To takie puszczenie oka do tych, którzy lubią podróżować po świecie. Czy usługa okaże się przydatna użytkownikom?

Planowanie wakacji czy wypadu regenracyjnego w kolejce po poranną kawę? Tak widzi to Google, który anglojęzycznym użytkownikom oferuje usługę Destinations, która pozwala błyskawicznie znaleźć środek transportu oraz nocleg.

Zobacz smartfony w e-sklepie

Wystarczy w wyszukiwarce wpisać nazwę miejsca, do którego byśmy chcieli pojechać oraz słowa „vacation” lub „destination”. Sypną się propozycje. Naturalnie można także zawęzić wyniki wyszukiwania, wybierając okres, w którym mamy miejsce w grafiku na taki wypad.

Google Destinations – nowa usługa od giganta - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nie każdy smartfon ma możliwość blokowania niechcianych połączeń, ale nawet jeśli ma, to i tak warto ściągnąć przydatną aplikację „Calls Blacklist – Call Blocker”. Oczywiście znajdziemy ją do pobrania za darmo w Google Play.

Zdarza się, że mamy wśród znajomych natrętną osobę, wścibskiego szefa, albo jacyś telemarketerzy zbyt często do nas wydzwaniają. Niektóre sytuacje zmuszają nas do blokowania takich połączeń. Calls Blacklist to prosta aplikacja, która nam w tym pomoże. Ja działa?

W menu głównym znajdują numery i kontakty, które już zablokowaliśmy oraz okrągły przycisk z plusem, za pomocą którego dodamy nowe osoby do zablokowania. Wybieramy go.

Pobieraj najlepsze gry i aplikacje. Opłaty dodaj do rachunku T-Mobile!

W następnym menu po prostu wybieramy jeden z kontaktów, zaznaczamy i zatwierdzamy, lub przechodzimy do zakładki „MANUALLY”, żeby dodać konkretny numer (którego nie mamy w kontaktach).

W menu głównym w zakładce „SCHEDULE” możemy nawet ustawić godziny, w których blokada ma być aktywna, a po wykupieniu aplikacji w wersji PRO – dni tygodnia.

 

Bardzo istotna jest też zakładka „LOG”, gdzie znajduje się historia połączeń kontaktów i numerów, które próbowały się do nas dodzwonić. W ustawieniach możemy włączyć lub wyłączyć powiadomienia informujące nas o próbie kontaktu.

Zablokowane numery podczas dzwonienia do nas usłyszą jedynie komunikat o tym, że abonent aktualnie jest zajęty i że należy spróbować połączyć się później. Oczywiście dopóki dana osoba będzie na naszej czarnej liście, to jej próby spełzną na niczym.

Fot. Fotolia, wł.

Blokowanie niechcianych połączeń i kontaktów (z wykorzystaniem aplikacji Calls blacklist) - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Krzysiek_PoProstu
17-02-2016 - 07:15:35
A będzie kiedyś możliwość na Java? Nie wszyscy mają android. W sposób taki, że wysyłasz SMS o jakieś treści i na jakiś numer, przychodzi link do pobrania aplikacji i instaluje się na Javie
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
17-02-2016 - 10:19:47
Ciężko nam powiedzieć. To nie aplikacja T-Mobile, tylko taka, którą chcieliśmy Wam pokazać. Ta akurat jest na Androida właśnie. Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Superszybki Internet domowy LTE o 50 proc. taniej!

56 przystanków na czterech kontynentach, ponad 1000 zawodowych graczy walczących o 4,6 mln dolarów nagród.

Organizatorzy spodziewają się, że od 4 do 6 marca Katowice odwiedzi ponad 100 tysięcy fanów gier komputerowych.

Historia IEM rozpoczęła się w 2006 roku. Pierwszy finał miał miejsce na targach CeBIT w Hanowerze, gdzie odbywał się przez kolejnych sześć lat, potem przeniósł się do Spodka. Intel Extreme Masters był początkowo ligą europejską, dopiero w drugim sezonie w latach 2007 – 2008 urósł do rangi globalnego wydarzenia.

