Są takie treści na Facebooku, których polubić nie sposób. Będziemy mogli pokazać swoją dezaprobatę dzięki nowemu przyciskowi.

O tym, że na Facebooku przydałby się także przycisk „Nie lubię” mówi się od dłuższego czasu. W końcu nie każda rzecz nadaje się do zalajkowania. Tymczasem w końcu pojawienie się takiego przycisku zapowiedział założyciel serwisu.

Mark Zuckerberg poinformował dziennikarzy, że trwają prace nad przyciskiem „Dislike”, który w polskiej wersji serwisu powinien nazywać się po prostu „Nie lubię”. Miałby on jednak służyć nie tyle do krytykowania cudzych postów, ale do wyrażania emocji, które one wywołują. Przydałby się wówczas, gdy ktoś pisze o swoim smutku lub gdy mamy np. do czynienia z artykułem o tragicznych wydarzeniach.

Przycisk „Nie lubię” pojawi się niebawem, dokładnej daty jednak nie ujawniono. Czy sprawi, że Facebook stanie się mniej przyjaznym miejscem, przekonamy się zapewne niebawem po jego wprowadzeniu.

Fot. Fotolia

Przycisk „Nie lubię” na Facebooku - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Bartek
16-09-2015 - 19:03:14
Świetny pomysł
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Po ilości flag w oknach i na samochodach można by wnioskować, że kibicowaniem zajmuje się niemal każdy, a to nieprawda. Co mogą robić ci, których Euro 2012 nie interesuje?

Euro było długo oczekiwanym wydarzeniem w naszym kraju, prawdziwym świętem dla fanów futbolu z Polski i całej Europy. Przygotowaniom na każdym etapie i w każdej dziedzinie towarzyszyły media, które jeszcze podsycały atmosferę ekscytacji. Potem te same media radziły niezainteresowanym piłką nożną, jak mogą spędzić czas, żeby nie złościć się na partnera, który kompletnie wsiąknął w oglądanie meczów.

Chociaż zdarzają się kibicujące z własnej inicjatywy kobiety (w końcu wielu piłkarzy wygląda całkiem nieźle), to głównie mężczyzn interesuje to, co dzieje się na Euro 2012. Po niedawnej, długo oczekiwanej premierze kultowej gry Diablo III, mężczyznom zdecydowanie nie trzeba doradzać, czym mają zająć się podczas Euro. A jak mogą zapełnić sobie czas kobiety?

Załóżmy, że telewizor (niekiedy wymieniony na nowy właśnie z okazji Euro) jest poza zasięgiem. Panowie okupują go niemal każdego wieczora, oglądając mecze i ich powtórki, programy podsumowujące spotkania na murawie, prezentujące sylwetki piłkarzy...

Jeżeli panie mają ochotę obejrzeć ulubiony serial, to lepiej zawczasu poszukać go na jednym z serwisów VoD. Tam też dzieci mogą wybrać zamiennik dobranocki, która wypada niefortunnie w trakcie meczu. Znajdzie się także z pewnością jakiś film na wieczór. Dobra strona jest taka, że nie trzeba z nikim konsultować wyboru i można bez wyrzutów sumienia z powodu znęcania się nad partnerem obejrzeć komedię romantyczną. Jak się dobrze poszuka, można trafić nawet na ekranizacje twórczości Jane Austen.

Euro zbiegło się z sezonowymi wyprzedażami w sklepach. To świetna okazja, żeby kupić brakujące ubrania i dodatki przed zbliżającym się urlopem. Wiadomo, że słowo „brakujące” jest kluczowe przy opisie damskiej garderoby. Te z nas, które nie chcą kłócić się z watahami konkurentek w tradycyjnych sklepach, mogą wybrać się na zakupy w sieci. Ponad 11 tysięcy sklepów tylko w polskim internecie powinno wystarczyć, żeby ubrać się od stóp do głów samemu, kupić coś dla niecnego kibica i ewentualnych fanów dobranocki, a także odświeżyć wystrój mieszkania na lato.

Święto piłki nożnej to także dobry czas na pozbycie się kilku rzeczy z mieszkania czy domu, które mają tendencję do pękania w szwach i to niezależnie od metrażu. Warto w tym celu zajrzeć na serwisy aukcyjne, jak Allegro, eBay czy Świstak oraz na takie, na których znajdziemy produkty z drugiej ręki, jak Sprzedajemy, Tablica czy Gumtree. Zobaczmy jak reklamują swoje dobra inni oraz za ile je sprzedają i dołączmy do nich.

Jeżeli panie mają ochotę obejrzeć ulubiony serial, to lepiej zawczasu poszukać go na jednym z serwisów VoD. Tam też dzieci mogą wybrać zamiennik dobranocki, która wypada niefortunnie w trakcie meczu. Znajdzie się także z pewnością jakiś film na wieczór.

