Nexusów. Szczegółów nie zdradził, ale dał do zrozumienia, że w bliższej lub dalszej przyszłości możemy spodziewać się kolejnych urządzeń z tej serii.

To nie koniec Nexusów od Google - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się