W tym roku w katowickim Spodku zawodnicy będą rywalizować w trzech różnych dyscyplinach, pojedynkując się na wirtualnych polach bitew gier:

- League of Legends (gra MOBA, w której dwie drużyny bohaterów ze świata fantasy walczą polu bitwy)

- StarCraft II (gra w klimacie science fiction. Gracz buduje swoją armie i stara się przejąć kontrolę nad polem walki)

- Counter Strike: Global Offensive (gra FPS, w której przeciwko sobie walczą zawodnicy dwóch drużyn wcielający się w terrorystów oraz antyterrorystów)

Superszybki Internet LTE o połowę taniej

Dyscypliny IEM zmieniały się w czasie. W pierwszym sezonie zawodnicy rywalizowali we wspomniane już Counter-Strike 1.6 i Warcraft III. Gry z gatunku FPS oraz strategiczne stały się fundamentem rozwoju e-sportu ze względu na spektakularny charakter rozgrywek. Wzrost gier z gatunku MOBA wniósł z kolei w piątym sezonie do cyklu IEM popularną grę free-to-play – League of Legends, która od tej pory stała się najważniejszym tytułem kolejnych sezonów.

W 2010 roku kanon gier powiększył się o popularną produkcję Blizzarda, StarCraft II, zastępując tym samym, w roli gry strategicznej, Warcraft. To właśnie zawodnik tej gry – Kim „sOs” Yoo Jin w ósmej edycji IEM zgarnął najwyższą w historii jednostkową nagrodę o wartości 100 tysięcy dolarów. W szóstym sezonie zarówno gracze, jak i widzowie, pożegnali się z Counter-Strike 1.6. Rozgrywki wzbogaciły się za to o obecnie najpopularniejszą na świecie grę free-to-play – League of Legends.

Ósmy sezon okazał się przełomowy. W 2014 roku po raz pierwszy finał IEM odbył się nie w Hanowerze, a w Katowicach, które ugościły kilkadziesiąt tysięcy fanów e-sportu. W tym sezonie jako turniej dodatkowy pojawiły się również rozgrywki w Counter-Strike: Global Offensive. Popularna gra FPS zastąpiła królujące wcześniej na scenie Counter-Strike 1.6, które odeszło rok wcześniej na e-sportową emeryturę.

To właśnie w Katowicach padły wszelkie możliwe rekordy cyklu Intel Extreme Masters. W szczytowym momencie, w trakcie finału w 2015 roku, transmisję na popularnej platformie streamingowej Twitch oglądało ponad milion osób, a katowicki Spodek odwiedziło ponad 100 tysięcy miłośników e-sportu.

Istotny udział w narodzinach tego fenomenu miało powstanie w 2011 platformy streamingowej – Twitch.tv. Był to kamień milowy w procesie docierania do odbiorców z całego świata. Dzięki tego typu serwisom wyraźnie widać, że mamy do czynienia z globalnym charakterem ligi Intel Extreme Masters.

Prawdziwa rewolucja dokonała się również w dziedzinie sprzętu dedykowanego profesjonalnym graczom. W pierwszym sezonie sercem komputerów używanych w rozgrywkach były procesory Intel® Core™ 2 Extreme wykonane w 65-nanometrowej technologii. Z roku na rok wykorzystywane są coraz wydajniejsze technologie, dzięki czemu Intel umacnia swoją pozycję lidera na rynku gamingowym. Tegoroczna jubileuszowa edycja to prawdziwy przełom – urządzenia napędzane będą układami Intel® Core™ i7 szóstej generacji.

Dziesiąty, jubileuszowy finał, z pewnością po raz kolejny dostarczy uczestnikom wielu emocji. Już podczas eliminacyjnego przystanku w San Jose organizatorzy zaskoczyli widzów i zorganizowali pokazowy pojedynek w League of Legends, w którym wzięli udział miliarder Mark Cuban i CEO Intela, Brian Krzanich. Cel rozgrywek był szczytny, ponieważ fundusze przekazano na CyberSmile Foundation.

Fanów gier komputerowych ucieszy zapewne fakt, że tegoroczny finał będzie również obfitował w turnieje dodatkowe. Oprócz popularnej karcianki – Hearthstone’a, który już od dwóch lat pojawia się na IEM – rozegrane zostaną turnieje w Heroes of the Storm i Rainbow Six Siege. Produkcje te po raz pierwszy pojawią się w cyklu Intel Extreme Masters.

10 lat Intel Extreme Masters (infografika) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się