Koreański producent przywiózł do Las Vegas wyświetlacz, będący odpowiedzią na ten zastosowany w phablecie Samsunga.

Chodzi naturalnie o model Galaxy Note Edge, który posiada wyświetlacz zagięty na jednej z dłuższych krawędzi i będący czymś w rodzaju oddzielnego ekranu, na którym znajdziemy najważniejsze powiadomienia i pozwala on sterować niektórymi funkcjami phabletu przy użyciu jednej ręki.

Wracając do Dual Edge OLED od LG, w tym przypadku wyświetlacz został wygięty zarówno z lewej, jak i z prawej strony, dzięki czemu posiada dwa oddzielnie sterowane dotykiem pola. Został zaprezentowany na prototypowym phablecie, który otrzymał 6-calowy ekran o niezbyt imponującej rozdzielczości - 1280 x 720 pikseli. Nie wiadomo, kiedy podobny wyświetlacz zobaczymy w smartfonie, przeznaczonym do sprzedaży.

Źródło: PhoneArea, The Verge

CES 2015: wyświetlacz LG wygięty na bokach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeszcze jedna ciekawostka z targów CES 2011 i jednocześnie tajna broń Samsunga – technologia elastycznych ekranów AMOLED.

O tym, że Samsung eksperymentuje z wyświetlaczami organicznymi bazującymi na polimerach już kiedyś pisaliśmy. Na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas, koreański koncern zaprezentował swoją futurystyczną wizję w postaci działających prototypów.

Panele zostały wmontowane w niewielkie odtwarzacze, dzięki czemu zwiedzający mogli przyjrzeć się tej ciekawej technologii, a nawet chwilę się nią pobawić. Jedną z takich prezentacji zobaczycie na nagraniu wideo (poniżej).

Samsung nie zdradził do tej pory szczegółów, ale z tego co wiadomo, inżynierom udało się wykluczyć szkło z procesu produkcyjnego i zastąpić je jakimś polimerem. W efekcie taki wyświetlacz jest wyjątkowo cienki i bardzo oporny na odkształcenia. Według producenta jest kompletnie nietłukący. Pozwala to między innymi na tworzenie dość ciekawych kompozycji, choćby wyświetlanie obrazu na ekranie wygiętym w łuk, a nawet zwiniętym w rulonik. Z racji tego, iż cała technologia bazuje na organicznych diodach elektroluminescencyjnych, ekrany odwzorowują pełną paletę kolorów (tzw. głębia 32 bitowa). Z tego powodu obraz jest wyjątkowo „soczysty”. Nie ma też problemu z kontami widzenia, jak w przypadku tradycyjnych ekranów LCD.

Fascynujące - ekran który można praktycznie dowolnie ukształtować. Niewykluczone, że za kilka lat będzie to rynkowy standard

Podobną technologię rozwija także Sony. Japończycy jednak nie lubią się nią chwalić na forum publicznym, nie wiadomo więc jak bardzo są zaawansowani w swoich pracach. Z dzisiejszej perspektywy tego typu ekrany są gadżetem z filmu science-fiction, ale jeszcze kilka lat temu nikt by nie uwierzył, że w komórkach pojawią się wielordzeniowe procesory.

Fot/Źródło: phonearena.com

<p>Elastyczne wyświetlacze Samsunga na targach CES 2011</p>

Zagięta rzeczywistość. Zobacz elastyczne wyświetlacze na wideo - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

m2marek
26-01-2011 - 14:48:31
W jakim banku macie "konta widzenia"? :D
  (0)
Odpowiedz
tomson
12-01-2011 - 23:48:50
Dla mnie bomba! Mam nadzieję, że jak najszybciej wejdzie to na rynek europejski i zacznie być montowane w telefonach. Nie dość, że design zmienia się o 180% to i ekran jest 100x mocniejszy.
  (0)
Odpowiedz
pakamer
12-01-2011 - 18:05:13
Totalne s-f, jak dla mnie. Szczególnie te "organiczne diody elektroluminescencyjne". Jestem ciekawy, jakie zastosowanie będą mieć w praktyce te wyświetlacze. Coś mi się wydaje, że mogą zmienić całkowicie design i ergonomię obecnych telefonów komórkowych czy smartfonów.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Na ten smartfon czekało wielu i na pewno nikt nie będzie zawiedziony. Producent poprawił to, co było do poprawy i zaoferował mocną specyfikację.

Dzisiaj w Las Vegas odbędzie się konferencja, podczas której zostanie zaprezentowany następca pierwszego smartfonu w portfolio LG, których charakteryzuje się wygiętym wyświetlaczem, a wisienką na torcie jest w jego wypadku obudowa, która potrafi sama zaleczyć drobne uszkodzenia. Do sieci wyciekła prasówka, co trochę psuje Koreańczykom niespodziankę.

Smartfony raczej rosną, a nie maleją, jednak w tym wypadku producent zdecydował się na zmniejszenie wyświetlacza w następcy pierwszej generacji G Flex. I tak w LG G Flex 2 mamy do czynienia z ekranem o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli (ta wzrosła). Za jego wydajność odpowie ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 810 o taktowaniu 2 GHz, wspierany przez 2 GB pamięci RAM. Smartfon LG jest zatem pierwszym z tą jednostką na pokładzie. Nad całością czuwa, a jakże by inaczej, Android 5.0 Lollipop.

LG G Flex 2 otrzymał także 13-megapikselowy aparat główny – taki sam jak w LG G3 oraz 2,1-megapikselową przednią kamerkę. Bateria ma pojemność 3000 mAh i można ją naładować w 40 minut do połowy. Mamy też naturalnie Wi-Fi, LTE, NFC, GPS, Glonass, Bluetooth 4.1, microUSB oraz czytnik kart microSD. Wymiary obudowy wynoszą 149,1 x 75,3 x 7,1-9,4 mm, a waga to 152 gramy. Kolory obudowy to srebro i czerwień, posiada ona zdolność „samoleczenia”.

Data europejskiej premiery rynkowej ani cena nie są na razie znane.

Źródło: Phonearea

CES 2015: LG G Flex 2 przed premierą - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wycięty smartfon koreańskiego producenta to, obok smartfonów Asusa, najciekawszy sprzęt tegorocznych targów CES. Zobaczcie go na filmie.

Zanim tegoroczna impreza w Las Vegas na dobre wystartowała, mieliśmy już komplet informacji na temat drugiej generacji wygiętego smatfona LG – G Flex 2. Producent naturalnie poprawił specyfikację, a jednocześnie zmniejszył wielkość wyświetlacza. Smartfonowi wyszło to na pewno na lepsze. Zobaczcie pierwsze oficjalne wideo z LG G Flex 2 w roli głównej:

LG G Flex 2 na oficjalnym wideo - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się