Garderoba na wakacje skompletowana, a same wakacje? To ostatnia chwila, żeby znaleźć jakieś miejsce, gdzie odpoczniemy od pracy. Serwisy zakupów grupowych oferują coraz więcej wycieczek do miejsc w Polsce i na całym świecie, prezentują oferty pensjonatów i ośrodków SPA. W sieci można kupić także bilety lotnicze, przejrzeć oferty last minute biur podróży.

Mamy już więc kulturę, zakupy, letnie porządki, rozrywkę. Warto zatem pomyśleć o życiu towarzyskim. Długa rozmowa z kimś dawno nie widzianym na Skypie? Wrzucenie do sieci zdjęć z imprezy czy wypadu za miasto, o które od miesięcy upominają się znajomi? Przeszukanie serwisów społecznościowych w poszukiwaniu zagubionych znajomych? Euro to po prostu dobry moment na zajęcie się rzeczami, na które nigdy nie ma czasu...

Klienci i potencjalni klienci T-Mobile nie muszą się martwić o to, że internet ich zawiedzie. Jeżeli potrzebujecie nowego komputera, to możecie wybrać spośród kilku modeli ultrabooków, laptopów i netbooków z internetem w pakiecie; jeżeli juz macie sprzęt, to warto sprawdzić ofertę internetu z modemem. A może na wakacje przyda się tablet?

Fot.: Valua Vitaly | Dreamstime.com

Nie każdy kibicuje na Euro 2012... - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Ogromne zainteresowanie nowym przyciskiem “Nie lubię”, który ma się wkrótce pojawić na Facebooku wykorzystują już teraz cyberprzestępcy. Lepiej na nich uważać.

Post na Facebooku zachęcający do testowania nowego przycisku "Nie lubię" może się również pojawić na Waszych ścianach. Propozycja dotyczy udziału w zamkniętych testach i zawiera link, którego kliknięcie przenosi na stronę z niebezpiecznym oprogramowaniem. Przy okazji użytkownik jest zachęcany do podzielenia się informacją ze znajomymi.

Następny etap agresywnej akcji skierowanej do nieświadomych zagrożenia internautów polega na wypełnieniu ankiety, gdzie podajemy dane dotyczące naszego konta na Facebooku. Scam w tym czasie jest nawet w stanie pobrać na komputer użytkownika szkodliwe oprogramowanie.

Post zachęcający do testowania nowego przycisku na Facebooku

Zalecamy szczególną ostrożność podczas klikania w posty na Facebooku pochodzące z nieznanych źródeł. Wystarczy odrobina rozsądku i opanowania, żeby ochronić siebie i swoich znajomych przed kłopotami.

Źródło: hackread
Fot. Fotolia

Przycisku “Nie lubię” jeszcze nie ma. Nie klikajcie w ten scam! - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

FFlynn
24-09-2015 - 18:56:32
Dlatego ja idiotą nie jestem. Dumnie poczekam, aż ten przycisk zostanie wprowadzony.
  (0)
Odpowiedz
gucio
23-09-2015 - 07:08:17
To będzie często wykorzystywany przycisk. Facebook jest pełny idiotów. Jest szansa im to pokazać.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Okazuje się, że Mark Zuckerberg przewidział znacznie więcej niż aprobatę i jej brak. Jest cała skala emocji. Zobaczcie.

Na razie możemy na Facebooku przejść wobec wyświetlanej treści obojętnie lub też ją polubić. Jednak chyba każdy zgodzi się z tym, że nie wszystkie treści nadają się do lajkowania. Jakiś czas temu Mark Zuckerberg potwierdził, że zamierza wprowadzić przycisk „Nie lubię”, jednak okazuje się, że będzie to bardziej skomplikowana funkcja niż mogłoby się wydawać.

Zobacz smartfony z mobilnym internetem w e-sklepie

Użytkownicy Facebooka otrzymają przyciski do wyrażenia całej gamy uczuć. Oprócz lubię to, będzie także „Kocham”, „Wow”, „Super”, „Haha”, „Smutny”, „Zły”.

 

Chris Cox, dyrektor odpowiedzialny w Facebooku za produkty, zdradził, że stworzenie tych sześciu przycisków to efekt starannej analizy treści z komentarzy użytkowników serwisu. To okazały się być najczęściej wyrażane przez nich emocje.

Pierwszą grupę testerów stanowią użytkownicy z Hiszpanii i Irlandii. Nie wiadomo, kiedy i czy w niezmienionej wersji, funkcjonalność trafi także na inne rynki.

 

Tak wygląda przycisk „Nie lubię” na Facebooku (wideo) - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

jestemzaanawetprzeciw
10-10-2015 - 06:43:37
A co z Homo Sapiens Sapiens, którzy nie używają takich słów, jak "wow", "ku..a", "kocham", "super", gdyż uważają, że jak język francuski, nie nadają się one "dla zdrowego na umyśle faceta". Czyżby te zmiany tylko dla kobiet, homo i obcych, a faceci mają przejść do twittera?
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się