Jeśli wierzyć plotkom, to HTC zaprezentuje w lutym, czyli pewnie w trakcie MWC 2016, własnego smartwatcha. Najprawdopodobniej z systemem Android Wear.

Evan Blass (aka Evleaks) przekazał na Twitterze plotkę, z której wynika, że w lutym możemy spodziewać się oficjalnej prezentacji smartwatcha z logo HTC. Jeśli tak, to najlepszym momentem wydają się barcelońskie targi MWC 2016, które odbędą się w dniach 22-25.02.16.

Niestety, żadne szczegóły na temat urządzenia nie są znane. Blass nie ujawnił dodatkowych informacji i możliwe, że nawet nimi nie dysponuje. Jeśli jednak cofniemy się w czasie do marca 2014 roku, to pamiętamy, że w trakcie oficjalnej zapowiedzi systemu Android Wear, Google wymieniło HTC jako jednego z partnerów sprzętowych dla tej platformy. I jest to jedyny z nich, który do tej pory nie ma w ofercie smartwatcha z Android Wear.

Smartfony HTC w ofercie T-Mobile! Sprawdź teraz!

HTC ma pewne kłopoty finansowe i jest bardzo możliwe, że to spowodowało opóźnienie w pracach związanych ze smartwatchem. Pozostaje nam wierzyć, że w lutym rzeczywiście Tajwańczycy pokażą swój zegarek.

Źródło: Twitter

HTC ma pokazać w lutym własnego smartwatcha - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Doskonały HTC Desire 626 w atrakcyjnej ofercie T-Mobile!

Odważny, bezkompromisowy konkurs, pełna wielkich nazwisk panorama i ciekawe retrospektywy – to tylko część programu tegorocznych Nowych Horyzontów.

W kuluarach wrocławskiego kina Helios słychać żart, że we Wrocławiu każdy jest na innym festiwalu – zależnie, czy czeka na nowe tytuły wielkich mistrzów, dokumenty o sztuce, eksperymenty formalne, dzieła sprzed lat czy jeszcze inne propozycje dyrektora – Romana Gutka i odpowiedzialnej za program Joanny Łapińskiej. Jednak nawet jeśli ktoś wie, czego oczekuje ułożenie własnego kalendarza projekcji spośród 480 możliwości nie należy do łatwych zadań.

- Zawsze niecierpliwie czekam na konkurs główny – mówi Jacek Kozłowski, młody scenarzysta z Warszawy. – W ciągu roku brakuje mi możliwości obejrzenia w kinach filmów odległych od mainstreamowych produkcji. Propozycji, których autorzy traktowaliby X muzę poważnie i pragnęli dzięki kamerze odkryć coś nowego o sobie.

Kolejka ludzi po bilety w pierwszy dzień Festiwalu Nowe Horyzonty.

Czternastka świeżych i odważnych obrazów walczących o główną nagrodę jest ukochanym dzieckiem organizatorów. Ale jedenastodniowa impreza pozwala także na przyjrzenie się w sekcji Panorama dziełom uznanych autorów.

- Zawsze nowe filmy Pedro Almodovara oglądam we Wrocławiu – mówi studentka kulturoznawstwa Klara Kukowska. – Chociaż czekam głównie na odkrycia, jestem ciekawa mrocznego świata Beli Tarra w „Koniu turyńskim” oraz tego, jak w „Habemus Papam – mamy papieża” na współczesny kościół patrzy Nanni Moretti.

Swoich zagorzałych zwolenników mają też pozostałe sekcje. Co roku tłumy ustawiają się na retrospektywach, którym towarzyszą wydawane przez korporację Ha!Art książki. W tym roku będzie można obejrzeć filmy m.in. Terry’ego Gilliama, Bruno Dumonta i Andrzeja Munka. Ważnym punktem programu może stać się przegląd kinematografii Norwegii. Właśnie na niego nastawia się tłumacz Paweł Urbanik:

- Ten kraj zawsze mnie fascynował. Cieszę się, że wreszcie ktoś pokazuje jego inną twarz, wykraczającą poza przesycone czarnym humorem komedie o smutnych Skandynawach.

We Wrocławiu każdy chodzi z własnym kalendarzem. Dlatego nikogo nie dziwi, że wiele osób na co dzień spotyka się wyłącznie w biegu między filmami. Na dłuższe rozmowy przychodzi czas wieczorem – przy piwie w klubie festiwalowym.

 

Fot. Materiały prasowe

<p><em>Festiwal czas zacząć!</em></p>

Oczekiwania kinomanów: Z własnym kalendarzem - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Ten rok należeć ma do czterordzeniowych smartfonów. Edge od HTC zobaczymy prawdopodobnie już na barcelońskich targach pod koniec lutego.

Jak podaje serwis DigiTimes, długo oczekiwanego czterordzeniowego smartfona HTC Edge zobaczymy już na Mobile World Congress 2012, które odbędą się pod koniec lutego w Barcelonie.

Nie brakuje także plotek na temat specyfikacji Edge. Smartfon będzie naturalnie napędzany przez czterordzeniowy układ Nvidia Tegra 3. Zostanie wyposażony w 4,7-calowy ekran o rozdzielczości 1280x720 pikseli.

HTC Edge będzie miał 1 GB ramu, 32 GB wbudowanej pamięci oraz 8-megapikselowy aparat. Producent zaoferuje także wsparcie dla LTE oraz Bluetooth 4.0.

Czterordzeniowy smartfon HTC ma trafić na sklepowe półki już w kwietniu. Będzie działał pod kontrolą Androida Ice Cream Sandwich.

Źródło: Digitimes
Fot. Fang Chun Che | Dreamstime.com

Czterordzeniowy HTC Edge w lutym? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Trzeba przyznać, że wobec tak soczystego koloru obudowy trudno przejść obojętnie...

Zapowiadany już wcześniej flagowiec HTC w edycji Red Glamour debiutuje w sprzedaży w Polsce. Jego specyfikacja nie różni się niczym od tej, jaką znamy z wersji podstawiwej HTC One.

Smartfon ten wyróżnia się spośród innych topowych modeli na rynku aluminiową obudową, ekranem głównym, który na bieżąco informuje użytkownika o wszystkich ulubionych tematach, aparatem fotograficznym z technologią UltraPixeli czy dwoma przednimi głośnikami stereo.

HTC One posiada 4,7-calowy wyświetlacz o rozdzielczości FullHD 1920 x 1080 pikseli (468ppi). Za jego wydajność odpowiada czterordzeniowy procesor Qulacomm Snapdragon 600 o częstotliwości taktowania 1,7 GHz, wspierany przez 2 GB pamięci RAM. Nad wszystkim czuwa Android 4.2.2 Jelly Bean.

Smartfon posiada 32 lub 64 GB pamięci wewnętrznej. Jest także aparat główny ze wspomnianą technologią UltraPixel oraz 2,1-megapikselowy przedni aparat do wideorozmów z szerokokątnym obiektywem z technologią HDR. Bateria ma pojemność 2300 mAh. HTC One obsługuje Bluetooth 4.0, Wi-Fi, ma microUSB 2.0, GPS + GLONASS, NFC. Jego wymiary to 137,4 x 68,2 x 9,3 mm, a waga – 143 gramy.

Plotka głosi, że HTC przygotowuje także HTC One mini (w tym wypadku co jakiś czas wyciekają zdjęcia prototypu) oraz HTC One z 6-calowym wyświetlaczem.

Źródło: HTC

<p><em>Zobacz nasz wideotest HTC One</em></p>

HTC One w czerwieni debiutuje w Polsce - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się